PLAY PODCASTS
Wiedza Nieoczywista

Wiedza Nieoczywista

95 episodes — Page 1 of 2

WN095 Jawność wynagrodzeń: Sprawiedliwość czy pułapka na pracowników?

Apr 22, 20269 min

WN 094 Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?

Apr 15, 20269 min

WN 093 – Igrzyska Olimpijskie: Wielkie święto czy finansowa pułapka?

Igrzyska Olimpijskie to bez wątpienia największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie sportowe na globie. Przez kilkanaście dni oczy całego świata zwrócone są na jedno miasto, a emocje sięgają ze nitu. Ale co dzieje się, gdy znicz olimpijski gaśnie, sportowcy wracają do domów, a kamery zostają wyłączone? Wtedy przychodzi czas na podliczenie rachunków. W dzisiejszym odcinku zaglądamy za kulisy olimpijskiego biznesu i analizujemy, co kryje się za błyskiem złotych medali. Czy organizacja tak gigantycznej imprezy to dla miasta i państwa-gospodarza złoty interes, impuls rozwojowy i prestiż, czy może… prosta droga do wieloletniego zadłużenia i pozostawienia po sobie „białych słoni” (nieużywanych, kosztownych stadionów)? Z tego odcinka dowiesz się: Zderzenie z twardymi liczbami: Dlaczego igrzyska „na papierze” niemal nigdy się nie spinają finansowo? Mit impulsu rozwojowego: Czy nowa infrastruktura budowana pod presją czasu faktycznie służy mieszkańcom po zakończeniu imprezy? Koncepcja „ekonomii wartości”: O co chodzi w stwierdzeniu, że korzyści z igrzysk leżą poza czystym zyskiem finansowym i czy prestiż jest wart każdej ceny? Lekcje z historii: Analiza przypadków – od finansowej katastrofy Aten po sukces (biznesowy) Los Angeles. Głos mieszkańców: Dlaczego coraz więcej miast (w tym polskie, jak Kraków) wycofuje się z wyścigu o organizację Olimpiady pod naciskiem opinii publicznej? Bartłomiej Biga Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.     Artykuł WN 093 – Igrzyska Olimpijskie: Wielkie święto czy finansowa pułapka? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 28, 20264 min

WN 092 Rekordowy wynik Chin! Dlaczego wojny handlowe im nie straszne?

W 2025 roku Chiny osiągnęły to, co wydawało się niemożliwe – rekordową nadwyżkę handlową w wysokości 1,2 biliona dolarów. Mimo agresywnej polityki ceł Donalda Trumpa, gospodarka Państwa Środka nie tylko nie zwolniła, ale wręcz umocniła swoją pozycję, dywersyfikując kierunki eksportu. Dlaczego to właśnie Europa, a nie USA czy Chiny, może stać się największą ofiarą tego globalnego starcia? W dzisiejszym materiale omawiam: Chiński fenomen: Jak Państwo Środka wygenerowało najwyższą nadwyżkę w historii mimo wojny handlowej? Pułapka Europy: Dlaczego unijny model oparty na regulacjach i drogiej energii traci konkurencyjność? Case study Kanady: Niespodziewane porozumienie – tanie chińskie elektryki w zamian za rzepak (canola). Izolacjonizm USA: Jak drukowanie dolara i potęga militarna pozwalają Stanom Zjednoczonym grać na własnych zasadach. Opcja atomowa UE: Czy Unia Europejska uderzy w amerykańskich gigantów technologicznych, by ratować swoją pozycję? Bartłomiej Biga Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.     Artykuł WN 092 Rekordowy wynik Chin! Dlaczego wojny handlowe im nie straszne? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jan 21, 20266 min

WN 091 Kiedy Polska (gospodarczo) przegoni Włochy?

Czy to możliwe, że polska gospodarka już w 2030 roku będzie silniejsza od włoskiej? Jeszcze w latach 90. Włochy były dla nas niedoścignionym wzorem dobrobytu i celem emigracji zarobkowej. Dziś dystans ten topnieje w oczach! W tym odcinku, prosto z sycylijskiej Katanii, analizuję, jak doszło do tego, że „biedna” Polska dogania dawną potęgę gospodarczą. Co sprawiło, że Włosi stanęli w miejscu, a my pędzimy do przodu? Czy to zasługa naszej pracowitości, czy może… błędów Włochów związanych z przyjęciem Euro? W tym odcinku dowiesz się: Czym jest słynne „Il Sorpasso” i dlaczego wkrótce będziemy je świętować w Polsce? Dlaczego od 1995 r. nasza gospodarka urosła o 300%, a włoska ledwo o 100%? Jak waluta Euro stała się pułapką dla włoskiego przemysłu? Czy polski „Złoty Wiek” potrwa wiecznie, czy czeka nas włoski scenariusz demograficzny? Bartłomiej Biga Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.   Artykuł WN 091 Kiedy Polska (gospodarczo) przegoni Włochy? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jan 7, 20266 min

WN 090 Dlaczego kawa we Włoszech jest tańsza niż w Polsce?

Czy zastanawialiście się kiedyś po powrocie z Włoch, dlaczego ceny kawy w polskich kawiarniach wydają się tak wysokie? W dzisiejszym odcinku analizuję ten fenomen i szukam przyczyn, dla których espresso w Rzymie kosztuje grosze, a w Warszawie to wciąż „produkt luksusowy”. I czy da się to jakoś zmienić? A jeśli tak, to kto może to zmienić? Bartłomiej Biga Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.         Artykuł WN 090 Dlaczego kawa we Włoszech jest tańsza niż w Polsce? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Dec 16, 20254 min

WN 089 Jak serwicyzacja zmienia gospodarkę?

Serwicyzacja, czyli zastępowanie sprzedaży towarów dostarczaniem usług. W tym kontekście kluczowe pytanie brzmi: na ile marginalizacja tradycyjnej własności wynika z rzeczywistych potrzeb konsumentów, a na ile została nam narzucona przez korporacje? Prawdopodobnie prawda leży pośrodku. Z jednej strony, serwicyzacja odpowiada na autentyczne potrzeby wygody i elastyczności. Z drugiej, firmy mają silne motywacje ekonomiczne, by promować modele zapewniające im przewidywalne przychody i większą kontrolę nad klientami. Nie jestem pewien, czy ten balans jest dla nas, konsumentów, optymalny. Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 089 Jak serwicyzacja zmienia gospodarkę? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Sep 16, 202510 min

WN 088 Gdy wszyscy mogą powiedzieć nie

Co było potrzebne, żeby uruchomić maszynę parową w XVIII wieku? Trochę żelaza, węgla, podstawowe narzędzia – i właściwie już mogłeś ruszyć z rewolucją przemysłową. A teraz pomyślcie, ile różnych elementów własności – materialnej i intelektualnej – trzeba kontrolować, żeby stworzyć system operacyjny czy nawet zwykły smartfon. Setki tysięcy patentów, prawa autorskie, licencje, standardy… To właśnie ta rosnąca złożoność jest kluczem do zrozumienia naszego dzisiejszego problemu. Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 088 Gdy wszyscy mogą powiedzieć nie pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Sep 2, 202510 min

