PLAY PODCASTS
Radio Wnet

Radio Wnet

2,515 episodes — Page 47 of 51

Ep 11906Debata o migracji czy spór o zdrowy rozsądek - Studio Dublin - 07.11.2025 r.

icepremier Simon Harris wywołał falę krytyki, gdy stwierdził, że „liczba imigrantów w Irlandii jest zbyt wysoka, a kraj potrzebuje jasnych zasad i spójności społecznej”.Słowa te Lewica uznała za „język nienawiści”, ostrzegając przed powrotem retoryki podziału.Migracja jest dobra, ale tylko w ramach zasadprzypominał premier Michael Martin.Autorzy audycji zauważają jednak, że w Irlandii coraz bardziej brakuje „silnej, odpowiedzialnej i wyrazistej prawicy”. Ich zdaniem, jeśli tę lukę wypełni frustracja, zrobi to ulica — a protesty potrafią zmienić społeczeństwo szybciej niż jakakolwiek fala migracyjna.Kolejnym tematem jest raport irlandzkiego kontrolera i audytora generalnego, który ujawnił finansowy chaos w systemie ochrony międzynarodowej.Jak czytamy na portalu Polska-IE.com, instytucja zajmująca się zakwaterowaniem uchodźców — nadpłaciła prywatnym firmom 13,8 mln euro, z czego 7,4 mln to błędne obliczenia podatku VAT.Dublin coraz bardziej przypomina biuro rachunkowe, w którym nikt nie pilnuje paragonówZapowiadany przez rząd system Bad Space ma uporządkować finanse i monitorować miejsca noclegowe, lecz — jak ironicznie zauważa Tomasza Wybranowski — to tylko cyfrowy makijaż przykrywający stare grzechy.Polska parafia w Dublinie – ostoja na krawędziW drugiej części audycji poruszany zostaje dramatyczny temat polskiej parafii w Dublinie. Po śmierci proboszcza, ks. Stanisława Hajkowskiego, wspólnota zmaga się z poważnymi problemami finansowymi.Roczny koszt ubezpieczenia to 12 tysięcy euro, ogrzewania – kolejne 10 tysięcy. A parafia zebrała zaledwie pięćRedaktor Bogdan Feręc dodaje refleksyjnie:Może właśnie w tym jest sens – w nieświętych obcowaniu ludzi, którzy pomimo różnic próbują ocalić coś wspólnego. Choćby ten mały kościół pod wezwaniem św. AudeonaCenzura w sieci – „Facebook wie lepiej niż rząd”W swoim felietonie „Zasięg po irlandzku, czyli jak Facebook nauczył się kneblować prawdę” Bogdan Feręcc opisuje przypadek zablokowania posta z cytatem z oficjalnego komunikatu rządu.Wolność słowa na Facebooku istnieje tylko w reklamach. Algorytmy rozstrzygają, co wolno widzieć i wiedzieć.Współgospodarz Studia Dublin zwraca uwagę, że unijne przepisy Digital Services Act dają platformom prawo do „ograniczania szkodliwych treści”, choć "nikt nie zdefiniował, co jest naprawdę szkodliwe".

Nov 7, 202527 min

Ep 11905Czas na Motorsport #132 - Marcel Matyjewicz: w IAME Euro Series jest duża różnorodność torów i bardzo wysoki poziom

Marcel Matyjewicz to pierwszy startujący w IAME Series kierowca kartingowy goszczący w studiu Radia Wnet. Milan Pawelec awansował na drugą pozycję w Mistrzostwach Europy Moto2.Goście programu:Marcel Matyjewicz - kierowca kartingowy zespołu KB Racing Experience,Paweł Surynowicz - redaktor naczelny ,,Polskiego Kartingu";Jakub Socha - dziennikarz ,,Motowizji" i koordynator zespołów rajdowych.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Nov 7, 202551 min

Ep 11904„Nigeria jest na rozdrożu”. Biskup John Bogna Bakeni o prześladowaniach chrześcijan

Nigeria stoi dziś w obliczu poważnych zagrożeń – mówił w Radiu Wnet biskup John Bogna Bakeni, biskup pomocniczy diecezji Maiduguri. Jak podkreślił, kraj pogrążony jest w kryzysie bezpieczeństwa, a chrześcijanie – zwłaszcza w północnych regionach – doświadczają systemowej dyskryminacji i przemocy.Nigeria jest dziś na rozdrożu i mierzy się z wieloma wyzwaniami – od bandytyzmu i porwań na północnym zachodzie po ataki dżihadystów w regionie środkowym. W tym wszystkim dochodzi do realnych prześladowań chrześcijan, szczególnie w północnych stanach, gdzie dominują muzułmanie– mówił hierarcha.Jak wyjaśnił, chrześcijanie w północnej Nigerii często spotykają się z zakazem budowy kościołów i nauczania religii w szkołach publicznych. Dochodzi też do przypadków morderstw pod pretekstem bluźnierstwa, a młode dziewczęta bywają porywane, przymusowo wydawane za mąż.Doświadczamy wykluczenia politycznego, dyskryminacji w pracy i wielu innych form przemocy– podkreślił biskup.Według niego sytuacja w środkowym pasie Nigerii jest szczególnie dramatyczna.Tam, gdzie przeważają chrześcijanie, całe wioski są zrównywane z ziemią, a setki ludzi giną w jedną noc. To wygląda na celową próbę ich eliminacji i wypędzenia z ziem przodków– mówił.Biskup odniósł się także do decyzji rządu Stanów Zjednoczonych o ponownym wpisaniu Nigerii na listę państw budzących szczególny niepokój w kwestii wolności religijnej.USA nie działają bez powodu. Od dawna obserwują sytuację w Nigerii – prześladowania, zabójstwa chrześcijan i innych mniejszości. Rząd robi bardzo niewiele, by to powstrzymać– zaznaczył.Podkreślił, że pomoc z zagranicy powinna mieć charakter konstruktywny, nie ingerujący w suwerenność Nigerii:„Jeśli inne państwa mogą pomóc naszym służbom w zdobyciu odpowiedniego uzbrojenia i informacji wywiadowczych, by skuteczniej walczyć z terrorystami, będzie to bardzo cenne”.Na zakończenie hierarcha zwrócił się z apelem do Polaków:Prosimy o modlitwę i wsparcie. Tysiące chrześcijan żyją dziś w obozach, dzieci nie mają dostępu do edukacji, a kobiety, które straciły mężów, potrzebują środków do życia. Dzięki pomocy organizacji Kościół w Potrzebie możemy przetrwać ten trudny czas. Pokornie proszę, by Polacy dołączyli do tej pomocy– powiedział biskup Bakeni./fa

Nov 7, 202512 min

Ep 11903Program Wschodni 01.11.2025 r.: Wszystkich Świętych w Polsce, na Ukrainie i na Litwie

Upamiętnienie polskich bohaterów spoczywających we Lwowie i na Zakarpaciu. Łukaszenka twierdzi, że Roman Pratasiewicz był agentem białoruskiego wywiadu.

Nov 7, 202555 min

Ep 11902Proekologiczna rola ferm futrzarskich? Wyjaśnia wiceprezes Naczelnej Rady Łowieckiej

Na fermach futrzarskich było utylizowane odpady poubojowe, używano ich do karmienia właśnie zwierząt futerkowych - mówi Paweł Mamoń.

Nov 7, 20258 min

Ep 11901Spór o „Kompas Jutra”. Organizacje społeczne: reforma może obniżyć poziom edukacji

Wprowadzenie edukacji włączającej i nowego modelu edukacji seksualnej budzi sprzeciw części środowisk rodzicielskich. To kwestia racji stanu – mówi Magdalena Czernik w Radiu Wnet. Planowana reforma edukacji „Kompas Jutra” budzi sprzeciw części środowisk nauczycielskich i rodzicielskich. Jak podkreśla Magdalena Czarnik z Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, zmiany mogą doprowadzić do odejścia od modelu edukacji narodowej i obniżenia jakości nauczania.

Nov 7, 202511 min

Ep 11900Czy prawica może się porozumieć? Prof. Jabłoński: „Tylko wokół wspólnych celów państwa”

Sprawa immunitetu Zbigniewa Ziobry to część szerszej strategii politycznej – mówi prof. Arkadiusz Jabłoński. Jego zdaniem rząd przenosi uwagę wyborców na rozliczenia, zastępując nimi brak sukcesów.Socjolog i wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że dzisiejsze rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości pełnią również funkcję mobilizowania emocji wyborców koalicji rządzącej.

Nov 7, 202512 min

Ep 11899"Wojna tuż za rogiem”: Polscy wolontariusze wrócili z ukraińskiego frontu z dramatycznymi obserwacjami

Adam Zawadzki z Fundacji Dziękujemy za Wolność po raz kolejny wrócił z misji humanitarnej na Ukrainie. W rozmowie z Jaśminą Nowak opowiedział o dramacie miejscowości przyfrontowych.

