
Radio Wnet
2,515 episodes — Page 49 of 51
Ep 11806USA i Chiny dogadują się ponad głowami Europy. A Rosja? „Już przegrywa”
Spotkanie Trump–Xi może przesądzić o losie wojny na Ukrainie. – Jeśli się dogadają, Rosja straci głównego sojusznika – mówi gen. Jarosław Gromadziński w Poranku Radia Wnet.Spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem to nie kurtuazja, lecz nowy rozdział geopolityki.To rozmowa, która ma ogromny wpływ na wojnę na Ukrainie– mówi generał Jarosław Gromadziński, były dowódca Eurokorpusu i twórca 18. Dywizji.Trump zrozumiał, że jest rozgrywany przez Putina, który gra na czas i przesuwa linię frontu. Skoro z Putinem nie da się dogadać, Stany próbują porozumieć się z Chinami– tłumaczy generał.Cichy sojusz RosjiW jego ocenie, jeśli Waszyngton i Pekin ustalą zasady globalnej gry, wojna w Ukrainie może się zakończyć.Rosja straci cichego sojusznika, który do tej pory wspierał ją gospodarczo i technologicznie– prognozuje.Gigantyczna przewaga USA na morzuChoć militarna przewaga wciąż należy do USA, gospodarka i technologia są dziś po stronie Chin.Amerykanie mają jedenaście grup lotniskowców, Chiny tylko dwie. Ale to Pekin ma dynamikę rozwoju i potęgę w nowych technologiach– zauważa generał.Chińska polityka, jak mówi, jest „pokoleniowa, a nie wyborcza”: konsekwentna, długofalowa i podporządkowana jednemu celowi.Chiny już od lat uzależniają Rosję, przejmując kolejne sektory przemysłu. Europa dopiero zaczyna to rozumieć– zaznaczył.
Ep 11805Mirosław Angielczyk właściciel firmy Dary Natury: Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji naszych klientów
Właściciel firmy Dary Natury, Mirosław Angielczyk, opowiada o dramatycznym wydarzeniu, które dotknęło jego przedsiębiorstwo – pożarze jednego z najstarszych budynków firmy – oraz o ogromnej fali ludzkiej solidarności, jaka przyszła tuż po tragedii.W sobotę w miejscowości Koryciny spłonął jeden z głównych budynków firmy Dary Natury – znanego producenta ekologicznych ziół, przypraw i herbat. Ogień zniszczył magazyny, urządzenia oraz zapasy surowców, ale nikt nie ucierpiał.„To, co tworzyliśmy przez wiele, wiele lat, spłonęło” – mówi Angielczyk.W ogniu zniszczeniu uległy nie tylko urządzenia produkcyjne, ale też pamiątkowe przedmioty i archiwalne opakowania, które miały stać się częścią „kącika pamięci” pokazującego historię Dary Natury.„To niestety jest nie do nadrobienia, i tego mi bardzo szkoda” – dodaje przedsiębiorca.Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji. My tylko chcieliśmy wyjaśnić sytuację i prosić o cierpliwość, żeby nasi klienci nadal z nami współpracowali. A tu okazało się, że mamy ogromną liczbę przyjaciół” – opowiada o reakcji klientów nasz rozmówca.Właściciel firmy Dary Natury zwraca uwagę, że najważniejszym doświadczeniem po pożarze nie jest sama tragedia, lecz to, co nastąpiło później.„Z pewnością to doświadczenie pozytywne, bo ta fala wsparcia autentycznie pomoże nam stanąć na nogi”.Pomoc płynie z różnych stron – od lokalnych firm po indywidualnych klientów.„Nawet dziś lokalna firma zaoferowała nam sprzęt do sprzątania terenu. Dzięki takim gestom wierzę, że dość szybko wrócimy do normalnej pracy”.Zapytany o to, w jaki sposób inni mogą pomóc, odpowiada:„Nie oczekujemy bezpośredniej pomocy finansowej. Wystarczy, jeśli ktoś zapozna się z naszą ofertą i zdecyduje się na zakup naszych produktów – ekologicznych przypraw, herbatek czy świątecznych zestawów. To dla nas największe wsparcie”.Jak mówi Angielczyk, ta sytuacja pokazała, że jego firma przez lata zdążyła zbudować coś więcej niż tylko markę:„Mamy klientów z duszą. Nawet ja i moja załoga nie spodziewaliśmy się, że mamy aż tylu przyjaciół”.Dary Natury to dziś nie tylko producent ekologicznych produktów, ale też centrum edukacji przyrodniczej, które co roku odwiedza ponad 100 tysięcy osób. „Może dlatego tyle ludzi nas zna i chce pomóc” – mówi z uśmiechem właściciel.Wywiad kończy się słowami napawającymi nadzieją.„Myślę, że już na wiosnę uda nam się odbudować budynek, który spłonął, i pochwalić się, że to dzięki pomocy naszych klientów” – podsumowuje Mirosław Angielczyk.
Ep 11804Afery i reakcja PiS – sprawny „damage control” i efekt oblężonej twierdzy
PiS reaguje na kolejne afery błyskawicznie i bez paniki. To klasyczny damage control – przyznać, odciąć, kontratakować – mówi Piotr Matczuk. Efekt? Oblężona twierdza znów działa.PiS nie miał spokojnego tygodnia. Afery w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, CPK i sprawa Zbigniewa Ziobry uderzyły w partię niemal jednocześnie. Mimo to Jarosław Kaczyński i jego ludzie zareagowali błyskawicznie – jak z podręcznika komunikacji kryzysowej – uważa analityk sceny polityczne Piotr Matczuk.
Ep 11803Rafał Terlecki: Waldemar Żurek ws. KRS powołuje się na przykład Hiszpanii, nie znając tamtejszych rozwiązań
Sędzia Rafał Terlecki z Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów "Aeauitas" wytyka nieścisłości w wypowiedziach ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka nt. rzekomych rozwiązań hiszpańskiego KRS.
Ep 11802„Węgiel to nowoczesność”. Obecny system jest wymyślony przez Niemców i dla Niemców
– To nie klimat, to religia – mówi Mariusz Staniszewski, krytykując unijny system ETS i politykę polskiego rządu. Jego zdaniem węgiel pozostaje gwarantem stabilności i rozwoju. Węgiel to nowoczesność– mówi publicysta i dziennikarz Mariusz Staniszewski, gość Radia Wnet. Jego zdaniem unijna polityka klimatyczna to ideologiczny projekt, który szkodzi europejskiej gospodarce i pozbawia kraje takie jak Polska energetycznej suwerenności.System wymyślony przez NiemcówNie płacimy za emisję CO₂, tylko za rodzaj paliwa, jakie spalamy. A ponieważ Polska produkuje energię z węgla, płacimy więcej niż Niemcy z ich elektrowni gazowych– wyjaśnia. Dodaje, że to „system wymyślony przez Niemców i dla Niemców”.Staniszewski przekonuje, że rozwój każdej gospodarki na świecie wiąże się ze wzrostem emisji.Europa zmniejszyła emisję o 0,3 jednostki, a Chiny zwiększyły o ponad 12. Efekt? Chińska gospodarka rośnie, a Europa się zwija– mówi.Polityka energetycznaJego zdaniem Polska nie ma dziś spójnej polityki energetycznej.Rząd działa pod dyktando lobbystów i obcych interesów. Ustawa wiatrakowa jest kopią projektów z Czech i Słowacji. To próba „upchnięcia” niemieckiego sprzętu, którego nie da się już postawić u naszych zachodnich sąsiadów– ocenia publicysta.Krytykuje także inwestycje w farmy wiatrowe.To się opłaca tylko, dopóki są dopłaty. Kiedy dopłaty się skończą, ten biznes stanie się nierentowny. Wiatr nie jest za darmo – to bardzo droga energia– podkreśla.Wydobycie węgla i nowoczesne elektrownieWedług Staniszewskiego Polska powinna utrzymać wydobycie węgla w opłacalnych złożach i budować nowoczesne elektrownie.Jeśli zrezygnujemy z węgla, prąd będziemy kupować z zagranicy. Na pewno nie taniej– dodaje.Publicysta ostro ocenia także polityczne skutki transformacji.Donald Tusk zbudował przekaz, który nie ma nic wspólnego z realnym życiem. Propaganda o tym, że „Polakom żyje się lepiej”, przykrywa wzrost kosztów, bezrobocie i spadek komfortu życia– mówi Staniszewski.W jego ocenie przyszłość polskiej energetyki i bezpieczeństwa zależy od odwagi, by przeciwstawić się unijnej „religii klimatycznej” i oprzeć politykę na realnych interesach gospodarczych.
