
Radio Wnet
3,593 episodes — Page 68 of 72
Ep 11934Polski imigrant na Marszu Niepodległości: Tak powinna wyglądać Wielka Brytania
Bądźmy różni, ale bądźmy też dumni, skąd pochodzimy - mówi na Marszu Niepodległości Polak mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii. Rozmówca Małgorzaty Kleszcz uważa, że "Anglia upada".
Ep 11933Prof. Kucharczyk: Polska bez ambicji nie przetrwa. Musimy znów myśleć jak II Rzeczpospolita
W Narodowe Święto Niepodległości profesor Grzegorz Kucharczyk w rozmowie z Radiem Wnet mówił nie tylko o historii, ale przede wszystkim o współczesnych wyzwaniach politycznych. Wskazał, że rocznica odzyskania niepodległości powinna skłaniać do refleksji nad kondycją polskiej suwerenności i elit politycznych.Część polskich elit politycznych jak gdyby przyzwyczaiła się do oddawania części naszej suwerenności, naszej niepodległości. Jest takie realne niebezpieczeństwo– zauważył. Jak podkreślił, właśnie 11 listopada powinien przypominać, że niepodległość musi być „ponad podziałami”, bo tylko wtedy ma trwały fundament.Kucharczyk nawiązał przy tym do historii odzyskania niepodległości w 1918 roku. Wskazał, że mimo politycznych różnic Piłsudski i Dmowski potrafili się porozumieć, by działać wspólnie dla dobra państwa.Trzeba dążyć do tego porozumienia na rzecz najwyższej wartości, jaką jest niepodległa Polska– mówił.Profesor przestrzegał też przed uleganiem ideologicznym wpływom i nadmierną centralizacją decyzji w instytucjach europejskich.Musimy wrócić do myślenia ambitnego, do postawy, którą mieli twórcy II Rzeczypospolitej. Wiedzieli, że samo odzyskanie państwa to dopiero początek. Chodziło o jego trwałość– stwierdził.Zdaniem historyka Polska powinna znów odważyć się na wielkie projekty gospodarcze, jak w okresie międzywojennym – własną walutę, port w Gdyni, magistralę węglową czy Centralny Okręg Przemysłowy.Biedna Polska, która nie miała żadnych funduszy strukturalnych ani KPO, własnym wysiłkiem to stworzyła. Trzeba iść tą drogą– zaznaczył.Profesor zwrócił też uwagę na rolę nowych mediów w kształtowaniu opinii publicznej i przyszłości polityki.Jeżeli skończy się monopol, zacznie się wolna wymiana poglądów i informacji, to rozsądek zawsze zwycięży nad ideologią– ocenił, odnosząc się do globalnych sporów o wolność słowa i cenzurę w sieci.Na zakończenie prof. Kucharczyk wyraził nadzieję, że to właśnie młode pokolenie – pozbawione kompleksów i „pedagogiki wstydu” – odbuduje w Polakach ducha ambitnego myślenia i wiary w siłę własnego państwa.To święto powinno nas uczyć nadziei. Bo jeśli Polska nie będzie miała wielkich ambicji, to nie będzie jej wcale– podsumował.
Ep 11932107. rocznica odzyskania Niepodległości. Program specjalny z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku
Konrad Mędrzecki rozmawia z dr Robertem Andrzejczykiem — dyrektorem Muzeum i Ewą Bielecką, kierownikiem Działu Edukacji. Goście przedstawiają harmonogram wydarzeń, które instytucja proponuje na Święto Niepodległości. Zdradzają też historię Dworka „Milusin” oraz mówią o najnowszych wydawnictwach.
Ep 11931Prezydent w Święto Niepodległości: CPK, żegluga i atom to dzisiejsze testy naszej suwerenności
Na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyła się uroczysta odprawa wart z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz państwowych, duchowieństwa, wojska oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy stolicy i całej Polski. Centralnym punktem obchodów było przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego, który w swoim wystąpieniu mówił o historii, wartościach, współczesnych wyzwaniach i konieczności obrony suwerenności państwa. Prezydent przypomniał, że odrodzenie Polski było dziełem wielu pokoleń, które „rozpoznały swoje jestestwo, tożsamość i wartości narodu”.Dlatego mogli się bić i pracować, bo wiedzieli, czym jest Rzeczpospolita, jakie niesie w sobie wartości, jak ważne dla niej są wartości chrześcijańskie, kultura i dziedzictwo narodowe– powiedział.Wymienił też ojców niepodległości – Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego i Ignacego Paderewskiego – podkreślając, że mimo różnic potrafili działać razem dla dobra wspólnego.II Rzeczpospolita była skonfliktowana, ale marzyła o wielkiej Polsce. Była skonfliktowana, tak jak i nasza współczesna scena polityczna. Ale II Rzeczpospolita nigdy nie oddała tego, czego potrzebuje cała narodowa wspólnota – swoich marzeń i ambicji, Centralnego Okręgu Przemysłowego, Portu w Gdyni, polskiej złotówki, która była, jest i będzie symbolem polskiej suwerenności– podkreślał.Prezydent nazwał wychowanie świadomego obywatela – ucznia, który „od początku do końca wiedział, że jest Polakiem” – największym sukcesem tamtej epoki.„Gdzie jest nasze jestestwo?”Co my dziś zrobimy dla polskiej wolności i suwerenności w XXI wieku? Czy wypełnimy te przyrzeczenia wobec polskiej niepodległości? Gdzie jest nasze jestestwo? Gdzie są nasze wartości chrześcijańskie, które budowały fundamenty Rzeczpospolitej?– pytał.Prezydent zaapelował o obronę polskiej tożsamości i sprzeciw wobec „obcych ideologii” w systemie edukacji:Prezydent Polski nigdy nie pozwoli, abyśmy znów stali się pawiem i papugą narodów, bezwolnie powtarzającą to, co przychodzi z Zachodu. Mówię to jako zwolennik Polski w Unii Europejskiej, ale mówiący przede wszystkim: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy– podkreślał prezydent Nawrocki.„Nie stać nas na nasze marzenia?”W kolejnym fragmencie przemówienia prezydent odniósł się do współczesnych projektów rozwojowych, wskazując na Centralny Port Komunikacyjny, rozwój portów i energetyki jądrowej jako dzisiejsze wyzwania wolnej Polski.I my, współcześni Polacy, żyjący w niewspółmiernie lepszych czasach, chcemy powiedzieć tym z 11 listopada 1918 roku, że nie stać nas na nasze marzenia? Na Centralny Port Komunikacyjny? Na polską żeglugę śródlądową? Nie stać nas na rozwój polskich portów, polskiego atomu, na centrum technologii przełomowych?– pytał dalej. Podkreślił, że niepodległość zobowiązuje do odwagi w podejmowaniu decyzji o przyszłości gospodarczej kraju.Polacy oczekują sprawiedliwości. Polacy nie chcą politycznych, partyjnych szopek i teatrów. Chcą móc dostać się do lekarza, chcą taniej płacić za prąd i artykuły spożywcze. Nasza niepodległość, wolność i solidarność to także sprawiedliwość społeczna– wskazał.Prezydent przypomniał, że Polska dzięki ciężkiej pracy obywateli po 1989 roku jest dziś dwudziestą gospodarką świata i rozwija współpracę z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.Prezydent Donald Trump zaprosił prezydenta Polski na szczyt grupy G20. Zaprosił mnie, ale zaprosił wszystkich Polaków, bo to wy ciężko pracowaliście, rozwijaliście swoje przedsiębiorstwa, to wy jesteście autorami tego wielkiego sukcesu gospodarczego. Ten sam nasz wielki sojusznik zadeklarował, z czego z panem premierem się cieszymy razem z ministrem obrony narodowej, że ci żołnierze amerykańscy, którzy są na terytorium Rzeczpospolitej i wspomagają żołnierza polskiego, pozostaną w Polsce i jest to dla Rzeczpospolitej także dobra informacja. Jesteśmy gotowi do tego, aby Polska stała się także energetycznym i gazowym hubem dla całej Europy Środkowej i Wschodniej, razem z naszymi amerykańskimi partnerami– zaznaczył.W końcowej części przemówienia prezydent zwrócił się do żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych, wyrażając uznanie dla ich codziennej służby i poświęcenia. Podkreślił, że nawet jeśli – jak mówił – „niektórzy celebryci obrażają polski mundur”, to dla niego, jako prezydenta, żołnierze i funkcjonariusze pozostają „świętością”. Zaznaczył, że naród stoi po ich stronie i dziękuje im za służbę.
