PLAY PODCASTS
Radio Wnet

Radio Wnet

3,593 episodes — Page 48 of 72

Ep 12921Surowce krytyczne, Chiny i Iran. Mikołaj Murkociński o nowej strategii USA

Kolejnym gościem poranka Radia Wnet był dziennikarz stacji Mikołaj Murkociński, który omówił kluczowe międzynarodowe wydarzenia ostatnich dni – od strategii surowcowej Stany Zjednoczone, przez rywalizację z Chinami w Afryce, po rozmowy amerykańsko-irańskie.Punktem wyjścia była ministerialna narada w Waszyngtonie, w której uczestniczył m.in. Radosław Sikorski. Jak wyjaśniał Murkociński, spotkanie dotyczyło minerałów krytycznych i metali ziem rzadkich – obszaru, w którym Chiny posiadają dziś dominującą pozycję.„Wiemy, że około 90 procent metali ziem rzadkich jest produkowanych i rafinowanych przez Chiny. Donald Trump na dobre ruszył z inicjatywą, która ma zmienić ten stan rzeczy”.Centralnym elementem tej strategii ma być projekt Vault, zapowiedziany przez Trumpa w Białym Domu.„Dwanaście miliardów dolarów ma zostać przeznaczone na stworzenie federalnej rezerwy surowców krytycznych. Pięćdziesiąt rodzajów minerałów, które mają zapewnić ciągłość dostaw dla Stanów Zjednoczonych”.Jak zaznaczył gość Radia Wnet, projekt ma charakter partnerstwa publiczno-prywatnego. Dziesięć miliardów dolarów wyłoży amerykański bank Export-Import, a dwa miliardy największe korporacje, m.in. General Motors, Boeing czy Google. Równolegle USA intensyfikują działania w Afryce, gdzie wpływy chińskie systematycznie rosną.„W Gwinei Chińczycy przejęli pakiet większościowy w jednej z kluczowych kopalń. Donald Trump chce to zmienić, dlatego nie dziwi obecność przywódców państw afrykańskich w Waszyngtonie”.Drugim ważnym wątkiem rozmowy były kontakty amerykańsko-irańskie. Murkociński zwracał uwagę, że zaplanowane w Omanie rozmowy z udziałem Abbasa Araghchi oraz specjalnego wysłannika USA Steve'a Witkoffa mogą mieć charakter „ostatniej szansy”.„Różnice w oczekiwaniach są ogromne. Stany Zjednoczone chcą rozmawiać o wszystkim — od programu nuklearnego po rakiety balistyczne. Dla Teheranu rakiety to czerwona linia”.Zdaniem Murkocińskiego coraz częściej pojawia się opinia, że Iran gra na czas, mimo że – jak zauważają zachodnie media – reżim ajatollahów jest dziś najsłabszy od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku.„Nadal Teheran jest skłonny do konfrontacji. Pytanie brzmi, czy Donald Trump jest gotowy na kolejną przygodę wojskową na Bliskim Wschodzie”./fa

Feb 6, 20269 min

Ep 12920Czarzasty i napięcia z USA. „To sprawa zbyt poważna na samowolkę”

Pierwszym gościem poranka Radia Wnet był korespondent stacji w Stanach Zjednoczonych, Tomasz Grzywaczewski, który komentował reakcje amerykańskich mediów i polityków na zapowiedź ograniczenia kontaktów z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym.Jak relacjonował dziennikarz, sprawa niemal natychmiast przebiła się do debaty publicznej w USA. Po stronie Partii Demokratycznej pojawiły się nawet głosy wzywające ambasadora do ustąpienia, z zarzutem naruszenia protokołu dyplomatycznego. Media konserwatywne i środowiska republikańskie podchodzą do sprawy bardziej informacyjnie, ale – jak podkreśla Grzywaczewski – także tam padają bardzo krytyczne opinie wobec polskiego rządu.„Na pewno tej sytuacji nie można lekceważyć. To zostało tutaj dostrzeżone. Trudno sobie wyobrazić, żeby ambasador Tom Rose podjął decyzję o zerwaniu kontaktów w sposób samodzielny, bez konsultacji z Departamentem Stanu albo Białym Domem. To sprawa zbyt poważna – należy zakładać, że to jest głos płynący z Waszyngtonu”.Korespondent Radia Wnet zwracał uwagę, że publiczne wypowiedzi drugiej osoby w państwie zawsze wykraczają poza krajową debatę polityczną i są czytane w kontekście relacji sojuszniczych, zwłaszcza z USA.„Jestem dosyć mocno zaskoczony działaniami pana marszałka. Należałoby zapytać, po co w zasadzie narażać na szwank nasze relacje i w imię czego. Takie sprawy załatwia się w gabinetach, a nie w świetle reflektorów telewizyjnych”.https://wnet.fm/2026/02/05/amerykanie-mowia-dosc-jozef-orzel-o-ostrym-zwrocie-w-relacjach-z-usa/Grzywaczewski krytycznie odniósł się do tonu wypowiedzi pod adresem Donalda Trumpa i administracji amerykańskiej, wskazując, że wpisują się one w rosnącą w Polsce narrację antyamerykańską.„Zamiast twardych negocjacji zobaczyliśmy antyamerykańską diatrybę, która służy partykularnemu interesowi politycznemu, a naraża na szwank nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Polska nic na tym nie zyskała – na razie tylko tracimy”.W rozmowie padło również porównanie do państw zachodnich, które – mimo ostrych interesów i sporów – unikają publicznych ataków na Waszyngton.„Nie słyszałem, żeby tak mocne słowa płynęły z zachodnich stolic. Nawet przywódcy, którzy potrafią grać twardo, rozumieją, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi ma kluczowe znaczenie”.Na koniec Grzywaczewski przypomniał, że napięcia w relacjach polsko-amerykańskich narastały już wcześniej, m.in. przy okazji publicznego sporu ministra Radosława Sikorskiego z Elonem Muskiem, co dodatkowo pogarsza odbiór Polski w Waszyngtonie./fa

Feb 6, 202619 min

Ep 12919Czas na Motorsport #143 - Pierwszy akord nowej ery Formuły 1. O Shakedownie w rozmowie z Grzegorzem Jazienickim

Enigmatyczny Shakedown Formuły 1 dobiegł końca. Nie ma oficjalnych wyników, ale nawet po tak hermetycznych testach - między innymi o nich mówi Grzegorz Jazienicki.W programie również podsumowanie weekendu Inter Europol Competition w Asian Le Mans Series oraz Janka Przyrowskiego w FRMET, obu serii na Dubai Autodrome.Gość programu:Grzegorz Jazienicki - naczelny serwisu,,Parc Fermé", autor książek z serii ,,Sportowi giganci";Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Feb 5, 202646 min

Ep 12918Amerykanie mówią „dość”. Józef Orzeł o ostrym zwrocie w relacjach z USA

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zawieszeniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała ostrą reakcję w polskiej debacie politycznej. Dr Józef Orzeł, komentując sprawę na antenie Radia Wnet, podkreślał, że nie jest to incydent dyplomatyczny ani emocjonalna reakcja ambasadora, lecz świadomy sygnał wysłany przez administrację amerykańską.Jego zdaniem komunikat opublikowany po wypowiedziach marszałka ma znacznie szerszy wymiar i dotyka całej koalicji rządzącej.Takie komunikaty dyplomatyczne się nie zdarzają. To jest ton wojenny – nie w sensie militarnym, ale określenia poziomu relacji niebywale ostry. To jest sugestia bardzo jasna: świetne mieliśmy stosunki, ale właśnie je zepsuliście– mówił Józef Orzeł.

Feb 5, 202653 min

Ep 12917Dorota Kania o Czarzastym: FOZZ, postkomuna i „niejasne kontakty”

Włodzimierz Czarzasty znalazł się w centrum ostrej dyskusji po wpisie Toma Rose’a na platformie X. Amerykański dyplomata miał poinformować, że administracja USA „zrywa kontakty dyplomatyczne” z marszałkiem Sejmu w reakcji na jego wypowiedzi na temat Donalda Trumpa. Dorota Kania oceniła to jako sygnał „nowej jakości”, a jednocześnie — jej zdaniem — ruch, który powinien stać się standardem wobec polityków obciążonych niejasną przeszłością.„To jest oczywiście nowość, ale bardzo dobra nowość, bo to powinno być standardem”– mówiła, dodając, że w jej ocenie osoba „podejrzewana o kontakty z Moskwą” nie powinna zajmować stanowiska marszałka Sejmu.

Feb 5, 202620 min

Ep 12915Jakub Pilarek: Uzurpatorzy w wymiarze sprawiedliwości muszą mieć w tyle głowy, że odpowiedzą za swoje czyny

Dziennikarz Radia Wnet od spraw prawnych Jakub Pilarek pozytywnie ocenia wniosek sędzi Anny Dalkowskiej, członka KRS w sprawie zatrzymania nielegalnej prezes SO w Warszawie na gorącym uczynku.

Feb 5, 202621 min

Ep 12914Sztuka, która spełnia marzenia. Wolontariuszka Fundacji Mam Marzenie zaprasza na wyjątkową aukcję