Ep 11801Pamięć, która trwa. Krakowianie od 30 lat ratują polskie groby we Lwowie
1 i 2 listopada członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa będą kwestować w Krakowie. Dochód z puszek trafi na odnowę polskich grobów we Lwowie.Od prawie 30 lat członkowie krakowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich kwestują na rzecz odnowy polskich grobów na cmentarzu Łyczakowskim. Dzięki ich pracy i ofiarności mieszkańców Krakowa udało się odrestaurować już ponad 650 nagrobków za około 1,5 miliona złotych.
Ep 11800Krzysztof Puternicki: stronie rządowej nie będzie zależeć na szybkim wyjaśnieniu afery KOWR-u
Niedopuszczenie do realizacji projektu CPK jest dla premiera Tuska celem samym w sobie - stwierdza dziennikarz.
Ep 11799Polska świeci przykładem. Jesteśmy potęgą w produkcji zniczy i świec
Polskie znicze rozświetlają Europę – eksportujemy do Niemiec, Czech, Włoch i USA. Tylko w Polsce wydajemy na znicze około 700 mln zł rocznie.Polska jest największym producentem zniczy w Europie i jednym z liderów na świecie. Wartość krajowego rynku szacuje się na ok. 700 mln zł rocznie, z czego ok. 25 proc. stanowi eksport. Z kolei z danych PAP i ITC, w 2023 r. wartość eksportu polskich zniczy i dodatkowo świec wyniosła 764 mln euro, co stanowiło 17 proc. światowego rynku, a w 2024 r. sięgnęła 727 mln euro (16,2 proc. udziału). Polskie produkty trafiają głównie do Niemiec, Czech, Słowacji, na Litwę, Łotwę, Węgry oraz do USA. Branża dynamicznie się rozwija i coraz mocniej stawia na recykling oraz rozwiązania ekologiczne.
Ep 11798Ryszard Zalski: Tajwan nie zaistniał w rozmowie Trump-Xi. Amerykanie nie chcą problemów
Nastroje społeczne na Tajwanie Zbliżenia czy też aneksji przez Chiny chce 2-3% populacji Tajwanu. Ponad 60-70% nie chce tego i czuje się Tajwańczykami. Także ewidentnie z badań wynika, że Tajwańczycy są nieprzychylni Chinom, nie chcą żadnej współpracy. Mało tego, ja kiedyś wymyśliłem taką teorię wiele lat temu, że gdyby dać Tajwańczykom możliwość wyboru, to przypuszczalnie by woleli przynależeć do Japonii, bo te oba kraje są bardzo blisko powiązane mentalnie. I kiedyś znalazłem badania opinii publicznej z 15 lat temu, z których wynikało, że mając opcję taką do wyboru Chiny czy Japonię, Tajwańczycy znacznie bardziej woleliby być częścią Japonii niż Chin. A wynika to z tego, że byli kolonią japońską przez pięć dekadtłumaczy Ryszard Zalski w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk.To było pierwsze spotkanie prezydenta Trumpa i przewodniczącego Xi od 2019 roku i tak naprawdę mieli trochę sprzeczne interesy, bo Amerykanów bardziej obchodziły kwestie gospodarcze, jak cła i zakupy różne ze strony Chin, a Chińczyków poza kwestiami ewentualnie gospodarczymi, także polityczne, czyli oni liczyli także na to, przed spotkaniem to było podnoszone kilka razy, że Stany Zjednoczone miałyby, jak to powiedzieć<Że miałyby nie popierać dążeń niepodległościowych Tajwanurelacjonuje gość "Odysei Wyborczej".
Ep 11797Prof. Grochmalski: W 2027 r. świat może stanąć w obliczu dwóch wielkich wojen
Profesor Piotr Grochmalski, politolog i ekspert ds. bezpieczeństwa, w rozmowie z Radiem Wnet ocenił, że świat znajduje się w okresie pozornego uspokojenia, które może poprzedzać gwałtowną eskalację konfliktów. Jego zdaniem rok 2027 może przynieść jednoczesną konfrontację NATO z Rosją oraz Chin z Tajwanem i Stanami Zjednoczonymi.W perspektywie najbliższych 18 miesięcy, czyli około 2027 roku, możliwa jest konfrontacja militarna równoczesna – NATO z Rosją i Chin z Tajwanem, a więc także z USA– mówił Grochmalski, powołując się na ocenę nowego dowódcy Zjednoczonych Sił NATO w Europie, gen. Alexusa Grynkewicha.Profesor zwrócił uwagę, że w tle pozornego porozumienia między Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem trwają intensywne przygotowania militarne, a Chiny przechodzą największą czystkę w armii od dekad.Xi Jinping mobilizuje siły zbrojne. Dziewięciu wysokich oficerów zostało usuniętych, w tym osoby z Centralnej Komisji Wojskowej, kluczowego ośrodka planowania strategicznego. To nie są zwykłe roszady – to konsolidacja władzy przed wojną– podkreślił Grochmalski.Nowa doktryna MoskwyEkspert przypomniał, że także Rosja zaostrza swoją doktrynę militarną, obniżając próg użycia broni nuklearnej i demonstrując nowe systemy strategiczne, takie jak torpeda Posejdon czy rakiety o zasięgu ponad 5,5 tys. kilometrów.Putin znów grozi triadą nuklearną, a jego nowe decyzje obniżają próg użycia broni jądrowej. W połączeniu z ćwiczeniami Chin tworzy to bardzo niebezpieczny układ dwóch agresywnych mocarstw– ostrzegł profesor.Jego zdaniem Putin i Xi tworzą coraz bardziej zbieżny front antyzachodni, a Chiny, które od lat wspierają Rosję gospodarczo, stały się jej kluczowym zapleczem technologicznym i finansowym.Tajwan – klucz do globalnej równowagiW ocenie Grochmalskiego jednym z najbardziej wrażliwych punktów pozostaje Tajwan. Chińskie manewry wojsk desantowych, produkcja nowoczesnych amfibii i wspólne ćwiczenia z rosyjskimi formacjami wskazują na przygotowania do ewentualnej operacji inwazyjnej.Chińskie wojska ćwiczą desant na Tajwan. To nie są gesty propagandowe, ale realne przygotowania. Jeśli Pekin zdecyduje się na atak, zmieni to układ sił w całym świecie – zaznaczył Grochmalski.Ekspert przypomniał, że włączenie Tajwanu – lidera w produkcji mikrochipów i komponentów dla sztucznej inteligencji – w gospodarkę Chin oznaczałoby błyskawiczny wzrost potęgi technologicznej Pekinu i ogromny cios w Zachód.„Pułapka Tukidydesa” i błędy ZachoduGrochmalski nawiązał także do koncepcji „pułapki Tukidydesa”, opisującej sytuację, w której rosnące mocarstwo ściera się z dominującym hegemonem, co nieuchronnie prowadzi do wojny.Tak było między Spartą a Atenami, a dziś ten mechanizm obserwujemy między Chinami a USA. Stany Zjednoczone popełniły błąd, wierząc, że modernizacja gospodarcza Chin doprowadzi do demokratyzacji. Efekt jest odwrotny – to autorytaryzm napędzany technologią – wskazał.