Ep 11930Dr Krzysztof Jabłonka o przebiegu wydarzeń listopadowych w 1918 r. na ulicach polskich miast
Polskie patrole wojskowe i milicyjne wyszły na ulice Warszawy i rozbrajały żołnierzy niemieckich. Większość oddawała broń dobrowolnie, ale nie wszyscy - mówi historyk o listopadzie 1918 roku.
Ep 11929Wierszyki, które uczą miłości do Polski. Świąteczna lekcja historii w Radiu Wnet
W specjalnym programie Radia Wnet z okazji Narodowego Święta Niepodległości gościli Tomasz Elbanowski z dziećmi – Dawidem i Ritą. Autor rodzinnej serii książek „Wierszyki do nauki” mówił o tym, jak powstały książki pomagające najmłodszym poznawać historię w przystępny i radosny sposób.Zaczęło się od wierszyków dla naszych dzieci. Ilustrowały je same i przez kilka lat wisiały na ścianach naszego mieszkania. Potem wpadliśmy na pomysł, żeby podzielić się nimi z innymi– opowiadał Elbanowski.W serii ukazały się m.in. „Królowie Polski w wierszykach”, „Daty z historii Polski” i „Daty z historii świata”, zilustrowane przez krakowską artystkę Małgorzatę Flis. Książki zostały skonsultowane naukowo przez prof. Andrzeja Nowaka.Dzieci recytowały wiersze o polskich władcach i wydarzeniach historycznych:„Mieszko I stworzył państwo i sprowadził chrześcijaństwo”,„Bolesław Chrobry zasiadł na tronie, pierwszy rządził Polską w Złotej Koronie”– cytowały z pamięci.Elbanowscy podkreślili, że ich celem jest nauka historii poprzez zabawę i rodzinne wspólne czytanieTo książki, które uczą i łączą pokolenia. Chcemy, żeby dzieci czuły dumę z polskiej historii– powiedział Tomasz Elbanowski.
Ep 11928Prof. Jan Żaryn: W 1918 r. mieliśmy Naród zdolny do udźwignięcia państwa polskiego
W rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości prof. Jan Żaryn przypomina, że ponowne zaistnienie naszego kraju na mapie to był cel uznawany nie tylko przez wąskie elity, ale cały Naród.
Ep 11927Serwis Międzynarodowy: wyjście Sarkozy'ego z więzienia i początek "Drogi do Damaszku"
B. prezydent Francji rozpoczął odsiadywanie kary 21 października. Teraz ma być poddany dozorowi elektronicznemu. Zasadniczą część audycji stanowi zapowiedź nowego cyklu w Radiu Wnet, zatytułowanego "Droga do Damaszku". Mikołaj Murkociński będzie opowiadał o Syrii, w której kształtuje się nowy system władzy, a na forach międzynarodowych toczy się dyskusja na temat możliwości zniesienia sankcji.
Ep 11926Co łączyło Waldemara Żurka z Pawłem Rubcowem? Mówi Dorota Kania
Na antenie radia TOK FM minister sprawiedliwości wspomniał o swojej rozmowie telefonicznej z hiszpańskim dziennikarzem. Czy chodziło o Pablo Gonzalesa?
Ep 11925Miłosz Lodowski: premier Tusk myli się, licząc na skuteczność zaczepek wobec prezydenta Nawrockiego
Pan prezydent bardzo szybko zepsuł szefowi rządu jego misterny plan - mówi publicysta.
Ep 11924Patryk Jaki: wiele sił pracuje dziś na to, by Polacy nie przypomnieli sobie, kim są
Pewną nadzieję daje fakt, że coraz częściej w Polsce są eksponowane biało-czerwone flagi - mówi poseł PiS.
Ep 11923Premier Tusk gotowy na 4 kadencję? "Mamy do czynienia z mechanizmem stroszenia piór"
Nie powiedziałbym, by szef rządu dzisiaj był silny. On ledwie próbuje "ogarnąć" sytuację w koalicji - mówi Marek Wróbel.
Ep 11922Biegiem do Villi La Fleur - wystawa Biegasa! — Cała naprzód 10.11.2025 r.
Nadajemy z muzeum Villa La Fleur w Konstancinie-Jeziornej, gdzie obecnie można obejrzeć wystawę „Biegas — Światy równoległe”. Po wnętrzach oprowadza nas dr Paweł Drabarczyk vel Grabarczyk, jeden z kuratorów wystawy. Odkrywa przed nami wątki biograficzne polskiego malarza oraz rzeźbiarza, mówi o jego filozofii, stylu i inspiracjach. W ekspozycji zaprezentowane są też prace innych autorów, m.in. Edvarda Muncha, Jacka Malczewskiego i Auguste'a Rodina!
Ep 11914"Warszawskie przedwojenne restauracje" - Nieregularnik literacki - 09.11.2025 r.
Jaki przestępstwa trawiły gastronomię Warszawy z lat międzywojennych? Kim byli lipkarze, kim klawisznicy, a kim doliniarze? Co stanowiło katalizator występków w stołecznych przybytkach kulinarnych? Te - i tym podobne - tematy poruszamy w rozmowie z Bartoszem Paluszkiewiczem, autorem książek: „Warszawskie przedwojenne restauracje".
Ep 11921„Port odpłynął Tuskowi”. Sachajko: 10 mld zł rocznie dla Polski przepadnie
Poseł koła Wolni Republikanie twierdzi, że po latach uzgodnień i prawomocnej decyzji środowiskowej rząd zatrzymał projekt terminalu kontenerowego w Świnoujściu, zapowiadając „większą” koncepcję od nowa. W ocenie Sachajki oznacza to cofnięcie procesu o kilka lat.Port nam odpłynął, a właściwie port odpłynął panu premierowi Tuskowi. Odpłynął na jego wyraźne żądanie i celowe działania– mówił gość Odysei Wyborczej Radia Wnet.Polityk wskazuje na wcześniejsze przygotowania i międzynarodowe uzgodnienia z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy oraz na prawomocną obronę decyzji środowiskowej. Dodaje, że zapowiadanie większego projektu wymusza powtórkę całej ścieżki: „trzy, może cztery lata od początku”.Sachajko szacuje, że terminal dawałby „rocznie dodatkowo 10 miliardów złotych” i argumentuje, że blokowanie inwestycji wzmacnia porty zagraniczne. Zestawia też decyzje dotyczące Świnoujścia z redukcją ambicji CPK:„Dwie przeciwstawne rzeczy, ale mają jeden mianownik wspólny, żeby to nie powstało.”W rozmowie poseł krytykuje również unijną pożyczkę SAFE i politykę zadłużania. Jak mówi, “my bierzemy pożyczkę, my będziemy ją spłacać, a zyski zostaną w Niemczech”. Przestrzega, że koszty odsetek szybko rosną:„W tym roku płacimy 90 miliardów odsetek… w przyszłym będzie to 100 albo ponad 100 miliardów”.Pytany o alternatywę, mówi o potrzebie zmiany władzy i konsolidacji prawicy wokół reform ustrojowych, nie doraźnych stawek podatków.Tu trzeba rozmawiać o konstytucji, o zmianach fundamentalnych… żeby Polacy byli podmiotem, a nie tylko kilku liderów partii– wskazuje parlamentarzysta.