WN 087 Przebrzmiała gospodarka współdzielenia

Dziś zajmiemy się fascynującym tematem, który jeszcze kilka lat temu był na ustach wszystkich wizjonerów technologicznych, a teraz coraz częściej słyszymy, że to była tylko marketingowa bańka mydlana. Mowa oczywiście o gospodarce współdzielenia – tym fenomenie, który miał zmienić nasze życie tak samo jak kiedyś wynalazek koła czy silnika parowego. Ale czy rzeczywiście Uber, Airbnb i podobne platformy zrewolucjonizowały nasz sposób myślenia o własności? A może to tylko sprytny marketing w wydaniu Silicon Valley, który pozwolił gigantom technologicznym przejąć tradycyjne branże pod pozorem innowacji społecznej? Przyjrzymy się faktom, danym i trendom, żeby odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czym naprawdę jest ta gospodarka współdzielenia i dokąd nas prowadzi. Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 087 Przebrzmiała gospodarka współdzielenia pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Aug 19, 202510 min

WN 086 Tajemnice własności intelektualnej

Wraz z cyfryzacją naszej gospodarki cała instytucja własności się zmienia. Staje się słabsza, bo przejmuje cechy własności intelektualnej – trudność kontrolowania, nieostrość granic, problemy z egzekwowaniem. To nie jest ani dobry, ani zły trend – to po prostu nowa rzeczywistość, do której musimy się przystosować. Wydaje mi się, że kluczowe jest zrozumienie tej zmiany zanim nas zaskoczy. Firmy, które nauczą się zarządzać aktywami niematerialnymi, będą miały przewagę. Te, które będą trzymać się starych modeli, mogą zostać w tyle. Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 086 Tajemnice własności intelektualnej pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Aug 5, 202510 min

WN 085 Własność prywatna pod obstrzałem

Dlaczego osoby o przekonaniach liberalnych i konserwatywnych patrzą z takim niepokojem na to, co dzieje się z własnością prywatną? Może wydawać się, że to odległa od nas kwestia teoretyczna, ale w rzeczywistości ma fundamentalne znaczenie dla tego, jak będzie wyglądała nasza gospodarka w najbliższych latach. Co się zmienia? Otóż coraz częściej nie trzeba być właścicielem czegoś, żeby z tego czegoś wygodnie skorzystać. I to właśnie budzi niepokój części naszego społeczeństwa. Dlaczego? Bo widzą w tym zagrożenie dla podstawowych wartości, na których opiera się nasza cywilizacja. Czy mają rację? Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 085 Własność prywatna pod obstrzałem pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jul 22, 20259 min

WN 084 Jak żyć w gospodarce abonamentowej?

Zacznijmy od fundamentalnego pytania: co się zmieniło w naszych oczekiwaniach? Odpowiedź jest prosta – żyjemy w erze natychmiastowej gratyfikacji. Chcemy film? Netflix. Potrzebujemy dojechać gdzieś? Uber. Nowa płyta? Spotify. Współczesny konsument nie chce czekać. I nie chodzi tutaj tylko o wygodę – to zupełnie inne podejście do planowania życia. Młode pokolenie coraz rzadziej myśli długoterminowo o gromadzeniu rzeczy. Zamiast tego preferuje elastyczność. Ale czy ten model jest bezbłędny? Absolutnie nie. Przede wszystkim wielu z nas ma dość tego, że wszyscy wciskają nam subskrypcje – nawet proste aplikacje do notowania czy spisywania listy zadań. Sprawa jest jednak znacznie poważniejsza. Więcej na ten temat w mojej książce (w otwartym dostępie) – „Współczesne transformacje instytucji własności. Perspektywa ekonomiczna”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 084 Jak żyć w gospodarce abonamentowej? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jul 8, 202510 min

WN 083 Święta własność prywatna

Jest wiele badań, które pokazują, że te kraje, które skutecznie i mocno chronią własność, rozwijają się lepiej. Jak do tego mają się prawa lokatorów i strefy czystego transportu? Ale czy to znaczy, że własność musi być traktowana jak świętość i że zawsze najbardziej sprzyjająca będzie jej jak najmocniejsza ochrona? To nie jest już takie nieoczywiste. A skoro tak, to nadaje się na temat kolejnego odcinka podcastu Wiedza Nieoczywista.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 083 Święta własność prywatna pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 18, 202511 min

WN 082 Ci przeklęci populiści

W dyskusjach politycznych oraz częściej słyszymy obelgę – „populista”, „populiści”. Problem w tym, że najczęściej jest to używane w totalnym oderwaniu od jego znaczenia. Po prostu, jest to etykietka, którą dajemy tym, z którymi się nie zgadzamy. Więc czym naprawdę jest populizm i czy rzeczywiście jest taki zły, jak niektórzy twierdzą? W tym odcinku o też o wielkim konflikcie między elitami i społeczeństwem.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 082 Ci przeklęci populiści pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 4, 202513 min

WN 081 Nierówności po polsku

Dzisiejszy odcinek poświęcam książce „Nierówności po polsku”, która rzuca światło na to, jak naprawdę wygląda podział bogactwa i obciążeń podatkowych w naszym kraju. Czy Polska to rzeczywiście kraj, w którym bogatsi płacą więcej, a biedniejsi mniej? A może jest odwrotnie?   Zawartość odcinka W tym odcinku podcastu usłyszysz między innymi: Omówienie książki „Nierówności po polsku” – dlaczego warto sięgnąć po tę pozycję i co wyróżnia jej podejście do tematu nierówności społecznych i ekonomicznych. Nierówności w różnych wymiarach – nie tylko dochodowe, ale także majątkowe, edukacyjne i zdrowotne, które wpływają na całe społeczeństwo. Dlaczego nierówności majątkowe są większe od dochodowych? Marnowanie talentów jako strata dla gospodarki – dlaczego brak równego dostępu do edukacji i możliwości rozwoju szkodzi nie tylko jednostkom, ale całemu krajowi. Czy nierówności są zawsze niesprawiedliwe? – o sytuacjach, w których różnice majątkowe wynikają z pracy i talentu, a nie systemowych barier. Demotywujący efekt ekstremalnych nierówności – kiedy różnica między bogatymi a biednymi jest tak duża, że odbiera chęć do działania. Jak wygląda poziom nierówności w Polsce? – czy jesteśmy krajem względnie równym, czy raczej jednym z najbardziej nierównych w Europie? Regresywny system podatkowy w Polsce – jak to możliwe, że bogatsi procentowo płacą mniej podatków niż biedniejsi? Podatkowe mity i rzeczywistość – wyjaśnienie, dlaczego system podatkowy w Polsce w praktyce działa odwrotnie niż powszechne przekonania. Preferencje podatkowe dla najbogatszych – mechanizmy, które pozwalają osobom o wysokich dochodach unikać wyższych stawek podatkowych. Efekty regresywnego systemu podatkowego – jak przekłada się on na chroniczne niedofinansowanie usług publicznych, takich jak służba zdrowia i edukacja. Edukacja jako klucz do wyrównywania szans – dlaczego w Polsce szkoły publiczne przegrywają z prywatnymi, a system kształcenia pogłębia nierówności. Mit bezpłatnych studiów – rzeczywista dostępność darmowej edukacji wyższej i jej wpływ na mobilność społeczną. Redystrybucja kontra redystrybucja – jak można zmniejszać nierówności zanim się pojawią, zamiast je łagodzić po fakcie. Konkretne rozwiązania dla zmniejszenia nierówności – propozycje autorów książki, które mogą poprawić sytuację w Polsce. Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki J. Sawulski, M. Brzeziński, P. Bukowski – „Nierówności po polsku”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.       Artykuł WN 081 Nierówności po polsku pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Feb 18, 202513 min

WN 080 Dlaczego jedni są bogaci a inni biedni?