Ep 11796Ozdoba: ETS-2 do kosza, Mercosur to katastrofa, a rząd Tuska szykuje cenzurę sieci
ETS-2Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Ozdoba w Radiu Wnet skrytykował politykę klimatyczną Unii Europejskiej i zaznaczył, że Polska powinna „twardo powiedzieć stop” projektom, które uderzają w obywateli i gospodarkę.Głównym tematem rozmowy był system ETS-2 (ang. Emission Trading System 2) – czyli planowane rozszerzenie unijnego handlu emisjami CO₂, które obejmie nie tylko przemysł, ale też transport i budownictwo. W praktyce oznacza to dodatkowe opłaty za paliwo, gaz i ogrzewanie domów.To nie jest żadna rewizja, tylko PR Donalda Tuska. ETS-2 trzeba wyrzucić do kosza. To kolejne opodatkowanie codziennego życia Polaków – paliwa, ogrzewania, wszystkiego. Politycy Platformy głosowali za tym w Parlamencie Europejskim, a teraz udają, że chcą to zmienić– mówił Ozdoba.Jak przypomniał, nawet niewielki wzrost ceny za tonę emisji CO₂ może przełożyć się na wyższe rachunki w całej gospodarce.To zabawa finansistów. Handlują emisjami, a zwykli ludzie płacą więcej. Jeśli cena CO₂ wzrośnie do 100 euro, węgiel, gaz i paliwa podrożeją o połowę– wyjaśnił.Polityk podkreślił, że Polska ma prawo zawiesić wdrożenie ETS-2, powołując się na sytuację geopolityczną i bezpieczeństwo energetyczne.Państwo objęte skutkami wojny może odstąpić od celów klimatycznych. My powinniśmy to zrobić. Nie możemy być chłopcem do bicia, który wypełnia wszystkie zobowiązania, gdy inni je łamią– zaznaczył.Umowa MercosurOzdoba odniósł się również do unijnej umowy Mercosur, regulującej handel między UE a krajami Ameryki Południowej.To katastrofa dla Europy. Produkcja rolnicza i przemysł zostaną przeniesione do Ameryki Południowej, gdzie nie ma takich norm środowiskowych jak w UE. Niemieckie koncerny na tym zarobią, a polscy rolnicy i przedsiębiorcy będą bankrutować– ocenił.Według niego umowa faworyzuje największe gospodarki, a zwłaszcza niemiecki przemysł samochodowy i spożywczy.Europa stanie się rynkiem zbytu dla taniej żywności i towarów z Ameryki Południowej. Rolnictwo to bezpieczeństwo żywnościowe – nie możemy go oddać– dodał.DSA - cenzura w sieci?Europoseł ostrzegł również przed krajowym wdrożeniem rozporządzenia Digital Services Act (DSA), które ma regulować treści publikowane w internecie.W polskiej wersji DSA rząd Donalda Tuska chce dać urzędnikom prawo do zdejmowania treści z sieci. To będzie powrót do urzędu cenzury. Niewygodny materiał może zniknąć, a wrócić po kilku miesiącach – wtedy, gdy już nikogo nie będzie obchodził– mówił.Jak dodał, PiS określa ten projekt mianem Acta 3, nawiązując do wcześniejszych unijnych prób ograniczania wolności w sieci.To bardzo niebezpieczne rozwiązanie dla wolności słowa. Tusk chce przykryć ten temat, ale Polacy muszą wiedzieć, że chodzi o realną kontrolę internetu– stwierdził Ozdoba.
Ep 11795Andrzej Duda dla Radia Wnet: Polska jest dziś zawracana z drogi rozwoju
Podczas Forum w Krynicy były prezydent Andrzej Duda w rozmowie z dziennikarką Radia Wnet Jaśminą Nowak mówił o znaczeniu relacji z Ukrainą, polskiej racji stanu i kondycji obecnej sceny politycznej.Mamy swoje sprawy z państwem ukraińskim, także te trudne historyczne, ale trzeba je rozwiązywać w duchu pojednania i prawdy. Tylko tak możemy budować wspólną przyszłość– powiedział Duda.Podkreślił, że mimo złożonych relacji historycznych, priorytetem Polski pozostaje przetrwanie wolnej, suwerennej Ukrainy.Uważam, że to jest bardzo ważny element polskiej racji stanu, by niepodległa Ukraina istniała i sama decydowała o sobie. Jeśli naród ukraiński wybierze drogę do Unii Europejskiej i NATO, Polska powinna go w tym wspierać– ocenił. Były prezydent wskazał, że niezależność Ukrainy jest kluczowa nie tylko dla Kijowa, lecz również dla bezpieczeństwa całego regionu.Rozmowa dotyczyła także sytuacji wewnętrznej w Polsce i potrzeby politycznej konsolidacji. Duda zwrócił uwagę, że realizacja polskich interesów na arenie międzynarodowej wymaga jedności i powagi w działaniu.Aby Polska racja stanu wybrzmiała, musimy mówić jednym głosem. Trzeba bronić interesów narodowych ponad podziałami– podkreślił.Odniósł się również do programu Prawa i Sprawiedliwości, zaprezentowanego podczas konwencji w Katowicach.Prawo i Sprawiedliwość zawsze poważnie podchodziło do swoich zobowiązań. Pokazało w poprzednich kadencjach, że mimo pandemii i wojny na Ukrainie potrafiło skutecznie realizować politykę rozwoju. Jeśli wyborcy dadzą Zjednoczonej Prawicy mandat do rządzenia, Polska powróci na ścieżkę rozwoju, z której dziś jest zawracana– mówił.Były prezydent zakończył rozmowę zapewnieniem, że kluczowym wyzwaniem dla polskiej polityki jest zachowanie stabilności i konsekwencji w działaniu – zarówno wobec partnerów zewnętrznych, jak i wewnętrznych reform.
Ep 11794Marcin Horała: Nie ma afery CPK. Jest afera neo-CPK i - jak ktoś się uprze - afera KOWR-u
Słynna działka nie jest strategiczna dla realizacji projektu CPK - mówi Marcin Horała. Poseł PiS wyjaśnia, jakie były koleje losu tej nieruchomości w czasach, gdy był pełnomocnikiem rządu ds. portu.