Ep 11920Thesaurus – obrazy z klasztoru s. Wizytek pierwszy raz opuściły jego mury. Rozmowa z prof. Anną Dorotą Potocką o wystawie w Pałacu Czapskich
W wywiadzie z prof. Anną Dorotą Potocką, kuratorką wystawy „Thesaurus” na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, słuchacze mieli okazję poznać kulisy jednego z najciekawszych wydarzeń artystycznych ostatnich miesięcy. Wystawa prezentowana w Pałacu Czapskich ukazuje niezwykle cenne dzieła z klasztoru sióstr wizytek, które po raz pierwszy od 370 lat opuściły mury klasztoru.Jak podkreśliła prof. Potocka, ekspozycja jest wyjątkowa z dwóch powodów:„Po pierwsze dlatego, że mamy szansę zobaczyć obiekty, które nigdy nie były upubliczniane. Po drugie – to rezultat trzyletnich prac konserwatorskich prowadzonych przez kadrę naukową, studentów i dyplomantów Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki ASP.”Wystawa ma charakter efemeryczny – potrwa zaledwie trzy tygodnie, po czym dzieła powrócą do klasztoru i znów staną się przedmiotem modlitwy. Kuratorka przyznała, że moment pierwszego zetknięcia z tymi obrazami był dla niej głęboko poruszający:„Wrażenie było nieprawdopodobne, zwłaszcza kiedy pierwszy raz przekroczyłam próg klasztoru. Przemieszczałam się z dzwoneczkiem, aby sygnalizować swoją obecność. Siostry wtedy usuwały się, tak aby mnie nie spotkać.”Na wystawie można zobaczyć 13 obrazów – głównie dzieła szkoły włoskiej i flamandzkiej. Wśród nich znalazły się także prace pochodzące z donacji królewskich – m.in. od Wazów i Sobieskich, a także z darów magnackich i rodzin zakonnych.„Te najcenniejsze, najstarsze, które prezentujemy, pochodzą z donacji królowej Ludwiki Marii Gonzagi, która przekazała je siostrom po sprowadzeniu zakonu w 1654 roku.”Istotną częścią ekspozycji jest również film dokumentujący proces konserwacji, który pozwala zobaczyć kulisy pracy konserwatorów.„Chodziło nam o to, by widz mógł zobaczyć nie tylko efekty, ale też jak powstaje ta praca – jak wygląda proces badania i ratowania dzieł.”W rozmowie prof. Potocka opowiedziała również o dramatycznych losach obrazów – ewakuowanych, zamurowywanych, ukrywanych w czasie wojen i powstań.„Te obrazy przeszły gehennę, tak samo jak ludność Warszawy. Siostry ukrywały je w piwnicach, zamurowywały w ścianach, zakopywały w ogrodzie.”Prace konserwatorskie, które trwały trzy lata, pozwoliły nie tylko ocalić dzieła, ale też odkryć ich proweniencję. Dzięki badaniom technologiczno-historycznym udało się zidentyfikować m.in. monumentalne dzieło Camillo Procacciniego, wybitnego włoskiego malarza.Na zakończenie prof. Potocka zaprosiła do odwiedzenia wystawy, przypominając, że jest to jedyna okazja, by zobaczyć te dzieła poza murami klasztoru.
Ep 11919„Oni dążą do zniszczenia opozycji”. Kulisy głosowania nad aresztem dla Zbigniewa Ziobry
W piątek wieczorem Sejm przegłosował wniosek prokuratury i uchylił immunitet poselski byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Izba niższa zgodziła się również na tymczasowe aresztowanie polityka.Michał Wójcik, były wiceminister sprawiedliwości, w Poranku Radia Wnet przypomniał, że próbował zatrzymać głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i jego aresztowania. Jak mówi, osobiście prosił o rozmowę marszałka Szymona Hołownię.Dwukrotnie byłem u niego w gabinecie razem z Marcinem Warchołem. Złożyliśmy pismo, prosząc o spotkanie, żebyśmy mogli przedstawić argumenty za tym, żeby zdjąć jeden z punktów dotyczących głosowania. Chodzi mianowicie o kwestie dotyczące zatrzymania i aresztowania ministra Ziobry– wskazał.Wójcik relacjonował, że miał dostęp do dokumentów prokuratury, w tym do wniosku o uchylenie immunitetu Ziobrze. Jak podkreślał, w jego końcowej części znajdowała się opinia biegłej sądowej, która ostrzegała, że zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra w obecnym stanie zdrowia mogłoby stanowić zagrożenie dla jego życia. Mimo to – zaznaczył Wójcik – wniosek o areszt został poddany pod głosowanie i przyjęty większością głosów.Mimo to, jak dodaje, większość koalicyjna przegłosowała 27. wniosek o areszt, ignorując ostrzeżenia.Polityk PiS przekonuje, że część posłów rządzącej większości działała pod presją.Takie zdanie, że łamane mieli kręgosłupy politycznie, polega na prawdzie. To są ludzie, którzy w części nie podpisywali się pod tym, żeby tak głosować. Ja ich dzisiaj nie będę wybielał, ich nie wolno wybielać, ale powiem wprost: część z nich wie, że za dwa lata najdalej będą mieli problem jako obóz polityczny, który dzisiaj rządzi– stwierdził polityk PiS.Wójcik uważa, że cała operacja była z góry zaplanowana. Przekonywał, że plan uderzenia w Zbigniewa Ziobrę był starannie przygotowany i miał być przeprowadzony błyskawicznie. Jak relacjonował, w czwartek zaplanowano obrady komisji regulaminowej, w piątek – głosowanie nad uchyleniem immunitetu, a już następnego dnia miało dojść do aresztowania byłego ministra przez wyznaczonego sędziego. W ocenie Wójcika, gdyby nie działania samego Ziobry, zostałby on zatrzymany jeszcze tego samego weekendu.Polityk odniósł się także do kwestii zdrowia Zbigniewa Ziobry. Jak podkreślał, z opinii biegłej wynika, że były minister może uczestniczyć w czynnościach procesowych, ale jego stan nie pozwala na zatrzymanie ani osadzenie w areszcie. Wójcik zaznaczył, że według tej opinii zamknięcie Ziobry mogłoby zagrażać jego życiu.Zdaniem Wójcika, działania rządu wobec Zbigniewa Ziobry są częścią szerszego planu wymierzonego w całą opozycję. W jego ocenie Donald Tusk chciał doprowadzić do aresztowania byłego ministra i pokazania go „w kajdankach”, jednak ten plan się nie powiódł.Wójcik przekonywał też, że zarzuty wobec Ziobry są bezpodstawne – dotyczą decyzji administracyjnych, a nie jakichkolwiek nadużyć finansowych. Jak tłumaczył, przekazanie środków z Funduszu Sprawiedliwości na modernizację prokuratury nie mogło być uznane za przywłaszczenie, ponieważ pieniądze pozostały w gestii Skarbu Państwa.
Ep 11918„To była bomba z opóźnionym zapłonem”. Doradca prezydenta o wecie ws. Doliny Dolnej Odry
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. W uzasadnieniu podkreślił, że projekt budzi obawy o zablokowanie rozwoju gospodarczego regionu, brakowało analiz skutków dla lokalnych inwestycji i konsultacji społecznych. Wskazał też, że mimo skrajnych opinii mieszkańców Międzyodrza nie przeprowadzono lokalnego referendum.Sławomir mazurek, doradca prezydenta ds. klimatu i środowiska, mówił w Poranku Radia Wnet, że decyzja głowy państwa była poprzedzona szerokimi rozmowami i analizą stanowisk.Prezydent po bardzo długiej analizie i spotkaniu ze wszystkimi stronami podjął decyzję odpowiedzialnie. Park narodowy nie tworzy się tylko na jedną kadencję. To najwyższa forma ochrony przyrody. Nie można jej podejmować przy tak krótkim procesie legislacyjnym, bez właściwych konsultacji i wysłuchania publicznego– podkreślił Mazurek. Jak przypomniał, projekt ustawy był procedowany w Sejmie zaledwie w ciągu 72 godzin.Jeśli to jest tak ważny projekt, to nie powinien być w takim ekspresowym tempie procedowany– dodał.Zdaniem Mazurka, inicjatywa resortu klimatu miała przede wszystkim charakter polityczny i symboliczny, a nie merytoryczny.To był projekt wynikający z tego, co formacja pani minister obiecywała w wyborach. Dla statystyki trzeba było utworzyć park. Oczywiście teren jest cenny, ale już chroniony w ramach obszarów Natura 2000 i parku krajobrazowego– powiedział.Doradca zwraca uwagę, że ustawa była pełna luk prawnych i wewnętrznych sprzeczności.Park narodowy musi być spójną całością. A tu mamy wielką dziurę między dwoma obszarami. Nie wykonano też pełnej otuliny. To szczątkowe rozwiązanie, a mimo to dano ministerstwu możliwość późniejszego poszerzania granic wedle własnego uznania– tłumaczy Mazurek.To właśnie w tym mechanizmie – możliwości rozszerzania parku bez nowych konsultacji – Mazurek dostrzegał największe zagrożenie.To była bomba z opóźnionym zapłonem. Założenie było takie: prezydent podpisze ustawę, a potem, nie oglądając się na nikogo, resort będzie mógł poszerzać otulinę i granice parku. Bez żadnej debaty, bez rozmowy z mieszkańcami– podkreślił.Dodał, że w praktyce oznaczałoby to możliwość stopniowego blokowania inwestycji infrastrukturalnych w regionie i utrudnianie rozwoju gmin położonych wzdłuż Odry.Takie decyzje można by podejmować już w gabinecie, bez udziału samorządów– zaznaczył.Mazurek wskazuje też, że mimo obowiązujących już form ochrony, resort klimatu chciał stworzyć nową instytucję bez planu jej funkcjonowania.Tam doszłoby do sytuacji, że część terenów zajmowałby dyrektor parku, a część RDOŚ. A przecież to jeden obszar wymagający spójnego zarządzania– wyjaśnił.W rozmowie odniósł się również do kwestii żeglowności Odry.Ustawa mówiła o pracach utrzymaniowych, ale żeby faktycznie wykorzystać potencjał Odry, potrzebne są prace inwestycyjne – pogłębienie toru wodnego i budowa ostróg. Tego projekt nie zapewniał– powiedział.Pytany o przyszłość projektu, Mazurek nie ma złudzeń.Na bazie tej ustawy park nie powstanie, choć pojawiają się pomysły, by tworzyć filie innych parków narodowych w Dolinie Dolnej Odry. Ale to pokazuje chaos i brak konsekwencji w polityce ochrony środowiska– ocenił.