W studiu Radia Wnet gościła Maja Zabłocka – wolontariuszka Fundacji Mam Marzenie, która zaprosiła słuchaczy na wyjątkowe wydarzenie łączące świat sztuki z pomocą dzieciom zmagającym się z ciężkimi chorobami.Jak podkreślała, wszystko zaczyna się od wernisażu, który otwiera kolejną edycję Aukcji Marzeń:„Jest mi niezmiernie miło zaprosić wszystkich słuchaczy na jutrzejszy wernisaż, który rozpoczyna wystawę prac malarzy, którzy zdecydowali się w tym roku wesprzeć nasz projekt organizacyjny, czyli Aukcje Marzeń”.To już siódma edycja inicjatywy, organizowanej we współpracy z domem aukcyjnym Dom Aukcyjny Desa Unicum oraz Galeria Bellotto, mieszczącą się przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.„W tym roku będziemy prezentowali prace ponad 44 artystów – głównie obrazy, ale mamy też rzeźby i grafikę komputerową. Zapraszamy wszystkich do przyjścia i obejrzenia tych prac”.Dochód z aukcji w całości trafia na pomoc podopiecznym fundacji. Jak przypomniała Maja Zabłocka, głównym celem organizacji jest spełnianie marzeń dzieci ciężko chorych:„Głównym celem Fundacji jest spełnianie marzeń dzieci, które chorują na choroby zagrażające życiu. Działamy już ponad 20 lat i spełniliśmy prawie 11 tysięcy marzeń”.Fundacja opiera się niemal wyłącznie na pracy wolontariuszy:„Mamy około 240 wolontariuszy. Wszyscy – od zarządu po wolontariuszy – działamy dla dobra naszych podopiecznych”.Marzenia, które realizuje fundacja, mają bardzo różny charakter – od spotkań z idolami, przez podróże, aż po drobne, ale niezwykle ważne dla dzieci rzeczy codziennego użytku:„To mogą być spotkania ze sportowcami, muzykami, wyjazdy w góry, wizyta w muzeum Harry’ego Pottera czy marzenie o telefonie albo iPadzie, który staje się jedynym kontaktem ze światem”.Rozmówczyni szczegółowo opisała także drogę, jaką musi przejść przyszły wolontariusz:„Wystarczy zgłosić się przez naszą stronę. Potem poznajemy zasady działania, marzycieli i uczymy się, jak z pełnym szacunkiem pracować z dziećmi”.Proces realizacji marzeń to nie tylko zbiórka pieniędzy, ale także osobiste zaangażowanie:„Poznajemy dziecko, jego marzenie, zbieramy środki, ustalamy termin, a potem często sami w tym marzeniu uczestniczymy”.Fundacja prowadzi również wiele akcji towarzyszących, m.in. z okazji Dnia Pluszowego Misia czy Ogólnopolskiego Dnia Zdrowia:„Widok uśmiechniętych dzieci i rodziców, którzy widzą, że ktoś się troszczy o ich dziecko, jest bezcenny”.Maja Zabłocka opowiedziała także o swojej motywacji do dołączenia do wolontariatu:„Zawsze wiedziałam, że chciałabym pomagać innym. Uśmiech dziecka, uśmiech rodziców i odsunięcie trudnych chwil – to jest coś bezcennego”.Na zakończenie rozmowy zaprosiła słuchaczy na wernisaż i aukcję:„Zachęcam wszystkich, żeby spróbowali. To ogromna satysfakcja i poczucie, że robi się coś naprawdę ważnego”.Wernisaż inauguracyjny siódmej edycji Aukcji Marzeń odbywa się 6 lutego o godzinie 18.00 w Galerii Bellotto przy Krakowskim Przedmieściu 79 w Warszawie.

Feb 5, 20268 min

Ep 12912Anna Dalkowska: Ministerstwo sprawiedliwości zataja przed KRS informacje o stanie sądownictwa

Sędzia NSA i członek KRS Anna Dalkowska w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim i Jakubem Pilarkiem mówi o rozkładzie sądownictwa za rządów Waldemara Żurka.

Feb 5, 202620 min

Ep 12911KSeF pod ostrzałem przedsiębiorców. „Będą koszty, chaos i nerwy”

Krajowy System e-Faktur, który od 1 lutego działa w Polsce, wywołuje falę krytyki wśród przedsiębiorców. Adam Abramowicz, prezes Rady Przedsiębiorców, ostrzega przed kosztami, problemami technicznymi.

Feb 5, 202614 min

Ep 12910Kuriozalna wypowiedź Sierakowskiego o migrantach: Polacy generują przestępczość, to oni zmienią kraj na lepsze

W sieci krąży kontrowersyjna wypowiedź lewicowego publicysty Sławomira Sierakowskiego o migrantach.Nie mogę się tego doczekać. Czekam już na to lata, aż przypłynie tu grupa wyborców. No choć po prostu innych, chociażby. I też krajobraz, kultura innowacyjność, no właściwie wszystkie możliwe oblicza tego kraju zmienią się na pozytywne, bo to przecież przestępczość to generują Polacy na Polakach, czy Polacy na Polkach jeszcze częściej niż jacykolwiek cudzoziemcy. Więc ja mogę otwarcie, całkowicie powiedzieć, że jak najwięcej migracji w Polsce to jest najbezpieczniejsze prawie gospodarczo-społecznie w każdym innym sensie– mówił dziennikarz.Do tych słów odniósł się na antenie Radia Wnet Miłosz Lodowski, wskazując, że podobne deklaracje nie są incydentalne, lecz wpisują się w szerszy, europejski schemat polityczny.Zwrócił uwagę, że w Hiszpanii i Francji pojawiały się już otwarte propozycje legalizacji setek tysięcy nielegalnych migrantów, motywowane nie tylko względami humanitarnymi, lecz także politycznymi.Tam już trwają próby zalegalizowania 500 tysięcy nielegalnych imigrantów po to właśnie, żeby zmienić oblicze wyborów europejskich i zastąpić ruchy sprzeciwu nowymi wyborcami– mówił.Komentator podkreślał, że sam Sierakowski mówi o migracji w kategoriach krótkoterminowej kalkulacji politycznej, zakładając, że pierwsze pokolenie migrantów może stać się stabilnym zapleczem wyborczym.Pan Sierakowski sam powiedział, że w pierwszym pokoleniu lewica może liczyć na tych wyborców jako na przełamywacz fal sprzeciwu, a dopiero drugie i trzecie pokolenie staje się nieprzewidywalne– dodał.Lodowski zestawił tę logikę z przykładami ze Stanów Zjednoczonych, gdzie – jak mówił – migranci bywają instrumentalnie wykorzystywani przez różne obozy polityczne, w zależności od bieżących potrzeb wyborczych.„To jest wykorzystywanie ludzi jako narzędzia politycznego, jako flagi, którą się wyciąga wtedy, kiedy trzeba dotrzeć do konkretnych grup wyborców.”W szerszym ujęciu publicysta oceniał takie działania jako ingerencję w mechanizmy demokratyczne, a nie ich naturalną ewolucję.„To nie jest demokracja. To jest próba sterowania wszystkimi elementami, które tej demokracji mają służyć.”„Wykorzystuje się ludzi jak worki z piaskiem, które ustawia się po to, żeby zatrzymać falę sprzeciwu.”Lodowski łączył ten proces z innymi zjawiskami obserwowanymi w Europie i poza nią: presją regulacyjną na media społecznościowe, próbami kontroli przestrzeni informacyjnej oraz – jak mówił – importem mechanizmów nadzoru znanych z systemów autorytarnych.„To wszystko układa się w jeden niepokojący ciąg, w którym coraz mniej chodzi o demokrację, a coraz bardziej o zarządzanie społeczeństwami.”/fa

Feb 5, 202613 min

Ep 12909RBN o wschodnich kontaktach Czarzastego. Puławski: Sprawa jest publiczna i wymaga wyjaśnień

Jednym z tematów zaplanowanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego będą działania państwa mające na celu wyjaśnienie wschodnich kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. O sprawie mówił w Poranku Radia Wnet Arkadiusz Puławski, zastępca dyrektora gabinetu szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.Jak podkreślał, prezydent RP ma konstytucyjne prawo zarówno zwołać RBN, jak i określić porządek obrad.Przyczynkiem są doniesienia medialne dotyczące otoczenia biznesowego, a być może także towarzyskiego marszałka Sejmu– mówił Puławski, zaznaczając, że chodzi o osobę pełniącą funkcję drugiej osoby w państwie.https://wnet.fm/2026/02/04/wlodzimierz-czarzasty-i-dostep-do-tajnych-informacji-abw-zabiera-glos/W centrum zainteresowania znalazły się informacje o relacjach marszałka ze Swietłaną Czestnych, rosyjską bizneswoman posiadającą polskie obywatelstwo.Z doniesień prasowych wynika, że te związki mogły rozpocząć się około 2019 roku – wskazywał rozmówca Radia Wnet.Puławski zwracał uwagę na zawodową przeszłość tej osoby.Jej kariera rozpoczęła się w 2009 roku w rosyjskim domu aukcyjnym, instytucji w 100 procentach kontrolowanej przez Kreml, finansowanej przez Sberbank – mówił, przypominając, że bank ten po agresji Rosji na Ukrainę został objęty sankcjami unijnymi i amerykańskimi. Jak dodawał, instytucja ta uzyskała decyzją Władimira Putina prawo do sprzedaży majątku federalnego Rosji, w tym mienia państwowego i sprzętu wojskowego.Kluczowym wątkiem rozmowy była kwestia dostępu do informacji niejawnych.Marszałek Sejmu ma dostęp do informacji ściśle tajnych z urzędu, bez przechodzenia postępowania sprawdzającego – przypominał Puławski, wskazując na obowiązujące przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych. Zaznaczał jednocześnie, że w przeszłości Włodzimierz Czarzasty był członkiem sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, co dodatkowo podnosi wagę sprawy.Rozmówca Radia Wnet podkreślał, że RBN nie jest sądem, a jej celem nie jest wydawanie wyroków.Prezydent chce zapytać swoje ciało doradcze, co organy państwa wiedzą, wiedziały i czy istniały jakiekolwiek przeciwwskazania – wyjaśniał. Jak dodał, sama zgodność działań z prawem (lege artis) nie zamyka dyskusji o bezpieczeństwie państwa.Puławski wskazywał również na systemową lukę w przepisach, polegającą na automatycznym dostępie parlamentarzystów do informacji niejawnych.Decyduje nie sam fakt kontaktów, lecz ich charakter i ocena służb specjalnych – zaznaczył.Zapytany o możliwe konsekwencje, rozmówca Radia Wnet stwierdził, że sprawa powinna zostać wyjaśniona publicznie przez samego marszałka Sejmu.Uważam, że marszałek Czarzasty w sposób honorowy mógłby wyjaśnić charakter swoich związków – podsumował.