Nov 7, 20257 min

Ep 11898Dr Artur Bartoszewicz: rząd nie ma czym się pochwalić, więc urządza hece polityczne

Dr Bartoszewicz oskarża całą klasę politycznąW Polsce tak wygląda prowadzenie państwa. Jak nie ma efektów w procesie zarządzenia i bogacenia się obywateli, no to trzeba zrobić hecę polityczną. Jeżeli są problemy, jeżeli są zarzuty, jeżeli są dowody, to po to jest prokurator i sąd, ale cały cyrk polityczny, który zawsze wokół tego jest i używanie instrumentów związanych z funkcjonowaniem tego aspektu bezpieczeństwa i sądownictwa do celów politycznych w Polsce jest standardem.wskazuje b. kandydat na prezydenta dr Artur Bartoszewicz w rozmowie z Jaśminą Nowak.Zła sytuacja gospodarcza PolskiTo, że mamy najdroższą energię na świecie, drodzy państwo, wynika nie tyle z głupoty, bo to jest świadome działanie ludzi, którzy dokonują destrukcji gospodarki polskiej. [...] Proszę zwrócić uwagę, jak oba ośrodki polityczne największe w Polsce, czyli zarówno PiS, jak i Platforma, przyczyniły się do zamykania kopalnimówi gość "Odysei Wyborczej", punktując "amok Zielonego Ładu i odnawialnych źródeł energii".Cyfrowe euro jako narzędzie inwigilacjiTo spowoduje uzależnienie od dolara, czyli tego silniejszego obszaru gospodarczego, który będzie kształtował reguły finansowe. Proszę zwrócić uwagę, że Europa nie ma żadnego własnego systemu płatniczego. Mastercard i Visa to są rozwiązania amerykańskie. BLIK, to jest rozwiązanie, które mogłoby stać się rozwiązaniem europejskim i dawać niezależność systemu płatniczego. Cyfrowe euro jest totalnym narzędziem inwigilacji. Europa poddaje się temu procesowi tylko po to, żeby za dwa lata całkowicie zabronić płatności gotówkowej, a potem określić, że to jest tylko i wyłącznie jedyny środek płatniczy bez względu na to, czy jesteś w strefie euro, czy nie jesteś w strefie euro. Rozumiem Państwu, w ciągu dwóch lat będziemy mieli to zrealizowane.

Nov 7, 202520 min

Ep 11897Energia nie jest odnawialna, energia się tylko zużywa — eksperci o rzeczywistych kosztach OZE

Dr Jerzy Majcher i prof. Ludwik Pieńkowski analizują wskaźnik i EROI i ujawniają prawdziwe koszty energii odnawialnej. Wzywają do stworzenia prawa zmuszającego inwestorów OZE do odpowiedzialności.EROI (Energy Return on Investment) to wskaźnik, który wyznacza stosunek energii użytecznej do energii zainwestowanej. Dr Majcher zaznacza, że według tej miary, najbardziej opłacalnym źródłem energii jest atom:W przypadku technologii jądrowych, wskaźnik EROI jest najwyższy. On wynosi 75. Krótko mówiąc, jeżeli wkładam jedną złotówkę, to z pracy elektrowni jądrowej dostaję 75. Jeżeli dzisiaj jesteśmy na poziomie wiatraków, które wymagają magazynowania, to wiatrak w najlepszej lokalizacji morskiej, gdzie jest tego wiatru najwięcej, mamy na poziomie 1,8 z magazynem.Ekspert ds. energetyki wskazuje, że gdy poziom opłacalności EROI jest na poziomie 7 lub wyższym, to energia się opłaca. Dla porównania, energia wiatrowa i fotowotaika są poniżej tego wskaźnika, a węgiel znajduje się na drugim miejscu pod względem rentowności, ponieważ osiąga poziom w granicach 30-34.Odnawialne źródła energii pod ostrzałemEksperci wskazują na fizyczne ograniczenia i niestabilność OZE:Energia nie jest odnawialna, energia się tylko zużywa.~ zauważa dr Majcher, podkreślając, że źródła pogodozależne powodują zakłócenia w systemie i wymagają kosztownego bilansowania.Króluje takie przekonanie, zwłaszcza wśród zwolenników OZE, że energia to jest taki magazyn, do którego można wszystko wrzucić, a odbiorcy sobie wezmą, co chcą i kiedy chcą. Otóż nie. Prąd elektryczny płynie mniej więcej z prędkością światła. I co to powoduje? Że w każdej chwili czasu tyle energii, ile jest wyprodukowane, musi być skonsumowane.~ dodaje prof. Ludwik Pieńkowski.Odpowiedzialność inwestorów: „płacz i płać”Profesor fizyki po raz kolejny apeluje o odpowiedzialność inwestorów i zmiany legislacyjne. Według niego należałoby wygasić zapisy ETS-u i inne rozporządzenia unijne nanoszące koszty na lokalne gospodarki.Bazując na bardzo ważnym zapisie europejskich traktatów, czyli solidarności, uważam, że te koszty muszą ponosić Ci, którzy psują. Dzisiejszy system jest taki, że inwestorzy OZE, jak tylko wyprodukują prąd, to ty, szaraczku, masz ten prąd łapać i używać. A jak nie łapiesz, to płacz i płać. Jeżeli nie potrafisz go zużyć, to zbuduj sobie magazyn energii. Ponieś koszty. Jeżeli nie dotarło do ciebie ta energia, to zapłać za rozbudowę sieci. Krótko mówiąc, całe koszty są po stronie odbiorców.Moc bierna - cichy koszt systemuEksperci zwracają szczególną uwagę na regulację dotyczącą poboru mocy biernej, która, jak zaznaczają, jest droższa niż moc czynna. Dr Jerzy Majcher podaje przykład:Jeden z wójtów, który sobie zażyczył wielką farmę fotowoltaiczną u siebie na poziomie jednego megawata, kiedy mu przyszedł rachunek za moc bierną pojemnościową, to się okazało, że moc czynna, niewielka, którą wytworzyły źródła fotowoltaiczne, ta farma fotowoltaiczna, zarobiła mniej niż musiał zapłacić za moc bierną pojemnościową.

Nov 7, 202525 min

Ep 11896Niemcy boją się utraty dobrobytu. Spada poparcie dla kanclerza Merza

72 proc. Niemców jest niezadowolonych z pracy rządu — wynika z sondażu Forsy. AfD przejmuje prowadzenie w części landów. – Wyborcy boją się utraty dobrobytu – mówi Bogatko.W Niemczech utrzymuje się trend spadkowego poparcia dla rządu kanclerza Friedricha Merza, przy jednoczesnym wzroście notowań Alternatywy dla Niemiec (AfD)– mówi w „Studiu za Nysą” na antenie Radia Wnet Jan Bogatko, publicysta i korespondent z Niemiec. Jak podkreśla, jednym z głównych czynników wpływających na preferencje wyborców jest rosnący niepokój o przyszłość gospodarczą kraju.

Nov 7, 202512 min

Ep 11894Paweł Kukiz: Tusk może trafić do szpitala psychiatrycznego. Mówię poważnie

Poseł Paweł Kukiz jest przerażony skalą rozwoju agresywnego zachowania u Donalda Tuska. Stawia pytanie o zdrowie psychiczne premiera i dziwi się, że Polacy kupują jego szalone narracje.

Nov 7, 202517 min

Ep 11893Marcin Warchoł: Zbigniew Ziobro może liczyć tylko na sąd kapturowy

Były minister sprawiedliwosci Marcin Warchoł ocenia, że przejęte przez Adama Bodnara i Waldemara Żurka sądy i prokuratura mogą zgotować Zbigniewowi Ziobro wyłącznie proces kapturowy.

Nov 7, 202533 min

Ep 11892W sprawie Ziobry chodzi wyłącznie o zemstę? „Państwo jest zakładnikiem emocji”

Sprawa Ziobry nie dotyczy prawa, ale osobistych rozrachunków – mówi w Poranku Radia Wnet Łukasz Warzecha. – Obywatele są zakładnikami konfliktu ambicjonalnego – dodaje.Dyskusja dotycząca uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i zgody na jego zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie ma — zdaniem publicysty Łukasza Warzechy — znaczenie przede wszystkim symboliczne. Jak ocenia, wniosek o areszt „po dwóch latach trwania śledztwa” jest „merytorycznie bezzasadny”, a cała sytuacja ma charakter politycznego spektaklu.W dużej mierze jest to teatr. Po dwóch latach śledztwa wniosek o tymczasowe aresztowanie jest oczywiście bezzasadny. Tymczasowe aresztowanie nie jest karą, tylko środkiem zapobiegawczym. Tutaj działa to raczej jako substytut kary– powiedział Warzecha.Areszt tymczasowyZwrócił uwagę, że obecna większość parlamentarna zapowiadała reformę zasad stosowania aresztu tymczasowego, ale projekty ustaw w tej sprawie „leżą w Sejmie i nic się z nimi nie dzieje”.Formalne przesłanki z Kodeksu postępowania karnego można tu przywołać, ale wszyscy wiemy, że to pozór. Merytorycznie to nie ma uzasadnienia– dodał.Osobiste urazy politykówKluczowym wątkiem, na który wskazuje Warzecha, jest rola emocji i osobistych motywacji polityków. Jego zdaniem spór wokół Ziobry nie dotyczy tylko odpowiedzialności prawnej czy standardów państwa.Bardzo wielu polityków podchodzi do tej sytuacji przez pryzmat osobistych krzywd. To jest zemsta za wcześniejsze działania poprzedniej władzy. I mówię to nie tylko o politykach obecnej koalicji– stwierdził publicysta.Nie ma świętychWarzecha zauważa, że poprzednia władza również wykorzystywała aparat państwa demonstracyjnie, m.in. przy spektakularnych zatrzymaniach.Poprzednia władza również robiła to pokazowo, czasem tylko po to, żeby kamera telewizji państwowej mogła to pokazać. Tam także powstały osobiste urazy. I teraz ci ludzie zwyczajnie się mszczą– powiedział.Według publicysty skutki tego mechanizmu odczuwają wszyscy obywatele:Państwo, wymiar sprawiedliwości i obywatele stają się zakładnikami osób, które walczą ze sobą z powodów ambicjonalnych. To jest smutne i długofalowo destrukcyjne– zaznacza.„Ucieczka na Węgry byłaby ciosem w obie strony”Warzecha odnosi się także do możliwego wniosku Ziobry o azyl polityczny.Jeśli minister Ziobro wystąpiłby o azyl na Węgrzech, to dla części elektoratu będzie to wyglądało jak ucieczka. To zaszkodzi jego środowisku. Ale jednocześnie może zaszkodzić rządowi, który już ma problem ze sprawczością w zakresie rozliczeń. Jeżeli kolejna osoba „uciekłaby” z Polski, ta sprawczość stanie się całkowicie nie do obrony– podsumowuje.