Ep 11917Shutdown i bunt młodych: Ameryka wchodzi w nową erę niepokoju
Wybory w Nowym Jorku i przedłużający się kryzys rządowy w Waszyngtonie ujawniły głębsze pęknięcia w amerykańskim społeczeństwie. Tomasz Grzywaczewski relacjonując z Nowego Jorku, zwraca uwagę, że emocje wyborcze opadły, ale nastroje wciąż są napięte – także z powodu bezprecedensowego paraliżu instytucji federalnych.Trwa najdłuższy tzw. shutdown, czyli zamknięcie rządu federalnego w historii Stanów Zjednoczonych. Pobity został rekord z końca 2018 roku – wtedy to było trzydzieści kilka dni. Teraz zaczyna się 40. dzień shutdownu– mówi Grzywaczewski.Setki tysięcy urzędników nie dostaje wynagrodzeń, część z nich została wysłana na przymusowe urlopy. Chaos jest najbardziej widoczny na lotniskach, gdzie odwoływane są loty wewnętrzne, a amerykańska gospodarka zaczyna odczuwać skutki administracyjnego paraliżu.Dla wielu z tych osób to jest potężne wyzwanie. Ludzie zaczynają wręcz głodować, szczególnie ci, którzy korzystali z bonów żywnościowych– dodaje reporter.Choć w Senacie przegłosowano porozumienie kończące kryzys, Grzywaczewski podkreśla, że skutki polityczne będą długotrwałe.Wszystko wskazuje na to, że Trump postawił na swoim. Ale odpowiedzialność za chaos często spada na rządzących. Wyborcy oczekują, że skoro macie władzę, to rozwiążcie problem– komentuje.Kryzys rządowy to nie tylko spór o budżet, ale także test dla prezydenta Trumpa przed kolejnymi wyborami. W stanach New Jersey i Virginia Demokraci utrzymali władzę, co może być pierwszym sygnałem ochłodzenia społecznych nastrojów po fali triumfalizmu republikanów.Na tle tego ogólnokrajowego zamieszania Nowy Jork żyje własnym konfliktem – społecznym i pokoleniowym. Nowy burmistrz, lewicowy Zohran Mamdani, zapowiada darmową komunikację, miejskie sklepy z tanią żywnością i zamrożenie czynszów. Jednak jego pomysły mogą napotkać mur instytucyjnych ograniczeń.Trump zapowiedział, że w przypadku zwycięstwa Mamdaniego duża część środków federalnych przeznaczonych dla Nowego Jorku zostanie po prostu wstrzymana– przypomina Grzywaczewski.Dziennikarz zauważa, że Mamdani zdobył głosy młodych i sfrustrowanych nowojorczyków, którzy przyjechali do miasta w poszukiwaniu lepszego życia.To ludzie, którzy zostali pozbawieni korzeni, uwierzyli w obietnicę fajnego życia po dyplomie dobrej uczelni. Rzeczywistość okazała się brutalna: wysokie czynsze, inflacja i samotność– mówi.
Ep 11915Kadencje sędziów z KRS przerwano bezprawnie? Nic podobnego - mówi Kamila Borszowska-Moszowska
Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska obala "mit założycielski" ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o nielegalnym przerwaniu kadencji Krajowej Rady Sądownictwa przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Ep 11913Duet BAiKA: chcieliśmy, by płyta "Czas końca złudzeń" zostawiała bardziej niedosyt, niż przesyt
"Jeżeli słuchacz żałuje, że płyta się skończyła i odsłuchuje jej ponownie ,to właśnie takie wrażenie chcieliśmy pozostawić"
Ep 11912Klasyczne lektury i metamodernistyczne wystawy — Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny 08.11.2025 r.
Dr Katarzyna Dźwigała (UKSW) opowiada o swojej pierwszej niedawno wydanej powieści zatytułowanej Pani z Wyspy. Choć akcja jej nowej książki rozgrywa się we współczesnym świecie, to autorka podkreśla, że chciała zawrzeć w niej wartości literatury klasycznej, tj. moralne przesłanie w połączeniu z estetyką języka. Prof. Mira Modelska-Creech zdaje relacje z V Kongresu Światowego Stowarzyszenia Republika Polonia, który odbył się w zeszłym tygodniu w Krakowie, czyli wydarzenia zrzeszającego Polonię z całego świata! Prof. Jerzy Miziołek opowiada o wystawie „Sobiescy i Stuartowie — blask i widmo korony”, która niedawno otworzyła się w Pałacu w Wilanowie. Ekspozycja przedstawia historię małżeństwa Marii Klementyny Sobieskiej i Jakuba III Stuarta, jako symbol politycznych sojuszy, utraconych tronów oraz ludzkich losów splątanych z wielką historią i sztuką. Na koniec audycji, redaktor Teoligii Politycznej Michał Strachowski wyjaśnia, czym jest metamodernizm i mówi, dlaczego warto nie spisywać sztuki współczesnej na straty.
Ep 11911Czas na Motorsport #130 - Verstappen rozdaje karty w Austin, Rovanperä z pierwszym tryumfem w Rajdzie Europy Centralnej / 21.10.2025 r.
Tymek Kucharczyk mistrzem EuroFormula Open. Kalle Rovanperä wygrywa Rajd Europy Centralnej. Ogier wskutek wypadku traci prowadzenie w tabeli.W programie również podsumowanie weekendu Jana Przyrowskiego w 6. rundzie hiszpańskiej F4 i MotoGP na Phillip Island w Australii.Goście programu:Dariusz Szymczak - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,RallyAndRace";Jakub ,,Colin" Brzeziński - były rajdowy mistrz Polski.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Ep 11910Czas na Motorsport #131 - Lando Norris wraca na fotel lidera Formuły 1, Jan Przyrowski ze świetnym debiutem we FRECe / 28.10.2025 r.
Jan Przyrowski w debiutanckim starcie w serii FRECA sensacyjnie zajmuje 5. miejsce w niedzielnym wyścigu. Lando Norris dominuje w Grand Prix Meksyku i przejmuje prowadzenie w tabeli mistrzostw.W programie również podsumowanie ostatniej rundy E4 Championship na Monzy w wykonaniu Aleksandra Ruty oraz Grand Prix Malezji MotoGP.Goście programu:Dariusz Szymczak - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,RallyAndRace".Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz. Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Ep 11909Sejm głosuje nad losem Ziobry. Jakubiak: To wojna o państwo, nie o człowieka
W piątek Sejm zdecyduje, czy uchylić immunitet i wyrazić zgodę na aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. 26 zarzutów, które chce ogłosić byłemu ministrowi Prokuratura Krajowa dotyczy przede wszystkim domniemanych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy twierdzą, że Ziobro działał jako osoba kierująca zorganizowaną grupą przestępczą.W rozmowie z Radiem Wnet poseł Marek Jakubiak podkreślił, że decyzja parlamentu ma wymiar polityczny i moralny.To oznacza nie mniej, nie więcej tylko wewnątrzparlamentarną wojnę polityczną. Albo jestem za Ziobrą, albo za Tuskiem. To, co się dzieje, nie jest normalne. Tusk sprowadził państwo do wiru politycznego, w którym prawda nie ma żadnego znaczenia– stwierdził.Jakubiak ocenił, że rządzący wykorzystują sprawę byłego ministra do celów propagandowych, nie zważając na konsekwencje.Kto mieczem walczy, od miecza ginie. Będą jeszcze płakać z tego powodu. To jest wesołe, jak się komuś niszczy życie, ale te śmiechy są krótkotrwałe. Nie takie rządy padały– mówił poseł.Polityk ostrzegł, że sprawa nie dotyczy wyłącznie jednej osoby, lecz systemu, w którym „prawo służy walce politycznej”.To nie chodzi o samego Ziobrę. Tu chodzi o walkę o państwo. Bo jeśli problemy są dawane, to zarzuty powinny być stawiane wszystkim według tych samych zasad– powiedział.Jakubiak skrytykował także sposób funkcjonowania instytucji immunitetu poselskiego, który jego zdaniem stał się narzędziem większości parlamentarnej.Immunitet to chora instytucja. Większością się go odwołuje, a większość rządzi. Powinno to być trzy piąte, a nie zwykła większość. Bo dziś to nie jest ochrona przed bezprawiem, tylko narzędzie walki– zaznaczył.
