PLAY PODCASTS
Radio Wnet

Radio Wnet

4,155 episodes — Page 63 of 84

Ep 12737Jerzy Machowski: Polski kanon jest czymś wiecznie otwartym

W kolejnym odcinku audycji „Barbarzyńcy i poeci” Magdalena Piejko rozmawiała z Jerzym Machowskim – reżyserem teatralnym i radiowym – o kanonie, romantyzmie i twórczym dialogu z tradycją.

Jan 22, 202646 min

Ep 12737Europa przegrywa wyścig o przyszłość, a Polska wyczerpała silniki wzrostu

Światowe Forum Ekonomiczne w Davos zostało w tym roku zdominowane przez Donalda Trumpa, ale – jak podkreśla Marek Górski, prezydent Konfederacji Lewiatan – dla świata biznesu to przede wszystkim miejsce rozmów o realnych problemach gospodarki: energii, konkurencyjności i przyszłości Europy.Górski zwraca uwagę, że polityczny szum wokół wystąpień amerykańskiego prezydenta nie powinien przesłaniać głównego sensu Davos – spotkań przedsiębiorców i menedżerów z całego świata, którzy szukają odpowiedzi na pytanie, jak utrzymać rozwój w coraz trudniejszych warunkach.Nastrój jest tutaj bardzo podniosły, bo bardzo dużo jest przedsiębiorców, którzy zjechali się z całego świata, oczywiście polityków również. Z punktu widzenia politycznego Davos zostało zdominowane przez wizytę prezydenta Donalda Trumpa. Natomiast dla większości ludzi biznesu to przede wszystkim spotkanie partnerów gospodarczych i rozmowy o przyszłości gospodarki europejskiej i światowej— mówi Marek Górski.

Jan 22, 202623 min

Ep 12736Rosja nie zniknie. Parys: albo negocjujemy, albo oddajemy decyzje innym

Były minister obrony narodowej Jan Parys przekonuje, że niezależnie od moralnej oceny działań Rosji, Zachód nie ma dziś realnej alternatywy dla rozmów i negocjacji. Jego zdaniem świat wchodzi w nowy układ sił, w którym ignorowanie Moskwy jest polityczną iluzją.Rosja jako stały element światowego porządkuParys podkreśla, że obecność Rosji w międzynarodowych strukturach nie jest czymś nowym ani wyjątkowym. Moskwa od dekad uczestniczy w najważniejszych forach decyzyjnych, w tym w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdzie dysponuje prawem weta.Rosja jest uczestnikiem bardzo wielu organizacji międzynarodowych, nie tylko ONZ-u, ale kilkudziesięciu innych. My nie możemy udawać, że jej nie ma— mówi Jan Parys.Zdaniem byłego ministra problem polega na tym, że Zachód często oczekuje od Rosji zachowań zgodnych z własnymi standardami, nie dysponując jednocześnie żadnymi realnymi narzędziami przymusu.Brak realnej alternatywy dla dialoguParys zwraca uwagę, że Rosja jako państwo posiadające broń atomową nie może zostać zmuszona do zmiany polityki siłą. W tej sytuacji – jak mówi – wszelkie strategie oparte na izolacji czy moralnym potępieniu są skazane na nieskuteczność.Albo ktoś chce Rosji narzucić swoje rozwiązania siłą, co nie jest możliwe, albo trzeba z Rosją próbować się dogadywać i układać na pewnych warunkach— podkreśla.

Jan 22, 202623 min

Ep 12735„TSUE da czas, ale nie zatrzyma umowy”. Niemcy wcale nie przegrali tej batalii

Skierowanie umowy handlowej Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE było przedstawiane jako sukces przeciwników porozumienia. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Buda studzi jednak nastroje – jego zdaniem decyzja Parlamentu Europejskiego nie blokuje umowy, a jedynie ją opóźnia.Jak wyjaśnia, formalnie nie było to głosowanie przeciwko samej umowie, lecz za zasięgnięciem opinii TSUE.To nie było głosowanie przeciwko Mercosur, tylko za wnioskiem o opinię Trybunału. To jest element opóźnienia, ale nie zatrzymania tej umowy— mówi Waldemar Buda.Europoseł podkreśla, że Komisja Europejska i część państw, przede wszystkim Niemcy, są gotowe forsować porozumienie nawet mimo postępowania w Trybunale.Rada Europejska już podjęła decyzję o tymczasowym stosowaniu umowy. To oznacza, że ona może wejść w życie mimo braku zgody parlamentu— zaznacza.

Jan 22, 202613 min

Ep 12734„Nie chcemy dotacji, chcemy wolności”. Przedsiębiorca ostro o polskiej gospodarce

Spotkanie prezydenta z przedsiębiorcami stało się w Radiu Wnet pretekstem do szerokiej rozmowy o kondycji polskiej gospodarki, relacjach państwa z biznesem i roli Unii Europejskiej. W studiu zasiedli Zbigniew Przybysz, prezes firmy Kram oraz Jacek Sasin, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Dyskusję prowadził Krzysztof Skowroński.Już na początku rozmowy Przybysz postawił bardzo ostrą tezę, według której po 1989 roku żaden z rządów nie potrafił zbudować realnego partnerstwa z przedsiębiorcami.Od Okrągłego Stołu żaden rząd nie współpracował z przedsiębiorcami. Żaden. Przedsiębiorca był przeciwnikiem, a przecież to on tworzył gospodarkę— mówił Zbigniew Przybysz.Jak tłumaczył, Polska miała po transformacji ogromny potencjał, który jego zdaniem został w dużej mierze zmarnowany przez brak zaufania do prywatnej inicjatywy.Do dziś obraz przedsiębiorcy to krwiopijca, oszust, złodziej. A gdzie są filmy, gdzie przedsiębiorca jest pokazany pozytywnie— dodawał.Państwo i biznes: współpraca czy iluzja?Na te słowa zareagował Jacek Sasin, który nie zgodził się z tezą, że wszystkie rządy były wrogie przedsiębiorcom, choć przyznał, że relacje państwa z biznesem przez lata były dalekie od idealnych.Nie zgadzam się z tezą, że każdy rząd walczył z przedsiębiorcami. Natomiast nie będę twierdził, że wszystko było robione dobrze. Można było zrobić więcej i lepiej— mówił Jacek Sasin.Sasin podkreślał, że Prawo i Sprawiedliwość chce dziś budować nowy model gospodarczy oparty na wzmocnieniu krajowego kapitału.Chcemy położyć ogromny nacisk na wsparcie polskich firm. Polski kapitał zawsze jest dobry. Państwo musi wspierać nasze firmy— podkreślał.Przybysz w odpowiedzi zaznaczał, że przedsiębiorcy nie oczekują specjalnych przywilejów.My nie chcemy wsparcia. Chcemy równych szans. Chcemy prostych, jasnych przepisów podatkowych— mówił.

Jan 22, 202619 min

Ep 12733Jacek Sasin o polityce PiS ws. Zielonego Ładu w okresie rzadów PiS: "czasem trzeba być lisem"

Były minister aktywów państwowych Jacek Sasin w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim broni polityki rządu PIS ws. ochrony klimatu. Ocenia, że dziś koncepcja Zielonego Ładu jest skompromitowana.

Jan 22, 202632 min

Ep 12732Czerwona kartka dla von der Leyen. Parlament oddaje Mercosur do TSUE

Parlament Europejski skierował umowę handlową UE z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości Bogdana Rzońcy to poważna porażka Ursuli von der Leyen i sygnał sprzeciwu wobec działań Komisji Europejskiej.Parlament upomina się o swoje prawaChodzi o umowę handlową między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej: Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem. Dokument został podpisany przez przewodniczącą Komisji Europejskiej, ale – jak podkreślają krytycy – bez pełnej zgody Parlamentu Europejskiego.Komisja Europejska zachowuje się tak, jakby miała monopol na decyzje, tymczasem Parlament upomniał się o swoje prawa– mówi Bogdan RzońcaSkierowanie sprawy do Trybunału oznacza, że TSUE ma zbadać, czy Ursula von der Leyen w ogóle miała prawo podpisać umowę w takiej formule.Wczoraj Parlament pokazał pani von der Leyen czerwoną kartkę. Wygraliśmy to głosowanie i Trybunał zajmie się teraz tą umową– podkreśla europoseł.