Dziś zajmiemy się fascynującym tematem: dlaczego niektóre kraje są bogate, a inne biedne? Różnica w dochodzie na mieszkańca między najbogatszym a najbiedniejszym krajem wynosi obecnie nawet 400 do 1! Dwieście pięćdziesiąt lat temu było to zaledwie 5 do 1. Co się zmieniło? W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się więc, jak historia kształtowała nierówności ekonomiczne i jakie czynniki sprawiają, że jedne kraje są dziś bogate, a inne tkwią w ubóstwie.   Zawartość odcinka W tym odcinku podcastu usłyszysz między innymi: Bogactwo i bieda narodów – jakie czynniki sprawiają, że niektóre kraje osiągają sukces gospodarczy, podczas gdy inne pozostają w stagnacji? Ewolucja różnic majątkowych – jak w ciągu ostatnich 250 lat różnica dochodu na mieszkańca wzrosła z 5:1 do 400:1 i co to oznacza dla współczesnej gospodarki? Upadek i rozkwit państw – mechanizmy, które powodują, że jedne narody prosperują, a inne znikają z mapy gospodarczej świata. Rola instytucji w rozwoju gospodarczym – jak nie tylko oficjalne organizacje, ale także nieformalne zasady i normy wpływają na dobrobyt społeczeństw. Instytucje formalne i nieformalne – różnice między oficjalnymi instytucjami państwowymi a społecznymi normami, które często mają większy wpływ na rozwój gospodarczy. Europejska różnorodność jako siła napędowa – jak konkurencja między księstwami i królestwami Europy przyczyniła się do jej ekonomicznego sukcesu. Znaczenie stabilnego prawa własności – dlaczego ochrona prywatnej własności była kluczowym elementem rozwoju gospodarczego Europy w porównaniu do wschodnich despocji. Motywacja do akumulacji bogactwa – jak możliwość przekazywania dóbr następnym pokoleniom wyzwoliła w Europie ducha przedsiębiorczości. Przypadek czy konieczność? – analiza teorii, które wskazują na przypadkowe czynniki historyczne jako główne źródło bogactwa i biedy narodów. Wpływ warunków geograficznych na rozwój gospodarczy – dlaczego niektóre kraje, mimo trudnych warunków naturalnych, osiągnęły sukces, a inne, z pozoru uprzywilejowane, popadły w biedę. Książka „Bogactwo i nędza narodów” – kluczowe wnioski i wątpliwości dotyczące jednej z najważniejszych analiz gospodarczej historii świata. Europejska ekspansja kolonialna – jak europejscy podróżnicy i żeglarze zdobywali ogromne terytoria, mimo że napotykali rozwinięte cywilizacje. Dżuma jako czynnik transformacji gospodarczej – jak wielka zaraza wpłynęła na gospodarki Europy Zachodniej i Wschodniej, prowadząc do różnic w poziomie rozwoju. Wpływ demografii na gospodarkę – jak brak siły roboczej w Europie Zachodniej wymusił innowacje, podczas gdy obfitość chłopów w Europie Wschodniej utrwalała przestarzałe modele gospodarcze. Religia a gospodarka – jak różne systemy wierzeń kształtowały podejście do pracy, bogactwa i rozwoju ekonomicznego na przestrzeni wieków. Etyka protestancka a kapitalizm – analiza koncepcji Maxa Webera, według której protestanckie podejście do pracy i oszczędności sprzyjało rozwojowi kapitalizmu. Demokracja jako motor rozwoju? – analiza, dlaczego demokratyczne systemy często prowadzą do większego dobrobytu, ale nie zawsze są gwarantem sukcesu gospodarczego. Polska demokracja szlachecka a upadek państwa – jak unikalny model polityczny Rzeczypospolitej, mimo swoich zalet, okazał się nieskuteczny wobec silnych sąsiadów. Absolutyzm kontra demokracja – dlaczego w XVIII wieku centralizacja władzy była bardziej efektywna niż rozproszona demokracja i jak to wpłynęło na losy państw. Wciąż nierozwiązana zagadka bogactwa narodów – dlaczego mimo wielu teorii ekonomiści nadal nie mają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co decyduje o sukcesie gospodarczym krajów. Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki D. Landes – „Bogactwo i nędza narodów”.     Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.     Artykuł WN 080 Dlaczego jedni są bogaci a inni biedni? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Feb 4, 202511 min

WN 079 Jak zniszczyć kapitalizm?

Dziś przyjrzymy się, jak zmieniały się priorytety świata korporacji na przestrzeni dekad, od złotej ery kapitalizmu po współczesną erę nierówności i prymatu akcjonariuszy. To historia o tym, jak zmieniały się zarobki, podejście do pracowników, a nawet sposób, w jaki mierzymy sukces w biznesie.   Zawartość odcinka Jak w latach 50. i 60. korporacje kierowały się zasadami wspierającymi pracowników i społeczności lokalne. O tym, dlaczego General Electric zyskał przydomek „Generous Electric” i jak inwestował w ludzi. Jak Johnson & Johnson stawiało na bezpieczeństwo zatrudnienia i sprawiedliwe wynagrodzenia jako priorytety swojej działalności. O rosnącej przepaści między wynagrodzeniami prezesów a pracowników od lat 80. do dziś. Jak Jack Welch, prezes General Electric, zmienił sposób definiowania sukcesu korporacyjnego. Dlaczego w latach 80. wielkość zysku stała się ważniejsza niż jakość produktów i liczba miejsc pracy. O skutkach masowych restrukturyzacji, downsizingu i offshoringu dla pracowników na całym świecie. Jak Boeing, realizując politykę redukcji kosztów i odkupu akcji, zaniedbał jakość produktów i relacje z pracownikami. Dlaczego rosnące nierówności społeczne są efektem polityki korporacyjnej ostatnich dekad. Jak zmiany podatkowe w USA przyczyniły się do koncentracji bogactwa w rękach najbogatszych. O skutkach polityki odkupu akcji, która ograniczyła inwestycje w rozwój firm. Jak zmiana kultury organizacyjnej w IBM w latach 90. była próbą odpowiedzi na presję rynku. O strajkach pracowników Boeinga i ich walce o lepsze warunki pracy oraz wynagrodzenia. Jak tragiczne katastrofy lotnicze Boeinga ujawniły zaniedbania wynikające z cięcia kosztów. Dlaczego kwartalne wyniki finansowe stały się fetyszem w świecie korporacji. Jak Unilever pod kierownictwem Paula Polmana zrezygnował z krótkoterminowych prognoz finansowych na rzecz długoterminowego rozwoju. Dlaczego część korporacji zaczyna ponownie dostrzegać wartość stabilności zatrudnienia i inwestycji w pracowników. Jak nowe podejścia do zarządzania mogą pomóc w budowie bardziej zrównoważonego kapitalizmu. Jak decyzje zarządcze Boeinga zniszczyły zaufanie pracowników i klientów do firmy. Refleksję nad tym, czy współczesny świat biznesu jest gotowy na powrót do etycznych zasad zarządzania. Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki D. Gelles – „Człowiek, który zniszczył kapitalzm”.     Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Artykuł WN 079 Jak zniszczyć kapitalizm? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jan 21, 202515 min