Ep 11908Prezydent Nawrocki ostro zareagował na słowa premiera Tuska. W tle służby specjalne
W oświadczeniu na platformie X premier Donald Tusk oznajmił, że nie odbyła się planowana promocja 136 funkcjonariuszy służb specjalnych na pierwszy stopień oficerski. Według szefa rządu winę ponosi prezydent Karol Nawrocki.Dzisiaj o tej porze miałem być gdzie indziej. Miałem być w miejscu, gdzie promocję na pierwszy stopień oficerski miało otrzymać 136 dzielnych Polek i Polaków (...). Nie dostaną tej promocji, nie wiem dlaczego. Tym razem pan prezydent uznał, że nie podpisze tych promocji. To taki dalszy ciąg jego wojny z polskim rządem– mówił premier.Prezydent do Tuska: Premierze bezprawiaNa słowa Tuska zareagował prezydent Karol Nawrocki, publikując swoje oświadczenie. Odpowiedział ostro, zarzucając premierowi manipulację i działanie na szkodę państwa.Żeby być premierem, nie wystarczy wrzucanie postów na X. Trzeba jeszcze umieć rządzić i stawiać państwo ponad partyjne interesy– stwierdził. Jak dodał, premier skłamał i nie wyjaśnił, co naprawdę się wydarzyło.Donald Tusk podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. W ten sposób po raz kolejny premier wykorzystał służby specjalne w walce politycznej. W czasie, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna, zdecydował, że prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych, ma być pozbawiony dostępu do najważniejszych informacji o bezpieczeństwie państwa. Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia kolegium ds. służb specjalnych– wyliczał.Prezydent ujawnił, że odwołano cztery jego spotkania z szefami służb specjalnych, na których miały zostać omówione kwestie bezpieczeństwa i awanse oficerskie.Tak się jednak nie stało, bo pomylono interes państwa z interesem partyjnym. Na to nie może być i nie będzie mojej zgody– podkreślił.W końcowej części wystąpienia Nawrocki wezwał premiera do odpowiedzialności i współpracy w sprawach bezpieczeństwa.Pan premier Tusk musi zrozumieć, że nie jest królem, ale szefem rządu. A to oznacza obowiązek współpracy z prezydentem wybranym przez Polaków, zwłaszcza w kwestiach bezpieczeństwa państwa. Wykorzystywanie służb specjalnych dla chwilowej sławy w mediach społecznościowych jest skrajnie nieodpowiedzialne i nieakceptowalne– powiedział prezydent.Na zakończenie prezydent dodał:„Żołnierze i funkcjonariusze nie mogą być zakładnikami cynicznych rozgrywek premiera. Bezpieczeństwo Polaków nie ma barw partyjnych. Premierze rządu bezprawia”.
Ep 11908Radosław Pyffel: metale ziem rzadkich posłużą Chinom do osłabienia więzi między USA a Europą
Ekspert wypowiada się również na temat chińskich możliwości powiększenia własnego potencjału nuklearnego.
Ep 11907„Burdel Europy”. Niemcy w szoku po słowach szefowej Bundestagu
W rozmowie z Radiem Wnet dziennikarka Aleksandra Fedorska odniosła się do słów przewodniczącej Bundestagu, które wstrząsnęły niemiecką opinią publiczną. Julia Klöckner oświadczyła bowiem, że “Niemcy są burdelem Europy”.Fedorska przypomniała, że niecałe dziesięć lat temu Niemcy zalegalizowały prostytucję, uznając ją za zwykłą działalność gospodarczą.Zrobili z tej tragedii ludzkiej zawód jak każdy inny. Można normalnie zgłosić działalność i płacić podatki– mówiła.Fedorska zwróciła uwagę, że za tą pozorną „normalizacją” kryje się dramat tysięcy ludzi.W cieniu sugestii, że to jest coś normalnego, wyrósł wrzód na niemieckim społeczeństwie. Dzisiaj mowa jest o ćwierć milionie ludzi w tym przemyśle tragedii. Są to głównie kobiety, ale także mężczyźni– dodała.Zdaniem dziennikarki, słowa szefowej Bundestagu są sygnałem głębszego procesu – narastającego zmęczenia liberalną rewolucją obyczajową i powolnego powrotu do tradycyjnych wartości.Niemcy mogą powoli raczkiem jednak wracać do swoich konserwatywnych korzeni, bo w wielu tematach widzimy pewien zwrot, którego dawno nie widzieliśmy– stwierdziła.Fedorska wskazała, że debata wokół prostytucji może stać się symbolem szerszej zmiany nastrojów społecznych w Niemczech.To zjawisko pokazuje, że społeczeństwo zaczyna dostrzegać, jak bardzo legalizacja odczłowieczyła problem, zamieniając ludzkie cierpienie w statystykę gospodarczą– podsumowała./fa
Ep 11906Debata o migracji czy spór o zdrowy rozsądek - Studio Dublin - 07.11.2025 r.
icepremier Simon Harris wywołał falę krytyki, gdy stwierdził, że „liczba imigrantów w Irlandii jest zbyt wysoka, a kraj potrzebuje jasnych zasad i spójności społecznej”.Słowa te Lewica uznała za „język nienawiści”, ostrzegając przed powrotem retoryki podziału.Migracja jest dobra, ale tylko w ramach zasadprzypominał premier Michael Martin.Autorzy audycji zauważają jednak, że w Irlandii coraz bardziej brakuje „silnej, odpowiedzialnej i wyrazistej prawicy”. Ich zdaniem, jeśli tę lukę wypełni frustracja, zrobi to ulica — a protesty potrafią zmienić społeczeństwo szybciej niż jakakolwiek fala migracyjna.Kolejnym tematem jest raport irlandzkiego kontrolera i audytora generalnego, który ujawnił finansowy chaos w systemie ochrony międzynarodowej.Jak czytamy na portalu Polska-IE.com, instytucja zajmująca się zakwaterowaniem uchodźców — nadpłaciła prywatnym firmom 13,8 mln euro, z czego 7,4 mln to błędne obliczenia podatku VAT.Dublin coraz bardziej przypomina biuro rachunkowe, w którym nikt nie pilnuje paragonówZapowiadany przez rząd system Bad Space ma uporządkować finanse i monitorować miejsca noclegowe, lecz — jak ironicznie zauważa Tomasza Wybranowski — to tylko cyfrowy makijaż przykrywający stare grzechy.Polska parafia w Dublinie – ostoja na krawędziW drugiej części audycji poruszany zostaje dramatyczny temat polskiej parafii w Dublinie. Po śmierci proboszcza, ks. Stanisława Hajkowskiego, wspólnota zmaga się z poważnymi problemami finansowymi.Roczny koszt ubezpieczenia to 12 tysięcy euro, ogrzewania – kolejne 10 tysięcy. A parafia zebrała zaledwie pięćRedaktor Bogdan Feręc dodaje refleksyjnie:Może właśnie w tym jest sens – w nieświętych obcowaniu ludzi, którzy pomimo różnic próbują ocalić coś wspólnego. Choćby ten mały kościół pod wezwaniem św. AudeonaCenzura w sieci – „Facebook wie lepiej niż rząd”W swoim felietonie „Zasięg po irlandzku, czyli jak Facebook nauczył się kneblować prawdę” Bogdan Feręcc opisuje przypadek zablokowania posta z cytatem z oficjalnego komunikatu rządu.Wolność słowa na Facebooku istnieje tylko w reklamach. Algorytmy rozstrzygają, co wolno widzieć i wiedzieć.Współgospodarz Studia Dublin zwraca uwagę, że unijne przepisy Digital Services Act dają platformom prawo do „ograniczania szkodliwych treści”, choć "nikt nie zdefiniował, co jest naprawdę szkodliwe".