Jan 22, 20266 min

Ep 12731One man show Donalda Trumpa w Davos. Podsumowanie deklaracji prezydenta USA

Donald Trump w Davos ogłosił „fantastyczny deal” z NATO, odwołał groźbę ceł i znów zażądał Grenlandii. Europa dostała jasny sygnał: to Stany Zjednoczone dyktują warunki.Na Donalda Trumpa w Davos czekali wszyscy – politycy, ekonomiści, media i rynki. Jego wystąpienie było kulminacją pierwszego dnia Światowego Forum Ekonomicznego i jednocześnie pokazem tego, jak prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza rozgrywać Europę w nowej kadencji.Trump pojawił się w Szwajcarii i niemal od razu wszedł na trybunę. Przemówienie było długie, dynamiczne i pełne wątków, które od tygodni elektryzują świat: Grenlandia, NATO, cła, Ukraina i energetyka.Grenlandia jako punkt zapalnyNajwiększe napięcie dotyczyło Grenlandii. Od kilku tygodni administracja amerykańska sugeruje, że Stany Zjednoczone powinny przejąć kontrolę nad wyspą należącą do Królestwa Danii.Trump w Davos wrócił do tej narracji wprost.Tylko Stany Zjednoczone są w stanie obronić ten wielki obszar, ten wielki kawałek lodu i sprawić, aby był dobry dla Europy i dla nas— mówił.I dodał:Wzywam do natychmiastowych negocjacji w sprawie zakupu Grenlandii przez USA. To nie zagrozi NATO. To wzmocni bezpieczeństwo całego sojuszu.

Jan 22, 202610 min

Ep 12730Czas na Motorsport #141 - Zapowiedź sezonu kartingowego 2026 i opowieść o kartingu w różnych zakątkach świata / 20.01.2026

Paweł Surynowicz opowiada o najbardziej interesujących styczniowych wydarzeniach sportu kartingowego. W programie także wypowiedzi ciekawych postaci związanych z podsatwą motorsportu.W audycji również podsumowanie 48. Rajdu Dakar oraz o gali kartingowej podsumowującej sezon 2025, która odbyła się w Kędzierzynie-Koźlu.Goście programu:Paweł Surynowicz - redaktor naczelny ,,Polskiego Kartingu",uczestnicy gali kartingowej: Mikołaj Sokół, Kornel Lenartowicz, Tomasz Krzemiński, Julia Angelard, Franek Cegielski, Borys Łyżeń, Maksymilian Rafalik, Leo Górski.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Jan 21, 20261h 3m

Ep 12729Drony przełamują zagłuszanie. Polacy budują obronę opartą na AI i sensor fusion

W audycji „Limes Inferior” Radia Wnet gośćmi byli przedstawiciele Seraphim Defence Systems – założyciel i dyrektor generalny Łukasz Gmys oraz współzałożyciel i dyrektor technologiczny Łukasz Grzybowski. Rozmowa dotyczyła jednego z najszybciej zmieniających się obszarów współczesnego bezpieczeństwa: dronów i systemów, które mają je wykrywać oraz neutralizować.Dlaczego stare metody przestają działaćJeszcze niedawno główną odpowiedzią na zagrożenie ze strony dronów było zagłuszanie sygnału radiowego. Dziś – jak tłumaczyli goście audycji – to często za mało. Na polu walki i poza nim pojawiają się drony, które po wskazaniu celu potrafią działać samodzielnie, bez stałego kontaktu z operatorem.Operator oznacza cel, a dalej dron nie musi już mieć sygnału – po prostu leci i niszczy– tłumaczyli.Do tego dochodzą drony sterowane światłowodem, praktycznie odporne na klasyczne zakłócenia. W efekcie rozwiązania, które działały rok temu, dziś mogą być nieskuteczne.Twórcy Seraphim podkreślają, że kluczowy etap obrony to nie samo „strącanie”, ale rozpoznanie. System musi wiedzieć, czy w powietrzu faktycznie jest zagrożenie, czy tylko ptak, cywilny dron albo bezzałogowiec wykonujący legalne zadanie. Jak podkreślają, „najważniejsze jest rozpoznanie: czy to jest dron i czy on naprawdę zagraża.”Dlatego ich podejście opiera się na tzw. sensor fusion – łączeniu danych z różnych źródeł: radarów, kamer dziennych i termowizyjnych, a nawet mikrofonów. Dopiero po zebraniu tych informacji algorytmy sztucznej inteligencji klasyfikują obiekt i wspierają decyzję, co zrobić dalej.MACS – obrona wtedy, gdy liczą się sekundyCentralnym punktem rozmowy był rozwijany przez firmę system MACS – mobilny, autonomiczny zestaw do zwalczania dronów. Nie jest on projektowany jako wielki system chroniący całe miasto, ale raczej jako „ochrona w ruchu”: dla konwojów, pojazdów wojskowych czy niewielkich jednostek. Jak tłumaczyli goście audycji, „są sytuacje, w których zagrożenie pojawia się z kilku czy kilkunastu metrów. Wtedy człowiek może nie zdążyć zareagować”.MACS ma być stosunkowo lekki, szybki w rozstawieniu i zdolny do samodzielnego działania po uruchomieniu. Jego zadaniem jest wykryć zagrożenie, sklasyfikować je i – jeśli trzeba – zareagować automatycznie, bez czekania na decyzję operatoraChoć rozmowa często odnosiła się do doświadczeń wojny w Ukrainie, goście podkreślali, że problem dronów nie dotyczy wyłącznie frontu. Bezzałogowce są wykorzystywane do przemytu, zakłócania pracy lotnisk czy obserwacji infrastruktury krytycznej. I wskazywali, że „nawet jeśli wojna się skończy, potrzeba ochrony lotnisk, portów czy elektrowni z nami zostanie”./fa

Jan 21, 202631 min

Ep 12728Reszczyński: Polska w strefie zgniotu. Nie możemy być ani Wschodem, ani Zachodem

Gościem Popołudnia Wnet był Wojciech Reszczyński, który w rozmowie nawiązał zarówno do bieżącej polityki, jak i do myśli Feliksa Konecznego. Reszczyński odrzuca prosty podział geopolityczny, który – jego zdaniem – od lat narzucany jest Polakom.Polska oczywiście leży między Wschodem a Zachodem – takie jest nasze położenie geopolityczne. Ale my, Polacy, nie możemy być ani Wschodem, ani Zachodem. Musimy dbać przede wszystkim o własne interesy – podkreślał.Publicysta bardzo krytycznie ocenił kierunek, w jakim zmierza Unia Europejska, wskazując na postępującą centralizację i deficyt demokracji.Unia Europejska jest dziś organizacją niedemokratyczną, autokratyczną, narzucającą swoje rozwiązania. Celem jest opanowanie państw Europy Środkowej i stworzenie jednego centralistycznego państwa– mówił Reszczyński.W jego ocenie ideowym patronem tych zmian nie są już klasyczni myśliciele marksistowscy, lecz Spinelli, którego koncepcje – jak zaznaczył – realizowane są dziś w praktyce: jeden rząd, jedna armia i jedna polityka zagraniczna.Rozmowa dotknęła także dylematów polskiej prawicy: reformować Unię czy ją opuścić. Reszczyński uznał ten spór za źle postawiony.Stworzono fałszywą alternatywę: albo Wschód, albo Zachód. Polska zawsze była w Europie – w jej centrum. Chodzi o to, żebyśmy w tej Europie zachowali niepodległość– podkreślał.Zdaniem publicysty największym wyzwaniem na dziś jest obrona suwerenności – zwłaszcza w sytuacji, gdy suwerenność gospodarcza została już w dużej mierze utracona.Musimy walczyć o zachowanie niepodległości. Nie możemy liczyć ani na pomoc ze Wschodu, ani na współczucie z Zachodu– podsumował./fa

Jan 21, 202620 min

Ep 12727Mercosur na ostrzu polityki. Prof. Tomasz Grosse: Parlament gra na czas, Niemcy naciskają

Decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy handlowej UE–Mercosur do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zaskoczyła wielu obserwatorów brukselskiej sceny politycznej. Jak podkreśla w rozmowie z Radiem Wnet politolog prof. Tomasz Grosse, choć układ sił w Parlamencie był od miesięcy bardzo wyrównany, zwolennicy porozumienia do końca liczyli na jego przepchnięcie.Do ostatniej chwili, szczególnie zwolennicy tego projektu, liczyli na to, że parlament nie będzie – mówiąc krótko – sypał piachem w szprychy. A okazało się, że jednak ugiął się pod protestami rolniczymi, które przetoczyły się przez Brukselę i całą Unię Europejską– tłumaczy prof. Grosse.Skierowanie umowy do TSUE w praktyce oznacza zawieszenie procesu ratyfikacyjnego w Parlamencie Europejskim. Zdaniem politologa to najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe miesiące, choć – jak zaznacza – sprawa wciąż pozostaje otwarta.Mieliśmy deklarację, że jeżeli uda się sformułować wniosek do Trybunału, parlament wstrzyma ratyfikację do czasu wyroku. Ale napięcie jest ogromne, a presja polityczna bardzo silna– mówi gość Popołudnia Wnet.Presja ta płynie przede wszystkim z Berlina i z Komisji Europejskiej. Niemcy, jak wskazuje Grosse, są szczególnie zainteresowane jak najszybszym wejściem umowy w życie, bo traktują ją jako kluczowy instrument otwierania nowych rynków zbytu dla swojego eksportu.Symbolicznym potwierdzeniem tej presji była publiczna reakcja kanclerza Friedrich Merz, który skrytykował decyzję Europarlamentu i wezwał do tymczasowego wdrożenia umowy, mimo trwających sporów prawnych.To jest wynik brutalnego przetargu politycznego. Niemcy dążą do tego, żeby ta umowa w praktyce zaczęła obowiązywać jak najszybciej– ocenia prof. Grosse.Jak dodaje, w teorii możliwe byłoby wdrożenie umowy bez zgody Parlamentu Europejskiego, ale taki scenariusz byłby sprzeczny z prawem unijnym i oznaczałby poważny kryzys instytucjonalny.Zdaniem politologa reakcja eurodeputowanych nie jest przypadkowa. Parlament Europejski staje się coraz bardziej eurosceptyczny, przynajmniej w sprawach handlowych i rolnych.Środowiska powiązane z rolnikami i produkcją żywności od wielu miesięcy głośno protestują. Część europosłów, która nie ma odwagi głosować wprost przeciwko umowie, uznała, że zapytanie Trybunału to wygodna gra na czas– tłumaczy.Jak przypomina, niedawne masowe protesty rolników przed siedzibą Parlamentu w Strasburgu wywarły realną presję polityczną. Większość, która przesądziła o skierowaniu sprawy do TSUE, była bardzo niewielka – i równie krucha może się okazać przy ewentualnym głosowaniu nad ratyfikacją.W ocenie prof. Grosse’a spór o Mercosur odsłania głębszy problem Unii Europejskiej: konflikt między interesami wielkich eksporterów a bezpieczeństwem żywnościowym kontynentu.Po jednej stronie mamy interesy ekonomiczne – otwieranie rynków zbytu dla Niemiec. Po drugiej bezpieczeństwo żywnościowe, czyli pytanie, czy Europa będzie w stanie wyżywić Europejczyków– podkreśla.Jak dodaje, połączenie konkurencji spoza UE z restrykcyjną polityką klimatyczną może w dłuższej perspektywie doprowadzić do osłabienia europejskiej produkcji rolnej.Jeżeli doszłoby do eskalacji konfliktu w Europie, moglibyśmy mieć ogromne trudności z samowystarczalnością w tym kluczowym obszarze– ostrzega politolog./fa

Jan 21, 202621 min

Ep 12726"Przepaść między politykami amerykańskimi a europejskimi się pogłębia". Marek Budzisz po wystąpieniu Trumpa w Davos

Jan 21, 202629 min

Ep 12725Przemysław Radzik: Akcja w KRS ma charakter bandycki i demonstracyjny

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Przemysław Radzik w rozmowie z Łukaszem Jankowskim komentuje kolejne najście prokuratury na biuro jego urzędu. Padają słowa o bandytyzmie.

Jan 21, 20267 min

Ep 12724Trump w Davos: USA nie użyją siły wobec Grenlandii

Choć zapowiadane jako wystąpienie poświęcone gospodarce, przemówienie prezydenta Donalda Trumpa podczas dorocznego Światowego Forum Ekonomicznego szybko zostało zdominowane przez wątek geopolityczny. W szwajcarskim Davos Trump odniósł się wprost do kontrowersyjnej kwestii przejęcia Grenlandia, stanowczo wykluczając użycie siły.Ludzie myśleli, że użyję siły, ale nie muszę. Nie chcę używać siły. Nie użyję siły– powiedział prezydent USA do zgromadzonych w sali konferencyjnej liderów biznesu i polityki.Jednocześnie Trump zarysował ambicje Waszyngtonu wobec strategicznie położonej wyspy. Jego zdaniem jedynie Stany Zjednoczone są w stanie zagwarantować Grenlandii realne bezpieczeństwo w zmieniającym się układzie sił na świecie.Potrzebujemy jej dla strategicznego bezpieczeństwa narodowego oraz bezpieczeństwa międzynarodowego. Ta ogromna, niezabezpieczona wyspa jest w istocie częścią Ameryki Północnej. To nasze terytorium– stwierdził.Zabiegam o natychmiastowe negocjacje, aby ponownie omówić przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone– dodał.Prezydent bagatelizował obawy sojuszników, określając sprawę jako „niewielką prośbę” dotyczącą „kawałka lodu”. Podkreślał przy tym, że ewentualne przejęcie wyspy nie stanowiłoby zagrożenia dla NATO, którego członkami są zarówno Stany Zjednoczone, jak i Dania.Chcemy kawałka lodu dla ochrony świata, a oni nie chcą go oddać– mówił Trump, wskazując na globalny wymiar bezpieczeństwa Arktyki.Wystąpienie prezydenta USA przyciągnęło szczególną uwagę w kontekście narastających napięć transatlantyckich. Przywódcy NATO ostrzegają, że strategia Waszyngtonu wobec Grenlandii może poważnie zachwiać spójnością Sojuszu. Z kolei władze Danii i samej Grenlandii sygnalizują gotowość do zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej i infrastrukturalnej na wyspie – bez zmiany jej statusu politycznego.Źródło: Agencja Reutera/fa

Jan 21, 20261h 13m

Ep 12723Polskie jeździectwo: skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy? – Cała naprzód 21.01.2026 r.

Gościem programu jest Marcin Szczypiorski – doświadczony jeździec, trener, działacz sportowy oraz były prezes Polskiego Związku Jeździeckiego.Rozmowa koncentruje się na historii i aktualnych wyzwaniach polskiego jeździectwa, w tym braku integracji między sportem a hodowlą koni oraz deregulacji zawodu trenera, która negatywnie wpłynęła na jakość szkolenia. Rozmówca dzieli się osobistymi doświadczeniami oraz apeluje o wprowadzenie programów wsparcia dla mniej zamożnych rodzin pragnących uprawiać jeździectwo. W audycji pojawia się też wątek niepewnej przyszłości warszawskiego toru wyścigowego na Służewcu.

Jan 21, 202630 min

Ep 12722Studio Białoruskie 21.01.2026 r. : zaproszenie dla Białorusi do Rady Pokoju