Ep 11793Szczucki: Potrzebne sądy pokoju i nowa konstytucja
Ziobro usłyszy zarzuty?W Poranku Radia Wnet poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Szczucki komentował działania prokuratury wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Śledczy złożyli wniosek o uchylenie immunitetu Ziobrze i chcą mu postawić zarzuty. Szczucki uznał działania prokuratorów za „akt politycznej zemsty” i przejaw wykorzystywania prawa do walki z opozycją.To postępowanie trwa od kilkunastu miesięcy, a teraz, po niemal dwóch latach, składa się wniosek o areszt. Co on może jeszcze mataczyć? To absurd– stwierdził Szczucki.Polityk ocenił, że śledztwo prowadzone przez zespół powołany przez Adama Bodnara miało od początku charakter polityczny.To nie wymiar sprawiedliwości, tylko narzędzie zemsty wobec człowieka, który był w ostrym sporze z tym środowiskiem, które reprezentuje Waldemar Żurek. Takie działania podważają autorytet prokuratury i sądów– dodał.Szczucki odniósł się również do ostatnich wydarzeń politycznych, przyznając, że PiS znalazł się „w defensywie”. Wskazał jednak, że partia musi i potrafi odzyskać inicjatywę.Rządzącym udało się chwilowo zepchnąć nas do defensywy, wywołując pseudoafery wokół CPK czy Ziobry. Ale kontrola w KOWR potwierdziła możliwość odkupienia tej działki. Musimy wrócić do ofensywy i mówić o naszych propozycjach– powiedział poseł.Polityk bronił także ostatniego kongresu PiS w Katowicach, wskazując, że mimo słabego medialnego echa był to „udany i merytoryczny projekt otwarcia na ekspertów i nowe środowiska”.Szczucki: Trzeba w końcu naprawić wymiar sprawiedliwościW dalszej części rozmowy Szczucki mówił o konieczności naprawy wymiaru sprawiedliwości, który – jego zdaniem – „zajmuje się sam sobą”, zamiast sprawami obywateli.Trzeba przyjąć w końcu założenie, że wszyscy sędziowie są sędziami i skupić się na reformach proceduralnych. Sprawy wieczystoksięgowe mogliby prowadzić notariusze, a sędziowie powinni zajmować się orzekaniem. Warto też wprowadzić sądy pokoju dla drobnych spraw– podkreślił.Szczucki sceptycznie ocenił zapowiedź ministra Waldemara Żurka dotyczącą nowego projektu ustawy o KRS.Nie wierzę w jego dobre intencje. Pomysł z pozoru wygląda rozsądnie, ale szczegóły mogą wykluczyć sędziów powołanych przez prezydenta Dudę– zauważył.Nowa konstytucja?Na zakończenie rozmowy poseł poinformował, że prace nad nową konstytucją są realnym planem środowiska PiS.Założenia przedstawiłem w książce. Teraz inicjatywa należy do prezydenta Karola Nawrockiego, który chce powołać zespół opracowujący projekt konstytucji w formule ponadpartyjnej– zapowiedział Szczucki.Nowa ustawa zasadnicza miałaby zostać przedstawiona w kolejnej kadencji Sejmu, gdy możliwe będzie uzyskanie większości konstytucyjnej.
Ep 11792Maria Przełomiec: Trump chce wyrwać Wenezuelę z rosyjskiej strefy wpływów
Maria Przełomiec, dziennikarka związana obecnie z “Gościem Niedzielnym” uważa, że napięcie wokół Wenezueli to nie tylko walka z narkobiznesem, lecz przede wszystkim element globalnej rywalizacji Stanów Zjednoczonych z Rosją.Oficjalnie chodzi o przecięcie szlaków narkotykowych, które kosztują życie milionów Amerykanów. Nieoficjalnie jednak mówi się, że Donald Trump próbuje zmienić reżim w Wenezueli i wyciągnąć ją z rosyjskiej strefy wpływów– stwierdziła Przełomiec.Przypomniała, że Wenezuela posiada największe na świecie złoża ropy i gazu, a od lat jest jednym z najbliższych sojuszników Moskwy w Ameryce Łacińskiej.To rosyjski bastion w regionie, obok Kuby. A właśnie tam odbywa się forum rosyjsko-wenezuelskie pod hasłem „partnerstwa strategicznego”– dodała.Rosja nie posiada w tym kraju oficjalnej bazy wojskowej, ale – jak zaznaczyła – od lat wspiera Caracas bronią i doradcami wojskowymi. Obecność ośmiu amerykańskich okrętów, w tym lotniskowca Gerald Ford, świadczy o poważnym zainteresowaniu Waszyngtonu regionem.Zmiana władzy w Caracas mogłaby pociągnąć za sobą także zmianę reżimu na Kubie. Kuba żyje dzięki subsydiowanej ropie z Wenezueli– tłumaczyła Przełomiec.Dziennikarka wskazała też, że w tle wydarzeń znajduje się nowy sojusz rosyjsko-wenezuelski, który Kreml wzmacnia mimo sankcji.To symboliczna odpowiedź Putina na presję Zachodu. Rosja szuka przyczółków, które pozwolą jej przetrwać izolację– oceniła.
Ep 11791Michał Karnowski: Tusk chce być prawicą i zniszczyć prawicę
Karnowski uważa, że Polska znajduje się w „bardzo ważnym politycznym momencie”, który wielu komentatorów wciąż bagatelizuje. Jak mówił, obecne napięcia i afery są skutkiem przemyślanej strategii Donalda Tuska, wdrożonej po wyborach prezydenckich w czerwcu 2025 roku.Po stronie Tuska wykuto strategię, którą można streścić w trzech punktach. Po pierwsze – kradnie hasła prawicy. Po drugie – próbuje unicestwić jej liderów, łącząc ich z aferami. Po trzecie – obniża oczekiwania wyborców, mówiąc otwarcie, że zrealizuje tylko część obietnic– tłumaczył Karnowski.Według niego Tusk wykorzystuje swoją pozycję, by zbudować wizerunek „obrońcy granic i zdrowego rozsądku”, co jeszcze niedawno było domeną konserwatystów. Równocześnie, jego zdaniem, „cała machina medialna liberalnej strony” ma tworzyć obraz prawicy jako środowiska skorumpowanego.Karnowski ostrzegł także, że układ sił na scenie politycznej nie jest wcale stabilny.Nie można zakładać, że PiS ma swoje 30 procent, Platforma 15, a reszta się ułoży. Konfederacja – jestem w stanie sobie to wyobrazić – może w pewnym momencie pójść z Tuskiem. Są kontakty i rozmowy– powiedział.Odnosząc się do niedawnego kongresu Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach, Karnowski stwierdził, że choć medialnie został oceniony chłodno, w rzeczywistości był to „odważny krok w stronę otwarcia na nowe środowiska”.Nie należy szydzić z kongresu, bo może właśnie tam padły pomysły, które zadecydują o przyszłości PiS– dodał.Publicysta skrytykował również działania wymiaru sprawiedliwości wobec Zbigniewa Ziobry.To, co się dzieje, to nie jest sprawiedliwość, to Białoruś. Premier się cieszy, prokurator rozstrzyga na Twitterze. Tak się wydaje wyroki w autorytarnych krajach– ocenił.W dalszej części rozmowy odniósł się do nastrojów społecznych i przesunięcia kulturowego.Cała scena przesuwa się na prawo. Dwa lata temu spieraliśmy się, czy bronić granicy. Dziś wszyscy chcą jej bronić. To wielkie zwycięstwo zdrowego rozsądku– podkreślił Karnowski.
Ep 11790„Chiny mają dźwignię nacisku na Putina”. Prof. Góralczyk o szczycie USA–Chiny
TikTok, soja, ziemie rzadkie i wojna w Ukrainie – to główne tematy rozmowy Trumpa z Xi Jinpingiem. Prof. Góralczyk: „Cła spadną, napięcie trochę też.”Donald Trump i Xi Jinping spotkają się jutro w najważniejszej rozmowie od początku nowej prezydentury amerykańskiego lidera. Według prof. Bogdana Góralczyka, sinologa i byłego dyplomaty, rozmowy mogą doprowadzić do tymczasowego odprężenia w relacjach USA–Chiny, ale nie należy wykluczać politycznych niespodzianek.
Ep 11789Zajączkowska: Polska reprezentacja w PE nie mówi jednym głosem w sprawie migracji
– Migracja musi być kontrolowana. Polska nie może się zamknąć, ale musi wiedzieć, kogo zaprasza – mówi w Radiu Wnet Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka Konfederacji.Podczas Forum w Krynicy Górskiej europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik w rozmowie z Radiem Wnet mówiła o konieczności odbudowy odpowiedzialnej polityki migracyjnej oraz o braku jedności w polskiej reprezentacji w Parlamencie Europejskim. Jak podkreśliła, migracja nie jest tematem ideologicznym, lecz kwestią bezpieczeństwa państwa.