Feb 5, 202633 min

Ep 12908Bez popisu, z prawdą muzyki. Bukowski: Kate Liu gra Chopina po swojemu

Nie było fajerwerków ani konkursowej wirtuozerii. Była za to cisza, napięcie i Chopin grany jak osobiste wyznanie. Tak recital Kate Liu w Filharmonii Narodowej opisywał na antenie Radia Wnet Stanisław Bukowski.Pianistka rozpoczęła od mazurków – wolnych, wyciszonych, pozbawionych efektowności. Zamiast techniki na pierwszym planie pojawiła się narracja i sens, a znane utwory zabrzmiały tak, jakby powstawały na nowo. Kulminacją wieczoru była II Sonata b-moll – logiczna, dramatyczna, prowadzona bez pośpiechu.Nie wszystko zachwyciło w równym stopniu, ale właśnie ta niejednoznaczność sprawiła, że recital stał się wydarzeniem, o którym się mówi. Bez popisu. Bez kalkulacji. Z wyraźną wizją./fa

Feb 5, 20266 min

Ep 12907Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Bruksela chce sterować polityką obronną państw

Gościem poranka Radia Wnet był Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta RP ds. europejskich i wieloletni europoseł. Punktem wyjścia rozmowy była zapowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca ponad 40 miliardów euro z Unii Europejskiej na program zbrojeniowy.Zdaniem Saryusz-Wolskiego, za komunikatem o „dobrych pieniądzach” kryje się znacznie bardziej złożona rzeczywistość.Bruksela nigdy nie zmarnuje takiej okazji, jak rozdawanie pieniędzy, żeby nie umocnić swojej władzy – stwierdził. Jak wyjaśniał, mechanizm finansowania jest bardzo podobny do KPO i obejmuje rozporządzenie o warunkowości, powiązane z oceną tzw. praworządności.Krótko mówiąc, za pośrednictwem tego funduszu Bruksela zamierza sterować zakupami i polityką zbrojeniową państw członkowskich– mówił. I dodaje, że „to są pieniądze znaczone, uwarunkowane, których nie możemy wydawać dowolnie, jakbyśmy chcieli”.Saryusz-Wolski zwracał uwagę, że środki te muszą być wydawane głównie na uzbrojenie produkcji unijnej, co w praktyce oznacza zakupy w przemyśle niemieckim i francuskim.Nie da się z tych pieniędzy kupować uzbrojenia pozaeuropejskiego – ani amerykańskiego, ani koreańskiego – podkreślał. Dodatkowym problemem jest – jego zdaniem – ryzyko zawieszania wypłat, znane z doświadczeń z KPO.W tym kontekście rozmówca Radia Wnet użył mocnego określenia:Nazwałem to podwójnym Nelsonem założonym Polsce – wskazując jednocześnie na ograniczenie swobody wyboru i mechanizm warunkowości jako dwa zasadnicze zagrożenia.Doradca prezydenta argumentował, że Polska powinna mieć możliwość kupowania takiego uzbrojenia, jakie rekomendują wojskowi, a nie jakie wynika z politycznych preferencji Brukseli.Powinniśmy móc kupować to, co wojsko powie, że jest najbardziej potrzebne, w konfiguracjach optymalnych dla Polski – zaznaczył.Zwracał też uwagę na brak transparentności po stronie polskiego rządu.Rumunia ogłosiła dokładną listę swoich zakupów. W Polsce ta lista jest utajniona, co pozwala podejrzewać, że ktoś chce do czegoś przywiązać sznurki – mówił, sugerując możliwość zakulisowych nacisków.W szerszym wymiarze Saryusz-Wolski widzi w tych działaniach element przyspieszonej centralizacji Unii Europejskiej.Bez podstawy traktatowej, metodą małych kroków i faktów dokonanych, tworzy się państwo – oceniał. W tym kontekście przywołał wypowiedzi Mario Draghiego, który otwarcie mówi o przekształceniu Unii z konfederacji w federację.Nie ma na to zgody obywateli państw członkowskich, nikt ich o to nie zapytał, a elity planują skok ustrojowy – podkreślał, wskazując na zapowiadane dyskusje podczas nieformalnych szczytów europejskich.Saryusz-Wolski odniósł się również do nowego formatu E6, określając go jako „Weimar na sterydach”.Jeżeli nas zapraszają, to prawdopodobnie po to, żeby nas podporządkować, a nie żeby uszanować nasze podmiotowe wybory – ocenił, zauważając, że Polska może w tej grupie pełnić jedynie rolę statystyczną.Progra, SAFESAFE (Security Action for Europe) to nowy instrument finansowy Unii Europejskiej, przyjęty w maju 2025 r., którego celem jest przyspieszenie gotowości obronnej państw członkowskich poprzez szybkie i duże inwestycje w przemysł zbrojeniowy. Program oferuje do 150 mld euro niskooprocentowanych, długoterminowych pożyczek, finansowanych z emisji długu UE, co pozwala krajom korzystać z wysokiego ratingu kredytowego Unii.Środki z SAFE mają wspierać pilne zakupy uzbrojenia i zamykanie kluczowych luk zdolnościowych, głównie w formule wspólnych zamówień kilku państw UE (z udziałem także Ukrainy i krajów EFTA), choć w wyjątkowych sytuacjach dopuszczono także zakupy indywidualne. SAFE jest pierwszym filarem planu ReArm Europe / Readiness 2030, którego celem jest uruchomienie ponad 800 mld euro na obronność w całej UE./fa

Feb 5, 202621 min

Ep 12906„Przekazaliśmy władzę Unii”. Piotr Wit o cenie europejskiej integracji

Jak w każdy czwartek, gościem poranka Radia Wnet był Piotr Witt, który w szerokiej, historycznej perspektywie opisał genezę i ewolucję Unii Europejskiej. Jego teza była jednoznaczna: spośród wszystkich porządków politycznych tworzonych w Europie od średniowiecza, to właśnie Unia okazała się najtrwalsza.Ze wszystkich porządków świata wymyślonych w Europie od średniowiecza najtrwalszym okazała się Unia Europejska, proklamowana 76 lat temu– mówił Wit, porównując ją z wcześniejszymi projektami geopolitycznymi, takimi jak traktaty kolonialne, Święte Przymierze czy porządek wersalski.Zdaniem korespondenta Radia Wnet, trwałość Unii wynikała z długofalowego, stopniowego procesu, prowadzonego poza społeczną kontrolą.Od pierwszej chwili majsterkowicze Unii posuwali się w masę. Zgodnie z instrukcjami nieznanych zwierzchników budowlę przygotowywano w tajemnicy– zaznaczył, powołując się na odtajnione dokumenty CIA, z których ma wynikać, że proces integracji był planowany jako projekt wielopokoleniowy.W tym kontekście przywołał postacie ojców założycieli wskazując na symbolikę i ideologiczne inspiracje projektu europejskiego.Zaprojektowali standardowe państwo Stanów Zjednoczonych Europy – mówił, odnosząc się do wizji federalnej Europy.Piotr Wit zwrócił uwagę, że dopiero Konstytucja Europejska z 2004 roku uświadomiła wielu narodom, iż Unia nie odwołuje się do korzeni chrześcijańskich.Było trochę narzekania i kręcenia nosem, ale tekst nie został zmieniony – zauważył, dodając, że kolejne procesy – w tym polityka migracyjna – były już tylko konsekwencją wcześniej przyjętych założeń.W dalszej części rozmowy Piotr Wit porównał stosunek Polaków i Francuzów do Unii Europejskiej.Polacy przyjęli Unię Europejską z entuzjazmem. Francuzi – na ogół sceptycznie – podkreślał. Przypomniał, że Francuzi głosowali przeciwko traktatowi z Maastricht, ale mimo to został on wdrożony.Korespondent Radia Wnet odniósł się również do genezy wspólnej waluty.Euro nie jest wymyślone przez Niemców. Wspólna waluta była od początku do końca projektem francuskim – podkreślił.W końcowej części rozmowy Piotr Wit sformułował zdecydowaną diagnozę polityczną.Przekazaliśmy władzę zarządowi Unii – mówił, krytykując brak demokratycznej kontroli nad decyzjami podejmowanymi na szczeblu europejskim.Rozmowę zakończył konstatacją, że Europa przeszła długą drogę – od kultu maryjnego do zdejmowania krzyży ze ścian – i nie widać końca tego procesu./fa

Feb 5, 20269 min

Ep 12905Funkcjonariusz SOP groził śmiercią dziennikarzowi Republiki. Piotr Nisztor: To dopiero początek tej sprawy

Telewizja Republika ujawniła nagrania, z których wynika, że Wojciech B. ps. Biszkopt, jeden z funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, w prywatnej rozmowie kierował groźby pod adresem dziennikarza Piotra Nisztora„Na nagraniach z początku 2024 roku, do których dotarliśmy, wprost opowiadał o planowanym morderstwie. Porwanie, połamanie nóg, polanie zwłok ropą, zamordowanie psów, to tylko niektóre słowa, które padały podczas rozmowy funkcjonariuszy SOP, jako zapowiedź działań przeciwko Piotrowi Nisztorowi”– opisywała stacja.W reakcji na ujawnione informacje SOP poinformowała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury w związku z możliwością popełnienia przestępstwa.Zawieszono także funkcjonariusza, którego dotyczą zarzuty, oraz podjęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Służba twierdzi przy tym w komunikacie, że nie była wcześniej w posiadaniu materiałów dziennikarskich zawierających groźby, o których mówią media.Sprawę komentował w Poranku Radia Wnet Piotr Nisztor. Jak wyjaśniał na antenie, sama rozmowa została nagrana w lutym 2024 roku, a on sam zapoznał się z nią dopiero niedawno.Ja z tym nagraniem zapoznałem się całkiem niedawno. Samo nagranie pochodzi z lutego 2024 roku, czyli już z okresu rządów obecnej koalicji– mówił Nisztor, dodając, że do opinii publicznej trafiły jedynie wybrane fragmenty.Nie zdecydowaliśmy się na publikację całości nagrania. Ono zawiera bardzo wiele kwestii obyczajowych, które w mojej ocenie nie powinny znaleźć się w przestrzeni publicznej. Skupiliśmy się na wątkach kluczowych – na groźbach– dodał.Rozmowa, jak relacjonował dziennikarz, nie była bezpośrednią wymianą zdań z nim samym.Była to rozmowa trzech osób – podpułkownika SOP, kobiety oraz jego kolegi, biznesmena– wyjaśniał. Funkcjonariusz, o którym mowa, to Wojciech B., pseudonim „Biszkop”, wówczas członek zespołu ochronnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.W dalszej części rozmowy Piotr Nisztor przedstawił szerszy kontekst sprawy, sięgający roku 2014. Wówczas – jako współpracownik „Wprost” – opublikował artykuł dotyczący handlarza bronią współpracującego z polskim przemysłem zbrojeniowym.Opisałem, że Pierre Dadak przez lata współpracował z Bumarem i sprzedawał polskie uzbrojenie za granicę. W styczniu 2012 roku leciał samolotem prezydenta Gambii, a ochronę zapewniali mu funkcjonariusze BOR, w tym Wojciech B.– mówił.Jak podkreślał, sprawa ta – mimo zapowiedzi postępowania wyjaśniającego – nie miała realnych konsekwencji służbowych.W mojej ocenie została zamieciona pod dywan. Wojciech B. bardzo szybko wrócił do normalnych zadań– zaznaczył. W kolejnych latach funkcjonariusz miał trafiać do ochrony m.in. Zbigniewa Ziobry, a po zmianie władzy ponownie do zespołu ochronnego Radosława Sikorskiego.Dziennikarz zwracał uwagę, że groźby z nagrania nie dotyczyły jego bieżącej pracy, a były związane z dawnymi publikacjami.Do momentu, kiedy to nagranie do mnie nie trafiło, tematu dla mnie osobiście nie było. Zajmuję się faktami, nie plotkami– podkreślał.Najpoważniejszy – jak mówił – jest fragment, w którym funkcjonariusz SOP zapowiada realizację gróźb po odejściu ze służby.Tam jasno pada stwierdzenie, że te groźby zostaną zrealizowane, gdy on odejdzie ze służby. I teraz jest ten moment, bo on właśnie odchodzi– relacjonował.W związku z tym Piotr Nisztor złożył zawiadomienie do prokuratury i pozostaje w kontakcie z policją.Prokuratura naprawdę profesjonalnie podeszła do sprawy. Nie chciałbym mówić o szczegółach ze względów bezpieczeństwa– zaznaczył. Zawiadomienie złożył również prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz, a osobne zawiadomienie – jak potwierdził Nisztor – przekazała także sama Służba Ochrony Państwa.Dziennikarz wyrażał jednocześnie wątpliwości co do tempa reakcji instytucji.Pytania do SOP trafiły w piątek, a jeszcze w poniedziałek – według moich informatorów – Wojciech B. normalnie pełnił służbę– mówił, dodając, że decyzja o zawieszeniu i odejściu funkcjonariusza zapadła dopiero później./fa