Ep 11905Czas na Motorsport #132 - Marcel Matyjewicz: w IAME Euro Series jest duża różnorodność torów i bardzo wysoki poziom
Marcel Matyjewicz to pierwszy startujący w IAME Series kierowca kartingowy goszczący w studiu Radia Wnet. Milan Pawelec awansował na drugą pozycję w Mistrzostwach Europy Moto2.Goście programu:Marcel Matyjewicz - kierowca kartingowy zespołu KB Racing Experience,Paweł Surynowicz - redaktor naczelny ,,Polskiego Kartingu";Jakub Socha - dziennikarz ,,Motowizji" i koordynator zespołów rajdowych.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Ep 11904„Nigeria jest na rozdrożu”. Biskup John Bogna Bakeni o prześladowaniach chrześcijan
Nigeria stoi dziś w obliczu poważnych zagrożeń – mówił w Radiu Wnet biskup John Bogna Bakeni, biskup pomocniczy diecezji Maiduguri. Jak podkreślił, kraj pogrążony jest w kryzysie bezpieczeństwa, a chrześcijanie – zwłaszcza w północnych regionach – doświadczają systemowej dyskryminacji i przemocy.Nigeria jest dziś na rozdrożu i mierzy się z wieloma wyzwaniami – od bandytyzmu i porwań na północnym zachodzie po ataki dżihadystów w regionie środkowym. W tym wszystkim dochodzi do realnych prześladowań chrześcijan, szczególnie w północnych stanach, gdzie dominują muzułmanie– mówił hierarcha.Jak wyjaśnił, chrześcijanie w północnej Nigerii często spotykają się z zakazem budowy kościołów i nauczania religii w szkołach publicznych. Dochodzi też do przypadków morderstw pod pretekstem bluźnierstwa, a młode dziewczęta bywają porywane, przymusowo wydawane za mąż.Doświadczamy wykluczenia politycznego, dyskryminacji w pracy i wielu innych form przemocy– podkreślił biskup.Według niego sytuacja w środkowym pasie Nigerii jest szczególnie dramatyczna.Tam, gdzie przeważają chrześcijanie, całe wioski są zrównywane z ziemią, a setki ludzi giną w jedną noc. To wygląda na celową próbę ich eliminacji i wypędzenia z ziem przodków– mówił.Biskup odniósł się także do decyzji rządu Stanów Zjednoczonych o ponownym wpisaniu Nigerii na listę państw budzących szczególny niepokój w kwestii wolności religijnej.USA nie działają bez powodu. Od dawna obserwują sytuację w Nigerii – prześladowania, zabójstwa chrześcijan i innych mniejszości. Rząd robi bardzo niewiele, by to powstrzymać– zaznaczył.Podkreślił, że pomoc z zagranicy powinna mieć charakter konstruktywny, nie ingerujący w suwerenność Nigerii:„Jeśli inne państwa mogą pomóc naszym służbom w zdobyciu odpowiedniego uzbrojenia i informacji wywiadowczych, by skuteczniej walczyć z terrorystami, będzie to bardzo cenne”.Na zakończenie hierarcha zwrócił się z apelem do Polaków:Prosimy o modlitwę i wsparcie. Tysiące chrześcijan żyją dziś w obozach, dzieci nie mają dostępu do edukacji, a kobiety, które straciły mężów, potrzebują środków do życia. Dzięki pomocy organizacji Kościół w Potrzebie możemy przetrwać ten trudny czas. Pokornie proszę, by Polacy dołączyli do tej pomocy– powiedział biskup Bakeni./fa
Ep 11903Program Wschodni 01.11.2025 r.: Wszystkich Świętych w Polsce, na Ukrainie i na Litwie
Upamiętnienie polskich bohaterów spoczywających we Lwowie i na Zakarpaciu. Łukaszenka twierdzi, że Roman Pratasiewicz był agentem białoruskiego wywiadu.
Ep 11902Proekologiczna rola ferm futrzarskich? Wyjaśnia wiceprezes Naczelnej Rady Łowieckiej
Na fermach futrzarskich było utylizowane odpady poubojowe, używano ich do karmienia właśnie zwierząt futerkowych - mówi Paweł Mamoń.
Ep 11901Spór o „Kompas Jutra”. Organizacje społeczne: reforma może obniżyć poziom edukacji
Wprowadzenie edukacji włączającej i nowego modelu edukacji seksualnej budzi sprzeciw części środowisk rodzicielskich. To kwestia racji stanu – mówi Magdalena Czernik w Radiu Wnet. Planowana reforma edukacji „Kompas Jutra” budzi sprzeciw części środowisk nauczycielskich i rodzicielskich. Jak podkreśla Magdalena Czarnik z Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, zmiany mogą doprowadzić do odejścia od modelu edukacji narodowej i obniżenia jakości nauczania.
Ep 11900Czy prawica może się porozumieć? Prof. Jabłoński: „Tylko wokół wspólnych celów państwa”
Sprawa immunitetu Zbigniewa Ziobry to część szerszej strategii politycznej – mówi prof. Arkadiusz Jabłoński. Jego zdaniem rząd przenosi uwagę wyborców na rozliczenia, zastępując nimi brak sukcesów.Socjolog i wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że dzisiejsze rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości pełnią również funkcję mobilizowania emocji wyborców koalicji rządzącej.
Ep 11899"Wojna tuż za rogiem”: Polscy wolontariusze wrócili z ukraińskiego frontu z dramatycznymi obserwacjami
Adam Zawadzki z Fundacji Dziękujemy za Wolność po raz kolejny wrócił z misji humanitarnej na Ukrainie. W rozmowie z Jaśminą Nowak opowiedział o dramacie miejscowości przyfrontowych.
Ep 11898Dr Artur Bartoszewicz: rząd nie ma czym się pochwalić, więc urządza hece polityczne
Dr Bartoszewicz oskarża całą klasę politycznąW Polsce tak wygląda prowadzenie państwa. Jak nie ma efektów w procesie zarządzenia i bogacenia się obywateli, no to trzeba zrobić hecę polityczną. Jeżeli są problemy, jeżeli są zarzuty, jeżeli są dowody, to po to jest prokurator i sąd, ale cały cyrk polityczny, który zawsze wokół tego jest i używanie instrumentów związanych z funkcjonowaniem tego aspektu bezpieczeństwa i sądownictwa do celów politycznych w Polsce jest standardem.wskazuje b. kandydat na prezydenta dr Artur Bartoszewicz w rozmowie z Jaśminą Nowak.Zła sytuacja gospodarcza PolskiTo, że mamy najdroższą energię na świecie, drodzy państwo, wynika nie tyle z głupoty, bo to jest świadome działanie ludzi, którzy dokonują destrukcji gospodarki polskiej. [...] Proszę zwrócić uwagę, jak oba ośrodki polityczne największe w Polsce, czyli zarówno PiS, jak i Platforma, przyczyniły się do zamykania kopalnimówi gość "Odysei Wyborczej", punktując "amok Zielonego Ładu i odnawialnych źródeł energii".Cyfrowe euro jako narzędzie inwigilacjiTo spowoduje uzależnienie od dolara, czyli tego silniejszego obszaru gospodarczego, który będzie kształtował reguły finansowe. Proszę zwrócić uwagę, że Europa nie ma żadnego własnego systemu płatniczego. Mastercard i Visa to są rozwiązania amerykańskie. BLIK, to jest rozwiązanie, które mogłoby stać się rozwiązaniem europejskim i dawać niezależność systemu płatniczego. Cyfrowe euro jest totalnym narzędziem inwigilacji. Europa poddaje się temu procesowi tylko po to, żeby za dwa lata całkowicie zabronić płatności gotówkowej, a potem określić, że to jest tylko i wyłącznie jedyny środek płatniczy bez względu na to, czy jesteś w strefie euro, czy nie jesteś w strefie euro. Rozumiem Państwu, w ciągu dwóch lat będziemy mieli to zrealizowane.