Przegląd wiadomości z Białorusi:Aleksandr Łukaszenka podpisał dokument o przystąpieniu Białorusi do Rady Pokoju pod przewodnictwem Donalda Trumpa. Zapewniał, że przez pierwsze trzy lata możliwe jest bezpłatne uczestnictwo w tej organizacji.Miliard jest potrzebny, jeśli po trzech latach chcesz dalej działać. Ale jest jeszcze jeden warunek: jeśli będziesz współpracować i dobrze pracować w imię pokoju, to nawet bez miliarda możesz kontynuować działalność. Ja kieruję się tym drugim podejściem – tłumaczył.Tworzona przez amerykańskiego prezydenta Rada Pokoju ma przede wszystkim nadzorować realizację planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy, jednak nie wyklucza się, że zajmie się także innymi konfliktami międzynarodowymi, w tym wojną na Ukrainie oraz sytuacją w Wenezueli. Na czele Rady ma stanąć sam Trump, a według części mediów stałe członkostwo ma kosztować ponad 1 mld dolarów w gotówce.Nie jest jasne, ilu przywódców zostało zaproszonych do Rady Pokoju. Media z różnych krajów informują jednak o około 60 szefach państw i rządów. Zaproszenie otrzymał również przywódca Rosji Władimir Putin, lecz jak dotąd Kreml nie podjął decyzji w sprawie udziału w tym gremium.Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow uznał litewskie plany wzmocnienia Przesmyku Suwalskiego za prowokację. W ten sposób odpowiedział na pytanie dotyczące budowy poligonu armii litewskiej w tym regionie. Zarówno w Rosji, jak i na Białorusi panuje naturalne przekonanie, że planowana jest jakaś prowokacja, mająca sprowokować nas do konkretnych działań, a następnie posłużyć do apelu o jedność Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego. Groźby wobec obwodu królewieckiego wpisują się w ten sam schemat. Nie będziemy angażować się w wymianę retorycznych gróźb, ale wszyscy powinni wiedzieć - wielokrotnie to podkreślano - że takie prowokacje byłyby samobójcze dla ich autorów – powiedział Ławrow.Przypomnijmy, że Litwa ogłosiła plany budowy poligonu wojskowego w miejscowości Kapčiamiestis, położonej w Przesmyku Suwalskim, w pobliżu granic Polski i Białorusi oraz obwodu królewieckiegoLiderka białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska, która od 2020 roku mieszka i działa w Wilnie, wraz ze swoim zespołem planuje opuścić Litwę i przenieść się do Polski. Informację tę podała agencja AFP, powołując się na kilka źródeł z otoczenia opozycjonistki.Decyzja o zmianie miejsca działalności ma być związana z planowanym ograniczeniem ochrony Cichanouskiej przez litewskie władze pod koniec 2025 roku.Współpracownik Cichanouskiej, Dzianis Kuczynski, poinformował, że mąż liderki emigracyjnego gabinetu, Siarhej Cichanouski, zwolniony w ubiegłym roku z białoruskiego więzienia, przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Ze względów bezpieczeństwa nie planuje on na razie powrotu do Europy.W Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie-Cortina d'Ampezzo weźmie udział co najmniej siedmiu sportowców z Białorusi. Białoruscy zawodnicy będą reprezentowani w narciarstwie alpejskim, łyżwiarstwie szybkim, narciarstwie biegowym, łyżwiarstwie figurowym oraz w narciarstwie dowolnym.Międzynarodowy Komitet Olimpijski ogłosił we wrześniu, że sportowcy z Białorusi będą mogli startować w igrzyskach olimpijskich pod neutralną flagą, pod warunkiem spełnienia surowych kryteriów. Między innymi będą musieli udowodnić, że nie wspierali aktywnie wojny na Ukrainie ani nie utrzymywali powiązań z wojskiem.

Jan 21, 202628 min

Ep 12721Drogie zegarki nie muszą odmierzać szczęśliwego czasu - Prawo cytatu: audycja Jana Majchrowskiego - 20.01.2026 r.

Tym razem nie tylko o drogich zegarkach i tych, co je noszą, ale o samej audycji Prawo cytatu i o zaskakujących ścieżkach życiowych, które nie zawsze się przecinają...

Jan 21, 202628 min

Ep 12720Proces Pfizer–Polska: spór o miliardy i odpowiedzialność państwa

21 stycznia w Brukseli rusza proces Pfizer kontra Polska dotyczący odmowy odbioru i zapłaty za szczepionki przeciw COVID-19. Zdaniem publicysty i filmowca Macieja Pawlickiego to nie tylko spór finansowy, ale test relacji państwa z UE, koncernami farmaceutycznymi i własnymi obywatelami.Tajna umowa i rola Unii EuropejskiejSprawa dotyczy kontraktu negocjowanego przez Komisję Europejską, bez pełnej transparentności. Polska – według krytyków – została pozbawiona realnego wpływu na jego warunki, w tym zapisy o płatnościach za nieodebrane dawki.Jeśli Polska poprowadzi ten proces mądrze i odważnie, z gotowością ujawnienia prawdy, może go wygrać. Wydano dziesiątki miliardów euro w nietransparentny sposób, a państwa członkowskie miały tylko wykonać umowęprzekonuje Maciej Pawlicki w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk.

Jan 21, 202616 min

Ep 12719AI-slop, brain rot, coraz głupsi ludzie i coraz potężniejsza AI. Czy da się z tym coś jeszcze zrobić?

Smartfony w szkołach, sztuczna inteligencja produkująca masowo treści, zanik gotówki i cyfrowe zmęczenie – to tematy, które coraz częściej przestają być futurystyczną wizją, a stają się codziennością. O tym, jak technologia zmienia nasze życie, mówił w Radiu Wnet Maciej Wapiński, twórca cyfrowy i dziennikarz Biznes Info.Telefony niszczą koncentrację dzieciZdaniem Wapińskiego problem smartfonów w szkołach nie jest już kwestią „czy”, ale „jak bardzo”.Telefony i social media mają destrukcyjny wpływ na mózg, rozwój i psychikę dzieci. To problem, którego nie możemy ignorować— mówi.Przywołuje dane pokazujące globalny spadek IQ od ponad stu lat oraz gwałtowny wzrost problemów psychicznych u młodych ludzi po 2012 roku – czyli od momentu, gdy Instagram i smartfony z przednią kamerą stały się masowe.Dziewczyny porównują się do idealnego świata z Instagrama. To prowadzi do samookaleczeń, depresji, a nawet wpływa na decyzje o zakładaniu rodziny— podkreśla.Dlatego jego zdaniem zakaz telefonów w szkołach podstawowych jest konieczny, choć nie wystarczy sam przepis.Po drugiej stronie są technologicznie ogarnięte dzieci. VPN, Discord, Telegram – oni wszystko obejdą. Ale chodzi o to, żeby nie mieli tego na wyciągnięcie ręki— mówi.Jako kompromis proponuje rozwiązania typu smartwatche – do kontaktu, bez dostępu do aplikacji.AI-slop, czyli internetowy szlamDrugim wielkim zagrożeniem jest – jego zdaniem – zalew treści tworzonych przez sztuczną inteligencję.Jest takie pojęcie: AI-slop. To szlam kontentu produkowanego masowo przez AI – wideo, audio, teksty. I my jako ludzie konkurujemy z tym o uwagę widza.Problem polega na tym, że algorytmy doskonale wiedzą, jak przyciągać uwagę.Mózg młodego człowieka wciąga się w to na długie minuty. Doomscrolling. Przepalanie mózgu. Stąd pojęcie „brain rot”— tłumaczy.Jednocześnie pojawia się nadzieja w postaci zmęczenia sztuczną inteligencją.Mówi się o AI fatigue – ludzie zaczynają mieć dość. Być może zaczną szukać treści tworzonych przez człowieka, a nie przez maszyny.

Jan 21, 202618 min

Ep 12718Forum w Davos: Trump, ultraglobalizm i geopolityczne napięcia

Tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne w Davos zdominowały Stany Zjednoczone, oczekiwanie na wystąpienie Donalda Trumpa oraz wyraźny zwrot w stronę twardej geopolityki. Komentarz Agnieszki Wolskiej.

Jan 21, 202620 min

Ep 12717Jolanta Hajdasz: wyrok dla Borowskiego to relikt komunistycznego prawa

Jolanta Hajdasz, prezes SDP ostro krytykuje wyrok wobec Adama Borowskiego. „Za opinię w telewizji grozi mu więzienie. To relikt komunistycznego prawa”.„To wyrok skandaliczny pod każdym względem”Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP ostro zaprotestowało przeciwko prawomocnemu wyrokowi wobec Adama Borowskiego. Opozycjonista antykomunistyczny został skazany na karę pozbawienia wolności za wypowiedź sprzed kilku lat w Telewizji Republika.Adam Borowski – legenda opozycji antykomunistycznej i były więzień polityczny z czasów PRL – został prawomocnie skazany na pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności w postępowaniu, które wszczęto na podstawie prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Wyrok dotyczy wypowiedzi Borowskiego sprzed ponad roku, które zdaniem sądu naruszyły art. 212 § 2 Kodeksu karnego o zniesławieniu, a Borowski został zobowiązany wcześniej do przeproszenia Giertycha, czego nie wykonał. W rezultacie grozi mu odbycie kary więzienia, na którą – jak mówi – nie zamierza się zgodzić i nie planuje przepraszać mimo swojego stanu zdrowia.Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Jolanta Hajdasz nie ma wątpliwości, że sprawa ma charakter precedensowy i uderza w fundament wolności słowa.To jest wyrok skandaliczny pod każdym względem. Artykuł 212 Kodeksu karnego to relikt komunistycznego państwa— mówi Hajdasz.