Feb 5, 202610 min

Ep 12904Rozmowy o pokoju czy rozmowy o ziemi? „To sytuacja patowa”

Poranek Radia Wnet otworzyła rozmowa z Dmytro Antoniukiem, który bez złudzeń ocenił trwające rozmowy dyplomatyczne w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak podkreślał, sedno negocjacji sprowadza się do jednego pytania: czy Ukraina ma oddać swoją ziemię.O tym, żeby oddawać czy nie oddawać naszej ziemi – bo tylko to jest takim kamieniem spotkania, jak o nas się mówi– mówił, zaznaczając, że szczegóły rozmów wciąż pozostają nieznane.Antoniuk przypomniał też słowa Wołodymyra Zełenskiego, który niedawno mówił, że zakończenia wojny z pomocą dyplomacji można spodziewać się dopiero na początku przyszłego roku. To – w ocenie korespondenta – oznacza co najmniej kolejny rok intensywnych działań wojennych.Zdaniem rozmówcy Radia Wnet, sytuacja negocjacyjna jest dziś patowa. Z jednej strony stanowisko Kijowa – nie oddamy ziemi, z drugiej – żądania Moskwy. Antoniuk przywołał wypowiedzi Siergieja Ławrowa, który mówił o roszczeniach Rosji wobec Mikołajowa i Odessy.Miniona noc była – jak relacjonował – kolejną niespokojną nocą w całej Ukrainie.Ponad 150, nawet 180 dronów uderzyło w różnych miejscach, w tym w Kijów. U nas są zniszczenia i ludzie ranni. Słyszałem też wybuchy dzisiaj w nocy– mówił Antoniuk. Wspominał również o ostrzale infrastruktury energetycznej i ataku na targowisko, który wstrząsnął opinią publiczną.Zimą Ukraina zmaga się także z trudnymi warunkami pogodowymi. W Kijowie – jak mówił Antoniuk – było minus 8 stopni i śnieg, a na północy i wschodzie kraju temperatury spadały do minus 10–12 stopni. Mimo to korespondent podkreślał, że dzięki wsparciu Polski i innych partnerskich państw Ukraina wytrzyma./fa

Feb 5, 20267 min

Ep 12903Dr Krzysztof Wąsowski: groźby wobec Piotra Nisztora to uderzenie w wolność mediów i test dla państwa

W rozmowie na antenie Radia Wnet mecenas mówi o „brutalizacji życia publicznego”, konieczności natychmiastowej ochrony dziennikarza oraz o głębokim kryzysie standardów praworządności.

Feb 4, 202613 min

Ep 12902KSeF w ogniu krytyki. Posłowie PiS i Polski 2050: system wdrożono zbyt szybko

W Popołudniu Wnet doszło do merytorycznej debaty ponad podziałami. Rafał Komarewicz z Polski 2050 i Janusz Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości oceniali start Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) oraz szerzej – kierunek reform podatkowych. Choć reprezentują przeciwne obozy, obaj zgodzili się w jednym: system został wdrożony zbyt szybko i bez wystarczających testów.„System powinien być przetestowany”Poseł Komarewicz, przewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki, podkreślał, że problemem nie jest sama idea KSeF, lecz sposób jej wprowadzenia.„Mówiłem już kilka tygodni temu, że ten system powinien być przede wszystkim przetestowany. Dać sobie co najmniej trzy miesiące, a nie pół roku, żeby sprawdzić, jak on działa. Niestety Ministerstwo Finansów nie posłuchało”.Jak relacjonował, na posiedzeniach komisji przedsiębiorcy wprost wskazywali, że system jest nieprzetestowany.„Była prezentowana informacja ze strony przedsiębiorców, że to jest nieprzetestowany system po prostu”.Jedyną dobrą wiadomością – jego zdaniem – jest zapowiedź braku sankcji w 2026 roku.„Przedstawiciele Ministerstwa Finansów powiedzieli, że w 2026 roku nie będzie kar za nieprzystąpienie do KSeF-u i będą również w obiegu faktury papierowe. To jest jedyna dobra informacja”.Kowalski: idea dobra, wykonanie fatalneJanusz Kowalski podkreślał, że jako zwolennik cyfryzacji popiera samą koncepcję KSeF.„Jestem zwolennikiem cyfryzacji, operacyjnego obniżania kosztów przedsiębiorcom, żeby przedsiębiorca skupiał się na biznesie”.Jednocześnie ostro krytykował sposób wdrożenia systemu.„Te dwa lata zostały przez ministra Andrzeja Domańskiego zmarnowane. Akty wykonawcze zostały wydane w grudniu, kilka tygodni temu. Są ogromne problemy informatyczne”.Wskazywał na konkretne usterki zgłaszane przez księgowych i przedsiębiorców.„Są duże problemy techniczne z fakturami z zewnętrznych systemów księgowych do KSeF. Często nie pojawia się numer konta bankowego”.Kowalski zwracał uwagę na przeciążone infolinie urzędów skarbowych i brak koordynacji między resortami.„Zabrakło komunikacji między Ministerstwem Cyfryzacji w kontekście ePUAP-u a Ministerstwem Finansów. Zamiast skupić się na pracy, przedsiębiorcy muszą się użerać z KSeF-em”.W jego ocenie także komunikat o braku sankcji przyniósł odwrotny skutek.„Większość przedsiębiorców uznała, że ta sprawa ich nie dotyczy. Nie pobrali uprawnień, nie są świadomi, że muszą odbierać faktury w KSeF-ie, i to prowadzi do jeszcze większego chaosu”.Prowadzący pytał, czy krytyka oznacza ponadpartyjny konsensus. Rafał Komarewicz tonował te wnioski.„Nie chodzi o to, że było błędem. Zgadzamy się co do oceny sytuacji, a nie poglądów politycznych. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało po miesiącu funkcjonowania”.Zapowiedział, że pierwsze podsumowanie działania KSeF odbędzie się w połowie marca na Komisji Gospodarki.Podatki: od klasy średniej po demografięDruga część rozmowy dotyczyła reform podatkowych. Komarewicz przedstawił ramową propozycję zmian w PIT.„Klasa średnia biednieje i to w zastraszającym tempie. Proponuję podnieść kwotę wolną z 30 do 45 tysięcy i drugi próg z 120 do 200 tysięcy, z coroczną waloryzacją”.Wskazywał też źródła finansowania, m.in. podatek przychodowy dla dużych koncernów, zmiany w ryczałcie oraz podatek katastralny od czwartego mieszkania.„Jeżeli ktoś ma cztery, pięć, sześć mieszkań i z tego żyje, to powinien płacić podatek katastralny. To oczywiście jest do dyskusji”.Janusz Kowalski deklarował gotowość do rozmowy ponad podziałami i przypominał o własnych propozycjach.„Jestem zwolennikiem prostych podatków i pełnej automatyzacji systemu. W trzy lata jesteśmy w stanie wprowadzić Tax Administration 3.0”.Odwoływał się też do projektów prodemograficznych.„Nie ma dziś ważniejszej sprawy niż demografia. PIT 0 proc. dla rodzin z co najmniej dwójką dzieci to bardzo dobre rozwiązanie, o którym powinniśmy poważnie porozmawiać”./fa

Feb 4, 202615 min

Ep 12901Szpieg czy zasłona dymna? Pułkownik Kozłowski o zatrzymaniu w MON o kryzysie zaufania w polskich służbach

Zatrzymanie pracownika MON podejrzewanego o współpracę z obcym wywiadem budzi poważne wątpliwości – ocenia płk Mariusz Kozłowski.

Feb 4, 202624 min

Ep 12900„Różaniec 33”: inspiracje modlitewne od bł. Pauliny Jaricot i ks. Ignacego Kłopotowskiego

Niedawno ukazała się książka „Różaniec 33 z bł. Pauliną Jaricot oraz bł. ks. Ignacym Kłopotowskim”. Siostra Macieja opowiada o jej duchowej wartości i inspiracjach.

Feb 4, 202619 min

Ep 12899Ekspert: Stany Zjednoczone Donalda Trumpa zmieniają swoją politykę wobec Afryki

Według Pawła Wójcika, eksperta ds. terroryzmu z Opportunity Institute for Foreign Affairs, w zachodnim Sahelu doszło do połączenia różnych odłamów "państwa islamskiego" działających na tym obszarze.