WN 078 Nieoczywista płaca minimalna

Jeśli myślisz, że na podnoszeniu płacy minimalnej zyskują ludzie, którzy słabo zarabiają, to jesteś w błędzie. W tym odcinku, wytłumaczę dlaczego. Wydawać by się mogło, że podniesienie płacy minimalnej to przede wszystkim ruch właśnie na korzyść osób najmniej zarabiających. W praktyce jest jednak zupełnie inaczej. Oczywiście, czasem zyskują oni na tym, ale to nie oni są największymi beneficjentami. Co więcej, często nawet na tym tracą. Dosłownie: po podniesieniu płacy minimalnej słabo zarabiający dostają jeszcze mniej. Jak to możliwe? Zaraz wszystko wytłumaczę. Płaca minimalna w innych krajach W wielu krajach funkcjonuje płaca minimalna, czyli ustalana przez rząd kwot kwota, którą pracownik musi dostać za swoją pracę. Nawet jeśli pracodawca i pracownik chcieliby się umówić na mniej, to nie można – takie coś byłoby nielegalne. Zwykle dotyczy to tylko ludzi zatrudnionych na etacie, ale od 2017 roku w Polsce obowiązuje też minimalna stawka godzinowa. Oznacza to, że nawet jak ktoś jest zatrudniony na umowę-zlecenie, to na godzinę też musi dostawać co najmniej jakąś kwotę ustaloną przez rząd. Są oczywiście kraje, gdzie nie ma płacy minimalnej, ale w 148 krajach (na 195 uznawanych przez ONZ) płaca minimalną jest. Najczęściej płacy minimalnej nie mają kraje afrykańskie, ale co ciekawe, w niektórych krajach Unii Europejskiej też jej nie ma – np. we Włoszech, Finlandii czy w Danii. Oczywiście dość mocno różnią się stawki. Najbogatsze kraje mają ją na poziomie ponad 2000 Euro – Luksemburg, Irlandia, Holandia, Niemcy, czy Belgia. Biedniejsze kraje mają znacznie mniej, na przykład: Bułgaria mniej niż 500 Euro, Węgry, Łotwa, Rumunia, Słowacja, czy Czechy – w okolicach 700-750 Euro. Płaca minimalna w Polsce W Polsce jest to w tej chwili około tysiąc euro. I trzeba przyznać, że w ostatnich latach płaca minimalna rosła u nas bardzo szybko. Od stycznia 2025 będzie to już 4600 złotych, a jeszcze 6 lat temu było to 2250 złotych. Czyli w 6 lat, podwoiliśmy naszą płacę minimalną. Tak, wiem, że była przez ten czas też spora inflacja, ale ona w sumie przez te 6 lat wyniosła mniej niż 50%. Czyli płaca minimalna rosła nam średnio ponad dwa razy szybciej niż ceny. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że startowaliśmy z bardzo niskiego pułapu W tym czasie też w ogóle pensje rosły bardzo szybko. W 2019 roku przeciętne wynagrodzenie to było około 5000 złotych. W 2025 będzie to prawdopodobnie w okolicach 9000 złotych. I bardzo dobrze. Bardzo dobrze, że pensje w Polsce rosną tak szybko, bo wciąż i tak są zbyt niskie w stosunku do tego jak silna jest nasza gospodarka. Naprawdę są przestrzenie do dalszego szybkiego wzrostu płac w Polsce, ale to jest temat na zupełnie inny odcinek. Wracają do płacy minimalnej. Wygląda na to, że skończy się doroczny rytualny cyrk z ustalaniem nowego poziomu płacy minimalnej. Mówię „cyrk”, bo przy każdej proponowanej podwyżce przedstawiciele przedsiębiorców lamentują w mediach, że taka podwyżka zabije polski biznes, firmy będą masowo upadały i w kilka miesięcy stoczymy się w przepaść ubóstwa i chaosu. Teraz ma to być ustalone na lata, że pensja minimalna ma wynosić 55% średniej pensji i po sprawie. To dość dużo, ale może warto zapłacić tę cenę za to, żeby nie musieć już oglądać tego spektaklu negocjacji lamentów. Bo w ostatnich latach było tak, że w końcu te duże podwyżki płacy minimalnej wchodziły w życie… i nie działo się nic. To znaczy, nie spełniają się te apokaliptyczne wizje. Problem w tym, że podwyższanie płacy minimalnej jednak ma też negatywne skutki. Jakie? Przede wszystkim to, że rosną ceny. I w Polsce to znakomicie widać, że w tych branżach, gdzie najwięcej ludzi pracuje w okolicach minimalnej – gastronomia, hotele, rozrywka – ceny rosły nam wyjątkowo szybko. Ale to nie jest takie proste. Bo po pierwsze, podwyżki płacy minimalnej to nie jedyna przyczyna inflacji. Po drugie, jak już jest ta inflacja, to chcemy przed nią chronić przede wszystkim tych, którzy zarabiają najmniej… więc im podnosimy płacę minimalną… więc ceny znów rosną. I dla jednych to będzie idealny przykład błędnego koła. Dla innych, konieczna ochrona najsłabszych, bo jednak założenie jest takie, ze płaca minimalna ma rosnąć szybciej niż inflacja. To też jest temat na dłuższą dyskusję – może będzie ku temu okazja. Podstępne podwyżki płacy minimalnej Wróćmy jednak do zapowiedzianego na początku odcinka – dlaczego twierdzę, że na podwyżce płacy miminalntej często tracą osoby słabo zarabiające? Otóż to wynika przede wszystkim z bardzo powszechniej praktyki w polskich małych firmach. A mianowicie: umawiamy się tak: na umowie miminalna, a pod stołem jeszcze 1000 albo 2000 „z rączki do rączki” – bez ZUSów, Pitów i podobnych. Jak powszechne jest to zjawisko? Nikt nie wie. Niektórzy próbują szacować, ale z oczywistych przyczyn nikt nie jest zainteresowany ujawnianiem tych informacji. Wystarczy jednak popytać znajomych pracujących w małych i mikro firmach, to zobaczymy, że jest tego sporo. I