Jan 21, 20268 min

Ep 12716Relacja z procesu ks. Olszewskiego. „Represje wracają”

We środę, 21 stycznia, w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces księdza Michała Olszewskiego oraz dwóch byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy pozyskania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości przez Fundację Profeto, kierowaną przez księdza. Kilka dni przed planowanym terminem doszło do zmiany składu orzekającego, co obrońcy uważają za poważny błąd proceduralny, podważający podstawy dalszego postępowania.Sprawa wzbudza silne emocje w części opinii publicznej, m.in. z uwagi na rangę działalności społecznej i charytatywnej pełnionej przez księdza Olszewskiego przed postawieniem zarzutów.„Represje w Polsce” — relacja przed sądemPrzed gmachem sądu zebrały się grupy wspierające oskarżonych. Reporterka Ewa Stankiewicz, która relacjonowała wydarzenia na miejscu, podkreśla dramatyzm sytuacji i obecność służb.Ja dopiero dochodzę tutaj do sądu, widzę przed sobą samochody policji, które licznie przybyły… kilkadziesiąt osób przyszło wesprzeć księdza, bo mamy do czynienia z powrotem represji w Polsce— mówi.

Jan 21, 20264 min

Ep 12715„Styl albo się ma, albo nie”. Valentino Garavani – ostatni cesarz mody i jego ponadczasowe dziedzictwo

Dwa dni po śmierci Valentino Garavaniego, jednego z najwybitniejszych projektantów XX wieku, na antenie Radia Wnet jego sylwetkę i znaczenie dla świata mody przybliżyła Halina Rostkowska-Niemczyk, redaktor naczelna dwujęzycznego, modowo-dyplomatycznego magazynu La Mode et la Diplomatie.Jak podkreślała rozmówczyni, Valentino był kimś znacznie więcej niż tylko projektantem.„Valentino stał się ikoną, która wywarła wpływ daleko poza granice trendów i epok. On zmienił świat mody i wyznaczył nowe standardy piękna” – mówiła Rostkowska-Niemczyk.Centralnym punktem jego twórczości było zawsze wydobywanie naturalnego piękna kobiet.„Zależało mu przede wszystkim na jednym – wydobywać z kobiet prawdziwe piękno. Za to kobiety go kochały i to one wyniosły go na szczyt światowej mody”.Rozmówczyni przypomniała także anegdotę z młodości projektanta – moment olśnienia w barcelońskiej operze, gdy widok kobiet w czerwonych sukniach na zawsze związał jego nazwisko z legendarną czerwienią.„Ta czerwień stała się jego znakiem rozpoznawczym, choć dziedzictwo Valentino to znacznie więcej niż jeden kolor”.Valentino – wbrew rewolucjom obyczajowym lat 60. i 70. – świadomie wracał do klasyki, inspirując się złotą erą Hollywood.„Jego podejście było rewolucyjne. Zamiast prowokacji szukał zmysłowości, klasy i naturalnego piękna. Zawsze potrafił sprostać wymaganiom kobiet”.W rozmowie wielokrotnie powracał motyw dziedzictwa i niepowtarzalności stylu mistrza.„To ikona. Nie będzie powtórki z rozrywki. Następcy mogą kontynuować jego drogę, ale za tym stylem będziemy tęsknić” – przyznała redaktor naczelna.Valentino był również projektantem wielkich przyjaźni – ubierał i przyjaźnił się z największymi ikonami XX wieku.„Przez dwa lata tworzył wszystkie stroje dla Jackie Kennedy. Jego kreacje nosiły Elizabeth Taylor, Sophia Loren, Julia Roberts, Cate Blanchett… Kobiety o bardzo różnych typach urody, a on potrafił ubrać każdą z nich”.Rostkowska-Niemczyk zwracała uwagę, że kreacje Valentino były rozpoznawalne bez podpisu.„Nie trzeba było mówić, że to Valentino. To się widziało. Czuło się klasę i prestiż”.Na zakończenie rozmowy padły słowa, które stały się symbolicznym podsumowaniem jego filozofii:„Moda przemija, modą się bawimy. Ale styl – albo się go ma, albo nie. I Valentino Garavani ten styl miał”.

Jan 21, 202614 min

Ep 12715Dlaczego Zełenski nie pojechał do Davos? Ekspert OSW tłumaczy

Wołodymyr Zełenski wciąż pozostaje w Kijowie. Tadeusz Iwański tłumaczy, dlaczego prezydent Ukrainy nie chce jechać do Davos bez gwarancji rozmów na najwyższym szczeblu.Nieobecność Wołodymyra Zełenskiego na forum w Davos była w tym roku wyraźnie zauważalna. Według Tadeusza Iwańskiego z Ośrodka Studiów Wschodnich decyzja prezydenta Ukrainy nie wynika z braku zainteresowania rozmowami międzynarodowymi, lecz z bardzo konkretnych uwarunkowań.Na Ukrainie trwa poważny kryzys energetyczny, szczególnie w Kijowie i innych dużych miastach. W tej sytuacji Zełenski pozostaje na miejscu i koordynuje działania związane z funkcjonowaniem państwa. Jednocześnie – jak podkreśla Iwański – prezydent Ukrainy nie chce jechać do Davos bez gwarancji, że jego obecność będzie miała realny sens polityczny.Jeśli będą kluczowe rozmowy, jeśli dojdzie do spotkania z prezydentem Trumpem, wtedy jest gotowy w każdej chwili wsiąść do samolotu— mówi Iwański.Dopóki jednak nie ma ustalonego grafiku spotkań ani pewności rozmów na najwyższym szczeblu, Zełenski woli pozostać w Kijowie. Chodzi nie tylko o kwestie operacyjne, ale też wizerunkowe.Nie chce stawiać się w pozycji petenta bez uzgodnionego grafiku i bez pewności spotkań na wysokim szczeblu— dodaje analityk OSW.

Jan 21, 202615 min

Ep 12714Studio Szanghaj: Chiny przestają czekać na Unię Europejską

Chiny w Davos krytykują globalny protekcjonizm i deklarują gotowość do dialogu z USA. Andrzej Zawadzki-Liang mówi w Radiu Wnet o zmianie strategii Pekinu wobec Europy.Chiny w Davos: „świat nie może wrócić do prawa dżungli”Podczas tegorocznego forum w Davos jedno z najważniejszych wystąpień wygłosił wicepremier Chin He Lifeng, odpowiedzialny za gospodarkę i relacje z USA. Jak relacjonuje Andrzej Zawadzki-Liang, gospodarz „Studia Szanghaj” w Radiu Wnet, chiński polityk ostro skrytykował globalny protekcjonizm i zapowiedział zmianę akcentów w polityce handlowej Pekinu.Światowy system handlowy stoi dziś przed bezprecedensowymi wyzwaniami— mówił w Davos wicepremier He Lifeng, cytowany przez Zawadzkiego-Lianga.Chiński polityk podkreślał, że w czasach napięć gospodarczych kluczowe znaczenie ma współpraca zamiast konfrontacji.Im trudniejsze są czasy, tym bardziej trzeba wracać do idei współistnienia i współpracy korzystnej dla wszystkich— zaznaczył.Krytyka protekcjonizmu i „prawa dżungli”W swoim wystąpieniu He Lifeng odnosił się do jednostronnych działań niektórych państw, które — jak mówił — destabilizują globalny handel. Choć nie wymienił Stanów Zjednoczonych z nazwy, aluzje były czytelne.Świat nie może wrócić do prawa dżungli, w którym słabsi padają ofiarą silniejszych— podkreślał wicepremier Chin.Zawadzki-Liang zwraca uwagę, że była to wyraźna krytyka polityki celnej i protekcjonistycznej.Nie wspomniał wprost o USA, ale każdy wiedział, o kogo chodzi— komentuje.WTO i rezygnacja z przywilejówIstotnym elementem wystąpienia była zapowiedź rezygnacji Chin ze specjalnego statusu w ramach Światowej Organizacji Handlu.Chiny nie będą się ubiegać o żadne specjalne traktowanie jako kraj rozwijający się— mówił He Lifeng.

Jan 21, 202614 min

Ep 12713Próba odwołania Ursuli von der Leyen. „Dziś może zdecydować jeden głos”

W PE rusza próba odwołania odwołania przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen. Anna Bryłka mówi o „złamaniu procedur” przy Mercosur i zapowiada decydujące głosowania dziś i jutro.Odwołanie Ursuli von der Leyen. „To złamanie procedur”W Parlamencie Europejskim ruszyła procedura w sprawie wotum nieufności wobec przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka wskazuje, że wniosek złożyli „Patrioci dla Europy” po decyzjach dotyczących umowy UE–Mercosur, a kluczowe głosowania mają odbyć się w Strasburgu w najbliższych godzinach.Aby odwołać von der Leyen potrzeba 480 głosów za odwołaniem i to jest bardzo trudno taką większość zbudować— mówi Anna Bryłka.Jak dodaje, jej zdaniem problemem jest to, że mimo krytyki polityki Komisji, główne frakcje wciąż ją podtrzymują.Jeśli się nie zmieni Komisji Europejskiej, to ta polityka do końca tej kadencji będzie mniej więcej w podobny sposób wyglądała— podkreśla europosłanka.