Ep 11897Energia nie jest odnawialna, energia się tylko zużywa — eksperci o rzeczywistych kosztach OZE
Dr Jerzy Majcher i prof. Ludwik Pieńkowski analizują wskaźnik i EROI i ujawniają prawdziwe koszty energii odnawialnej. Wzywają do stworzenia prawa zmuszającego inwestorów OZE do odpowiedzialności.EROI (Energy Return on Investment) to wskaźnik, który wyznacza stosunek energii użytecznej do energii zainwestowanej. Dr Majcher zaznacza, że według tej miary, najbardziej opłacalnym źródłem energii jest atom:W przypadku technologii jądrowych, wskaźnik EROI jest najwyższy. On wynosi 75. Krótko mówiąc, jeżeli wkładam jedną złotówkę, to z pracy elektrowni jądrowej dostaję 75. Jeżeli dzisiaj jesteśmy na poziomie wiatraków, które wymagają magazynowania, to wiatrak w najlepszej lokalizacji morskiej, gdzie jest tego wiatru najwięcej, mamy na poziomie 1,8 z magazynem.Ekspert ds. energetyki wskazuje, że gdy poziom opłacalności EROI jest na poziomie 7 lub wyższym, to energia się opłaca. Dla porównania, energia wiatrowa i fotowotaika są poniżej tego wskaźnika, a węgiel znajduje się na drugim miejscu pod względem rentowności, ponieważ osiąga poziom w granicach 30-34.Odnawialne źródła energii pod ostrzałemEksperci wskazują na fizyczne ograniczenia i niestabilność OZE:Energia nie jest odnawialna, energia się tylko zużywa.~ zauważa dr Majcher, podkreślając, że źródła pogodozależne powodują zakłócenia w systemie i wymagają kosztownego bilansowania.Króluje takie przekonanie, zwłaszcza wśród zwolenników OZE, że energia to jest taki magazyn, do którego można wszystko wrzucić, a odbiorcy sobie wezmą, co chcą i kiedy chcą. Otóż nie. Prąd elektryczny płynie mniej więcej z prędkością światła. I co to powoduje? Że w każdej chwili czasu tyle energii, ile jest wyprodukowane, musi być skonsumowane.~ dodaje prof. Ludwik Pieńkowski.Odpowiedzialność inwestorów: „płacz i płać”Profesor fizyki po raz kolejny apeluje o odpowiedzialność inwestorów i zmiany legislacyjne. Według niego należałoby wygasić zapisy ETS-u i inne rozporządzenia unijne nanoszące koszty na lokalne gospodarki.Bazując na bardzo ważnym zapisie europejskich traktatów, czyli solidarności, uważam, że te koszty muszą ponosić Ci, którzy psują. Dzisiejszy system jest taki, że inwestorzy OZE, jak tylko wyprodukują prąd, to ty, szaraczku, masz ten prąd łapać i używać. A jak nie łapiesz, to płacz i płać. Jeżeli nie potrafisz go zużyć, to zbuduj sobie magazyn energii. Ponieś koszty. Jeżeli nie dotarło do ciebie ta energia, to zapłać za rozbudowę sieci. Krótko mówiąc, całe koszty są po stronie odbiorców.Moc bierna - cichy koszt systemuEksperci zwracają szczególną uwagę na regulację dotyczącą poboru mocy biernej, która, jak zaznaczają, jest droższa niż moc czynna. Dr Jerzy Majcher podaje przykład:Jeden z wójtów, który sobie zażyczył wielką farmę fotowoltaiczną u siebie na poziomie jednego megawata, kiedy mu przyszedł rachunek za moc bierną pojemnościową, to się okazało, że moc czynna, niewielka, którą wytworzyły źródła fotowoltaiczne, ta farma fotowoltaiczna, zarobiła mniej niż musiał zapłacić za moc bierną pojemnościową.
Ep 11896Niemcy boją się utraty dobrobytu. Spada poparcie dla kanclerza Merza
72 proc. Niemców jest niezadowolonych z pracy rządu — wynika z sondażu Forsy. AfD przejmuje prowadzenie w części landów. – Wyborcy boją się utraty dobrobytu – mówi Bogatko.W Niemczech utrzymuje się trend spadkowego poparcia dla rządu kanclerza Friedricha Merza, przy jednoczesnym wzroście notowań Alternatywy dla Niemiec (AfD)– mówi w „Studiu za Nysą” na antenie Radia Wnet Jan Bogatko, publicysta i korespondent z Niemiec. Jak podkreśla, jednym z głównych czynników wpływających na preferencje wyborców jest rosnący niepokój o przyszłość gospodarczą kraju.
Ep 11894Paweł Kukiz: Tusk może trafić do szpitala psychiatrycznego. Mówię poważnie
Poseł Paweł Kukiz jest przerażony skalą rozwoju agresywnego zachowania u Donalda Tuska. Stawia pytanie o zdrowie psychiczne premiera i dziwi się, że Polacy kupują jego szalone narracje.
Ep 11893Marcin Warchoł: Zbigniew Ziobro może liczyć tylko na sąd kapturowy
Były minister sprawiedliwosci Marcin Warchoł ocenia, że przejęte przez Adama Bodnara i Waldemara Żurka sądy i prokuratura mogą zgotować Zbigniewowi Ziobro wyłącznie proces kapturowy.
Ep 11892W sprawie Ziobry chodzi wyłącznie o zemstę? „Państwo jest zakładnikiem emocji”
Sprawa Ziobry nie dotyczy prawa, ale osobistych rozrachunków – mówi w Poranku Radia Wnet Łukasz Warzecha. – Obywatele są zakładnikami konfliktu ambicjonalnego – dodaje.Dyskusja dotycząca uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i zgody na jego zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie ma — zdaniem publicysty Łukasza Warzechy — znaczenie przede wszystkim symboliczne. Jak ocenia, wniosek o areszt „po dwóch latach trwania śledztwa” jest „merytorycznie bezzasadny”, a cała sytuacja ma charakter politycznego spektaklu.W dużej mierze jest to teatr. Po dwóch latach śledztwa wniosek o tymczasowe aresztowanie jest oczywiście bezzasadny. Tymczasowe aresztowanie nie jest karą, tylko środkiem zapobiegawczym. Tutaj działa to raczej jako substytut kary– powiedział Warzecha.Areszt tymczasowyZwrócił uwagę, że obecna większość parlamentarna zapowiadała reformę zasad stosowania aresztu tymczasowego, ale projekty ustaw w tej sprawie „leżą w Sejmie i nic się z nimi nie dzieje”.Formalne przesłanki z Kodeksu postępowania karnego można tu przywołać, ale wszyscy wiemy, że to pozór. Merytorycznie to nie ma uzasadnienia– dodał.Osobiste urazy politykówKluczowym wątkiem, na który wskazuje Warzecha, jest rola emocji i osobistych motywacji polityków. Jego zdaniem spór wokół Ziobry nie dotyczy tylko odpowiedzialności prawnej czy standardów państwa.Bardzo wielu polityków podchodzi do tej sytuacji przez pryzmat osobistych krzywd. To jest zemsta za wcześniejsze działania poprzedniej władzy. I mówię to nie tylko o politykach obecnej koalicji– stwierdził publicysta.Nie ma świętychWarzecha zauważa, że poprzednia władza również wykorzystywała aparat państwa demonstracyjnie, m.in. przy spektakularnych zatrzymaniach.Poprzednia władza również robiła to pokazowo, czasem tylko po to, żeby kamera telewizji państwowej mogła to pokazać. Tam także powstały osobiste urazy. I teraz ci ludzie zwyczajnie się mszczą– powiedział.Według publicysty skutki tego mechanizmu odczuwają wszyscy obywatele:Państwo, wymiar sprawiedliwości i obywatele stają się zakładnikami osób, które walczą ze sobą z powodów ambicjonalnych. To jest smutne i długofalowo destrukcyjne– zaznacza.„Ucieczka na Węgry byłaby ciosem w obie strony”Warzecha odnosi się także do możliwego wniosku Ziobry o azyl polityczny.Jeśli minister Ziobro wystąpiłby o azyl na Węgrzech, to dla części elektoratu będzie to wyglądało jak ucieczka. To zaszkodzi jego środowisku. Ale jednocześnie może zaszkodzić rządowi, który już ma problem ze sprawczością w zakresie rozliczeń. Jeżeli kolejna osoba „uciekłaby” z Polski, ta sprawczość stanie się całkowicie nie do obrony– podsumowuje.