Ep 11788Pułkownik Kozłowski: służby wchodzą w politykę. „To wypowiedzenie wojny Pałacowi Prezydenckiemu”
Były oficer SKW uważa, że decyzja o odebraniu poświadczenia prof. Cenckiewiczowi była polityczna. – Sąd rozbił ją w pył – mówił w Radiu Wnet pułkownik Mariusz Kozłowski.Były oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, płk Mariusz Kozłowski, w rozmowie z Radiem Wnet ostro skomentował spór wokół poświadczenia bezpieczeństwa szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomira Cenckiewicza. Według niego decyzje SKW miały charakter polityczny, a działania służb po wyborach prezydenckich to „forma wojny z Pałacem Prezydenckim”.
Ep 11787BIELIK GUARD "SÓJKA": NOWY STRAŻNIK W INTERNECIE. 58 odcinek audycji Limes inferior
Dziś w Limes inferior będziemy rozmawiać o tym, dlaczego i na co krzyczy Sójka - model AI do wykrywania szkodliwych treści w komunikacji cyfrowej. Naszym gościem jest Jan Maria Kowalski, ekspert AI, współtwórca Sójki, który jest lider projektu prowadzonego w ramach Speak Leash, społeczności, która zbudowała pierwszy polskim wielki model językowy Bielik; a poza społecznością SpeakLeash jest dyrektorem Biura Rozwoju Sztucznej Inteligencji w Banku Pekao SA."Sójki”, to jedno z pierwszych w Polsce narzędzi typu guardrails, działające w czasie rzeczywistym i gotowe do integracji z aplikacjami, serwisami społecznościowymi czy chatbotami. „Sójka” pozwala wychwycić nie tylko treści jednoznacznie szkodliwe, ale także te sytuujące się na granicy, tam, gdzie zwykłe algorytmy często zawodzą. Model sprawdza treści pod kątem pięciu najgroźniejszych obszarów: mowy nienawiści, wulgaryzmów, treści seksualnych, instrukcji przestępczych oraz zachowań autodestrukcyjnych.dlaczego i jak powstała Sójka? czym wyróżnia się na tle innych narzędzi guardrails? jakie ma ograniczenia i jak może się doskonalić?
Ep 11786Serwis Międzynarodowy: Trump w Korei Płd., wybory w Holandii, Zoom na Afrykę
W Serwisie Międzynarodowym Radia Wnet także reakcja amerykańska na bombardowania izraelskie w Strefie Gazy oraz katastroficzna sytuacja w Al-Faszir w Sudanie. Zaprasza Mikołaj Murkociński.
Ep 11785Andrzej Rosiński – Studio Wilno – 23.10.2025 r.
„Ślady Błękitnego Pułku” – opowieść o pamięci, historii i zobowiązaniu. O ułanach, harcerzach i ludziach, którzy nie gadają – tylko działają, by pamięć trwała dalej.
Ep 11784Rodzina się opłaca – Związek Dużych Rodzin z nową aplikacją mobilną
Anita Łodzińska i Wincenty Pipka (Związek Dużych Rodzin Trzy Plus) mówią o potrzebie zmian w systemie podatkowym i prezentują nową aplikację Karty Dużej Rodziny.
Ep 11783Studio Białoruskie 29.10.25: Litwa rozważa nowe sankcje przeciwko reżimowi Łukaszenki
Paweł Bobołowicz i Olga Siemaszko rozmawiają o kryzysie na granicy litewsko-białoruskiej, przemycie „balonowym” i reakcjach Europy na hybrydowe działania Mińska.
Ep 11782Trzy plus sto jeden: Urodziny Herberta — Cała naprzód 29.10.2025 r.
Anita Łodzińska i Wincenty Pipka (Związek Dużych Rodzin Trzy Plus) opowiadają o realiach życia rodzin wielodzietnych w Polsce. Zapraszają też do pobrania najnowszej aplikacji mobilnej Karty Dużej Rodziny, w ramach której można wyszukiwać zniżki, oferty i wydarzenia przeznaczone dla uprawnionych do tego rodzin. W 101. rocznicę urodzin Zbigniewa Herberta powracamy do rozmowy, którą Konrad Mędrzecki przeprowadził z prof. Józefem Marią Ruszarem, w której to nasz gość przypatruje się filozofii polskiego poety.
Ep 11781Prof. Zbigniew Stawrowski: konstytucja z 1997 r. ukształtowała bardzo zły model funkcjonowania państwa
Ludzie zasłużeni w utrwalaniu przodującego systemu komunistycznego zostali zrównani z ofiarami .Takich niesprawiedliwości powstało znacznie więcej - wskazuje filozof.
Ep 11780Tomasz Duklanowski: Władze PiS wyraźnie wiedzą więcej ws. działki CPK. Szybkie zawieszenie Telusa było bardzo wymowne
Tłumaczenia b. ministra rolnictwa, że o niczym nie wiedział, są absolutnie nieprzekonujące - mówi dziennikarz.
Ep 11779Wild: To nie jest afera CPK, lecz KOWR. Piłka po stronie rządu
Patryk Wild, wiceprezes stowarzyszenia “TAK dla CPK”, przekonywał, że tzw. afera z działką to nie problem samego CPK, lecz KOWR i Ministerstwa Rolnictwa. Jak mówił, spółka „zachowała się prawidłowo” – wskazała teren, który jako własność Skarbu Państwa mógł zostać skomercjalizowany pod funkcje towarzyszące lotnisku (logistyka, magazyny), zmniejszając wydatki państwa na projekt.Skandal polegał na tym, że ta działka mimo stanowiska spółki CPK została sprzedana prywatnemu właścicielowi, pomniejszając potencjalne dochody Skarbu Państwa o kilkaset milionów złotych– mówił.Wild oceniał, że kluczowość terenu nie wynikała z jedynej możliwej lokalizacji, lecz z faktu, że był we władaniu państwa.Chodziło o maksymalizację korzyści dla budżetu. Jeżeli to państwo finansuje CPK, to państwo powinno skonsumować wzrost wartości – wskazał.Jego zdaniem magazyny można ulokować w wielu miejscach wokół portu, ale wyjątkowość tej działki polegała na własności publicznej.Pytany o deklaracje obecnego właściciela, Wild wskazał najprostsze wyjście: “jeśli jest wola odsprzedaży – państwo powinno po prostu odkupić działkę”. Zastrzegł, że wywłaszczenie zadziała tylko przy celach publicznych (np. linia kolejowa), natomiast funkcje komercyjne nie podlegają takim trybom. Podkreślił, że „piłka jest po stronie rządu”, dodając, że dotąd „przez ponad półtora roku nic się nie zadziało”.Wild zwrócił też uwagę na ryzyko czasowe. Z umów (jak mówi – według informacji medialnych) prawo odkupu miałoby obowiązywać 5 lat, z czego dwa już minęły.CPK ma powstać za około sześć lat. Wtedy wartość skoczy naprawdę wysoko – i wtedy może być już po terminie odkupu– ocenił. Jego zdaniem, jeśli obecny właściciel faktycznie deklaruje odsprzedaż, państwo powinno zadziałać natychmiast.Na koniec Wild skrytykował brak priorytetu dla sprawy po stronie instytucji:Postępowanie prokuratury ruszyło dopiero w dniu prasowej publikacji. Wcześniej nie widać było realnych działań.” Dodał, że skoro plany funkcji logistycznych nadal są prowadzone w tym miejscu, lepiej odzyskać grunt niż przepinać całą dokumentację – „odkupić i domknąć temat”.