Jan 21, 202623 min

Ep 12712Borowski może trafić do więzienia. Jest jednak nieugięty, nie zamierza przeprosić Giertycha

Adam Borowski – legenda opozycji antykomunistycznej i były więzień polityczny z czasów PRL – został prawomocnie skazany na pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności w postępowaniu, które wszczęto na podstawie prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Wyrok dotyczy wypowiedzi Borowskiego sprzed ponad roku, które zdaniem sądu naruszyły art. 212 § 2 Kodeksu karnego o zniesławieniu, a Borowski został zobowiązany wcześniej do przeproszenia Giertycha, czego nie wykonał. W rezultacie grozi mu odbycie kary więzienia, na którą – jak mówi – nie zamierza się zgodzić i nie planuje przepraszać mimo swojego stanu zdrowia.Adam Borowski zapowiada, że nie wykona wyroku sądu i jest gotów ponieść jego konsekwencje – także w postaci kary więzienia. Jak podkreśla, nie zamierza wycofywać się ze swoich słów ani działań, nawet mimo wieku i problemów zdrowotnych.„Ja nie ucieknę”Borowski odniósł się do sugestii, że osoby skazane próbują unikać wykonania wyroków, powołując się na stan zdrowia. Jak zaznacza, w jego przypadku taki scenariusz nie wchodzi w grę.Ja nie ucieknę. Mimo tych wszystkich dolegliwości, jeżeli przyjdzie mi stawić się do zakładu karnego, to ja się stawię— mówi Adam Borowski.

Jan 21, 202610 min

Ep 12711Deal Europy z Chinami? Xi Jinping może czekać na więcej

Europa próbuje otworzyć się na Chiny, ale Pekin nie spieszy się z odpowiedzią. Zdaniem Radosława Pyffla Stary Kontynent nie ma dziś realnej „opcji chińskiej”, a o wszystkim i tak zdecydują mocarstwa.Europa po raz kolejny próbuje otwarcia na Chiny, ale – jak ocenia analityk polityki międzynarodowej Radosław Pyffel – Pekin nie spieszy się z odpowiedzią. W jego ocenie Stary Kontynent nie ma dziś realnej „opcji chińskiej”, a globalna gra toczy się ponad europejskimi głowami.Chiny: chłodna kalkulacja zamiast dialoguW 2025 roku Europa dwukrotnie próbowała zbliżenia z Pekinem. Najpierw w lipcu, podczas wizyty Ursuli von der Leyen i Komisji Europejskiej, później jesienią – w czasie wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Obie próby zakończyły się bez przełomu.Europa już wielokrotnie kierowała takie – powiedziałbym – błagalne prośby pod adresem Chin. Najpierw była wizyta Ursuli von der Leyen, później Macrona. W obu przypadkach Chiny nie zareagowały– zwraca uwagę.

Jan 21, 202614 min

Ep 12710Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich: służby specjalne, komuna i skazanie Adama Borowskiego

Gen. Maciej Materka, Tomasz Zdzikot i Szczepan Ruman byli gośćmi Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich. W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim poruszyli temat skazania na więzienie Adama Borowskiego.

Jan 20, 20261h 18m

Ep 12709Serwis międzynarodowy 20.01.2026 r.: podsumowanie pierwszego roku II kadencji Donalda Trumpa

20 stycznia 2025 roku Donald Trump po raz drugi objął urząd prezydencki po zdecydowanym zwycięstwie w wyborach w listopadzie 2024 roku.

Jan 20, 202628 min

Ep 12708Dialog zamiast eskalacji. Davos czeka na przełomowe deklaracje światowych liderów

Ożywiona atmosfera, nacisk na dialog i oczekiwanie na kluczowe deklaracje polityczne - tak Światowe Forum Ekonomiczne w Davos opisuje Marek Żółtowski, dyrektor ds. polityk publicznych w THINKTHANK.

Jan 20, 20265 min

Ep 12707Modlitwa jako tarcza dla młodych. Inicjatywa Pray for Teens odpowiada na kryzys nastolatków

W obliczu narastającego kryzysu psychicznego wśród dzieci i młodzieży inicjatywa Pray for Teens od trzech lat obejmuje nastolatków duchowym wsparciem.

Jan 20, 202615 min

Ep 12706Prezydent Nawrocki rozmawia z premierem Tuskiem o Radzie Pokoju. „To dobra informacja w dziwnych czasach”

Prezydent Karol Nawrocki skontaktował się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie zaproszenia do międzynarodowej Rady Pokoju, inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa.

Jan 20, 202615 min

Ep 12705Cienie Wenecji i sekrety bobrów – Cała naprzód 20.01.2026 r.

Bogumił Wójcik omawia swoją najnowszą książkę z trylogii Outremer: Cienie Wenecji. Mówi o tym, jak przygotowywał się do opisywania Wenecji z czasów Wypraw Krzyżowych, a także zagłębia się w architekturze, historii i teraźniejszości miasta. Następnie, w kolejnym odcinku cyklu Co w trawie piszczy, leśnik Marcin Piróg zdradza sekrety bobrów. Odpowiada na pytanie, czy jest to gatunek konfliktowy, a także opisuje ich zwyczaje i funkcjonowanie w środowisku. Na końcu audycji łączymy się z Krzysztofem Kasprzykiem, członkiem zarządu Fundacji Życie i Rodzina, który zdaje relacje z zakłóceń podczas niedzielnego protestu antyaborcyjnego pod Szpitalem św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku.

Jan 20, 202647 min

Ep 12704Zawieszenie komendanta głównego SOP. "To człowiek powszechnie ceniony za fachowość"

Doniesienia o tym, że zawieszenie jest związane z kradzieżą samochodu małżonki pana premiera można włożyć między bajki - mówi prof. Mariusz Miąsko.

Jan 20, 202618 min

Ep 12703Próby zakłócenia antyaborcyjnego protestu pod Szpitalem na Zaspie. Krzysztof Kasprzak relacjonuje zdarzenia w Gdańsku

Różaniec, policyjne barierki, kontrmanifestacja kilka metrów dalej i zarzuty łamania prawa – Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina opisuje wydarzenia pod szpitalem na Zaspie w Gdańsku.

Jan 20, 20268 min

Ep 12702Libańskie wspomnienia Anny Popek - Studio Bejrut - 20.01.2026 r.

Dziennikarka poprowadziła niedawno doroczny bożonarodzeniowy koncert w Bejrucie.

Jan 20, 202619 min

Ep 12701O ropie, narkotykach i nowym porządku świata. Felieton Piotra Witta

Aresztowanie Maduro, rola USA, kryzys Zachodu i zmierzch liberalnych iluzji – Piotr Witt w najnowszej Kronice Paryskiej analizuje świat wchodzący w epokę brutalnego realizmu.

Jan 20, 202611 min

Ep 12700Język polski ma być widoczny w Wielkiej Brytanii. Powstała Rada Promocji Języka Polskiego w UK

Poprawa jakości tłumaczeń sądowych, wprowadzenie języka polskiego do brytyjskich szkół średnich - to główne cele niedawno utworzonej struktury.

Jan 20, 202625 min

Ep 12699Polish Sue – most pamięci między Polską a Wielką Brytanią. Opowiada Iwona Golińska

Stowarzyszenie Polish Sue od lat przypomina o wkładzie Polaków w zwycięstwo aliantów i pielęgnuje polsko-brytyjskie dziedzictwo historyczne.

Jan 20, 202619 min

Ep 12698DSA bez cenzury? Forum Cyfrowe ZPP: projekt chroni wolność słowa i daje Polsce realne narzędzia

Zdaniem Forum Cyfrowego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców zawetowana przez prezydenta ustawa wdrażająca unijny Akt o Usługach Cyfrowych po poprawkach parlamentarnych nie zagraża wolności słowa.