Sep 24, 202410 min

WN 077 Konsensus Warszawski

W poprzednim odcinku rozprawiliśmy się z mitem, jakoby polski złoty wiek miał miejsce w XVI stuleciu. Zdaniem Marcina Piątkowskiego, najlepsze czasy dla Polski właśnie trwają i historia transformacji po komunizmie jest w polskim wydaniu fenomenem na skalę światową. W tym odcinku, kilka słów o danych, które pokazują skalę naszego sukcesu oraz o tym, co zrobić, żeby w kolejnych latach nie go nie zaprzepaścić. Piątkowski słusznie zauważa, że nie wystarczy spojrzeć na PKB. Trzeba chociażby przyjrzeć się jak ten wzrost jest podzielony w społeczeństwie. Czy tak jak w USA, gdzie w ciągu ostatnich 30 lat pomimo znacznego wzrostu PKB, dochód gospodarstwa domowego prawie nie się zwiększył (a tak naprawdę dochody biedniejszej połowy społeczeństwa amerykańskiego stoją w miejscu od 50 lat).     Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Złoty wiek. Jak Polska została europejskim liderem wzrostu i jaka czeka ją przyszłość”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!   Artykuł WN 077 Konsensus Warszawski pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 5, 202412 min

WN 076 Złoty wiek

Na lekcjach historii słyszymy wiele bzdur, ale może rację miał Napolen Bonaparte, który mawiał, że „historia to uzgodniony zestaw kłamstw”. Dobrze jednak, że małymi krokami próbujemy doszukiwać się prawdy. W ostatnim czasie do szerszej publiczności dotarło obalenie mitu, jakoby XVI, czy nawet jeszcze XVII wiek to był „złoty wiek Polski”. Prostowanie tej fałszywej narracji z jednej strony zawdzięczamy serialowi „1670”, a z drugiej, Marcinowi Piątkowskiemu – ekonomiście, który w swojej książce „Złoty wiek” tłumaczy, że Polska swoje najlepsze gospodarczo czasy przeżywa w ostatnich latach. I na tym wątku się skupmy.     Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Złoty wiek. Jak Polska została europejskim liderem wzrostu i jaka czeka ją przyszłość”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. < Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! Artykuł WN 076 Złoty wiek pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Feb 20, 202411 min

WN 075 Baśni ekonomiczne

D. Rodrik w książce „Rządy ekonomii” pisze – „ekonomiści często gubią się właśnie dlatego, że mają się za niespełnionych fizyków czy matematyków.” W praktyce jednak tworzone przez nas modele mają więcej wspólnego z baśniami niż z fizyką czy matematyka. Dobrze obrazuje to też dowcip – „Ekonomista to ktoś, kto widzi, jak coś działa w praktyce i pyta, czy w teorii też”. Zatem wracamy do tego, że ludzie nie zachowują się jak ekony, których pisał m.in. R. Thaler. Wyjaśniam też, dlaczego ekonomiści dzielą się na jeże i lisy i dlaczego te pierwsze głównie są zapraszane do mediów. Na koniec przedstawiam listę poglądów, z którymi zgadzają się prawie wszyscy ekonomiści, a które rzeczywistość coraz brutalniej weryfikuje. Zawartość odcinka „Pi razy oko„ Krytyka ekonomistów: Dyskusja na temat tego, jak ekonomiści często tracą kontakt z rzeczywistością, skupiając się na teoriach niezgodnych z praktyką. Podział ekonomistów: Rozróżnienie między ekonomistami „jeżami”, którzy trzymają się jednej wielkiej idei, a „lisami”, którzy mają bardziej zróżnicowane poglądy. Rola mediów: Omówienie, jak media preferują ekonomistów z prostymi, łatwymi do zrozumienia teoriami w przeciwieństwie do tych o bardziej skomplikowanych poglądach. Ekonomia jako nauka: Dyskusja na temat tego, jak ekonomia porównuje się do innych nauk, zwłaszcza w kwestii modelowania i teorii. Ekonomiści a inne dziedziny: Poruszenie tematu stosunku ekonomistów do innych dziedzin, takich jak socjologia czy politologia. Realizm w ekonomii: Dyskusja na temat tego, jak ekonomiści czasami gubią się w abstrakcyjnych modelach, tracąc kontakt z rzeczywistością. Zgoda wśród ekonomistów: Przedstawienie różnych kwestii, w których większość ekonomistów zgadza się, pomimo różnic w innych obszarach.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Rządy ekonomii”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! Artykuł WN 075 Baśni ekonomiczne pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jan 30, 202410 min

WN 074 Pi razy oko

Ludzki mózg fatalnie radzi sobie z liczbami i ze statystyką. Te umiejętności w toku ewolucji przez większość czasu nie były nam przecież szczególnie potrzebne. W ostatnich jednak latach kompetencje w tym zakresie są kluczowe i mogą być bardzo w brzemienne skutki. Podobno nie sposób się całkiem uodpornić na błędy w szacowaniu i czytaniu statystyk, ale z pewnością warto sobie uświadomić ich istnienie. Z tego powodu warto sięgnąć po książkę Matta Parkera – „Pi razy oko”. Zawartość odcinka „Pi razy oko” O problemach z rozumieniem liczb i statystyk pisał wiele D. Kahneman. Dlatego bardzo często przestrzegam przed tym studentów, którzy uważają, że po kursie statystyki są już na to odporni. Pierwszy przykład, który pokazuje jak nasz mózg nas oszukuje – Matt Parker pisze – „Sięgnąłem po moją ulubioną metodę zestawiania dużych liczb z czasem. Wiemy, że milion, miliard i bilion to różne wielkości, ale często nie doceniamy ogromu różnicy między nimi. Milion sekund to niespełna jedenaście dni i czternaście godzin. Niezbyt dużo. Mógłbym tyle poczekać. To dwa tygodnie. Miliard sekund to ponad trzydzieści jeden lat. Bilion sekund wypadnie po roku 33 700 n.e. Po krótkim namyśle te pozornie zaskakujące liczby są w pełni sensowne. Milion, miliard i bilion są od siebie kolejno tysiąckrotnie większe. Milion sekund to mniej więcej jedna trzecia miesiąca, zatem miliard sekund to 330 (jedna trzecia tysiąca) miesięcy. A jeśli miliard to około trzydziestu jeden lat, to oczywiście bilion wyniesie w przybliżeniu 31 000 lat.” Czy to znaczy, że nie jesteśmy w stanie pracować z liczbami, korzystać ze statystyki. Nasz gatunek od zawsze robi rzeczy, których nie rozumiemy. „Silniki parowe działały, zanim sformułowano teorię termodynamiki. Szczepionki powstały, zanim się dowiedzieliśmy, jak działa nasz układ odpornościowy. Samoloty latają mimo wielu luk w naszym rozumieniu aerodynamiki. Kiedy część teoretyczna nie nadąża za praktyką, zawsze będziemy napotykali matematyczne niespodzianki. Najważniejsze w tym wszystkim jest uczenie się na tych nieuniknionych błędach i niepowtarzanie ich.” „Co uchodzi za błąd w świecie finansów? Problem upraszczania – statystyczny człowiek nie istnieje. Współwystępowania nie oznacza przyczynowości. Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Pi razy oko”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 074 Pi razy oko pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jun 27, 202311 min