Nov 7, 202512 min

Ep 11891Wild: KOWR działał jak „państwo w państwie”. Działka w Zabłotnem mogła trafić do CPK wcześniej

Mikołaj Wild ocenia, że decyzja o zwrocie działki w Zabłotnem do Skarbu Państwa jest spóźniona, ale konieczna. Krytykuje KOWR i wskazuje na opóźnienia w działaniach instytucji publicznych.Były pełnomocnik rządu ds. CPK i były prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, Mikołaj Wild, odniósł się do sprawy działki w Zabłotnem, która po sprzedaży przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa trafiła do prywatnego właściciela, a dopiero niedawno została przekazana z powrotem do Skarbu Państwa. Jak podkreślił, decyzja ta „jest spóźniona, ale pozytywna”. Jednocześnie zaznaczył, że nie powinna ona była zostać sprzedana.

Nov 7, 202513 min

Ep 11890Sejm zdecyduje o immunitecie Ziobry. „Wniosek napisał prawniczy analfabeta”

Sejm zdecyduje dziś o uchyleniu immunitetu Zbigniewa Ziobry. Poseł Andrzej Śliwka ocenia wniosek prokuratury jako „chucpę polityczną” i podkreśla, że zarzuty „nie mają podstaw dowodowych”.Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zarekomendowała uchylenie immunitetu posła Zbigniewa Ziobry oraz wyraziła zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Wniosek w tej sprawie złożyła Prokuratura Krajowa, która planuje postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów dotyczących m.in. przekroczenia uprawnień oraz przywłaszczenia środków publicznych związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Dziś sprawą zajmie się cały Sejm.Podczas posiedzenia komisji Zbigniewa Ziobrę reprezentował poseł PiS Andrzej Śliwka, który ocenił, że działania prokuratury mają charakter „czysto polityczny”.Takiej chucpy politycznej nigdy nie widziałem. Ten wniosek jest na chleb i ślinę sklejony. Jestem zszokowany, że ktoś mógł się pod czymś takim podpisać– powiedział.Prokuratura za Koalicji ObywatelskiejŚliwka krytykował prokuratora prowadzącego sprawę.Pan prokurator Woźniak od 13 grudnia 2023 roku zrobił błyskawiczną karierę. Awansował w sposób nieuprawniony na poziom Prokuratury Krajowej. To jest osoba, która pomyliła powołanie. On nie powinien być prokuratorem, tylko politykiem. Tylko że nie ma do tego odwagi– stwierdził.Poseł argumentował, że uchwała Izby Karnej Sądu Najwyższego wskazuje na to, iż prokuratorem krajowym nadal jest Dariusz Barski.W związku z tym awanse i decyzje kadrowe podejmowane po 13 grudnia nie mają mocy prawnej. Pan Woźniak jest neoprokuratorem. Oni sami mówią o neosędziach — to tu mamy dokładnie ten sam mechanizm– dodał.Zarzuty dla Zbigniewa ZiobryOdnosząc się do treści zarzutów, Śliwka podkreśla, że nie dotyczą one kwestii, które były publicznie zapowiadane.Przez dwa lata słyszeliśmy o rzekomych kradzieżach, praniu pieniędzy, finansowaniu kampanii. Żaden z zarzutów tego nie dotyczy. Zarzuca się przekroczenie uprawnień, podczas gdy sam prokurator Woźniak mówi, że minister działał zgodnie z prawem. To już jest kuriozum– zaznaczył.Zarzuca się przywłaszczenie, mimo że pan minister Ziobro nie ma ani złotówki z tych środków. Jak można komuś zarzucać przywłaszczenie pieniędzy, kiedy ich nie posiada? A już zarzut usiłowania przywłaszczenia polegający na planowaniu remontu prokuratury, do którego ostatecznie nie doszło, jest absurdalny– dodał.Areszt dla byłego ministra?Śliwka odniósł się również do argumentacji prokuratury dotyczącej wniosku o tymczasowy areszt.Jako koronny argument wskazano, że pan minister Ziobro publicznie krytykuje prokuratorów, sędziów i polityków. To wygląda jak standard białoruski – próba zamknięcia polityka opozycji za krytykę władzy– ocenił.Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Budapeszcie. Jak mówił w środę, w kraju mogłoby dojść do „medialnego zatrzymania” mimo posiadania immunitetu.Blok głosowań, podczas którego Sejm ma podjąć decyzję, zaplanowano między godziną 17:30 a 19:30.

Nov 7, 202511 min

Ep 11889Piotr Gąciarek: Spór o KRS to spór o wartości. Stara Rada nie była idealna, ale nowa to ciało polityczne

W "Prawodajni" sędzia Piotr Gąciarek broni poglądu o niekonstytucyjności "nowej" KRS. Zapraszamy do wysłuchania polemicznej rozmowy Jakuba Pilarka z prezesem warszawskiego oddziału "Iustitii".

Nov 6, 20251h 2m

Ep 11888„Zapadła cisza”. Poseł alarmuje ws. rzezi chrześcijan w Nigerii

W Sejmie po raz pierwszy od dawna podniesiono temat prześladowań chrześcijan w Nigerii. Poseł Mariusz Krystian mówi o „ludobójstwie, które ginie w ciszy” i apeluje do MSZ o działania.W Sejmie odbyła się debata dotycząca prześladowań chrześcijan w Nigerii. Głos w tej sprawie zabrał poseł PiS Mariusz Krystian, który zwrócił uwagę, że w polskim parlamencie często mówi się o konfliktach w Strefie Gazy czy Palestynie, ale tragedia chrześcijan w Afryce pozostaje niemal nieobecna w debacie publicznej.W Nigerii mamy do czynienia z systemowym ludobójstwem motywowanym religijnie. A w polskim parlamencie zapadła na ten temat cisza– mówił Krystian.

Nov 6, 20259 min

Ep 11887Niejasności wokół budżetu obywatelskiego w Krakowie. W tle Małopolski Związek Piłki Nożnej

Zwycięskie projekty często nie spełniają kryteriów - zauważa radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Dwernicki.Budżet obywatelski to jest takie narzędzie, które jakby pozwala, żeby z wydzielonej części budżetu miasta to nie urzędnicy, prezydent czy radni jakby decydowali na co środki idą, tylko sami mieszkańcy. No tam oczywiście jest regulamin, no bo środki muszą być wydawane no jakby zatwierdzeniem przez władze miasta w tym sensie, żeby zweryfikować czy one są zgodne z prawem, regulaminem, no i tak dalej, i tak dalej. No i później ludzie zgłaszają projekty, trwa głosowanie. Frekwencja w takim głosowaniu jest mizerna. Tak naprawdę w poprzednich latach wynosiła 5%, czyli 95% ludzi nie brało udziału. W tym roku jest lepiej. Tam już chyba 10% czy 12% była frekwencjanakreśla krakowski radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Drewnicki w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim. Zwraca uwagę na stosowanie nieuczciwych praktyk zachęcania do udziału w głosowaniu.że jeśli zadania jakieś wygrywają, a potem realizuje je znajomy, zgłasza radny KO, potem zadanie wygrywa i realizuje je znajomy tego radnego z Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, to pojawiają się natomiast drugą wątpliwością jest to, czy te zadania spełniają kryterium ogólnodostępności. Bo idą wielkie pieniądze, w tym roku te zadania wygrały w kwocie 10 milionów złotych, no i tak naprawdę tylko jakaś bardzo mała, niewielka liczba osób skorzysta z tych zawodów sportowych, a tak naprawdę większość nie.

Nov 6, 202524 min

Ep 11886Prof. Zaradkiewicz: Żurek chce powrotu do niekonstytucyjnego modelu KRS

Prof. Kamil Zaradkiewicz ostrzega, że propozycja Waldemara Żurka ws. KRS oznacza powrót do modelu sprzed 2018 r., w którym rada była „organem koleżeńskim”, pozbawionym demokratycznej legitymacji.Spór o przyszłość Krajowej Rady Sądownictwa powraca – tym razem za sprawą propozycji przedstawionej przez ministra Waldemara Żurka. Projekt ma być – jak twierdzą politycy rządu – „próbą przywrócenia praworządności”. Jednak prof. Kamil Zaradkiewicz ostrzega, że jest to powrót do modelu, który sam w sobie był niekonstytucyjny, a przede wszystkim pozbawiony demokratycznej legitymacji.

Nov 6, 202511 min

Ep 11885Władysław Wojnicz – Studio Wilno – 06.11.2025 r.

Nowa Rada Mniejszości Narodowych na Litwie – kontynuacja czy nowy początek? O roli mniejszości narodowych i dialogu społecznym w zmieniającej się rzeczywistości.