Ep 11778„Minus milion” na każdym koncie. Matecki: Areszt bez przesłuchań, zarzuty pod politykę
Poseł PiS Dariusz Matecki w Odysei Wyborczej skrytykował wniosek prokuratury wobec Zbigniewa Ziobry i działania obecnych władz. Jego zdaniem zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości – w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą – są „absurdalne”.Ziobro działał na podstawie obowiązującej ustawy o Funduszu Sprawiedliwości. To prawo nadal obowiązuje– podkreślał.Matecki przypomniał, że sam spędził dwa miesiące w areszcie. Jak wskazał. w tym czasie nie wykonano z nim żadnych czynności prokuratorskich. Mówił, że nie ma jeszcze aktu oskarżenia, a „zapowiedzi skierowania sprawy do sądu powtarzają się od miesięcy”.Polityk opisał też zabezpieczenia majątkowe, których dokonali śledczy.Na każdym z moich rachunków zrobiono ‘minus milion’. Zablokowano nawet nowe konto w PKO, na które wpływała pensja poselska– wskazał. Dodał, że zajęto nieruchomości jego rodziców, lecz „sąd uznał te zabezpieczenia za absurdalne i je uchylił”.Matecki zarzucił rządowi siłowe przejęcie mediów publicznych i prokuratury oraz zapowiedział rozliczenia.Dzień po powrocie legalnej Prokuratury Krajowej Tusk, Bodnar, Żurek i Korneluk powinni zostać zatrzymani za zamach na państwo– mówił.
Ep 11777Poseł Konfederacji: Nowe prawo nakaże wymianę komputerów z Chin
W Poranku Radia Wnet poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo ocenił, że “każde prawo unijne, które przychodzi do Polski jest nie implementowany wprost, tylko jest stosowana nadregulacja”.Jak mówił, podobnie jest w kwestii projektu dotyczącego krajowego systemu cyberbezpieczeństwa. Ostrzegł, że rządowy projekt wdrażający unijne regulacje (m.in. NIS2 i tzw. toolbox) może uderzyć w tysiące firm, samorządy i media, wymuszając wymianę sprzętu który nie jest pochodzenia europejskiego.Wszystkie te komputery, które w Chinach są produkowane będą musiały być wymienione w odpowiednim czasie– mówił wyjaśniając, że koszty poniosą polscy przedsiębiorcy, wszystkie punkty działalności gospodarczej. Zdaniem polityka, zapowiadane przepisy pójdą dalej niż sama dyrektywa.Będą urządzenia “dopuszczone” i “niedopuszczone”, a kryteria zatwierdzania sprzętu stworzą rynek selekcji pod auspicjami Brukseli. To miliony, jeśli nie miliardy kosztów– wskazał.Pejo podkreśla, że realne ryzyko leży częściej w „czynniku ludzkim” niż w pochodzeniu urządzeń: „Problemem są procedury i kultura bezpieczeństwa, a nie sam kraj produkcji”.Polityk przestrzega, że obowiązkowa wymiana komputerów i urządzeń „nieeuropejskich” dotknie szczególnie MŚP, redakcje, drukarnie oraz instytucje publiczne.Państwa radio, przedsiębiorcy – wszyscy zapłacą za listy "sprzętu zakazanego"– mówił, dodając, że za procesem „stoi duży lobbing i wielkie pieniądze”.W szerszym kontekście cyfrowym Pejo krytykuje również krajową ustawę wdrażającą DSA.Grozi nam przede wszystkim cenzura. I to trzeba powiedzieć jasno. Architekci tej ustawy mówią, że walczą o dobro, o ochronę. Przede wszystkim podpierają się dziećmi, młodzieżą, ochronę dóbr osobistych i tak dalej. W piękne słowa to wszystko ubierają, a tak naprawdę kryje się za tym cenzura– mówił.Powstaje urząd cenzorski – prezes UKE będzie mógł uznaniowo blokować treści i nawet całe portale pod hasłem walki z "dezinformacją" czy "mową nienawiści"– mówił.Według niego sygnaliści oraz mechanizmy zgłoszeń „zamienią spór polityczny w filtr treści”, a krytyka Zielonego Ładu czy polityki klimatycznej „może być wycinana jako ‘dezinformacja’”.
Ep 11776Włada Majewska odznaczona post mortem nagrodą Semper Fidelis - rozmowa z prof. Karolem Polejowskim z IPN
W studiu Radia Wnet pojawił się zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Karol Polejowski, aby opowiedzieć o idei oraz tegorocznych laureatach nagrody Semper Fidelis — wyróżnienia przyznawanego za pielęgnowanie pamięci o polskości Kresów Wschodnich.Profesor przypomniał, że nagroda została ustanowiona w 2019 roku, a jej zadaniem jest wyróżnianie osób i organizacji „związanych z zachowaniem pamięci o polskich Kresach Wschodnich i kultywowaniu tej pamięci”.Jak wyjaśnił, inicjatywa od razu spotkała się z ogromnym poparciem:„Ta idea spotkała się z bardzo życzliwym, można nawet powiedzieć entuzjastycznym przyjęciem.”Kandydatów mogą zgłaszać osoby prywatne, stowarzyszenia czy fundacje. Wyborem zajmuje się kapituła nagrody na czele z prezesem IPN. Do tej pory przyznano już ponad 30 wyróżnień.W czasie rozmowy prof. Polejowski ogłosił pierwszą z tegorocznych nagrodzonych osób:„Kapituła Nagrody Semper Fidelis przyznała Nagrodę postmortem Władzie Majewskiej.”Włada Majewska — legenda lwowskiej kultury i wieloletnia współpracowniczka Mariana Hemara — przez 40 lat związana była z Radiem Wolna Europa. Zmarła w 2011 roku w wieku 100 lat.„Instytut Pamięci Narodowej dokonuje takiego scalenia polskiej kultury — to, co rozwijało się na emigracji, zaczyna być obecne również dzisiaj.” — podkreślił gość Radia Wnet.Uroczysta gala wręczenia nagród odbędzie się 5 listopada w samo południe i będzie transmitowana w mediach IPN.
Ep 11775Woś o wniosku ws. Ziobry: Absurdalne zarzuty za remont i sprzęt dla służb
Kilka dni temu Prokuratura Krajowa informowała, że skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko posłowi PiS Michałowi Wosiowi. Były wiceminister sprawiedliwości ma odpowiadać za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z przekazaniem 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu szpiegowskiego Pegasus dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego.Według prokuratury CBA nie spełniało warunków do otrzymania takich środków, ponieważ jego działalność powinna być finansowana bezpośrednio z budżetu państwa. Michał Woś nie przyznał się do winy i utrzymuje, że działał zgodnie z prawem. Za zarzucane mu czyny grozi do 10 lat pozbawienia wolności.Woś szeroko opisał konsekwencje toczącego się śledztwa w Poranku Radia Wnet. Jak relacjonuje, zajęto mu rachunki bankowe (na jednym „zostało 12 groszy”), samochód oraz obciążono hipoteką domu (zakazano obrotu nieruchomością). Woś utrzymuje, że decyzja, którą podpisał jako wiceminister sprawiedliwości, dotyczyła dofinansowania sprzętu dla CBA na podstawie wyraźnej delegacji ustawowej.Fundusz przeznacza środki na jednostki sektora finansów publicznych związane ze zwalczaniem przestępczości – CBA spełniało kryteria– mówił. Jego zdaniem dorzucenie zarzutu przywłaszczenia z art. 284 k.k. miało przenieść sprawę do sądu okręgowego i otworzyć drogę do ostrzejszych zabezpieczeń: „To zabieg procesowy, nie opis rzeczywistości”.Odnosząc się do wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, Woś nazwał go „absurdalnym”:„Chcą zamknąć byłego ministra za remont gmachu Prokuratury Krajowej i zakup legalnie używanego sprzętu do kontroli operacyjnej”.Dodał, że narracja o „zorganizowanej grupie przestępczej” ma – jego zdaniem – przykrywać słabość rządu w innych obszarach.Wątek rozmowy dotyczył także sprzedaży 160 ha gruntów związanych z inwestycją CPK. Woś przekonywał, że to „afera obecnej władzy”, wskazując m.in. na możliwość odkupu przez KOWR po cenie z 2023 r.: „Skoro była klauzula odkupu, dlaczego publicznie twierdzono, że jej nie ma?”. Jednocześnie przyznał, że kilku polityków PiS zawieszono do czasu wyjaśnień i „sprawa wymaga pełnego rozpoznania”.Polityk opisał też własne doświadczenia z postępowaniem: dwa przesłuchania w półtora roku, a decyzje o zabezpieczeniach – jak twierdzi – zapadły tuż po jego publicznych wypowiedziach o kadrowych wstrząsach w zespole śledczym. „To wygląda na odwet i grę pod przekaz dnia” – ocenił.Na koniec Woś zaapelował o jawność procesu i obecność mediów na sali sądowej.Będę się bronił do końca. Chcę państwa, w którym nie wiem, czy sędzia jest ‘z tej’ czy ‘z tamtej’ strony – tylko czy stosuje prawo– podsumował.