Feb 4, 202616 min

Ep 1289825 proc. Polaków chce wyjścia z UE. „To już nie jest margines”

Czy hasło polexitu przestaje być politycznym marginesem, a zaczyna realnie kształtować debatę publiczną? Najnowsze badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje wyraźną zmianę nastrojów społecznych. O wynikach i ich konsekwencjach w Radiu Wnet mówił Łukasz Pawłowski, prezes OGB.25 proc. za wyjściem z UniiW badaniu zadano pytanie wprost: jak Polacy zagłosowaliby, gdyby referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej odbyło się „w najbliższą niedzielę”.Dzisiaj około 25 proc. w takim referendum powiedziałoby, że chciałoby z Unii Europejskiej wyjść. To dalej jest zdecydowana przewaga tych, którzy chcieliby w Unii Europejskiej zostać, ale od 2019 roku ta liczba wzrosła o prawie 20 punktów procentowych– mówi Pawłowski. Jak podkreśla, pytanie było maksymalnie jednoznaczne – „leave or stay” – bez miejsca na interpretacje czy warunkowanie odpowiedzi. „Z tego pytania nie da się już prościej zadać, nie da się powiedzieć, że ci wyborcy mają coś innego na myśli”.Największe zmiany widać w elektoratach partyjnych. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej niemal nic się nie zmieniło.„90 proc. mówi: zostajemy w Unii. Tu jest bardzo prosta sytuacja dla polityków”.Inaczej wygląda sytuacja na prawicy. W elektoracie Prawa i Sprawiedliwości nastąpił gwałtowny zwrot.„Jeszcze w 2019 roku prawie 90 proc. wyborców PiS mówiło, że zagłosowałoby za pozostaniem w Unii Europejskiej. Dzisiaj jest pół na pół. Przeciwników Unii w tym elektoracie przybyło o 40 punktów procentowych”.Podobnie jest w Konfederacji, gdzie również obserwowany jest niemal równy podział.„To jest najtrudniejsza sytuacja politycznie. Taki podział pół na pół bardzo trudno utrzymać”.Wyraźnie bardziej jednorodny elektorat ma ugrupowanie Grzegorz Braun. Jak informuje Pawłowski, „w partii Grzegorza Brauna 75 proc. mówi: wychodzimy, 25 proc.: zostajemy. Z punktu widzenia polityki to jest sytuacja dużo łatwiejsza”. Zdaniem Pawłowskiego to tłumaczy rosnące poparcie dla tej formacji. „25 proc. to już nie jest margines. To jest jedna czwarta społeczeństwa. Co trzeci mężczyzna w Polsce mówi dziś: powinniśmy z Unii Europejskiej wyjść” – mówi. Co Polakom najbardziej przeszkadza w UEPrezes OGB zwraca uwagę, że przez lata temat członkostwa w UE nie był szczegółowo badany, bo istniał niemal pełny konsensus społeczny. To się zmieniło. Pawłowski wskazuje, że mężczyźni są dużo bardziej skłonni do wyjścia z Unii niż kobiety.W badaniach exit poll pytano m.in. o pakt migracyjny i Zielony Ład. Okazało się, że „zdecydowana większość Polaków odpowiadała, że Polska powinna się z tych projektów wycofać, nawet wśród wyborców Rafała Trzaskowskiego”.Jak dodaje Pawłowski, w najnowszych badaniach skojarzeń z UE wśród najczęściej wskazywanych pojawia się także korupcja.„Unia Europejska zaczęła się Polakom kojarzyć z korupcją. Te nastroje antyunijne pojawiły się już jakiś czas temu”.Zdaniem Pawłowskiego hasło polexitu może stać się jednym z kluczowych tematów nadchodzącej kampanii parlamentarnej. Ocenia, że „nie można zignorować tych 25 proc. Polaków, którzy mówią dziś, że chcieliby wyjść z Unii Europejskiej. Ten temat robi się coraz bardziej realny”. Jednocześnie podkreśla, że sytuacja sprzyja partiom o jednoznacznym przekazie.„Polityka lubi wyraziste komunikaty: tak albo nie. Dużo trudniej jest funkcjonować, gdy elektorat dzieli się pół na pół”.Według prezesa OGB to właśnie ten podział może być jednym z największych problemów dla PiS i Konfederacji w kolejnych wyborach./fa

Feb 4, 202621 min

Ep 12897Serwis Międzynarodowy 04.02.2026 r.: kolejna runda negocjacji w Abu Zabi

Do Abu Zabi przybyła delegacja ukraińska przed drugą rundą rozmów trójstronnych z udziałem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Feb 4, 202629 min

Ep 12896Różaniec 33; Sekrety Rysiów; Historia wielkiej płyty – Cała naprzód 04.02.2026 r.

Siostra Macieja ze zgromadzenia sióstr Loretanek mówi o najnowszej propozycji wydawniczej – Różaniec 33 z bł. Pauliną Jaricot oraz bł. ks. Ignacym Kłopotowskim. Publikacja to droga przez 33 dni rekolekcji z rozważanimi różancowymi, mająca za zadanie przygotować czytelnika do aktu oddania się Matce Bożej. Następnie, w kolejnej odsłonie cyklu Co w trawie piszczy Maciej Piróg mówi wszystko co powinniśmy wiedzieć o rysiach! Na koniec programu łączymy się z prof. Wojciechem Kucharskim, który zaprasza na odwiedzenie wrocławskiego Rynku, gdzie znajduje się wystawa „Prefabrykaty na Kwadraty”. Ekspozycja prezentuje historię wrocławskich osiedli z tzw. wielkiej płyty – ukazuje idee architektoniczne oraz życie mieszkańców, poprzez archiwalne zdjęcia, rysunki plany. Wystawę można zobaczyć tylko do 12 lutego.

Feb 4, 202642 min

Ep 12895Studio Białoruskie 04.02.2026 r.: Małgorzata Gosiewska alarmuje ws. b. więźniów politycznych

Rozmowa z europosłanką PiS dotycząca sytuacji białoruskich byłych więźniów politycznych w Polsce, brutalnych deportacji na Litwę i konsekwencjach psychicznych oraz zdrowotnych dla represjonowanych.

Feb 4, 202631 min

Ep 12894Anioły, które uratowały pisarza Marka Nowakowskiego - Prawo cytatu: audycja Jana Majchrowskiego - 03.02.2026 r.

Autorska audycja Jana Majchrowskiego o pisarzu Marku Nowakowskim i niektórych ciekawych wątkach jego bogatego życiorysu, które można wyczytać z jego książek.

Feb 4, 202629 min

Ep 12893Maciej Rusiński: Afera Epsteina uderza przede wszystkim w obóz Demokratów

Korespondent Republiki Maciej Rusiński ocenia, że Demokraci, którzy początkowo podpięli się pod aferę Epsteina, póki co wyszli na tym jak Zabłocki na mydle. Przewijają się bowiem w ujawnionych aktach.

Feb 4, 202621 min

Ep 12892Polskie nadzieje pod włoskim niebem. Marek Rudziński o magii igrzysk

Jeśli zdobędziemy 2–3 medale, to będzie bardzo dobry wynik - mówi legendarny komentator przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi Mediolan–Cortina 2026..

Feb 4, 202617 min

Ep 12891KSeF jak „system przymusu”? Doradca podatkowy alarmuje: zagrożone bezpieczeństwo danych i przedsiębiorców

Krajowy System e-Faktur miał uprościć rozliczenia i uszczelnić system podatkowy. Zdaniem doradcy podatkowego Tomasza Piekielnika w obecnej formie staje się jednak narzędziem przymusu i inwigilacji.

Feb 4, 202618 min

Ep 12890Gdańsk bez ciepła w czasie rekordowych mrozów

Mróz, jakiego w Trójmieście nie pamiętano od lat, obnażył poważne problemy z bezpieczeństwem energetycznym w Gdańsku. Jak mówi Danuta Jadwiga Białooka Kostenecka, awaria jednego z bloków ciepłowniczych doprowadziła do gwałtownego wychłodzenia mieszkań w kilku dzielnicach miasta.Radna podkreśla, że problem dotknął przede wszystkim starsze części Gdańska, gdzie izolacja budynków jest słabsza.„Temperatura w mieszkaniach spadła do 15–18 stopni, a w niektórych miejscach nawet mniej. To zależy od standardu budynków. W starszej zabudowie zimno jest odczuwalne znacznie mocniej” – relacjonuje.Awaria w Gdańsku od poniedziałkuAwaria trwa od poniedziałku i choć zapowiadano jej usunięcie, wciąż brak oficjalnego potwierdzenia. Jedyną formą pomocy ze strony miasta jest wypożyczanie mieszkańcom grzejników elektrycznych i wentylatorów.Białooka zwraca uwagę, że skala mrozów dodatkowo potęguje kryzys.„Mieliśmy temperatury dochodzące do minus 25 stopni, a lokalnie nawet do minus 28–29. Takich mrozów w Gdańsku nie pamiętam. Podobno ostatni raz były 16 lat temu, ale nie trwały tak długo.”Sytuację pogarsza fakt, że po sprzęt grzewczy mieszkańcy muszą docierać po nieodśnieżonych chodnikach.„To jest naprawdę trudne, nie tylko w Gdańsku, ale w całym Trójmieście” – dodaje.

Feb 4, 20268 min

Ep 12889Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szkoła wejdzie z „wywiadem” do domu

Tematem rozmowy była planowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej obowiązkowa ocena funkcjonalna uczniów, która – według zapowiedzi – ma wejść do szkół od 1 kwietnia. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, przekonywał jednak, że pod hasłem narzędzia lepszego dopasowania dydaktyki do potrzeb dziecka kryje się znacznie głębsza przebudowa systemu oświaty i nowy sposób gromadzenia informacji o rodzinie.Według rozmówcy opór wobec rozwiązania ma być powszechny i rosnąć w miarę zbliżania się terminu zmian.„Wokół pojęcia oceny funkcjonalnej mamy do czynienia z ogromnym oporem nauczycieli, pedagogów, rodziców, samych szkół. (…) Koncepcja oceny funkcjonalnej to element szerokiego pakietu bardzo głębokiej zmiany systemu edukacji. Fundamentalnym elementem jest głębokie wejście – z inwigilacją przez szkołę – w środowisko rodzinne.”Portal MEN i pytania o sytuację domową oraz majątkowąKwaśniewski wskazywał na udostępniony szkołom portal wsparcia edukacyjno-specjalistycznego. Jak mówił, już dziś zawiera on ankiety i kwestionariusze, które mają obejmować pytania o relacje rodzinne i sytuację materialną.„W październiku 2025 roku ministerstwo udostępniło portal zawierający złożone kwestionariusze i ankiety (…) z pytaniami na temat sytuacji rodzinnej, domowej, majątkowej rodziców, relacji pomiędzy dziećmi a rodzicami.”Rozmówca podkreślał, że kluczowe obawy wiąże z rozporządzeniem, które – jak twierdzi – ma uczynić te narzędzia częściowo obligatoryjnymi.