Nov 6, 202525 min

Ep 11884Co dalej z Polską? – rozmowa z Piotrem Grzybowskim

Nov 6, 202523 min

Ep 11883Ouattara zatwierdzony na czwartą kadencję. Francja wciąż wpływa na Afrykę

Iworyjska Rada Konstytucyjna zatwierdziła wyniki wyborów prezydenckich, w których zwyciężył urzędujący prezydent Alassane Ouattara. Thomas Amari, Iworyjczyk mieszkający w Polsce, zauważa, że czwarta kadencja Ouattary nie byłaby możliwa bez wsparcia Francji i Unii Europejskiej. Gość Zoomu na Afrykę podkreśla, że Paryż próbuje utrzymać swoje wpływy w regionie, z którego w ostatnich latach musiał się w dużej mierze wycofać.Dopóki interesy Brukseli i Paryża będą zabezpieczone, nic się nie zmieni. Demokracja jest tam tylko na papierze– mówi Amari.Jego zdaniem, za politycznym porządkiem stoją przede wszystkim koncerny francuskie, które „rządzą światem, a pieniądz rządzi rządem Wybrzeża Kości Słoniowej”. Wzrost gospodarczy, chwalony przez zwolenników prezydenta, uważa za iluzję:Są piękne drogi i mosty, ale ludzie nie mają co jeść. Opozycja siedzi w więzieniach, a wszelkie marsze są zakazane– wskazał. Amari zwraca też uwagę na niepokojącą tendencję starzejących się przywódców:„Ouattara ma 83 lata, Biya w Kamerunie 92. W Afryce kiedyś starszy człowiek przekazywał władzę młodszym. Dziś już nikt tego nie robi.”

Nov 6, 202514 min

Ep 11882Związany z radykalnym islamem Zohran Mamdani burmistrzem NY. "Poparcie dla islamskiej przemocy łączy z agendą LGBT"

Widzimy zdjęcia i nagrania młodych muzułmanów zrywających amerykańskie flagi w Nowym Jorku. Na centrach żydowskich w Nowym Jorku pojawiły się namalowane swastyki - mówi Filip Styczyński.

Nov 6, 202515 min

Ep 11881Ewa Kurek: Urządzamy sobie sami żydowskie hucpy

Historyk Ewa Kurek mówi o swoim przesłuchaniu na policji ws. tablic, umieszczonych w Jedwabnem przez Wojciecha Sumlińskiego. Wspomina też okoliczności przerwania ekshumacji w Jedwabnem przed laty.

Nov 6, 202518 min

Ep 11880„Krajewski kłamał, mam na to dowody”. Gembicka o aferze KOWR

W sprawie sprzedaży 160-hektarowej działki pod inwestycję Centralnego Portu Komunikacyjnego trwa polityczny spór między obozem rządzącym a opozycją. Minister rolnictwa Stefan Krajewski (PSL) rzuca publiczne oskarżenia w kierunku swojej poprzedniczki, posłanki PiS Anny Gembickiej, sugerując jej udział w decyzjach dotyczących kontrowersyjnej transakcji, którą obecnie bada prokuratura.Była minister odpiera zarzuty. We wpisie na X oskarżyła Krajewskiego o kłamstwo, zapowiedziała pozew cywilny i ujawniła, że podczas kontroli poselskiej w resorcie nie znalazła żadnych dokumentów potwierdzających jego słowa. Jak podkreśliła – jedyne, co otrzymała, to „wydruk ustawy o KOWR i akt powołania z datą późniejszą niż decyzje, o które ją oskarżano”.Minister Krajewski kłamał w wywiadzie u red. Rymanowskiego i mam na to dowody❗️❗️❗️Po dzisiejszym wywiadzie min. Krajewskiego udałam się na kontrolę poselską do Ministerstwa Rolnictwa. Poprosiłam o dokumenty potwierdzające twierdzenia Ministra, który oskarżył mnie o „zlecanie”… pic.twitter.com/IsCayySudG— Anna Gembicka (@AnnaGembicka) November 4, 2025W rozmowie z Radiem Wnet Anna Gembicka podkreśliła, że cała procedura sprzedaży rozpoczęła się na długo przed jej nominacją.Jeszcze bodajże 23 października była ta pierwsza zgoda podpisywana przez ministra Romanowskiego. To ponad miesiąc zanim w ogóle zostałam ministrem– przypomniała.Zdaniem posłanki, w dokumentach przekazanych przez resort nie ma żadnego jej podpisu, a oskarżenia ministra Krajewskiego to próba przerzucenia odpowiedzialności.Minister Krajewski zdecydował się po prostu kłamać na mój temat. Okazało się, że po prostu zmyślił te dokumenty– powiedziała.Była minister przypomniała, że gdyby nie nagłośnienie sprawy, działka nie zostałaby odkupiona przez Skarb Państwa. Wskazała też, że w umowie znalazło się aż siedem przesłanek, które umożliwiały ponowny wykup nieruchomości.Mało tego, tych przesłanek jest siedem bodajże, więc to nie jest tylko jedna sytuacja, w której można tę działkę odkupić– zaznaczyła.„Trzeba pokazać dokumenty”Gembicka przekonuje, że kluczowe dla wyjaśnienia sprawy jest ustalenie, w jakim kształcie dokumenty KOWR trafiły do ministerstwa.Jeżeli w dokumentach z KOWR znalazła się informacja, że to jest działka, co do której CPK zgłaszało swoje zastrzeżenia, no to już wtedy ta zgoda, to podpisywanie zgody jest bardzo mocno dyskusyjne. Jeżeli natomiast w dokumentach z KOWR taka informacja się nie znalazła, no to mamy wtedy podstawę sądzić, że pewne nieprawidłowości i sam problem był przede wszystkim w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa– tłumaczyła. Była minister dziwi się, że rząd nie ujawnia pełnej dokumentacji, która – jak twierdzi – szybko zakończyłaby spór.W ocenie Gembickiej jednym z najpoważniejszych wątków jest istnienie cieku wodnego na działce, który – zgodnie z prawem – uniemożliwia sprzedaż gruntu prywatnemu nabywcy. Jej zdaniem ten fakt może stanowić podstawę do unieważnienia umowy z mocy prawa.Była minister oceniła, że transakcja od początku była błędem i powinna zostać dokładnie zbadana zarówno przez prokuraturę, jak i przez powołaną przez PiS komisję partyjną.Do sprzedaży tej działki po prostu nie powinno było dojść. Liczę na to, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona– podsumowała.

Nov 6, 202530 min

Ep 11879Paweł Lisicki: Prawica zajęła się sobą, a Tusk rośnie na „narracji wojennej”

W ocenie redaktora naczelnego tygodnika „Do Rzeczy”, po wyborach prezydenckich prawica zamiast wykorzystać swój dobry moment, pogrążyła się w jałowym konflikcie. Zamiast budować wspólny front, PiS i Konfederacja „okładają się” wzajemnymi oskarżeniami, co wzmacnia przeciwnika.To jest połajanka, bijatyka, awantura. Najbardziej z tego całego zamieszania cieszy się Donald Tusk– stwierdził.Lisicki wskazuje, że główne ostrze opozycji powinno iść w stronę działań rządu, zwłaszcza prób stawiania zarzutów politykom. Taki „sztandar obrony praw podstawowych” mógłby zjednoczyć szerzej rozumianą prawicę.To powinien być ten sztandar. Pod tym sztandarem obrony powinny się ugrupować wszystkie stronnictwa prawicowe– mówił.Problemem – dodał – jest też brak realnej mobilizacji społecznej. Debata toczy się w studiach i internecie, a „głos ulicy” pozostaje uśpiony.W ocenie Lisickiego Tusk odbudował pozycję, opierając się na dwóch filarach: „narracji wojennej” po głośnych incydentach i ostrym kursie wobec opozycji.A. Narracja wojenna, B. Prześladowanie opozycji. To w tej chwili stanowi dwa filary tego rządu i jego trwałości – diagnozował.W drugiej części rozmowy redaktor naczelny „Do Rzeczy” odniósł się do oświadczenia Billa Gatesa. Amerykański miliarder i twórca Microsoftu, przez lata jeden z głównych orędowników idei „ostatniego pokolenia”, niespodziewanie przyznał, że zmiany klimatyczne nie doprowadzą do zagłady ludzkości, a problemem większym od globalnego ocieplenia mogą być głód i nierówności społeczne.Najważniejszym skutkiem tego wystąpienia Billa Gatesa jest chyba to, że ostatnie pokolenie nie będzie ostatnim. On z przerażeniem patrzy na to, że na świecie będą jeszcze inne pokolenia– dodał.Lisicki podkreślił, że takie słowa to cios w samo serce ruchów klimatycznych, które budowały swoją ideologię na apokaliptycznych wizjach przyszłości.Główny guru, człowiek, który pierwszy rzucił hasło końca świata, nagle spuścił z tonu. To największa herezja w jego wystąpieniu: że zmiany klimatyczne nie doprowadzą do katastrofy i końca ziemi, bo inne rzeczy są ważniejsze– ocenił.Jego zdaniem to odwrócenie retoryki Gatesa ma znaczenie nie tylko symboliczne, lecz także finansowe.Odcinając pieniądze, odcina się ideologom klimatycznym tlen. A im mniej tlenu, tym więcej szansy na zdrowy rozsądek– stwierdził Lisicki.Publicysta zauważył też, że choć świat zachodni zaczyna trzeźwieć, Unia Europejska nadal trwa przy radykalnym kursie – czego przykładem są decyzje o 90-procentowej redukcji emisji do 2040 roku.Najstarsi sowieccy towarzysze w Brukseli twardo trzymają się linii i idą prosto na ścianę, ciągnąc za sobą innych, w tym Polskę– dodał.

Nov 6, 202521 min

Ep 11878Przemysław Czarnek: Zbigniew Ziobro cudem żyje. Areszt to dla niego wyrok śmierci

Poseł Przemysław Czarnek liczy na przyzwoitość Polski 2050 w głosowaniu w sprawie wyrażenia zgody na osadzenie Zbigniewa Ziobro w areszcie. Uważa, że zakład karny to wyrok śmierci na byłego ministra.