WN 073 Optymistyczna ekonomia

W Wielkiej Brytanii i USA zapytano ludzi, której grupie zawodowej ufają najmniej. Okazało się, że ekonomiści są w ścisłej czołówce. Tylko politycy wypadli gorzej. Aby poprawić notowania ekonomistów w społeczeństwie powstała książka „Good economics. Nowe rozwiązania globalnych problemów”. I to na niej skupimy się w tym odcinku podcastu Wiedza Nieoczywista.     Zawartość odcinka „Optymistyczna ekonomia” Założenia tej książki bardzo mi się podobają. (w kontrze do ekonomii z Wall Street), ale alternatywa prezentowana w tej książce już nie budzi we mnie takiego entuzjazmu. Niektóre spostrzeżenia są jednak interesujące. Generalnie jednak ta książka jest bardzo naiwna. Nie będę skupiał się jednak na wykazywaniu tej naiwności, ale skupię się na bardzo ciekawych danych, które przytaczają autorzy. Ekonomistom, gdy wypowiadają się na temat swojej dziedziny ufa tylko 25% osób. Na drugim biegunie zaufania są pielęgniarki – 84%. Społeczeństwo jest bardziej pesymistyczne niż ekonomiści (np. w ocenie skutków masowych migracji). „Częściowym wytłumaczeniem jest wszechobecność nierzetelnej ekonomii. „Redakcja magazynu „Economist” obliczyła kiedyś, jak bardzo prognozy MFW odbiegały średnio od rzeczywistości w latach 2000-2014. Po dwóch latach od sformułowania prognozy (na przykład przy porównaniu rzeczywistej stopy wzrostu w 2014 roku z prognozą z 2012 roku) średni błąd wynosił 2,8 punktu procentowego. To trochę lepiej, niż gdyby ekonomiści co roku wybierali losową wartość z zakresu od -2% do 10%, i tak samo źle, jak gdyby po prostu zakładali stałe tempo wzrostu wynoszące 4% rocznie.” – piszą autorzy omawianej dziś książki. Ponadto „Ostra segmentacja elektoratu sięga znacznie głębiej i nie ogranicza się do sporów politycznych. Amerykanie o różnych poglądach politycznych zaczęli się serdecznie nienawidzić. W 1960 roku tylko około 5% republikanów i demokratów przyznawało, że odczuwałoby „niezadowolenie, gdyby ich dziecko zawarło związek małżeński ze zwolennikiem przeciwnej partii”. „W 2010 roku prawie 50% republikanów i ponad 30% demokratów stwierdziło, że byliby „trochę lub bardzo nieszczęśliwi z powodu perspektywy małżeństwa z osobą popierającą inną partię”. W 1960 roku 33% demokratów i republikanów uważało, że członkowie własnej partii są na ogół inteligentni, a 27% myślało tak o członkach partii przeciwnej. W 2008 roku odsetki te wynosiły odpowiednio 62% i 14%”. Zgodnie z zapowiedzią, pomijamy zachwyty autorów nad bezwarunkowym dochodem podstawowym i naciąganą argumentację za jego wprowadzeniem, czy upraszczanie tematu obaw związanych z migracjami.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Good Economics”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 073 Optymistyczna ekonomia pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jun 13, 202310 min

WN 072 – Patodeweloperka

Nie bez powodu w Polsce furorę robi określenie „patodeweloperka”. Na każdym kroku można znaleźć inwestycje reklamowane jako prestiżowe, apartamentowe, a które w rzeczywistości pod każdym względem spełniają raczej standardy slamsów. Z jednym wyjątkiem – ich cena niewątpliwie gdyby była adekwatna to dotyczyła by czegoś prawdziwie ekskluzywnego, a co najmniej porządnego. Temat jest niezwykle ciekawy, więc jeszcze przed premierą zamówiłem książkę „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”. I chociaż książką się rozczarowałem, to temat, który porusza, z pewnością zasługuje na omówienie w podcaście Wiedza Nieoczywista.     Zawartość odcinka „Patodeweloperka” Nie ukrywam, że bawią mnie utyskiwania deweloperów, jak to trudno jest im wiązać koniec z końcem, bo przy takim popycie na mieszkania są w stanie sprzedawać byle co za ogromne pieniądze (w UE tylko na Słowacji jest gorzej jeśli chodzi o liczbę mieszkań). Nie kupuję też narracji o „surowych wymaganiach” jakie stawiane są przed deweloperami przez prawo. Wymaganie większych standardów niekoniecznie jednak podnosiłoby ceny. Nie przemawia do mnie argument, że w Polsce mieszkania są tanie, bo „na zachodzie” kosztują znacznie więcej. Trzeba patrzyć na siłę nabywczą i oczywiście na stronę kosztów (w Polsce grunty, robocizna, są znacznie tańsze). Nie mam dobrego rozwiązania. Nie wierzę w budownictwo państwowe / samorządowe. Możliwe wydaje mi się uczynienie najmu bardziej przystępnym, ale to wymaga zmniejszenia ochrony lokatorów, co dla wielu osób jest bardzo kontrowersyjnym pomysłem. Nie uważam, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem. Ale też nie uważam, że mieszkanie to dobro jak każde inne, na którym powinno się dać łatwo spekulować. Liczyłem, że w książce „Dziury w ziemi” znajdę analityczne rozpracowanie tego problemu, a dostałem dość powierzchowny obraz, z jedynie kilkoma ciekawymi wątkami, które giną jednak w mało przekonującym wywodzie oraz w kwestiach, o których wolałbym nie czytać. Autor podejmuje się karkołomnej próby obrony PGR-ów, fascynuje się T. Pikettym, co dość jednoznacznie określa jego światopogląd. Broni też komunistycznych masowych wyburzeń dokonywanych przez komunistów, twierdząc m.in. że tamte mieszkania były bardzo niskiego standardu (do prawda) i że byłyby „upiornie drodze w modernizacji” i „dostosowanie ich do potrzeb osób z niepełnosprawnościami wymaga potężnych nakładów” – zapomina przy tym jak bardzo niedostępne dla osób niepełnosprawnych były budowane w PRL budynki. Autor twierdzi, że wielka płyta, czyli bloki budowane z prefebrykatów zostały niesłusznie zohydzone Polakom, bo sama technologia była dobra. Nie dostrzega przy tym, że problemem nie były same płyty tylko sposób ich łączenia – generalnie fuszerka na etapie montowania-budowy. Zupełnie nie rozumiem dlaczego autor rozwija wątki o kolejnych żonach znanego dewelopera (37 lat młodszej, itp.). Nie tylko krytykuję – autor rozumie bowiem, że ideą przedsiębiorcy-dewelopera jest osiągnąć zysk. Dostrzega problem, że w pewnych sytuacjach osoba wynajmująca mieszkania, gdzie najemcy przestają płacić czynsz staje się mimowolnie „operatorem mieszkania socjalnego”. Kilka opisanych w książce inwestycji też niewątpliwie zasługuje na obśmianie. Z pewnością różnimy się jednak w kwestii tego, jak rozwiązać problem mieszkaniowy w Polsce.   Do poczytania Więcej na ten temat w książce „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 072 – Patodeweloperka pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 30, 202311 min