Feb 4, 202614 min

Ep 12888Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg spada drastycznie

Pierwszym tematem rozmowy był wpływ silnego mrozu na samochody elektryczne. Tomasz Drżał z Adaptive Motors tłumaczył, że niskie temperatury muszą oddziaływać na pojazdy – a szczególnie na elektryki – choć jednocześnie podkreślał, że zimą problemy dotyczą także aut spalinowych. Jego zdaniem nie ma tu miejsca na zaskoczenie, bo to po prostu fizyka, a kierowca musi liczyć się z realnym, zauważalnym spadkiem zasięgu.„Niskie temperatury wpływają na wszystkie pojazdy, nie tylko na elektryczne. Natomiast trzeba oddać prawdę: na auta elektryczne wpływają znacząco. To jest spadek zasięgu w okolicach 20–30, a czasami nawet więcej procent. Musimy się z tym liczyć. Nie żyjemy w oderwaniu od praw fizyki.”Drżał dodawał, że różnica polega na tym, iż w autach elektrycznych kierowca na bieżąco widzi analizę zasięgu i może wcześniej zaplanować reakcję.„W zasadzie wiemy, jaki ten zasięg będzie – analiza jest na bieżąco, więc to nas nie zaskakuje. Po prostu musimy się do tego dostosować.”Planowanie trasy zimą i sytuacje „losowe”Pytany o praktykę – w tym długie trasy zimą – rozmówca zwracał uwagę, że także w autach spalinowych spalanie zimą rośnie, więc realny zasięg spada. W przypadku elektryków oznacza to częstsze ładowanie, ale systemy w samochodach potrafią wskazać najbliższe stacje i dostosować trasę.„W dieslu zimą mam spalanie o 10%, czasami więcej, większe. W elektrycznych – tak – odcinek zimą będzie krótszy, ale analiza przebiega na bieżąco. Te pojazdy są w stanie znaleźć najbliższą ładowarkę, więc nie jest to aż tak problematyczne.”Przywołał też przykład z grudnia, gdy na zasypanych autostradach liczyły się nie tyle deklaracje, co okoliczności na drodze.„Gdy były zaspy i samochody stały, elektryczne wcale nie były na przegranej pozycji. Jak ktoś miał mało paliwa, też nic nie poradził, bo na stację nie był w stanie się dostać.”

Feb 4, 202614 min

Ep 12887Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północy NATO

Pierwszym tematem rozmowy była rozbudowa rosyjskich baz przy granicy z Finlandią i jej znaczenie dla bezpieczeństwa NATO. Gen. Bogusław Samol podkreślał, że na północnej flance Sojuszu rośnie nowy kierunek strategiczny, który Rosja traktuje jako obszar potencjalnej presji lub agresji. W jego ocenie ryzyko dotyczy nie tylko Finlandii, ale też kolejnych państw regionu.„Rośnie kolejny kierunek strategiczny związany z zagrożeniem potencjalnej agresji ze strony Rosji na północną flankę NATO. Celem może być Finlandia, w kolejności Szwecja z Norwegią.”Samol wskazywał, że Moskwa przygotowuje się do tego od dłuższego czasu, a szczególnym sygnałem ma być reorganizacja rosyjskich struktur dowodzenia na tym kierunku.„W 2024 roku, po przystąpieniu Finlandii do NATO, Rosjanie zreorganizowali Zachodni Okręg Wojskowy na dwa: Leningradzki oraz Moskiewski, w celu poprawy strategicznego dowodzenia na północnej granicy i wzmocnienia pozycji wobec NATO na granicy z Finlandią. Jest to bardzo niebezpieczne.”

Feb 4, 20267 min

Ep 12886„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach energii i zimowym teście systemu

Pierwszym tematem rozmowy był mróz i to, jak w takiej pogodzie działają auta elektryczne. Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i wykładowca SGH, zaczął od ostrzeżenia dla kierowców, podkreślając, że jest „ślisko jak diabeł” i apelując o ostrożność na drogach. Chwilę później przeszedł do własnych obserwacji z jazdy hybrydą i – jak stwierdził – na mrozie praktyka rozmija się z opowieściami o bezproblemowej elektromobilności.„Kiedy było lato i jeździłem hybrydą, to po naładowaniu część elektryczna pracowała i oszczędzałem na paliwie. Dzisiaj widzę, że równolegle schodzi i elektryka, i benzyna, więc ta elektryka jest totalnie udawana, bo na takich mrozach jest to całkowite niedostosowanie.”Kolejnym tematem była energetyka i bezpieczeństwo domówRozmowa szybko zeszła na szerszy wątek: ciepło w domach i odporność systemu energetycznego. Bartoszewicz mówił, że w wielu państwach elementem infrastruktury strategicznej jest możliwość dogrzania domu kominkiem lub kozą – nawet jeśli nie są używane na co dzień – bo w sytuacji kryzysowej dają podstawowe bezpieczeństwo.„W wielu krajach za infrastrukturę strategiczną uznaje się instalację, która umożliwia podłączenie kominka bądź kozy. W Polsce od 30 lat zwalcza się to rozwiązanie, szczególnie od momentu wejścia do UE. A potem ludzie nie mają możliwości zaspokojenia podstawowej potrzeby, jaką jest temperatura w mieszkaniu.”W tym kontekście ostro oceniał decyzje polityczne i ostrzegał, że system „działa”, dopóki w miksie są jeszcze tradycyjne źródła.„Dopóki nie wyłączycie ostatnich instalacji węglowych i gazowych, to jeszcze będzie to w jakikolwiek sposób odporne na niskie temperatury. Ale jeżeli będziecie szli dalej na ścianę, to następny po panu będzie opowiadał dyrdymały, jak to będzie wspaniale przy tych temperaturach.”

Feb 4, 202617 min

Ep 12885Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadniają Chiny i Rosja

Pierwszym tematem rozmowy była niespodziewana wizyta Siergieja Szojgu, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji, w Pekinie. Jak relacjonował Andrzej Zawadzki-Liang, rosyjski polityk pojawił się w stolicy Chin bez zapowiedzi, bez ceremonii i tylko na jeden dzień, co w chińskich realiach dyplomatycznych jest sytuacją wyjątkową.Ekspert zwrócił uwagę, że Szojgu przyleciał w pośpiechu, natychmiast udał się do chińskiego MSZ-u i tego samego dnia opuścił kraj.„Wyglądało to tak, jakby miał coś bardzo pilnego do załatwienia. Przyleciał, od razu do rozmów i wyleciał. Bez zapowiedzi, bez żadnych ceregieli.”Kolejnym tematem była nowa polityka informacyjna ChinZawadzki-Liang podkreślił, że po raz pierwszy obok oficjalnego komunikatu pojawiły się w mediach komentarze wyjaśniające kulisy wizyty.„Po raz pierwszy mogłem przeczytać w mediach, po co Szojgu przyleciał tak pilnie do Pekinu i co się stało.”

Feb 4, 202613 min

Ep 12884Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w Waszyngtonie

Pierwszym tematem rozmowy było uchwalenie budżetu w Stanach Zjednoczonych. Dr Krzysztof Winkler zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od wielu lat amerykański Kongres zdołał przyjąć niemal pełny pakiet ustaw budżetowych, co – jego zdaniem – ma nie tylko znaczenie finansowe, ale i ustrojowe. Ekspert podkreślał, że to powrót do rozwiązań przewidzianych w konstytucji i odejście od prowizorycznych mechanizmów znanych z ostatnich lat.„Pierwszy raz od wielu lat udało się uchwalić 11 z 12 ustaw budżetowych – finansowanie na rok budżetowy 2026. Została w zasadzie tylko kwestia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie są i kontrola granic, i kontrolerzy ruchu lotniczego, i agencje reagujące na kryzysy. Warto to odnotować, bo to oznacza, że budżet jest uchwalony tak, jak zaprojektowała to konstytucja. Nie będzie żadnego omnibusu, żadnego przedłużania zeszłorocznych wydatków. To jest nowy budżet.”W jego ocenie to także osobisty sukces spikera Izby Reprezentantów.„Można oddać speakerowi Johnsonowi, że odniósł sukces, biorąc pod uwagę praktykę ostatnich lat.”Kolejnym tematem była sprawa Epsteina i Donalda TrumpaRozmowa zeszła następnie na wątek ujawnionych dokumentów dotyczących kontaktów elit z Jeffreyem Epsteinem i ich możliwego wpływu na pozycję Donalda Trumpa. Winkler zaznaczył, że – przynajmniej na razie – nie widać zmiany w sondażach. Jego zdaniem, gdyby istniały realnie obciążające materiały, zostałyby użyte wcześniej w walce politycznej.„Na razie według badań poparcie się nie zmienia. Gdyby faktycznie istniały dokumenty, które mogłyby poważnie obciążyć Trumpa, administracja Joe Bidena dawno by je wyciągnęła. Skala działań prowadzonych przeciwko Trumpowi między 2021 a 2024 rokiem była ogromna.”Jako kontrast podał przykład z Wielkiej Brytanii.„Lubię dawać przykład lorda Mendelsona, który wycofuje się z życia publicznego właśnie z powodu kontaktów z Epsteinem. To pokazuje, że gdy są twarde dowody, reakcja jest natychmiastowa.”Wskazywał też, że dziś presja spada przede wszystkim na liberalne elity.„Duża część elit, które w ostatnich latach tak mocno podkreślały swoje wartości, dziś sama musi się z nich tłumaczyć. Oskarżając konserwatystów, w gruncie rzeczy opisywali samych siebie.”

Feb 4, 202616 min

Ep 12883Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „przylepić” do niego Nawrockiego

Michał Karnowski, dziennikarz i publicysta kanału TAK, w rozmowie w Radiu Wnet odniósł się do trzech kluczowych tematów: stanu zdrowia prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, decyzji rządu o powołaniu zespołu analizującego tzw. akta Epsteina oraz pytań o dawne powiązania marszałka Włodzimierza Czarzastego. Jego komentarze łączył wspólny wątek: sprzeciw wobec politycznej i medialnej histerii oraz ostrzeżenie przed wykorzystywaniem emocji do budowania narracji.Najostrzej Karnowski wypowiada się o decyzji rządu, by powołać zespół badający polskie wątki w aktach Epsteina.Jest już faza cyrku i przykrywek– stwierdza.Jego zdaniem rząd ucieka w temat sensacyjny, zamiast mierzyć się z realnymi problemami w kraju.Jeśli są wątki dotyczące obywateli polskich, można je zbadać. Ale nie potrzeba do tego komisji na poziomie premiera– wskazuje.Trump i Nawrocki w jednej narracjiKarnowski widzi w działaniach władzy próbę stworzenia spójnej narracji wymierzonej w Donalda Trumpa oraz Karola Nawrockiego.Widać wyraźnie, że władza chce zohydzić Trumpa jako kogoś niebezpiecznego dla Europy i NATO– mówi.I dodaje:W Polsce do tego wszystkiego ma być przylepiony Karol Nawrocki– przewiduje.