Nov 6, 202524 min

Ep 11877Podatek od oddechu. „ETS-2 uderzy w każdego, a rząd udaje zwycięstwo”

W Poranku Radiu Wnet była minister klimatu i środowiska Anna Trzeciakowska ostro skrytykowała decyzje rządu Donalda Tuska dotyczące polityki klimatycznej. Jej zdaniem Polska nie odniosła sukcesu w negocjacjach w Brukseli, mimo że premier i jego współpracownicy próbują przedstawić to inaczej.Chciałabym, żeby się udało, ale nic takiego miejsca nie miało. Pan wiceminister Bolesta zbyt dużym entuzjazmem, na wyrost, chciał przykryć porażkę, którą osiągnął tam niestety rząd koalicyjny. Te opowieści, że ich nikt nigdy w Unii nie ogra, okazały się opowieściami. Przesunięcie ETS-u i to na razie w ramach propozycji na 2028 rok, to żadna tajemnica– powiedziała Trzeciakowska.Podkreśliła, że przesunięcie systemu ETS-2 nie jest żadnym sukcesem.Rok wyborczy, wybicie w postaci przesunięcia o rok, to nadmierny entuzjazm. Tam się złe rzeczy działy– dodała.ETS-2, jak tłumaczyła, to drugi system handlu emisjami, który obejmie już nie tylko wielkie zakłady przemysłowe, ale wszystkich obywateli.ETS-2 to podatek od nas wszystkich, od całej gospodarki emisyjnej. To jest podatek zielony od ogrzewania domów gazem bądź węglem i od jeżdżenia samochodem na paliwa, które większość z nas posiada. To kilkaset złotych więcej przy tankowaniu albo kilka tysięcy przy ogrzewaniu domu węglem bądź gazem. Zapłacą wszyscy, bo transport warzyw, mebli, czegokolwiek do naszych sklepów również będzie tym objęty. To jest po prostu drożyzna– mówiła.90-procentowa redukcja emisji: „To szaleństwo, którego nie osiągniemy”Wśród ustaleń Rady UE znalazł się również nowy cel klimatyczny: redukcja emisji o 90 procent do roku 2040. Trzeciakowska przypomniała, że Polska głosowała przeciw, razem z Węgrami, Słowacją i Czechami, ale było to za mało, by zablokować decyzję.Jesteśmy na ścieżce tego nieszczęsnego Fit for 55 i nie osiągniemy tego w 2030 roku. To matematyka i ekonomia. Musielibyśmy zlikwidować transport, ogrzewanie naszych domów i rolnictwo. Nie przewiduję, żeby to było możliwe– dodała.Była minister wyjaśniła, że w przyjętych rozwiązaniach pojawił się tzw. bezpiecznik – możliwość zaliczania części redukcji emisji poprzez zakup „kredytów węglowych” poza Unią.To jest kupowanie papierów wartościowych poza Unią. Jak ktoś zredukuje emisję w Afryce Południowej albo zalesi kawałek Ghany, to będzie mógł wydać taki dokument. Na tej podstawie 5 procent emisji będzie można sobie zaliczyć z zewnątrz, jako offset. W praktyce to finansowanie pozaunijnych krajów, w tym Chin, które będą nam te certyfikaty dostarczać. To projekty mniej lub bardziej rzeczywiste – oceniła Trzeciakowska.Była minister oceniła, że pomimo zapowiedzi Donalda Tuska o „mocnej pozycji Polski”, Warszawa nie potrafiła zbudować bloku państw, który mógłby zablokować nowy cel klimatyczny.Gdybyśmy potrafili to robić zgrabnie, tak jak myśmy potrafili wynegocjować kwestie dyrektywy metanowej ratowania polskich kopalni, mimo że nas w Unii nie lubiono i nie obiecywaliśmy, że nas nikt nie ogra – to można by to zablokować. Zabrakło kompetencji, wiedzy, kontaktów, umiejętności negocjacyjnych. A może po prostu woli politycznej– powiedziała.

Nov 6, 202514 min

Ep 11876Teraz Ziobro, później Kaczyński? Profesor: Kajdanki zamiast programu

Zbigniew Ziobro zostanie aresztowany?Według gościa Poranka Radia Wnet, obecna władza postanowiła pokazać, że potrafi być konsekwentna w rozliczaniu poprzedników, nawet jeśli ma to charakter bardziej symboliczny niż praktyczny. Aresztowanie Zbigniewa Ziobry miałoby – jego zdaniem – potwierdzić, że rząd Donalda Tuska spełnia obietnice wyborcze, zwłaszcza wobec najbardziej zaangażowanej części swojego elektoratu.Zbigniew Ziobro najbardziej się kwalifikuje do tego, żeby rząd, a w szczególności premier, mogli się wykazać, że realizują obietnice wyborcze. Platforma Obywatelska i Donald Tusk wierzą, że większa część społeczeństwa tego od nich oczekuje. Do tej pory takiego konkretnego rozliczenia w postaci aresztowania nie było, więc teraz jest taka możliwość.– mówił profesor dodając, że Ziobro nie jest lubiany przez większość Polaków, a jego zatrzymanie ma dać władzy alibi wobec zarzutów o brak skuteczności. Domański podkreśla, że tego rodzaju działanie nie jest niczym nowym w polityce.Zdaniem socjologa, rząd Tuska wybrał kierunek działań symbolicznych, bo nie może pochwalić się innymi sukcesami. Deficyt budżetowy, napięcia w ochronie zdrowia i drożyzna są problemami, których nie da się przykryć spektakularnym aresztowaniem.To może być żadna droga do poprawy poparcia, natomiast chodzi o pokazanie: „zrobiliśmy to, czego od nas chcieliście”. Wciąż nie ma programu, nie ma strategii działania, więc próbuje się to zastąpić akcją wobec Ziobry– tłumaczył Domański.Socjolog zwrócił też uwagę, że aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości przedstawiane jest w sposób, który trudno uznać za przekonujący.Przeciętnemu Polakowi trudno uwierzyć, że Zbigniew Ziobro organizował grupę przestępczą. W świadomości społecznej to kojarzy się z filmem akcji, z ludźmi ścigającymi się samochodami po podziemiach. A tutaj chodzi o byłego ministra. Takie uzasadnienie budzi wątpliwości i raczej nie spotka się z szerokim zrozumieniem społecznym– wskazał.Kolejnym celem rządu Kaczyński?Domański podkreślił, że choć nazwisko Ziobry dominuje w przekazie medialnym, celem działań może być w przyszłości Jarosław Kaczyński. Jak zauważył, ta narracja zaczyna się już przebijać do opinii publicznej.Przekonanie, że Jarosław Kaczyński też powinien być pociągnięty do odpowiedzialności, jest coraz silniejsze. Tego typu narracja prowadzi do myślenia, że Prawo i Sprawiedliwość w ogóle powinno zostać zdelegalizowane– stwierdził.W ocenie profesora, premier Donald Tusk nie tyle odpowiada na nastroje społeczne, co próbuje je narzucać.Donald Tusk robi wszystko, żeby Polacy myśleli tak jak on myśli o PiS-ie. Jego wystąpienia nie przynoszą wzrostu notowań. Platforma utrzymuje poziom 32–33 procent, a dwa lata temu wynik wyborów był przecież na korzyść PiS-u. Ta sytuacja się nie zmieniła. Widać też, że Tusk kieruje swój przekaz do tych, którzy i tak nie chcą powrotu PiS-u, a nie do nowych wyborców– tłumaczył.Na zakończenie profesor zwrócił uwagę, że słabsze wyniki Prawa i Sprawiedliwości w sondażach mogą być efektem pojawienia się nowej partii po prawej stronie sceny politycznej.Pojawiła się nowa formacja Grzegorza Brauna, która uzyskuje 5-6 procent poparcia. Skądś musiały się wziąć te głosy. Obawiam się, że odpłynęły właśnie z PiS-u. Gdyby te kilka procent wróciło, PiS znów prowadziłby w sondażach– wskazał./fa

Nov 6, 202515 min

Ep 11873Między kadrem a wspomnieniem - odwiedzamy Galerię Obserwacja — Cała naprzód 05.11.2025 r.

W kamienicy artystycznej na ul. Tarczyńskiej 3 w Warszawie czeka na nas wystawa fotografii rodzinnych Wandy Michalak i Sebastiana Rypsona zatytułowana „Album mamy”! Po ekspozycji oprowadzają nas: właściciel galerii i fotoreporter Waldemar Zdrojewski, kuratorka Wanda Michalak i producent Paul Schäublin. Rozmowa dotyczy fotografii, pamięci i... Amsterdamu, ponieważ Państwo Wanda i Paul są właścicielami WM Gallery położonej w malowniczej dzielnicy Jordaan znajdującej się właśnie w stolicy Holandii.