WN 071 – Cyber kontra real

W książce „Cyber konta real” Jarema Piekutowski i Andrzej Zybertowicz zastanawiają się, czy szybki rozwój tego co cyfrowe może zniszczyć to, co realne i naprawdę ważne. Zaletą tej książki jest to, że wyszła jeszcze przed eksplozją zainteresowania sztuczną inteligencją (po upublicznieniu Chata GDP). Nie skupia się więc tylko na tym jednym aspekcie, ale obejmuje znacznie szersze refleksje. Zdecydowanie bardziej pesymistyczny jest Andrzej Zybertowicz – „Świat powinien się rozwijać znacznie wolniej, żeby nieprzewidziane skutki rewolucyjnych zmian nie doprowadziły do katastrofy”.     Do poczytania Więcej na ten temat w książce „Cyber kontra real”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 071 – Cyber kontra real pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 16, 202311 min

WN 070 – Kapitalizm inwigilacji

Nasłuchałem się wielu zachwytów nad książką Shoshany Zuboff „Wiek kapitalizmu inwigilacji”, ale muszę się przyznać, że nie bardzo rozumiem, dlaczego została ona tak dobrze przyjęta. Wiem, że dotyka bardzo ważnej kwestii – siły gigantów technologicznych – ale zarzuty, które stawia ta autorka są moim zdaniem w dużej mierze chybione. Kapitalizm inwigilacji to problemy, które już znamy.     Zawartość odcinka „Kapitalizm inwigilacji” Samo przewidywanie naszych zachowań i wpływanie na nie przy pomocy marketingu nie jest według mnie egzystencjalnym zagrożeniem. Zuboff pisze „Produkty i usługi kapitalizmu nadzoru nie są środkami wymiany wartości.” – ale to nie prawda, tu jest wymiana „darmowy mail w zamian za dane”. Większy problem mam z nieskrępowanymi działaniami państwa w tym zakresie. Kapitalizm nadzoru jest to kapitalizm jak każdy inny Występuje jednak problem efektów sieciowych i monopolizacji, a pewne rzeczy mogą być przerażające.   Do poczytania Więcej na ten temat w książce „Wiek kapitalizmu inwigilacji”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 070 – Kapitalizm inwigilacji pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 2, 202310 min

WN 069 – Miejski grunt

W ostatnich miesiącach panuje zachwyt nad geopolityką, która skupia się na najróżniejszych światowych przepływach strategicznych i globalnych uwarunkowaniach. Umyka nam przez to inna perspektywa, bez której nie jesteśmy w stanie zrozumieć co się z nami dzieje. Do tego potrzebne jest spojrzenie na to jak przebiegała (przebiega) polska modernizacja na tle tej, która dokonywała (dokonuje się) w innych krajach. Żeby to dostrzec trzeba jednak przyjrzeć się szczegółom i tę pracę wykonał Rafał Matyja, a efekty opisał w książce „Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością”. Wnioski są bardzo ciekawe.     Zawartość odcinka „Miejski grunt” Jest to temat jak najbardziej ekonomiczny, bo z perspektywy tzw. „zwykłych ludzi” cała ta nasza gospodarka ma prowadzić do tego, że będziemy się modernizować. Zatem, będzie żyło się lepiej. Mamy trudności z wyjaśnieniem różnic między nami a krajami zachodniej Europy w inny sposób, niż posługując się słowem „zacofanie”. W XVIII wieku nawet wielkie nowiny jak śmierć monarchy czy wygrana wielka bitwa potrzebowały dni a nawet tygodni, żeby się rozpowszechnić. Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu żeby poznać wynik ważnego meczu też trzeba było czekać na jutrzejszą gazetę. Dla Krakowa za kamień milowy wychodzenia z epoki agrarnej ku nowoczesności był zakaz stawiania budynków z materiału miękkiego , trzymania trzody chlewnej i bydła w granicach miasta, czy wprowadzony w 1834 roku zakaz wypasu bydła na Plantach. Trudna historia przemysłowej Łodzi (czy dało się inaczej wejść w erę industrialną?). Kolej w mieście. Planowanie miast – socjalizm i współczesność (wielkie zakłady i ich upadki), galerie handlowe.   Do poczytania Więcej na ten temat w książce Rafała Matyi – „Miejski grunt”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 069 – Miejski grunt pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Apr 19, 202313 min

WN 068 – Praworządność

W poprzednim odcinku opowiadałem o polskich problemach z wiarygodnością. Dziś chciałbym się skupić na jednym z najważniejszych obszarów, które na tę wiarygodność wpływają. Nie chcę jednak mówić o praworządności jako o czymś abstrakcyjnym. Chcę pokazać, jak bardzo problemy w tym obszarze przekładają się na konkretne problemy konsumentów i przedsiębiorców.     Zawartość odcinka „Praworządność” Praworządność jest jednym z elementów składowych Indeksu Wiarygodności Ekonomicznej Polski, który przygotowaliśmy w ramach Open Eyes Economy Summit.   Cały raport do pobrania tutaj. Do poczytania Więcej na ten temat piszą autorzy książki „Upadła praworządność”     Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 068 – Praworządność pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Dec 6, 202210 min

WN 067 – Wiarygodność

Wiarygodność to ważna rzecz – i to nie tylko w ogólnym znaczeniu. Dotyczy to nie tylko relacji między ludzkich, wiarygodności firm, ale też państwa. Jego niska wiarygodność to poważne problemy dla nas wszystkich. Żeby pokazać to najbardziej konkretnie jak to tylko możliwe, przygotowaliśmy w ramach Open Eyes Economy Indeks Wiarygodności Ekonomicznej Polski.     Zawartość odcinka „Wiarygodność” Niestety, wiarygodność ekonomiczna Polski spada. W efekcie, nie państwu znacznie trudniej jest reagować na kryzysy – działania, które podejmuje powodują znacznie większe koszty. Trudniej też osiągnąć taki poziom pozytywnych efektów, który byłby w zasięgu ręki, gdyby nasza wiarygodność była na przyzwoitym poziomie. Jak dokładnie to działa? Tłumaczę w tym odcinku podcastu Wiedza Nieoczywista. Cały raport można pobrać tutaj.     Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 067 – Wiarygodność pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Nov 22, 202211 min