Feb 4, 202614 min

Ep 12882Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. Były prezes KGHM: Nikt nie patrzył długofalowo

Audycja „Klub Metali Ziem Rzadkich” zaczęła się od wątku, który – jak przyznawali rozmówcy – zdominował wyobraźnię mediów i opinii publicznej. Szczepan Ruman (prowadzący rozmowę w studiu) opisywał sprawę Jeffrey Epstein nie jako sensację towarzyską, ale jako mechanizm, który mógł służyć do budowania wpływów i wzajemnego „ubezwłasnowolnienia” uczestników.„Te trzy miliony dokumentów ujawnionych świadczą o tym, że ten facet tyrał po prostu jak wół. Pisał te maile dniem i nocą do całego świata. Umawiał de facto spotkania, na których były omawiane różne bardzo ważne rzeczy”.Ruman sugerował, że „otoczka” skandalu mogła pełnić funkcję gwarancji milczenia — bo kompromitacja, nawet potencjalna, działa jak klucz do sejfu.„To dawało poczucie pełnej dyskrecji i poufności. Skoro wszyscy są sfotografowani i wiadomo, że jakby coś wyszło, to wszyscy będą skompromitowani, to nikt nie puści pary”.W tym obrazie wyspa przestaje być tylko miejscem „imprez”. Staje się — w interpretacji Rumana — narzędziem do wytworzenia lojalności opartej na strachu i wspólnej winie.„To mi się kojarzy z sytuacją mafijną. Robiło się tak, że są tylko ci, którzy są umoczeni, i wtedy wiadomo, że oni już nie mogą pójść na współpracę”.Ruman stawiał też tezę, że wątek obyczajowy może być wykorzystywany jako klasyczna zasłona dymna: publiczność dostaje emocje i skandal, a w tle zostają ustalenia i interesy.„Jak to wypłynie, to się zarządza narracją, żeby przekierować na to, kto z kim i która modelka była, a zupełnie odciągnąć od tego, co oni tam uzgadniali. Jakie biznesy były robione”.Piotr Nowak: „kto jest nowym Epsteinem” i dlaczego to pytanie wracaByły minister rozwoju Piotr Nowak podchodził do sprawy ostrożniej, ale również podkreślał skalę i sieciowy charakter tego, co widać w ujawnionych materiałach. Zaczął od zastrzeżenia, że nie wszystko zostało przeczytane i że nie wiadomo, czy ujawniono całość.„Nie czytałem wszystkiego. Pytanie, czy jest to wszystko i co zostało wypuszczone. Widać jednak, że ten człowiek był bardzo sprawny. Trudno sobie wyobrazić, że mógł działać sam, bez jakiegoś wsparcia”.W jego wypowiedzi pojawił się też wątek moralnego odczucia obrzydzenia i przekonanie, że sieć zależności była „bardzo szeroka”.„Był takim ucieleśnieniem zła. Ta sieć powiązań była bardzo szeroka. Korumpował, szantażował i dużo ludzi temu ulegało”.Najmocniejsze zdanie Nowaka dotyczyło jednak czegoś innego: nie przeszłości, tylko ciągłości. Skoro mechanizm trwał latami, to — jego zdaniem — nie mógł po prostu „zniknąć” w 2019 roku.„Mnie bardziej interesuje, kto jest nowym Epsteinem. Nie wierzę, że nagle ci ludzie stali się uczciwymi, porządnymi i takich uciech nie szukają”.I tu Nowak wprost sugerował, że jeśli ktoś serio chce badać ten świat, to powinien szukać następców, nie tylko rozgrzebywać listy nazwisk.„Nie wierzę w to, że przez sześć lat od 2019 roku nie pojawił się nowy Epstein. Tym się powinniśmy zająć”.Kryzys 2008 i „fałszywe karty”: spór o to, czy bankructwo jest „uczciwe”W drugiej części rozmowa zeszła z wyspy na globalną gospodarkę. Krzysztof Skowroński (prowadzący audycję) wrócił do kryzysu finansowego 2008 roku i do mechanizmów ratowania systemu dodrukiem pieniądza. W studiu padło pytanie, czy świat nie funkcjonuje dziś „fałszywymi kartami” — bo zyski są prywatne, a koszty kryzysów uspołeczniane.Piotr Nowak ripostował: masowe bankructwa mogłyby wywołać efekt domina, a interwencje bywają konieczne, choć nieidealne.„Bankructwo wygenerowałoby jeszcze większe problemy w gospodarce”.Wtedy do dyskusji mocno wszedł Marcin Chludziński, próbując „podnieść” rozmowę na poziom reguł, wartości i bodźców, które pchają ludzi w stronę ryzyka.„Gdybyśmy w Polsce nie uruchomili pewnych mechanizmów wsparcia dla gospodarki, to ona by zbankrutowała. Ta interwencja co jakiś czas ma sens, jeśli intencje są właściwe i metody są właściwe”.Chludziński od razu doprecyzował jednak, że kluczowy problem jest „wyżej”: to kultura zarządzania, cele i premie, które nagradzają krótkoterminowy wynik, a karzą długie myślenie.„Tam, gdzie brakuje kręgosłupa i wartości, tam zaczynają się różne dziwne hece. Są opracowania o KPI-ach, celach i wskaźnikach, za które są ludzie premiowani. To generuje wyścig i łamie kręgosłupy w sensie etycznym”.W tej logice kryzys 2008 nie jest wypadkiem przy pracy, tylko efektem systemu bodźców: premiuje się ryzyko, nie premiuje odpowiedzialności, a konsekwencje płaci ktoś inny.„Wygrywa się gigantyczną premię, nie zważając na konsekwencje, bo ja jej nie płacę. Nie płacę konsekwencji tego, co zrobię”.Chludziński przeniósł ten mechanizm na decyzje strategiczne Zachodu: wyprowadzanie procesów produkcyjnych do Chin jako droga do „optymalizacji kosztów” w kwartale — ale z długofalową ceną w postaci uzależnienia.„Europa wyprowadziła wiele procesów do Chin, żeby budować rentowność. Nikt nie patrzył na perspektywę dziesięciu, piętnastu lat. Uzależniliśmy się od Chin i zbudowaliśmy im gospodarkę”.Szczepan Ruman dopowiedział, że to właśnie konflikt dwóch kapitalizmó

Feb 3, 202631 min

Ep 12881Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumienie handlowe Indie-USA, otwarcie przejścia granicznego w Rafah

W audycji również omówienie niedawnych wyborów w USA, tzw.midtermów oraz wpływu, jaki mogą one wywrzeć na politykę ogólnokrajową i międzynarodową.

Feb 3, 202631 min

Ep 12880Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irańsko-amerykańskie, afera Epsteina, Chińczycy wyrzuceni z Panamy

W Serwisie Międzynarodowym Radia Wnet rozmowa z dr. Witoldem Repetowiczem nt. sytuacji w północno-wschodniej Syrii. Zaprasza Mikołaj Murkociński.

Feb 3, 202630 min

Ep 12879Pełczyńska-Nałęcz nową zmienną w koalicji. Trudnowski: To będzie wyzwanie dla Tuska

Nowa liderka Polski 2050 wzmacnia swoją pozycję w koalicji rządzącej i może stać się dla Donalda Tuska trudnym partnerem.

Feb 3, 202625 min

Ep 12878„Świat fizyczny przypomniał o sobie”. Jakóbik o granicach transformacji energetycznej

Zdaniem Wojciecha Jakóbika obecna zima brutalnie przypomniała, że bezpieczeństwo energetyczne nie jest abstrakcją ani czysto rynkową kalkulacją. Polska – w przeciwieństwie do części państw UE – weszła w sezon grzewczy dobrze przygotowana.Przepisy o obowiązkowych zapasach gazu w Polsce obowiązują od dawna. Dopiero po inwazji Rosji na Ukrainę przekonaliśmy resztę państw członkowskich, że trzeba zbierać magazyny na zimę– mówi. Jakóbik podkreśla, że Polska spełniła unijny wymóg napełnienia magazynów, czego nie zrobiły Niemcy. Jak wskazje, „u nas ten cel został spełniony, w Niemczech nie. Tłumaczyli to argumentami ekonomicznymi, że nie opłaca się zbierać takich zapasów”.Efekt tej decyzji będzie – jego zdaniem – kosztowny. Dodaje, że teraz Niemcy będą musieli kupić drogo gaz, który dotrze trochę później. Zapłacą za błąd, który w dodatku był niezgodny z przepisami europejskimi.Publicysta zwraca też uwagę, że bezpieczeństwo jednego państwa przekłada się na całą wspólnotę.To są naczynia połączone. Ich problemy mogą być kiedyś łagodzone dostawami gazu z Polski– wskazuje. Zima kontra Zielony Ład: „świat fizyczny przypomniał o sobie”Drugim kluczowym wątkiem rozmowy jest odporność systemów energetycznych w warunkach ekstremalnych. Zdaniem Jakóbika ostatnie tygodnie pokazały granice transformacji opartej wyłącznie na odnawialnych źródłach energii.Świat fizyczny przypomniał o sobie. Ograniczenia fizyczne sprawiają, że nie jesteśmy w stanie jutro porzucić paliw kopalnych– mówi. Ekspert podkreśla, że w czasie silnych mrozów potrzebna jest energetyka pracująca w podstawie – niezależna od pogody.Atak zimy pokazał, że potrzebna jest energetyka, która da nam tyle energii, ile sobie zaplanujemy. W takich warunkach dwie trzecie energii w Polsce dawały paliwa kopalne– wskazuje. Jakóbik zaznacza, że nie oznacza to negowania sensu OZE, ale konieczność realistycznego planowania. I dodaje, że „to nie znaczy, że wiatraki czy panele są bez sensu, ale musimy planować w oparciu o obliczenia techników, a nie tylko idee, nawet szczytne”.W tym kontekście pojawia się również wątek energetyki jądrowej jako niezbędnego elementu przyszłego miksu.Węgiel, atom i konkurencyjność EuropyJakóbik wskazuje, że bezpieczeństwo zaczyna dziś wypierać dogmatyzm klimatyczny, także w Unii Europejskiej. Mówi, że „kraje, które chciałyby wyłączać energetykę jądrową, mówią dziś, że byłby to największy błąd stulecia”.Jego zdaniem Polska powinna prowadzić politykę korekt, a nie rewolucji.Ekspert zwraca też uwagę na globalny kontekst – zwłaszcza Chiny, które równolegle rozwijają wszystkie technologie. Wyjaśnia, że Chińczycy stawiają wszystko naraz: fotowoltaikę, wiatr, atom, gaz i nowy węgiel.Kluczowym wyzwaniem pozostaje konkurencyjność europejskiego przemysłu.„Polski przemysł ma jedne z najwyższych cen hurtowych energii w Europie. Bez ich obniżenia nie będziemy w stanie rywalizować ani z Amerykanami, ani z Chińczykami”./fa

Feb 3, 202619 min

Ep 12877Zima w USA; Bolesław Krzywousty Krzyżowcem; Wspomnienie Michniewicza – Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny 31.01.2026 r.