Nov 5, 202542 min

Ep 11875Publicysta: To koniec epoki Hołowni i początek politycznej wojny o przetrwanie

13 listopada Szymon Hołownia ustąpi ze stanowiska marszałka Sejmu. Zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej jego miejsce zajmie współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty, który obejmie funkcję marszałka w ramach planowanej rotacji we władzach parlamentu.O politycznej drodze Hołowni mówił w Popołudniu Wnet dziennikarz Robert Bagiński. Ocenił, że ustępujący marszałek „przegrał nie z przeciwnikami, lecz z własną iluzją”.Forma w polityce jest ważna, ale jeśli za nią nie idzie treść, siła i konsekwencja, to zostaje pusta scenografia. Hołownia wszedł do polityki z przytupem, ale bez planu na drugie zdanie. Dziś to polityk niespełniony, który sam nie wie, kim chce być– stwierdził.Publicysta odniósł się także do wcześniejszych decyzji Szymona Hołowni, przypominając jego zachowanie podczas głośnych głosowań i procedur dotyczących posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jak wskazał, Hołownia “od początku pełnienia swojej funkcji brał pełny udział we wszystkich haniebnych wydarzeniach, które zapoczątkowały proces instalowania w Polsce bezprawia”.Nawiązywał do spraw Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika oraz Zbigniewa Ziobry. Bagiński podkreślił, że zachowanie marszałka Sejmu pokazuje, iż „Koalicja Obywatelska rzeczywiście ma na niego wpływ”, a on sam liczy na przychylność ze strony Donalda Tuska.Spotkanie prokuratorów i zapowiedź nowych aresztowańProwadzący rozmowę Łukasz Jankowski przypomniał informację, którą przekazał wcześniej tego dnia – o spotkaniu prokuratorów, policjantów i urzędników w prokuraturze w Warszawie. Jak relacjonował, podczas tego spotkania szef Wydziału Śledczego Prokuratury Krajowej instruował, jak działać, kiedy będą zatrzymywane osoby objęte immunitetem.Wygląda na to, że ta władza szykuje się do masowych aresztowań polityków opozycji– mówił Jankowski.Robert Bagiński przyznał, że ten scenariusz wydaje się prawdopodobny.Mamy wymiar sprawiedliwości, który zamiast ścigać przestępców zajmuje się przede wszystkim kreowaniem wydarzeń i tworzeniem ludzi–przestępców, nawet jeżeli nie ma ku temu jakichkolwiek powodów. I jest to bez wątpienia akcja wymierzona w Prawo i Sprawiedliwość, prawicę, szeroko pojętą opozycję– stwierdził.Publicysta dodał, że to wzmożenie prokuratury i policji może być zapowiedzią przyspieszonych wyborów.W Warszawie mówi się, że to jeden z możliwych scenariuszy rozważanych przez Donalda Tuska– powiedział.„Tusk potrzebuje nowych wrogów”W dalszej części rozmowy Robert Bagiński wyjaśnił, że obóz rządzący, jego zdaniem, musi dziś wytwarzać kolejne konflikty, by utrzymać mobilizację społeczną.Tusk wie, że musi dać swojemu twardemu elektoratowi już nie tylko opowieści o tym, że PiS jest zły, ale musi dać w końcu jakieś fakty. Romanowski, Matecki – oni już nie wystarczą. Być może za chwilę Tusk sięgnie po premiera Morawieckiego, po prezesa Jarosława Kaczyńskiego– zastanawiał się.

Nov 5, 202513 min

Ep 11874Amerykanie docisną Rosję? Wojczal: w porozumienie z Putinem nie wierzy już nawet J.D. Vance

Zmiana strategii amerykańskiej wobec Rosji, przyszłość relacji polsko-ukraińskich. Komentuje ekspert ds. geopolityki.

Nov 5, 202533 min

Ep 11873Zoom na Afrykę: Mali na łasce dżihadystów, powiązania Alassane'a Ouattary z Francją i UE

W Serwisie Międzynarodowym Radia Wnet analiza wyników lokalnych w Nowym Jorku oraz kataklizm na Filipinach. Zaprasza Mikołaj Murkociński

Nov 5, 202529 min

Ep 11872Próba sił i charakterów między Nawrockim a Zełenskim? "Ukraińcy chcieliby, by relacje wyglądały jak za prezydenta Dudy"

Kijów chciał, by prezydent Nawrocki przyjechał do Kijowa zanim prezydent Zełenski przyjedzie do Warszawy. To się nie udało, i tego w ogromnej mierzy dotyczy obecne napięcie - mówi Piotr Gursztyn.

Nov 5, 202515 min

Ep 11871Neoliberalizm i populizm: dlaczego nie rozumiemy tych pojęć? - Sekcja Lewacka - 30.10.2025 r.

Refleksja dotycząca wyborów w Czechach, zamknięcia granicy polsko-białoruskiej i polityki klimatycznej UE.

Nov 5, 202530 min

Ep 11870Małgorzata Gosiewska w Studiu Białoruskim: Andrzej Poczobut symbolem wszystkich uwięzionych na Białorusi

"Nagroda Sacharowa przyznana Andrzejowi Poczobutowi to nie tylko wyróżnienie dla polsko-białoruskiego dziennikarza, ale także symboliczny gest wobec wszystkich więźniów politycznych reżimu Łukaszenki"

Nov 5, 202528 min

Ep 11869Ambasador Armenii: inicjatywa Donalda Trumpa daje nadzieję na trwały pokój na Kaukazie

Dzięki porozumieniu pod auspicjami USA powstanie korytarz komunikacyjny między Europą, między Zachodem a Azją, czyli między Wschodem.

Nov 5, 202523 min

Ep 11868„Likwidujemy przemysł własnymi rękami”. Hutek: Śląsk daje sygnał

Manifestacja górników i hutników w Katowicach to pierwszy sygnał ze Śląska – mówi Bogusław Hutek. Ostrzega, że wskutek polityki klimatycznej UE Polska straci przemysł i niezależność energetyczną.Wczorajsza manifestacja górników i hutników w Katowicach była – jak podkreśla przewodniczący górniczej Solidarności Bogusław Hutek – „pierwszym sygnałem dla rządzących”. Jak mówi, Śląsk chciał pokazać zarówno władzom centralnym, jak i parlamentarzystom z regionu, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej prowadzi do likwidacji polskiego przemysłu.Liczyliśmy na około 10 tysięcy osób i tyle mniej więcej było. To sygnał, że na Śląsku jest problem. Likwidujemy przemysł, a za chwilę ludzie będą pracować w centrach logistycznych albo w Lidlu i Biedronce– powiedział Hutek.Zdaniem związkowca, polityka Zielonego Ładu oraz system ETS i planowany ETS2 doprowadzą do wygaszenia kopalń, hut i koksowni: „Cały świat się zbroi, a my likwidujemy własny przemysł. Stal przychodzi z Ukrainy i Chin, węgiel z Kolumbii. I gdzie tu niezależność energetyczna?”Problemy w całym krajuHutek podkreśla, że obawy dotyczą nie tylko Górnego Śląska. W manifestacji brali udział także przedstawiciele zakładów z Dolnego Śląska, Podbeskidzia i Częstochowy.Problemy są wszędzie. To powinna być iskra z województwa śląskiego na cały kraj– mówi.Związkowiec zapowiada, że protesty mogą przenieść się do Warszawy.Jeżeli ludzie się nie obudzą i nie wyjdą na ulice masowo, to nic się nie zmieni. Jechać do stolicy w 10 tysięcy nie ma sensu. Trzeba jechać w setki tysięcy i blokować ją na dwa, trzy dni– podkreśla.Gaz nie zastąpi węglaHutek zwraca uwagę, że strategia energetyczna zakłada zastąpienie elektrowni węglowych blokami gazowymi, co jego zdaniem doprowadzi do masowych zwolnień i uzależnienia od importu. „Blok gazowy oznacza 70 procent mniej miejsc pracy. Gaz mamy kupować z zagranicy. To jest dla mnie największy absurd – rezygnujemy z własnego surowca.”Rozwiązaniem – jak mówi – mogłyby być technologie wychwytywania CO₂ (CCS), rozwijane m.in. w Niemczech.Tam buduje się instalacje CCS przy cementowniach. A u nas stoimy w miejscu. Choć mogliśmy budować elektrownie węglowe zeroemisyjne– podkreśla.Hutek przekonuje, że Solidarność protestowała także w czasie poprzedniego rządu.Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Podpisaliśmy umowę społeczną z bólem, licząc, że ktoś się w tym kraju obudzi i zrozumie, że tania energia to warunek istnienia przemysłu– mówi.Na Śląsku pracuje obecnie około 80–90 tysięcy górników, lecz – jak twierdzi – nie wszyscy dostrzegają zagrożenie: „Dopóki jest wypłata i wszystko działa, to ludzie myślą, że jest dobrze. A my sygnalizujemy, żeby nie obudzić się za późno.”

Nov 5, 202511 min

Ep 11867Jan Pospieszalski o "aferze" wokół wywiadu Bogdana Romanowskiego: Boją się najbardziej oczywistych rzeczy

Dziennikarz Jan Pospieszalski w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk komentuje brutalny atak mainstreamu medialnego na Bogdana Rymanowskiego za jego wywiad z ekspertką ds. żywienia prof. Grażyną Cichosz.

Nov 5, 202519 min

Ep 11866Decydujący etap przygotowań przed pielgrzymką papieża Leona XIV do Libanu - Studio Bejrut - 04.11.2025 r.

Ojciec Święty przybędzie do Libanu 30 listopada, pozostanie aż do 2 grudnia.