Ep 11774Były funkcjonariusz CBA: To skandal nieznany w historii służb specjalnych
Były funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego Artur Chodziński poinformował, że złoży zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez osoby pracujące w Prokuraturze Krajowej, Ministerstwie Sprawiedliwości oraz “Gazecie Wyborczej”. W oświadczeniu zamieszczonym na platformie X nazwał tę sytuację „skandalem nieznanym nigdy wcześniej w historii polskich służb specjalnych i organów ścigania”.Chodziński ujawnił, że 24 i 25 września był przesłuchiwany w charakterze świadka przez Zespół Śledczy nr 3 Prokuratury Krajowej, zajmujący się sprawą systemu Pegasus. Jak napisał, jego zeznania były objęte klauzulą „ściśle tajne”, a mimo to treść przesłuchań oraz dane funkcjonariuszy trafiły do osób, wobec których prowadzone były działania operacyjne – w tym do mecenasa Giertycha.„Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, by informacje o pracy służb i dane osobowe funkcjonariusza operacyjnego trafiły do osoby, wobec której prowadzone były czynności, a następnie do zaprzyjaźnionych z nią mediów”– napisał Chodziński. Zapowiedział, że jako pokrzywdzony będzie domagał się zabezpieczenia wszystkich akt śledztwa oraz nośników danych osób mających z nimi kontakt.W rozmowie z Radiem Wnet Chodziński podkreślił, że ujawnienie jego danych zagraża bezpieczeństwu funkcjonariuszy i ogranicza skuteczność pracy operacyjnej CBA.To sytuacja absolutnie skandaliczna. Funkcjonariusze zdają sobie sprawę, że jeśli moje bezpieczeństwo jest zagrożone, to każdy z nich może być następny– mówił.Były funkcjonariusz dodał, że po tym ujawnieniu „praca operacyjna została dramatycznie ograniczona”, a morale wśród agentów spada. Jego zdaniem, obecne działania Prokuratury Krajowej mają charakter polityczny i nie dotyczą faktycznej analizy systemu Pegasus, lecz „udowodnienia kłamliwej tezy o tym, że Roman Giertych był niewinną ofiarą nielegalnego systemu”.Odnosząc się do medialnych doniesień o podsłuchiwaniu rodziny premiera Donalda Tuska, były funkcjonariusz stwierdził:"To kłamstwo. Kontrolą operacyjną objęty był Roman Giertych, a nie jego bliscy. Premier Tusk świadomie zmanipulował opinię publiczną".Na koniec, pytany o korupcję wśród polityków, przyznał, że politycy w Polsce kradną i dlatego jakaś służba musi im patrzeć na ręce, bez względu na to, jak się nazywa.
Ep 11773„Destrukcja państwa”. Zaradkiewicz ostro o działaniach Żurka
Prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją rozporządzenia ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z 29 września 2025 r. zmieniającego regulamin urzędowania sądów powszechnych. Kancelaria Prezydenta poinformowała również o skierowaniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra dotyczącego przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego.Minister w Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że Żurek „w sposób absolutnie bezprawny próbuje poprzez rozporządzenie zmieniać ustawę”, ograniczając zasadę losowego przydziału spraw.Minister zaznaczył, że „w istocie jest to próba wskazywania politycznym palcem przez władzę wykonawczą, pana ministra Żurka, działającego z umocowania premiera Tuska, tego, by w procesach sędziowie nie byli losowani, jak do tej pory, tylko byli wyznaczani”. Jak wyjaśnił, „w taki sposób, że w składach trzyosobowych tylko jeden sędzia będzie losowany, a dwóch pozostałych może być wskazywanych palcem czy to przez przewodniczącego wydziału, czy przez prezesa sądu”.Do sprawy odniósł się w Poranku Radia Wnet dr hab. Kamil Zaradkiewicz, sędzia Sądu Najwyższego. W jego ocenie reakcja prezydenta była całkowicie uzasadniona.Trzeba reagować stanowczo, gdy są wyraźne sygnały łamania prawa. W moim przekonaniu prawo jest łamane– powiedział. Jak dodał, rozporządzenie Żurka „eliminuje ustawowy standard przydziału spraw” i „narusza zasadę niezależności sędziów”.Zaradkiewicz przyznał, że działania ministra przypominają próbę podporządkowania sądów władzy wykonawczej.Pan minister Żurek chce mieć w sądach zaufanych sędziów i prezesów, których on wyznacza. To może budzić poważne wątpliwości co do standardu ich niezależności– zaznaczył.W ocenie prawnika obecne decyzje rządu prowadzą do „destrukcji państwa”, podważając zaufanie obywateli do całego wymiaru sprawiedliwości.Podejmowane są działania, które sprawiają, że instytucje – od sądów po Trybunał Konstytucyjny – stają się niewiarygodne. To droga donikąd– mówił.Zaradkiewicz wskazał również, że naprawa systemu wymaga zmian karnych: „Trzeba wprowadzić bardzo surowe sankcje dla tych, którzy łamią prawo – zarówno polityków, jak i sędziów czy prokuratorów. Inaczej nie zdyscyplinujemy tych osób”.Podkreślił też konieczność respektowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.TK rozstrzyga, co wolno władzy. Jeśli władza to ignoruje, obywatele stają się bezbronni– mówił.Na zakończenie ocenił, że obecna sytuacja jest efektem politycznej walki o wpływy w sądownictwie.To już nie spór o prawo, ale o władzę nad instytucjami. Mam nadzieję, że da się to jeszcze naprawić– podsumował.
Ep 11772Jak Polska może przetrwać? „Na początek załóżmy Bank Trójmorza, ale nie dopuszczajmy Niemiec”
– Musimy mówić językiem interesów, nie ideologii – podkreślał w Radiu Wnet były minister Piotr Nowak, apelując o budowę polskiego banku i regionalnej wspólnoty.Polska potrzebuje własnych narzędzi finansowych, medialnych i politycznych, by w coraz bardziej niestabilnej Europie zachować suwerenność – zgodzili się goście audycji Klub Metali Ziem Rzadkich w Radiu Wnet. Były minister rozwoju i technologii Piotr Nowak oraz były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria Szczepan Ruman przekonywali, że przyszłość Unii Europejskiej stoi pod znakiem zapytania, a Polska musi zbudować pozycję silnego gracza regionalnego. Audycję „Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” prowadził Krzysztof Skowroński.
Ep 11771Lampki nagrobne są potrzebne nie zmarłym, a nam - by rozświetlić przeszłość - Prawo cytatu: audycja Jana Majchrowskiego
Dziś o pamięci i nieodzowności wspólnych punktów odniesienia dla kolejnych generacji Polaków.