Jan 20, 202613 min

Ep 12697Porozmawiajmy o Sporcie: ME piłkarzy ręcznych, analiza sytuacji polskich piłkarzy w ligach zagranicznych

W audycji również podsumowanie 2025 r. w koszykówce oraz rozmowa o Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

Jan 20, 202658 min

Ep 12696Już nie „kobieta” i „mężczyzna”, lecz „pierwszy i drugi małżonek”. Konstytucjonalista krytykuje pomysł rządu

Ministerstwo Cyfryzacji podało, że w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Polska nie musi wprowadzać małżeństw jednopłciowych do prawa krajowego, ale nie może odmówić uznania małżeństw zawartych legalnie w innym państwie UE.Jak dodano, obecnie opracowywany jest projekt rozporządzenia, które zmieni wzory dokumentów wydawanych z rejestru stanu cywilnego, tak aby umożliwić wdrożenie wyroku.Obecne wzory dokumentów używają określeń „kobieta” i „mężczyzna”, co uniemożliwia prawidłowe wpisanie małżeństw osób tej samej płci. Projektowane zmiany obejmują m.in. neutralne płciowo nazwy rubryk: „Pierwszy małżonek” i „Drugi małżonek”; aktualizację sekcji danych rodziców: np. „Ojciec pierwszego małżonka”, „Matka drugiego małżonka”– czytamy na stronach rządu.Sprawę komentował na antenie Radia Wnet konstytucjonalista dr Oksar Kida. Jego zdaniem już sam sposób procedowania budzi zasadnicze wątpliwości.Jak przypomniał, po ogłoszeniu wyroku TSUE premier Donald Tusk podkreślał, że orzeczenie nie narzuca Polsce obowiązku zmiany definicji małżeństwa, a rząd pracuje nad innymi instrumentami prawnymi, w tym nad ustawą o statusie osoby najbliższej.Dr Kida zwrócił uwagę, że wyrok TSUE był przez część środowisk politycznych interpretowany w sposób nadmiernie rozszerzający.Trybunał wcale nie orzekł, że państwa członkowskie mają bezwzględny obowiązek uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą– podkreślił.Jak wyjaśniał, obowiązek transkrypcji aktu małżeństwa pojawia się dopiero wówczas, gdy w krajowym porządku prawnym nie istnieją żadne inne instrumenty, które regulowałyby status prawny takich osób.Gdyby istniała ustawa o statusie osoby najbliższej, żadnej transkrypcji by nie było– dodał.Konstytucjonalista zaznaczył przy tym, że sytuacja w polskim porządku prawnym pozostaje niezmienna.Mamy konstytucję, która jasno definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, oraz Kodeks rodzinny i opiekuńczy, który powtarza tę definicję– mówił.„Urzędnik może przekroczyć uprawnienia”Dr Kida ostrzegał, że próba wprowadzenia zmian wyłącznie na poziomie rozporządzenia, bez zmiany ustaw i konstytucji, rodzi poważne konsekwencje prawne.Wyrok TSUE nie jest źródłem prawa i nie zmienia brzmienia konstytucji. Jeżeli urzędnik dokonałby takiej transkrypcji, mógłby przekroczyć swoje uprawnienia– stwierdził.Jak przypomniał, Trybunał Konstytucyjny już w momencie akcesji Polski do Unii Europejskiej wskazywał, że prawo unijne nie może regulować instytucji małżeństwa w sposób sprzeczny z Konstytucją RP.Odnosząc się do argumentów Lewicy i powoływania się na zasadę równości z art. 32 konstytucji, konstytucjonalista uznał je za błędne.Zasada równości nie oznacza, że każdy ma dokładnie to samo. Podmioty takie same traktuje się tak samo, a różne – różnie– tłumaczył.W jego ocenie szczególny status małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny został świadomie wpisany do konstytucji i nie może być traktowany jako przejaw dyskryminacji.Tak jak emeryci mają emerytury, a posłowie immunitet, tak ustrojodawca przewidział szczególną ochronę dla małżeństwa w rozumieniu art. 18 konstytucji– podsumował.

Jan 20, 202614 min

Ep 12695Grzegorz Pawelczyk odpiera zarzuty ws. kampera

Korespondent TV Republika w Budapeszcie Grzegorz Pawelczyk w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim odpiera zarzuty TVN24 wobec jego działalności przy wykorzystaniu środków Funduszu Sprawiedliwości.

Jan 20, 202612 min

Ep 12693Dlaczego tegoroczna zima zaskoczyła Polskę? Profesor Głowacki: „To efekt osłabienia wiru polarnego”

Silne mrozy w Polsce, śnieg i temperatury sięgające kilkunastu stopni poniżej zera stały się jednym z najbardziej zaskakujących zjawisk tej zimy. Jak wyjaśnia Piotr Głowacki, profesor Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk, to nie zaprzeczenie globalnego ocieplenia, lecz jego pośredni skutek.„Przyzwyczailiśmy się do ciepłych zim i informacji o ociepleniu klimatycznym, dlatego tej zimy się nie spodziewaliśmy. Natomiast ci, którzy pracują na północy, już wcześniej prognozowali, że taka zima może się zdarzyć”.Kluczową rolę odgrywa tu wir polarny – ogromny układ niskiego ciśnienia, który zimą tworzy się nad Arktyką i zwykle chroni Europę przed napływem ekstremalnie zimnego powietrza.„Nad biegunem, gdzie panuje noc polarna i temperatury sięgają minus 50 stopni, powietrze krąży i wiruje. Gdy wir polarny jest silny i równomierny, skutecznie osłania Europę przed spływem arktycznego zimna”.Grenlandia, Arktyka i pęknięty „krążek”Tegoroczna sytuacja okazała się jednak wyjątkowa. Wir polarny osłabł i rozdzielił się na dwa centra – jedno nad Syberią, drugie między Kanadą a Grenlandią.„Ten krążek, który nas chronił, zniekształcił się. Ciepłe powietrze popłynęło w stronę zachodniej i wschodniej Grenlandii, a my znaleźliśmy się na drodze spływu zimnych mas powietrza z bieguna”.Bezpośrednią przyczyną było nierównomierne zamarzanie Oceanu Arktycznego. Choć lodu było mało, jego rozkład okazał się kluczowy.„Do dziś Spitsbergen można opłynąć łódką dookoła, bo nie ma lodu. Tymczasem lód zaczął narastać w kierunku Kanady i Syberii. To wystarczyło, by wir polarny się osłabił”.Paradoks: ciepło na północy, mróz w PolsceEfekty tej anomalii są szczególnie widoczne na północy Europy.„W naszej stacji polarnej na Spitsbergenie ostatnio było na plusie. Jest cieplej trzy tysiące kilometrów na północ od Polski niż u nas”.Jak podkreśla profesor, to właśnie takie odwrócenia – ciepła Arktyka i zimna Europa – są jednym z charakterystycznych objawów obecnych zmian klimatycznych.Czy to obala globalne ocieplenie?Zdaniem naukowca – wręcz przeciwnie.„Ocieplenie globalne jest faktem. Co dekadę Arktyka traci pokrywę lodową o powierzchni wielkości Polski. Gdy lodu jest mniej i zanika on nierównomiernie, rośnie liczba anomalii pogodowych”.Takie zimy nie będą normą, ale będą się zdarzać – jako incydenty wynikające z coraz bardziej rozchwianego systemu klimatycznego.Lądolód Grenlandii bez katastroficznych wizjiW rozmowie pojawił się także temat lądolodu Grenlandii i obaw przed gwałtownym wzrostem poziomu mórz.„Grenlandia jest obszarem górzystym. Lądolód traci masę głównie przez cielenie lodowców, a nie przez szybkie topnienie całej pokrywy”.Profesor uspokaja, że wizje nagłego, kilkumetrowego wzrostu poziomu oceanów są przesadzone.„To są zmiany liczone w milimetrach na dziesięciolecie, a nie w metrach. My ani nasze dzieci nie dożyją zniknięcia lądolodu Grenlandii”.Co dalej z zimą?Prognozy wskazują na dalsze wahania temperatur.„Do końca lutego spodziewajmy się fal ocieplenia i ponownych spływów zimna. Ale słońce jest coraz wyżej, więc kolejne epizody mrozu będą mniej uciążliwe”.Jak pokazuje ta zima, Arktyka, Grenlandia i wir polarny pozostają kluczowymi elementami układanki, od której zależy pogoda w Polsce – nawet jeśli dzieje się to kilka tysięcy kilometrów od naszych granic.