Ep 11891Wild: KOWR działał jak „państwo w państwie”. Działka w Zabłotnem mogła trafić do CPK wcześniej
Mikołaj Wild ocenia, że decyzja o zwrocie działki w Zabłotnem do Skarbu Państwa jest spóźniona, ale konieczna. Krytykuje KOWR i wskazuje na opóźnienia w działaniach instytucji publicznych.Były pełnomocnik rządu ds. CPK i były prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, Mikołaj Wild, odniósł się do sprawy działki w Zabłotnem, która po sprzedaży przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa trafiła do prywatnego właściciela, a dopiero niedawno została przekazana z powrotem do Skarbu Państwa. Jak podkreślił, decyzja ta „jest spóźniona, ale pozytywna”. Jednocześnie zaznaczył, że nie powinna ona była zostać sprzedana.
Ep 11890Sejm zdecyduje o immunitecie Ziobry. „Wniosek napisał prawniczy analfabeta”
Sejm zdecyduje dziś o uchyleniu immunitetu Zbigniewa Ziobry. Poseł Andrzej Śliwka ocenia wniosek prokuratury jako „chucpę polityczną” i podkreśla, że zarzuty „nie mają podstaw dowodowych”.Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zarekomendowała uchylenie immunitetu posła Zbigniewa Ziobry oraz wyraziła zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Wniosek w tej sprawie złożyła Prokuratura Krajowa, która planuje postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów dotyczących m.in. przekroczenia uprawnień oraz przywłaszczenia środków publicznych związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Dziś sprawą zajmie się cały Sejm.Podczas posiedzenia komisji Zbigniewa Ziobrę reprezentował poseł PiS Andrzej Śliwka, który ocenił, że działania prokuratury mają charakter „czysto polityczny”.Takiej chucpy politycznej nigdy nie widziałem. Ten wniosek jest na chleb i ślinę sklejony. Jestem zszokowany, że ktoś mógł się pod czymś takim podpisać– powiedział.Prokuratura za Koalicji ObywatelskiejŚliwka krytykował prokuratora prowadzącego sprawę.Pan prokurator Woźniak od 13 grudnia 2023 roku zrobił błyskawiczną karierę. Awansował w sposób nieuprawniony na poziom Prokuratury Krajowej. To jest osoba, która pomyliła powołanie. On nie powinien być prokuratorem, tylko politykiem. Tylko że nie ma do tego odwagi– stwierdził.Poseł argumentował, że uchwała Izby Karnej Sądu Najwyższego wskazuje na to, iż prokuratorem krajowym nadal jest Dariusz Barski.W związku z tym awanse i decyzje kadrowe podejmowane po 13 grudnia nie mają mocy prawnej. Pan Woźniak jest neoprokuratorem. Oni sami mówią o neosędziach — to tu mamy dokładnie ten sam mechanizm– dodał.Zarzuty dla Zbigniewa ZiobryOdnosząc się do treści zarzutów, Śliwka podkreśla, że nie dotyczą one kwestii, które były publicznie zapowiadane.Przez dwa lata słyszeliśmy o rzekomych kradzieżach, praniu pieniędzy, finansowaniu kampanii. Żaden z zarzutów tego nie dotyczy. Zarzuca się przekroczenie uprawnień, podczas gdy sam prokurator Woźniak mówi, że minister działał zgodnie z prawem. To już jest kuriozum– zaznaczył.Zarzuca się przywłaszczenie, mimo że pan minister Ziobro nie ma ani złotówki z tych środków. Jak można komuś zarzucać przywłaszczenie pieniędzy, kiedy ich nie posiada? A już zarzut usiłowania przywłaszczenia polegający na planowaniu remontu prokuratury, do którego ostatecznie nie doszło, jest absurdalny– dodał.Areszt dla byłego ministra?Śliwka odniósł się również do argumentacji prokuratury dotyczącej wniosku o tymczasowy areszt.Jako koronny argument wskazano, że pan minister Ziobro publicznie krytykuje prokuratorów, sędziów i polityków. To wygląda jak standard białoruski – próba zamknięcia polityka opozycji za krytykę władzy– ocenił.Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Budapeszcie. Jak mówił w środę, w kraju mogłoby dojść do „medialnego zatrzymania” mimo posiadania immunitetu.Blok głosowań, podczas którego Sejm ma podjąć decyzję, zaplanowano między godziną 17:30 a 19:30.
Ep 11889Piotr Gąciarek: Spór o KRS to spór o wartości. Stara Rada nie była idealna, ale nowa to ciało polityczne
W "Prawodajni" sędzia Piotr Gąciarek broni poglądu o niekonstytucyjności "nowej" KRS. Zapraszamy do wysłuchania polemicznej rozmowy Jakuba Pilarka z prezesem warszawskiego oddziału "Iustitii".
Ep 11888„Zapadła cisza”. Poseł alarmuje ws. rzezi chrześcijan w Nigerii
W Sejmie po raz pierwszy od dawna podniesiono temat prześladowań chrześcijan w Nigerii. Poseł Mariusz Krystian mówi o „ludobójstwie, które ginie w ciszy” i apeluje do MSZ o działania.W Sejmie odbyła się debata dotycząca prześladowań chrześcijan w Nigerii. Głos w tej sprawie zabrał poseł PiS Mariusz Krystian, który zwrócił uwagę, że w polskim parlamencie często mówi się o konfliktach w Strefie Gazy czy Palestynie, ale tragedia chrześcijan w Afryce pozostaje niemal nieobecna w debacie publicznej.W Nigerii mamy do czynienia z systemowym ludobójstwem motywowanym religijnie. A w polskim parlamencie zapadła na ten temat cisza– mówił Krystian.
Ep 11887Niejasności wokół budżetu obywatelskiego w Krakowie. W tle Małopolski Związek Piłki Nożnej
Zwycięskie projekty często nie spełniają kryteriów - zauważa radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Dwernicki.Budżet obywatelski to jest takie narzędzie, które jakby pozwala, żeby z wydzielonej części budżetu miasta to nie urzędnicy, prezydent czy radni jakby decydowali na co środki idą, tylko sami mieszkańcy. No tam oczywiście jest regulamin, no bo środki muszą być wydawane no jakby zatwierdzeniem przez władze miasta w tym sensie, żeby zweryfikować czy one są zgodne z prawem, regulaminem, no i tak dalej, i tak dalej. No i później ludzie zgłaszają projekty, trwa głosowanie. Frekwencja w takim głosowaniu jest mizerna. Tak naprawdę w poprzednich latach wynosiła 5%, czyli 95% ludzi nie brało udziału. W tym roku jest lepiej. Tam już chyba 10% czy 12% była frekwencjanakreśla krakowski radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Drewnicki w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim. Zwraca uwagę na stosowanie nieuczciwych praktyk zachęcania do udziału w głosowaniu.że jeśli zadania jakieś wygrywają, a potem realizuje je znajomy, zgłasza radny KO, potem zadanie wygrywa i realizuje je znajomy tego radnego z Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, to pojawiają się natomiast drugą wątpliwością jest to, czy te zadania spełniają kryterium ogólnodostępności. Bo idą wielkie pieniądze, w tym roku te zadania wygrały w kwocie 10 milionów złotych, no i tak naprawdę tylko jakaś bardzo mała, niewielka liczba osób skorzysta z tych zawodów sportowych, a tak naprawdę większość nie.
Ep 11886Prof. Zaradkiewicz: Żurek chce powrotu do niekonstytucyjnego modelu KRS
Prof. Kamil Zaradkiewicz ostrzega, że propozycja Waldemara Żurka ws. KRS oznacza powrót do modelu sprzed 2018 r., w którym rada była „organem koleżeńskim”, pozbawionym demokratycznej legitymacji.Spór o przyszłość Krajowej Rady Sądownictwa powraca – tym razem za sprawą propozycji przedstawionej przez ministra Waldemara Żurka. Projekt ma być – jak twierdzą politycy rządu – „próbą przywrócenia praworządności”. Jednak prof. Kamil Zaradkiewicz ostrzega, że jest to powrót do modelu, który sam w sobie był niekonstytucyjny, a przede wszystkim pozbawiony demokratycznej legitymacji.
Ep 11885Władysław Wojnicz – Studio Wilno – 06.11.2025 r.
Nowa Rada Mniejszości Narodowych na Litwie – kontynuacja czy nowy początek? O roli mniejszości narodowych i dialogu społecznym w zmieniającej się rzeczywistości.