Ep 11770Prawnik wymienia i punktuje zarzuty wobec Ziobry. „Wystarczy się wczytać, żeby dostrzec ten absurd”
Mec. Bartosz Lewandowski ocenił w Radiu Wnet, że zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry „nie mają podstaw prawnych” i są elementem politycznego odwetu. „To medialna bańka, efekt propagandowy” – powiedział.
Ep 1176914 mld zł deficytu w budżecie NFZ. "Przekładanie operacji planowych to bardzo zły znak"
By uzdrowić system, trzeba przeciąć splot niejasnych powiązań między lobby medycznym, samorządowym, a także firmami farmaceutycznymi - mówi Iwona Kania (Naczelna Izba Lekarska)
Ep 11768Marek Jakubiak: rządzący zrobią wszystko, by zdeprecjonować Zbigniewa Ziobrę
Kasta wymiaru sprawiedliwości się mści; wielu Polaków bije brawo bo nie zdają sobie sprawy, że mogą być następni - mówi poseł Wolnych Republikanów.
Ep 11766Sztuka współczesna w murach więzienia na Rakowieckiej — Cała naprzód 28.10.2025 r.
Misjonarz ks. Władysław Niemyski zdaje relacje z Jamajki, gdzie lada chwila ma uderzyć huragan Melissa. Żywioł oznaczony został piątą, czyli najwyższą kategorią w skali Saffira-Simpsona, przyniesie gwałtowne opady i wiatr w porywach do ponad 300 km/h. W korespondencji dla Radia Wnet duchowny opisuje, jak mieszkańcy wyspy przygotowują się na nadejście huraganu.Dr Karolina Lizura asystentka w pracowni tkaniny artystycznej Wydziału Malarskiego Akademii Sztuk Pięknych i studentka uczelni Joanna Bocheńska mówią o ciekawym projekcie, w którym to 13 studentów ASP zaprezentuje swoje prace w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Będą to dzieła zainspirowane tą przestrzenią i historią, którą to miejsce przedstawia. Pracowniczka Akademii opowiada o tym, jak narodził się pomysł na zrealizowanie współpracy i mówi, jak przygotowywała studentów do zajęcia się tą trudną tematyką. Zaznacza, że sztuka współczesna ma szansę zaistnieć tam w zupełnie innym kontekście. Wernisaż wystawy odbędzie się 10 grudnia.
Ep 11767Czarne Niebo - Raport: Od torów po trybuny: współpraca i napięcia na linii Warszawa-Kijów
Od reaktywacji linii 102 po burzę po meczu Legia-Szachtar: w „Czarnym Niebie - Raporcie” o współpracy i napięciach Warszawa-Kijów, wojnie i odbudowie Ukrainy.
Ep 11767Serwis Międzynarodowy: masakry w Sudanie, Trump w Japonii, sytuacja w Strefie Gazy
W dzisiejszym Serwisie Międzynarodowym także korespondencja Macieja Mikurdy o spojrzeniu z Filipin na tournee Donalda Trumpa po Azji i proces ws. Brigitte Macron. Zaprasza Mikołaj Murkociński.
Ep 11766Marek Matusiak: nie widać postępów w procesie pokojowym dla Strefy Gazy
Wojska izraelskie miały się wycofywać ze Strefy, jednak wciąż ją w połowie kontrolują - mówi ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. Nieprecyzyjny plan TrumpaRozbrojenie Hamasu może oznaczać różne rzeczy. Czy całą broń należy oddać, czy tylko jej część; kto miałby ją otrzymać, komu miano by ją przekazać. Tych wszystkich rzeczy w planie Trumpa nie było, a to tak naprawdę odtego rodzaju szczegóły mogą się rozbić negocjacje w przyszłości. Więc z mojej perspektywy jak na razie jest bardzo dużo niepewności i bardzo dużo można mieć wątpliwości, czy ten plan rzeczywiście ma jakąś przyszłość. Natomiast pozytywem jest to, że rzeczywiście walki co do zasady zostały wstrzymane wskazuje Marek Matusiak w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim. Zawieszenie broni między wojskiem izraelskim a Hamasem obowiązuje od 9 października 2025 r.
Ep 11765Huragan Melissa osiąga 5. kategorię. Jamajka przygotowuje się na uderzenie żywiołu
Huragan Melissa, niosący wiatr do 300 km/h, ma dotrzeć do Jamajki w ciągu kilku godzin. Relację z wyspy zdaje ks. Władysław Niemyski, misjonarz z Kingston.
Ep 11764Jakub Pilarek: Okoliczności kierowania wniosku o uchylenie immunitetu Z. Ziobro wskazują na polityczne tło sprawy
Dziennikarz Radia Wnet Jakub Pilarek wskazuje, że prokuratura od dawna ma pełną wiedzę o Funduszu Sprawiedliwości. "Nastały czasy radykała Waldemara Żurka i zapadła decyzja polityczna ws. immunitetu".
Ep 11763Radio z lufcikiem 27.10.2025 r. : gen. Fabien Mandon ostrzega Francję przed Rosją
Francuski szef Sztabu Generalnego obawia się, że hybrydowe działania Federacji Rosyjskiej mogą wywołać szok nad Sekwaną. Felieton Gabriela Garstki.
Ep 11762Andrzej Śliwka: Prokuratura musi zbadać wątek firmy Dawtona w sprawie działki CPK i bierność rządu
Poseł PiS przyznaje, że wątek działania jego kolegów partyjnych w sprawie sprzedaży działki CPK musi być wyjaśniony. Za ważniejszą kwestię uznaje jednak pytania o 2-letnią bierność obecnego rządu.
Ep 11761Intensywna dyplomacja wokół Libanu - Studio Bejrut - 28.10.2025 r.
W najbliższym czasie Bejrut mają odwiedzić: sekretarz generalny Ligi Arabskiej Ahmad Abu al-Ghajt, a także specjalny wysłannik Donalda Trumpa Tom Barrack.
Ep 11760Porozmawiajmy o Sporcie: wielkie El Clasico Szczęsnego mimo porażki FC Barcelony
"Duma Katalonii" uległa na Santiago Bernabeu "Królewskim" 1:2. Polski bramkarz obronił rzut karny wykonywany przez Kyliana Mbappe.
Ep 11759Powstał dokument o brązie polskich amp futbolistek na mundialu w Kolumbii
Jak rozwija się kobiecy amp futbol w Polsce?Rekrutacja zawodniczek jest bardzo ciekawa, bo my rekrutację do naszych wszystkich projektów prowadzimy przez 12 miesięcy w roku. Wszystkich projektów, to znaczy męski amp futbol, kobiecy amp futbol i juniorski amp futbol. Szukamy osób po amputacjach, robimy wszystko, żeby ta osoba przyjechała do nas na ten pierwszy swój trening, żeby spróbowała, żeby wzięła kule i to, co może się wydawać na początku niemożliwe, po kilku miesiącach, po kilku latach treningów przerodzi w realizację prawdziwych marzeń. Tym marzeniem dziewczyn był medal Mistrzostwa Świata. Wywalczyły go dziewczyny w świetnym stylumówi Artur Kurzawa, dyrektor wykonawczy Polskiego Związku Amp Futbolu. Zwraca uwagę, że historia każdej z reprezentantek Polski jest wyjątkowa i może być imspiracją.Producentem wykonawczym filmu "Kto wygrał mecz" jest Marcin Dworucha, producentem kreatywnym i reżyserem Filip Adamus, autorem zdjęć Piotr Zgoła, a reżyserką montażu Maria Zuba.Wspominane mistrzostwa świata kobiet w amp futbolu, rozegrane w 202 r., były pierwszym turniejem tej rangi w historii. Odbyły się w kolumbijskim mieście Barranquilla w dniach 4-10 listopada 2024 roku. Złoto zdobyły gospodynie, które w finale pokonały drużynę USA (1:1, 2:1 w rzutach karnych).