Jan 20, 202619 min

Ep 12694Wpis rzecznika rządu wywołał burzę. Mec. Lewandowski zabiera głos

Rzecznik rządu Adam Szłapka publicznie zaatakował kancelarię prawną reprezentującą byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, sugerując jej związki z Rosją. W opublikowanym wpisie powołał się na listę kancelarii, które – jak twierdził – miały zostać wskazane przez stronę rosyjską jako świadczące pomoc prawną obywatelom Federacji Rosyjskiej w Polsce, dodając, że znajduje się na niej również kancelaria broniąca Ziobry.„Lista kancelarii prawnych przeznaczonych dla obywateli Rosji w Polsce została opracowana przez Moskwę już po barbarzyńskiej napaści na Ukrainę. Widnieje na niej ‘KHANZADYAN LEWANDOWSKI & PARTNERS’. Ta sama kancelaria dziś broni Ziobry. Każdy sam wyciągnie wnioski”– napisał na platformie X.Gościem Radia Wnet był mecenas Bartosz Lewandowski, który stanowczo odrzucił te insynuacje i zapowiedział działania na arenie międzynarodowej.Adwokat nie ukrywał, że wpis rzecznika rządu był dla niego zaskoczeniem – nie tylko ze względu na treść, ale i rangę osoby, która go opublikowała.To było szokujące, że rzecznik rządu, czyli osoba będąca ustami rządu Rzeczypospolitej, rozpoczął de facto nagonkę na mnie i moją kancelarię– mówił.Jak podkreślał, sugestie o rzekomych związkach z Rosją były nieprawdziwe i miały charakter czysto polityczny.Ten wpis zawierał nieprawdę. Został natychmiast podany dalej przez kluczowych polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym – co szczególnie bulwersujące – przez oficjalne konto premiera. To była zaplanowana akcja mająca mnie zdyskredytować– wskazał.Lewandowski wyjaśniał, że tzw. lista kancelarii to standardowa praktyka konsulatów i ambasad, które informują cudzoziemców, gdzie mogą uzyskać pomoc prawną.To jest lista kilkunastu kancelarii, które świadczą pomoc prawną także w języku rosyjskim. Tak samo Polska informuje swoich obywateli za granicą, gdzie mogą znaleźć prawnika– wyjaśnił.W jego ocenie wyciąganie z tego wniosków o działalności agenturalnej było działaniem skrajnie nieodpowiedzialnym.Zasugerowano powiązania z Rosją, a wręcz działalność agenturalną. To jest po prostu niegodne i nie ma nic wspólnego z demokratycznym państwem prawa– podkreślił mecenas.Reakcja środowiska prawniczegoAdwokat podkreślał, że po publikacji wpisu otrzymał wsparcie ze strony samorządu adwokackiego. Jego zdaniem atak na kancelarię był w istocie uderzeniem nie tylko w niego samego, ale także w osoby, które reprezentuje.Chodziło o uderzenie w moich klientów – w tym w ministra Ziobrę i innych. Próbowano stworzyć narrację, że skoro mają takiego obrońcę, to za wszystkim stoi Putin– dodał prawnik.Lewandowski poinformował, że sprawa została już zgłoszona do międzynarodowych instytucji monitorujących stan praworządności.Wysłałem pisma do organizacji zajmujących się prawami człowieka, do organów Rady Europy i do instytucji międzynarodowych zrzeszających prawników– poinformował.Jak zaznaczył, nie chodzi o wzywanie do sankcji wobec Polski. Jak mówił. „zależy mi na tym, żeby te organizacje miały wiedzę o tym, co się w Polsce dzieje. To jest sytuacja niesłychana”./fa

Jan 20, 202614 min

Ep 12693Serwis Międzynarodowy 19.01.2026: rozpoczęcie forum w Davos, wybory w Portugalii, koniec marzeń Kurdów w Syrii

W Serwisie Międzynarodowym Radia Wnet także przegląd reakcji przywódców europejskich na decyzję D. Trumpa ws. nałożenia dodatkowych ceł na niektóre państwa starego kontynentu.

Jan 20, 202630 min

Ep 12692„Próbują zamrozić Kijów”. Ukraina pod kolejną falą zmasowanych ataków

Kolejna noc przyniosła zmasowane rosyjskie ataki na Ukrainę. Ostrzeliwane były nie tylko Kijów, ale także Charków, Dniepr, Sumy i Odessa. Skutki uderzeń szczególnie dotknęły infrastrukturę energetyczną – w środku zimy miliony ludzi zmagają się z brakiem prądu, wody i ogrzewania.Relację z Kijowa przekazał Dmytro Antoniuk, który podkreślał, że skala i charakter ataków świadczą o testowaniu przez Rosję kolejnych rodzajów uzbrojenia.Całą noc Kijów jest atakowany przez Rosję – przez różne typy jej broni. Ukraina stała się takim przeklętym już poligonem rosyjskim– mówi. Jak informował, tej nocy Rosja miała po raz pierwszy użyć nowej rakiety balistycznej Iskander, a równolegle stosowano drony typu Shahed oraz rakiety manewrujące.Najdotkliwsze skutki uderzeń odczuli mieszkańcy Kijowa. Antoniuk powoływał się na komunikaty władz miasta.5635 domów jest bez elektryczności. 80 procent domów na lewym brzegu Kijowa, gdzie mieszka około dwóch milionów ludzi, jest bez wody – dodaje. Szczególnie dramatyczne jest to, że zniszczona została infrastruktura, którą energetykom udało się naprawić po wcześniejszych atakach.Antoniuk nie miał wątpliwości co do celu rosyjskich działań. Jak wskazał, „wróg robi swoje ludobójstwo. Ja inaczej tego nie nazwę. Próbują zamrozić Kijowian”./fa

Jan 20, 20268 min

Ep 12691Obchody rocznica Powstania Styczniowego. „To dziedzictwo wciąż jest aktualne”

22 stycznia mija kolejna rocznica wybuchu Powstania Styczniowego – jednego z najważniejszych, a zarazem najbardziej dramatycznych zrywów niepodległościowych XIX wieku. Z tej okazji w Warszawie odbędą się dwudniowe obchody, łączące refleksję historyczną z pokazami filmowymi i debatą o znaczeniu powstania dla współczesnej Polski. O przygotowaniach opowiadał w Radiu Wnet dziennikarz i prezes Towarzystwa Ochrony Pamięci Powstańców Styczniowych.Piotr Grzybowski zapowiedział, że obchody odbędą się 23 i 24 stycznia w nowo otwartym Centralnym Przystanku Historia przy ul. Marszałkowskiej 107.Przygotowania idą pełną parą. Wszyscy prelegenci są już umówieni, filmy wybrane. Pozostaje tylko czekać na tych, którzy zechcą do nas dołączyć– mówi. Pierwszy dzień wydarzenia będzie poświęcony wykładom i referatom, drugi – pokazom filmowym. Oba dni rozpoczną się o godzinie 10. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.23 stycznia zaplanowano cykl wykładów wybitnych badaczy i publicystów. Jak podkreślał Grzybowski, program celowo został zbudowany tak, by nie ograniczać się wyłącznie do rekonstrukcji faktów.Zaczynamy od pytań o sens powstania. Profesor Andrzej Nowak będzie mówił właśnie o tym – czy warto było, jakie znaczenie miało Powstanie Styczniowe– opisuje. Wśród prelegentów znaleźli się także Wojciech Roszkowski oraz Włodzimierz Suleja. Kolejne wystąpienia mają prowadzić słuchaczy przez losy kilku pokoleń Polaków – od czasu klęski powstania, przez budowę społeczeństwa obywatelskiego, II Rzeczpospolitą i etos Armii Krajowej, aż po współczesne Wojsko Polskie. Szczególne miejsce w programie zajmie także temat kobiet w Powstaniu Styczniowym.Będzie nowość – wykład o "kobietach w czerni", o roli kobiet po powstaniu i o tej żałobnej modzie, która stała się symbolem pamięci i oporu– mówi. Drugi dzień obchodów, 24 stycznia, poświęcony zostanie projekcjom filmowym – fabularnym i dokumentalnym.W rozmowie pojawił się także wątek nowo powołanego Towarzystwa Ochrony Pamięci Powstańców Styczniowych, któremu Grzybowski przewodniczy.To sformalizowanie tego, co robimy od lat – czczenia pamięci Powstańców Styczniowych i pokazywania, jak bardzo ich doświadczenie jest dziś aktualne– podkreśla. Jak mówił, historia powstania to także opowieść o wewnętrznych sporach, które osłabiały polskie dążenia niepodległościowe.Grzybowski podkreślał, że dla niego pamięć historyczna jest integralną częścią pracy dziennikarskiej.Polski dziennikarz powinien mieć jedną nogę historyczną, żeby trzymać się osi i torów, po których stąpa – i nie zejść z drogi– zaznacza rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego. Pamięć także poza salą wykładową/fa

Jan 20, 20269 min