Prof. Mira Modelska Creech zdaje relację z mroźnego Chicago, w którym trwa zima stulecia. Następnie dr Bartłomiej Dźwigała wyjaśnia, dlaczego Bolesława Krzywoustego można nazwać polskim Krzyżowcem. Na koniec programu Stanisław Bukowski zapowiada najciekawsze nadchodzące koncerty muzyki poważnej, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które odbywają się w Filharmonii Narodowej.

Feb 3, 202659 min

Ep 12877„To jest bulterier Tuska”. Semka o Czarzastym i grze o bezpieczeństwo państwa

Zapowiedź zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta otwiera – zdaniem Piotra Semki – kilka wrażliwych tematów naraz. Jeden z nich dotyczy programu SAFE, czyli unijnego mechanizmu finansowania zakupów zbrojeniowych. Jak wskazuje publicysta, pojawiają się poważne obawy, czy nie doprowadzi on do uzależnienia państw frontowych od największych producentów broni w Europie Zachodniej.Pan prezydent chce się dowiedzieć, czy ten program SAFE przykuje nas do zachodnich praktyk unijnych, do niemieckich i francuskich wytwórni zbrojeniowych– mówi Semka.Dziennikarz zwraca uwagę, że integracja w ramach Unii Europejskiej bywa wykorzystywana w sposób czysto interesowny przez najsilniejszych graczy.Wiele rzeczy, które są przedstawiane jako pomysł Unii albo rozstrzygnięcie Unii, służy bezpośrednio partykularnym interesom dwóch krajów, które mają dziś najwięcej do powiedzenia – Francji i Niemiec– podkreśla.W tym kontekście zwołanie RBN ma być próbą postawienia jasnych pytań o realne konsekwencje programu SAFE dla polskiego przemysłu obronnego.Czarzasty jako „bulterier” i polityka wymiany usługDrugim wątkiem poruszanym podczas rozmowy są powiązania Włodzimierza Czarzastego oraz jego rola w obecnym układzie władzy. Semka ocenia, że marszałek Sejmu nie działa samodzielnie, lecz pełni funkcję politycznego wykonawcy woli premiera.Publicysta tłumaczy, że w tej relacji chodzi o mechanizm wzajemnych usług politycznych.Czarzasty gryzie tak, jak nie musi tego robić Tusk, bo ma takiego bulteriera do spuszczenia, a w zamian pan premier broni lidera lewicy bardzo wyraźnie– mówi. Semka zaznacza, że sprawa ewentualnych powiązań marszałka Sejmu z rosyjskim biznesem nie jest jedynie polityczną awanturą.To jest druga osoba w państwie. Jeżeli – nie daj Boże – coś zdarzyłoby się panu prezydentowi, to przejmuje nie tylko funkcję głowy państwa, ale i zwierzchnika sił zbrojnych. My musimy wiedzieć, co taka osoba ma w swojej przeszłości– dodaje. /fa

Feb 3, 202626 min

Ep 12876Szekspir w Gardzienicach i Vincent van Gogh w Krakowie – Cała naprzód 03.02.2026 r.

Rozmawiamy z Aleksandrem Jankowskim, radnym Gdańska i byłym wicewojewodą pomorskim. Nasz gość opisuje przyczyny i skutki awarii elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie oraz komentuje działania miasta oraz instytucji w związku z przerwami w dostawie ciepła. Następnie redaktorzy Małgorzata Kleszcz i Konrad Mędrzecki zdają relacje z wydarzeń kulturalnych, w których uczestniczyli w ostatnim czasie, czyli spektaklu Tymon z Aten w Gardzienicach i koncercie projektu Młynarski. Bynajmniej w NOSPR. Odwiedza nas też Marta Ławacz, która zaprasza słuchaczy na wykład o Stefanii Kossowskiej w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, dziś o godz. 17:00. Łączymy się również z Katarzyną Novljaković z działu konserwacji Muzeum Narodowego w Krakowie, która przybliża historię obrazu Vincenta van Gogha Wiejskie chaty pośród drzew. Obraz jest wystawiany w Krakowie do 31 grudnia 2026 r.

Feb 3, 202631 min

Ep 12875Awaria elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie. Radny miasta: Wszystko sprowadza się do zaniedbań

Drugi dzień trwa awaria sieci elektrociepłowniczej w Gdańsku i Sopocie. Gościem Radia Wnet jest Aleksander Jankowski, radny miasta Gdańska i były wicewojewoda pomorski.

Feb 3, 20267 min

Ep 12874Śnieg w górach, słońce nad morzem i napięcia wokół Iranu - Studio Bejrut - 03.02.2026 r.

W audycji Studio Bejrut Kazimierz Gajowy relacjonował wyjątkowo zmienną zimową pogodę w Libanie – burze i ulewy nad wybrzeżem oraz dobre warunki narciarskie w górach Cedrów, skąd widać Morze Śródziemne.W części politycznej mówił o koncentracji napięć wokół Iranu i jego regionalnych sojuszników, w tym Hezbollahu i Hamasie, a także o symbolicznym, ograniczonym otwarciu przejścia w Rafah dla potrzeb humanitarnych.Wysłuchaj całej audycji już teraz! https://wnet.fm/2026/01/27/ue-przymyka-oko-na-rosje-dr-iwanek-to-polityczny-sukces-indii/

Feb 3, 202628 min

Ep 12873Porozmawiajmy o Sporcie: końcowe odliczanie do zimowych igrzysk, triumf Alcaraza w Australian Open

W audycji również omówienie meczów Ekstraklasy rozgrywanych w ramach pierwszej w 2026 roku kolejki.

Feb 3, 202654 min

Ep 12872Arsen w słodyczach? Alarmujące badania z Florydy. Czy w Polsce też jesteśmy zagrożeni?

W audycji poruszono temat alarmujących wyników badań przeprowadzonych na Florydzie. Administracja gubernatora Rona DeSantisa poinformowała, że spośród 46 przebadanych produktów cukierniczych aż 28 wykazało podwyższone stężenie arsenu.Jak podano na antenie:„Administracja gubernatora Florydy poinformowała, że przebadała słodycze i w większości z nich – 28 z 46 sprawdzonych produktów – wykazało podwyższone stężenie arsenu”.Badania przeprowadził stanowy Departament Zdrowia, a ich wyniki opublikowano w ramach programu Healthy Florida First. Władze ostrzegły, że długotrwałe spożywanie takich produktów może zwiększać ryzyko nowotworów, zwłaszcza u dzieci.Na antenie przytoczono fragment rozmowy ze stacji Fox News z pierwszą damą Florydy, Casey DeSantis, która mówiła:„Departament Zdrowia Stanu Floryda przebadał 46 produktów cukierniczych od 10 różnych firm i stwierdził, że 28 z nich zawiera podwyższony poziom arsenu.Są to produkty, po które nasze dzieci sięgają w sklepach spożywczych.Istnieje uzasadnione oczekiwanie, że nasze produkty spożywcze nie powinny zawierać toksycznych substancji”.Casey DeSantis podkreślała, że w niektórych przypadkach poziom arsenu był nawet:„30–40 razy wyższy niż w innych produktach spożywczych”.Zwracała uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczego cukierka, lecz regularnego spożywania:„Nie chodzi o jeden kawałek, ale o regularne spożywanie dużych ilości.Jeśli dziecko zje więcej niż 96 cukierków Nerds, przekracza roczny bezpieczny limit arsenu”.W audycji przywołano także konkretne przykłady marek, takich jak Nerds, Twix czy Milky Way, których spożycie – zdaniem autorów badań – może szybko prowadzić do przekroczenia bezpiecznych norm.Pierwsza dama Florydy apelowała również o większą przejrzystość producentów:„Jeśli niektóre firmy potrafią produkować żywność bez dodatku arsenu, inne również powinny pójść w ich ślady.Chcemy niezależnych testów i współpracy między stanami”.Głos ekspertki z PolskiDrugą część audycji poświęcono rozmowie z dr Justyną Bylinowską z portalu dietetycy.org.pl, która wyjaśniała, skąd arsen bierze się w żywności.Jak podkreślała:„Słodycze nie są głównym ani pierwotnym źródłem arsenu.Najczęściej badanym produktem pod tym kątem w Polsce jest ryż”.Ekspertka tłumaczyła, że arsen pochodzi głównie z gleby i wody:„Ryż rośnie w zalanych wodą uprawach, w których rozpuszcza się arsen.Roślina pobiera go przez korzenie i później trafia on na nasze stoły”.Zwracała uwagę, że dzieci są szczególnie narażone:„Masa ciała dziecka jest niewielka, więc ta sama porcja oznacza większe stężenie.Dlatego u najmłodszych ryzyko jest wyższe”.Jednocześnie uspokajała:„Nie chciałabym od ryżu odwodzić konsumentów.W Polsce żywność jest regularnie badana i bezpieczna”.Wskazywała, że arsen może pojawiać się także w czekoladzie i produktach kakaowych:„Surowiec do masowej produkcji musi być tani.Często bierze się niższej jakości kakao, które może zawierać więcej zanieczyszczeń”.Skutki zdrowotne i profilaktykaDr Bylinowska wyjaśniała, że groźne jest przede wszystkim długotrwałe narażenie:„To substancja genotoksyczna.Może powodować nowotwory, choroby układu krążenia, zmiany skórne, a u dzieci – spowolnienie rozwoju”.Podkreślała znaczenie urozmaiconej diety:„Im bardziej zróżnicowana dieta, tym mniejsze ryzyko zatrucia metalami ciężkimi”.Zwróciła też uwagę na inne zagrożenia, m.in. rtęć w dużych rybach:„Szczególnie uważać trzeba na duże tuńczyki czy stare osobniki ryb”.Ekspertka przypomniała również o roli instytucji kontrolnych, takich jak Główny Inspektorat Sanitarny:„Produkty są weryfikowane.Jeśli normy są przekroczone, pojawiają się alerty i ostrzeżenia”.Na zakończenie rozmowy podsumowała:„Uratuje nas zrównoważona, urozmaicona dieta, oparta na warzywach, owocach i różnych producentach”.

Feb 3, 202617 min

Ep 12872Stanisław Żaryn: Czas na ograniczenie katalogu osób z dostępem do informacji niejawnych

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn komentuje doniesienia o powiązaniach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z rosyjską przedstawicielką domu aukcyjnego z Sankt Petersburga.

Feb 3, 202621 min