Nov 5, 202526 min

Ep 11865„Kapitalizm w Europie się skończył”. Polski przedsiębiorca alarmuje

– Nie ma perspektyw dla polskiej gospodarki – mówi Zbigniew Przybysz , prezes firmy Kram. Jego zdaniem Europa porzuciła kapitalizm na rzecz „centralizmu demokratycznego”. Nie ma perspektyw. W polskiej gospodarce nie ma miejsca na rozwój– mówi Zbigniew Przybysz, prezes firmy Kram, produkującej m.in. papierowe kubki. Jak podkreśla, problemem nie jest konkurencja, lecz unijny system regulacyjny, który jego zdaniem zastąpił kapitalizm „centralizmem demokratycznym”.Zniknęło słowo kapitalizm. Dla mnie to synonim zasady: wygrywa lepszy. A dziś nie wygrywa lepszy, tylko ten, kto spełnia coraz bardziej absurdalne wymagania– zaznacza.„Zamiast inwestować w rozwój, płacimy za systemy kontrolne”Przybysz zwraca uwagę na nowe regulacje środowiskowe. Jedną z nich jest rozporządzenie EUDR dotyczące pochodzenia surowców.Jesteśmy producentem kubków. I musimy udowadniać, z jakiej działki zostało wycięte drewno, z którego powstał papier. Samo wdrożenie systemu dokumentacji i certyfikacji będzie nas kosztowało około miliona złotych– mówi.To pieniądze, które moglibyśmy przeznaczyć na nowe maszyny i konkurencyjność. Zamiast tego musimy spełniać kolejne warunki. A jeśli nie? Kary, kary, kary– dodaje.„W Chinach wygrywa lepszy. U nas – formularz”Przedsiębiorca porównuje sytuację do Chin, gdzie – jak twierdzi – wciąż działa kapitalizm.W Chinach jest wyścig. Lepszy wygrywa. Firmy konkurują ceną i jakością. U nas – papierologią. Tam inwestuje się w rozwój, u nas w kontrolowanie procesu produkcji– mówi.„Nie widzę światełka ani po stronie rządzących, ani opozycji”Zapytany o polityczny kierunek zmian odpowiada.Nie widzę żadnej nadziei. Ani z jednej, ani z drugiej strony. Wszyscy mówią o wsparciu, a my nie potrzebujemy wsparcia. Potrzebujemy normalnych warunków, w których można pracować i konkurować– mówi.Według niego receptą mogłoby być uproszczenie systemu podatkowego, m.in. wprowadzenie podatku obrotowego dla dużych korporacji.To jedyna szansa, żeby wyrównać warunki i ochronić polski kapitał– podsumowuje.

Nov 5, 20259 min

Ep 11864Bez sprzeciwu Polski Mercosur przejdzie. „Rząd Tuska co innego mówi w kraju, a co innego w Unii”

Umowa UE z Mercosur uderzy w polskie rolnictwo. – Rolnictwo zapłaci, a niemiecki przemysł ma skorzystać. Stawką jest bezpieczeństwo żywnościowe Europy – mówi Jacek Saryusz-Wolski. Unia Europejska finalizuje umowę handlową z państwami Mercosur. Według Jacka Saryusza-Wolskiego porozumienie uderzy w europejskie, a szczególnie polskie rolnictwo, podczas gdy zyska przede wszystkim niemiecki przemysł.

Nov 5, 202522 min

Ep 11863„Zwykłe czytanie ma niezwykłą moc” – rozmowa z Ireną Koźmińską, inicjatorką kampanii Cała Polska czyta dzieciom

Zwykłe czytanie ma niezwykłą mocZ okazji Międzynarodowego Dnia Postaci z Bajek gościem audycji była Irena Koźmińska, inicjatorka kampanii „Cała Polska czyta dzieciom”. W rozmowie podkreśla, że codzienne czytanie to najlepszy sposób na rozwój języka, wyobraźni i więzi z dzieckiem.„Czytaj dziecku 20 minut dziennie, codziennie. To jest pokarm dla umysłu i duszy” – przypomina nasz gość. Po 25 latach kampania wciąż ma ogromne znaczenie, zwłaszcza w czasach, gdy coraz młodsze dzieci sięgają po smartfony zamiast po książki. „Zwykłe czytanie ma niezwykłą moc – karmi serce, umysł i uczy, co to znaczy dobro.”

Nov 5, 202521 min

Ep 11862Chiny podkreślają gotowość do współpracy z USA. Uzgodniono przyspieszenie procedur

Metale ziem rzadkichJednym z kluczowych tematów były metale ziem rzadkich. Zawadzki-Liang zauważa, że Pekin przedstawia swoją reakcję jako odpowiedź na amerykańskie restrykcje wobec chińskich firm. „Chiny mówią jasno: sektor cywilny będzie zaopatrywany, ale przeznaczenie wojskowe będzie kontrolowane”. Uzgodniono przyspieszenie procedur licencyjnych, jednak regulacje nie zostały zniesione.Wśród ustaleń roboczych znalazły się też kwestie ceł, eksportu soi i kontroli fentanylu. „Zespoły negocjacyjne mają dalej pracować, i to niezwłocznie– podkreśla korespondent.Tematy wrażliwe – takie jak Tajwan – nie zostały podjęte.To było założenie jeszcze przed spotkaniem. Rozmawiano tylko o kwestiach przygotowanych wcześniej przez negocjatorów– mówi.Pytany o wybór nowego burmistrza Nowego Jorku, Zawadzki-Liang zaznacza, że chińskie media zwykle reagują z jednodniowym opóźnieniem: Ta informacja na pewno będzie komentowana, ale jeszcze nie była tematem porannych serwisów.

Nov 5, 202512 min

Ep 11861Służba zdrowia w zapaści. Naczelna Izba Lekarska: nie ma za co leczyć

Prof. Piotr Rutkowski w rozmowie z Radiem Wnet zapewnia, że pacjenci onkologiczni są leczeni. Problemy dotyczą opóźnień płatności i zbyt niskich nakładów na ochronę zdrowia.Szpitale w całej Polsce ograniczają przyjęcia nowych pacjentów i przekładają planowe zabiegi. Jak informuje Naczelna Izba Lekarska, placówki „nie mają za co leczyć” z powodu deficytu w budżecie NFZ. Brakuje nawet środków na świadczenia nielimitowane, w tym w onkologii. Luka finansowa funduszu na 2025 r. szacowana jest na ok. 10–14 mld zł, a w 2026 r. może wzrosnąć do ponad 20 mld zł.Jak podkreśla w rozmowie z Radiem Wnet prof. Piotr Rutkowski, chirurg, onkolog i współautor Narodowej Strategii Onkologicznej, taka sytuacja nie dotyczy szpitali onkologicznych.Nie widzę, żebyśmy odsyłali jakichkolwiek pacjentów chorych na nowotwory. Wszystkie szpitale onkologiczne pracują pełną parą. Natomiast opóźnienia w płatnościach ze strony NFZ rzeczywiście mają miejsce– mówi.Zdaniem prof. Rutkowskiego w sektorze prywatnym sytuacja może wyglądać inaczej.Tam decyduje rynek i może dochodzić do zamykania dostępu dla pacjentów. To pokazuje nierówność pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym– zaznacza.Ekspert przypomina, że świadczenia onkologiczne są świadczeniami nielimitowanymi, co oznacza, że placówki wykonują je niezależnie od rozliczeń.Każdy pacjent onkologiczny w Polsce, w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, jest zabezpieczony– podkreśla.Prof. Rutkowski zwraca jednak uwagę na strukturalne problemy finansowe ochrony zdrowia.Nakłady rosną, ale nieproporcjonalnie do potrzeb. W Polsce funkcjonujemy w ramach 6,5 proc. PKB przeznaczonego na zdrowie. Tymczasem wszystkie ościenne kraje mają około 10-11 proc. My chcemy to samo wszystko, co mieć w Niemczech, czy nawet w Czechach, proszę Państwa, gdzie wydatki na służbę zdrowia są półtora do dwóch razy większe– mówi.Profilaktyka leżyKolejnym wyzwaniem jest zbyt niskie finansowanie profilaktyki.Na profilaktykę przeznaczamy około 1 proc. środków. Tymczasem każda złotówka wydana na mammografię zwraca się pięciokrotnie, a na kolonoskopię – trzydziestokrotnie– zaznacza.Jak ocenia, poprawa wymaga zarówno dołożenia środków, jak i lepszej organizacji systemu, w tym wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej oraz monitorowania jakości leczenia.

Nov 5, 202513 min

Ep 11860Lewicowy muzułmanin został burmistrzem Nowego Jorku. Stawiał na tanie mieszkania i wsparcie robotników

W Nowym Jorku zwyciężył kandydat progresywnego skrzydła Demokratów. Zohran Mamdani obejmie urząd jako pierwszy muzułmanin w historii miasta. Komentarz Tomasza Grzywaczewskiego z Nowego Jorku.Zohran Mamdani (ur. 18 października 1991 w Kampali w Ugandzie w rodzinie pochodzenia indyjskiego) został wybrany 4 listopada 2025 r. na 111. burmistrza Nowego Jorku, osiągając ok. 50,4 proc. głosów. Pokonał byłego gubernatora Andrew Cuomo (ok. 41,6 proc.) i kandydata republikańskiego Curtis Sliwa (7,1 proc.). Mamdani jest członkiem stanowego Zgromadzenia Nowego Jorku (Queens, okręg 36) od 2021 r. i utożsamia się z progresywną lewicą demokratyczną. Jego kampania skupiała się na dostępnych cenowo mieszkaniach, komunikacji publicznej i wsparciu dla klasy pracującej. Jest pierwszym muzułmaninem i pierwszym przedstawicielem społeczności południowoazjatyckiej wybranym na to stanowisko, a także najmłodszym burmistrzem w mieście od ponad wieku. Zaprzysiężenie planowane jest na 1 stycznia 2026 r. — obejmie urząd z ambitnym programem zmian.Dla dużej części nowojorczyków to wspaniałe zwycięstwo– relacjonuje dla Radia Wnet korespondent Tomasz Grzywaczewski.Z kolei dla konserwatywnej części mieszkańców to dosyć duży wstrząs. Wielu uważało, że kandydat o tak wyrazistych lewicowych poglądach nie ma szans na zwycięstwo– dodaje.Kampania skierowana do mniej zamożnychMamdani prowadził kampanię opartą na postulatach socjalnych. Zapowiada tańsze mieszkania, darmowy transport publiczny oraz sieć miejskich sklepów spożywczych finansowanych przez władze.To postulaty skierowane do mieszkańców, którzy zmagają się z rosnącymi kosztami życia– wyjaśnia Grzywaczewski.Korespondent podkreśla również wymiar symboliczny tego wyboru.Mamdani jest kwintesencją liberalno-lewicowego Nowego Jorku. Urodzony w Ugandzie, w połowie Hindus, muzułmanin, bardzo młody, wspierający mniejszości. To miasto, w którym każdy może być tym, kim chce– mówi.Według Grzywaczewskiego zwycięstwo Mamdaniego wpisuje się w szerszy obraz politycznej polaryzacji w USA.Ameryka jako całość nie przechyla się na lewo. Zaostrza się konflikt wewnętrzny. Wielkie miasta, takie jak Nowy Jork, radykalizują się po jednej stronie, a duża część kraju pozostaje po drugiej– zaznacza.Nowy burmistrz obejmie urząd na początku roku.Nowy Jork jutro obudzi się w trochę innej rzeczywistości– podsumowuje korespondent.

Nov 5, 202512 min

Ep 11859„Musimy mieć własną politykę surowcową”. Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich o strategicznej przyszłości Polski

Posłuchaj rozmowy:W programie „Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” Krzysztof Skowroński rozmawiał z Tomaszem Zdzikotem, byłym prezesem KGHM i Poczty Polskiej, Piotrem Nowakiem, byłym ministrem rozwoju, oraz Szczepanem Rumanem, byłym prezesem Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria. Dyskusja dotyczyła miejsca Polski i Europy w globalnej rywalizacji o surowce i technologie.Tomasz Zdzikot zwrócił uwagę, że Unia Europejska stała się „potęgą regulacji”, zamiast inwestować w innowacje i technologie.Produkujemy ogromną liczbę przepisów, ale nie budujemy konkurencyjności. Inni rozwijają sztuczną inteligencję, a my ją tylko uregulujemy– zwrócił uwagę. Dodał, że Polska sama szkodzi swojemu przemysłowi.Podnosimy o ponad 50 procent opłatę mocową. To uderzy w przedsiębiorstwa energochłonne. Robimy wszystko odwrotnie niż inni – mówił.Szczepan Ruman ocenił, że obecna ścieżka rozwoju Unii jest błędna.Unia idzie, żeby uderzyć głową o ścianę. Jeśli my będziemy tym ostatnim elementem, który najmocniej uderzy, to będzie nas bardzo bolało – wskazywał.Zdzikot przypomniał, że Polska potrzebuje spójnej, długofalowej polityki surowcowej:Musimy odpowiedzieć sobie, jakie surowce mamy, których jeszcze nie eksploatujemy, z kim chcemy współpracować i jak wspierać nasze firmy za granicą. To są decyzje, które możemy podjąć sami – to kwestia naszej suwerenności – apelował.Zaproponował też utworzenie funduszu surowcowego w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju, który mógłby wspierać inwestycje w strategiczne metale i górnictwo.Mamy nie tylko KGHM, ale też inne firmy z kompetencjami. Musimy działać jak państwa, które prowadzą świadomą politykę pozyskiwania zasobów – mówił.Potrzeba „okrągłego stołu” dla gospodarkiByły minister rozwoju Piotr Nowak wezwał do stworzenia ponadpartyjnego porozumienia w sprawach strategicznych.Powinniśmy poprosić prezydenta, by zwołał okrągły stół, przy którym usiądą politycy z lewej i prawej strony oraz biznes. Wyjmijmy sprawy gospodarcze i wojskowe ze sporu politycznego. Jeśli tego nie zrobimy, każda kolejna ekipa będzie wyrzucać projekty poprzedników do kosza – zaznaczył.Według niego, Polska potrzebuje kultury zaufania i współpracy.Mamy naprawdę mądrych ludzi i sensowne pomysły, ale polowanie na czarownice wyrzuca to wszystko do śmieci. Tracą na tym wszyscy – Kowalski, Nowak, Wiśniewski. Traci Polska – dodał./fa

Nov 4, 202518 min

Ep 11858„Planeta przygasła i można rozpalać elektrownie”. To dlatego Bill Gates zmienił zdanie?

W audycji „Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” prowadzonej przez Krzysztofa Skowrońskiego początek dyskusji zdominowała zaskakująca wypowiedź Billa Gatesa.Miliarder obwieścił bowiem, że „zmiany klimatu nie doprowadzą do zagłady ludzkości”. Wypowiedź ta, wbrew wcześniejszym alarmistycznym tonom samego Gatesa, została odczytana jako symboliczny zwrot w myśleniu o globalnej polityce energetycznej.Tomasz Zdzikot, były prezes KGHM i Poczty Polskiej, dziś przewodniczący Rady Fundacji SET, wspomniał o ostatnich deklaracjach amerykańskiego sekretarza Douga Burguma, który ogłosił, że Stany Zjednoczone tworzą klub metali ziem rzadkich. Jak dodał, słowa amerykańskiego sekretarza i wypowiedź Gatesa mają wspólny mianownik: odrzucenie czystej ideologii i powrót do realizmu energetycznego.Sekretarz mówił, że centra danych sztucznej inteligencji potrzebują ogromnych ilości energii. A więc Ameryka musi wrócić do globalnej gry w zakresie wytwarzania energii. Po co? Żeby sprzedawać ją sojusznikom, a nie pozwalać im kupować od przeciwników. To jest proste, ale o prostych rzeczach też warto mówić– skomentował.Kto zdominuje rynek AI?Wątek energetyczny rozwinął Szczepan Ruman, były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria.Do 2028 roku rozstrzygnie się bitwa o to, kto będzie dominował w zakresie sztucznej inteligencji. Graczy jest dwóch – Stany Zjednoczone i Chiny. A w tym wyścigu energia jest kluczowa– zaznaczył.Ruman przypomniał, że Stany Zjednoczone mają ogromny potencjał: moce jądrowe, węglowe i gaz łupkowy, który przez lata był bardzo tani.I wtedy nagle okazało się, że Bill Gates, który buduje nową cyfrową gospodarkę, zorientował się, że jego własne serwerownie potrzebują więcej energii, a nie mniej. I że te elektrownie trzeba rozpalić, bo inaczej Chińczycy nas zdominują. I od razu się okazało, że planeta przygasła– mówił. Jak podkreślił, była to „lekcja dla ideologów”.Przez lata mówiono, że gospodarka cyfrowa będzie wymagała mniej energii, że można wygasić huty i samochody spalinowe. A tu nagle okazuje się, że człowiek siedzący w domu z laptopem i telefonem zużywa więcej energii niż ten, który kiedyś jeździł samochodem na spotkania. Bo za nim pracuje cała infrastruktura serwerowni– zwracał uwagę.Bill Gates "oszołomem"?Krzysztof Skowroński zauważył z przekąsem, że według logiki ostatnich piętnastu lat „Bill Gates powinien teraz zostać uznany za oszołoma”. Na to zareagował Piotr Nowak, były minister rozwoju i technologii.Jeżeli ktoś wcześniej mówił inaczej niż główny nurt, natychmiast był nazywany oszołomem. Te dyskusje nie były oparte na faktach, tylko na emocjach. Bill Gates włożył kij w mrowisko i przebił balon– ocenił. Nowak zaznaczył przy tym, że rzeczywistych zmian klimatycznych nie można negować, bo są faktem.Każdy z nas je obserwuje. Pojawiają się powodzie w miejscach, których wcześniej nie było, gwałtowne opady, niszczenie upraw. Ale zamiast ideologii powinniśmy mówić o tym, jak redukować szkody i przystosować się do rzeczywistości– stwierdził.Były minister podkreślił, że nie chodzi o „zaprzeczanie zmianom”, lecz o „racjonalne przeciwdziałanie skutkom”, takie jak budowa systemów przeciwpowodziowych, modernizacja wałów czy dostosowanie planów inwestycyjnych do nowych warunków klimatycznych.W końcowej części rozmowy Skowroński zauważył, że Gates, mimo złagodzenia klimatycznej narracji, zostawił sobie dwa pola obrony: pandemię i żywność.W razie czego zostawił sobie jeszcze dwie nogi – pandemię i jedzenie. Bo to wciąż według niego największe zagrożenia dla świata– mówił dziennikarz.Rozmowę zakończono wspólnym wnioskiem, że świat — po latach ideologicznych sporów — powraca do myślenia w kategoriach energii, technologii i suwerenności, a nie deklaracji i haseł.

Nov 4, 20259 min

Ep 1185720 lat stowarzyszenia Poland Street. 14 listopada w Londynie odbędzie się uroczysta gala

Mariola Świetlicka jest wiceprezesem stowarzyszenia Poland Street, organizacji od 20 lat zrzeszającej przedstawicieli brytyjskiej Polonii. Tak rozmówczyni Izy Smolarek i Alexa Sławińskiego mówi o nadchodzących obchodach jubileuszu. Zaprosiliśmy byłych członków, obecnych członków Poland Street, przedstawicieli różnych organizacji, z których współpracowaliśmy, przedstawiciele ambasady. Mam nadzieję, że to będzie piękne wydarzenie, pełne wspomnień, pełne historii, które już przeszły do przeszłości, które łączą nas jako wolontariuszy, które dają nam tą siłę, ten power do działania dla Polonii londyńskiej. Przygotowujemy się, mamy różne ciekawe atrakcje przygotowane, także mam nadzieję, że po tej naszej gali Będziemy mogli coś też opowiedzieć o tym, jak to wyglądało i jakie emocje towarzyszyły na spotkaniu.Galę poprowadzi wieloletnia dziennikarka Telewizji Polskiej Zofia Czernicka.

Nov 4, 202510 min