WN 066 – Ekonomia dobra i zła

Zaryzykuję stwierdzenie, że ekonomia nie jest nauką – jest sztuką. Dlatego tacy „matematyczni ekonomiści”, o których mówiłem w poprzednim odcinku mogą wyrządzić więcej szkód niż przynieść korzyści. Jak trafnie zauważył Tomas Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” – wielu ekonomistów, gdyby otrzymało zadanie optymalizacji pracy orkiestry symfonicznej , to najprawdopodobniej wyeliminowaliby wszystkie pauzy z koncertów Beethovena – „W końcu do niczego nie są przydatne i tylko wszystko spowalniają. A przecież nie można płacić muzykom za to, że nie grają.”.     Zawartość odcinka „Ekonomia dobra i zła” Wielu ekonomistów unika ocen, mówienia w kategoriach „jak powinno być”. Jak pisze Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” jest to niedostrzeganie tego, że my, ekonomiści, przecież sprzedajemy społeczeństwu nasze wizje – „Idealna konkurencja”, „rozwój gospodarczy” – mówimy o tym, co jest dobre a co złe. Wolimy jednak sprawiać pozory, że nie wynika to z naszych przekonań – że są to prawdy obiektywne. Jak dziedzina, która zajmuje się badaniem wartości, chce być niewartościująca? Dlaczego „dziedzina wierząca w niewidzialną rękę rynku obawia się kontaktu z metafizyką”? Temu można też przypisać, że nasze czasy przejdą do historii jako „Epoka Zadłużenia”. I to ma wymiar zarówno państwowy jak i prywatny. Teoretycznie bogaci powinni mieć mniej niezaspokojonych potrzeb niż biedni. W praktyce jest jednak odwrotnie – „apetyt rośnie w miarę jedzenia”. I tu rodzą się pytania – czy (ew. kiedy) dług publiczny jest dobry, a kiedy zły. Co jest gorsze – inflacja, czy bezrobocie? itp. Czy nierówności są dobre czy złe? Może rację miał Arystoteles – filozof złotego środka – „jedyną cecha, w której przesada i skrajności nie są szkodliwe to umiar”. Wszystkie teorie ekonomiczne w gruncie rzeczy dotyczą dobra i zła. Za czasów Adama Smitha łączne traktowanie ekonomii i etyki osiągnęło punkt kulminacyjny. Później było już tylko gorzej. Kiedyś książki ekonomiczne były bardziej traktatami filozoficznymi. Ani w „Bogactwie Narodów” Adama Smitha, ani w „Manifeście komunistycznym” Karola Marksa nie było ani jednego wykresu czy równania. Później, jak pisze Sedlacek – „W 1890 roku biblią ekonomistą stały się „Zasady ekonomiki” Marshalla. Zawierały one kilka wykresów (39 na 788 stron, czyli jeden na 20).”. Dzisiejsze prace ekonomistów to niekończące się równania, wzory, wykresy…. Wartości – także te pozaekonomiczne – mają gigantyczne znaczenie w biznesie. Dlatego mówimy o tym w ramach Open Eyes Economy. Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki T. Sedlacka – „Ekonomia dobra i zła”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 066 – Ekonomia dobra i zła pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jul 5, 20229 min

WN 065 – Skrzywdzona ekonomia

Zapraszam na kolejny odcinek z cyklu „dlaczego trzeba podchodzić ostrożnie do tego, co mówią ekonomiści?”. W szczególności tacy, którzy uważają, że ekonomia to jest taka czysto techniczna dziedzina, w której po prostu trzeba odnaleźć najlepszy wzór matematyczny i to obiektywnie rozwiąże nam wszystkie problemy. Takie podejście jest szkodliwe, bo nie tylko nie pomaga wyjaśnić nam rzeczywistości, ale ją zaciemnia. To z tego myślenia wziął się fetysz nieustannego wzrostu, z którym mamy coraz więcej problemów. Przez te wszystkie „maksymalizowania” tracimy z oczu to co naprawdę ważne – i to nie tylko w kategoriach etycznych, ale też czysto biznesowych.     Zawartość odcinka „Skrzywdzona ekonomia” Jednym z takich przekonań, które mają katastrofalne skutki jest to, że uznano wzrost gospodarczy jako wartość samą w sobie. Wzrost dla wzrostu. My zamiast podnosić wydajność po to, aby mieć więcej czasu na odpoczynek, podnosimy wydajność po to, żeby napędzać wzrost. Choć – żeby było jasne – rozumiem, że dzięki wzrostowi wiele dóbr stało się dostępne dla mas (np. cała rodzina nie musi jeść z jednej miski). A nie – jak wcześniej – takie luksusy były zarezerwowane tylko wąskiej grupy najbogatszych. Między innymi przez matematyzację ekonomii zatraciliśmy z pola widzenia różnicę między efektywnością a produktywnością. I wzrost bywa napędzany „pustą” efektywnością i coraz częściej nie wiąże się z nim dostarczenie w większej ilości towarów czy usług albo podniesienie ich jakości. Ekonomiści stali się kapłanami, gdyż troskę o duszę zastąpiliśmy troską o rzeczy zewnętrzne. Kapryśna Wall Street zastąpiła kapryśny Olimp. I dlatego ekonomiści mają wygłaszać przepowiednie (prognozy makroekonomiczne), kształtować rzeczywistość (zmniejszać skutki kryzysu) i prowadzić społeczeństwo do ziemii obiecanej (postępu gospodarczego). Ekonomiści są przeceniani. A zaczęło się od Marksa, który głosił, że ekonomia i gospodarka stanowią bazę wszystkiego – całego społeczeństwo, a moralność czy kultura to jedynie nadbudową tej bazy. Jak słusznie pisze Tomas Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” – „Żadne modele matematyczne nie pomogą inwestorom giełdowym uniknął krachu giełdowego. One zawsze będą niedoskonałe – z tej przyczyny, że wszystkich ludzkich zachowań nie da się ująć w równania.” Żeby było gorzej – prawdziwi prorocy zawsze pozostaną niedocenieni, co opisał Nasim Taleb w książce – „Czarny łabędź”. Podobnie, gdyby jakiś ekonomista ustrzegł świat przed kryzysem, to raczej nie byłby zapamiętany jako zbawca, ale jako twórca uciążliwych regulacji rynku kapitałowego. Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki T. Sedlacka – „Ekonomia dobra i zła”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 065 – Skrzywdzona ekonomia pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jun 21, 202210 min

WN 064 – Szum (D. Kahneman)

Gdy Daniel Kahneman pisze książkę, to wiadomo, że będzie to intelektualna uczta. Porozmawiajmy więc o najnowszym jego dziele „Szum. Czyli skąd biorą się błędy w naszych decyzjach”. Z pewnością, nie jest to tak przełomowe dzieło jak „Pułapki myślenia”, ale zdecydowanie warto po nie sięgnąć. Jaka jest główna myśl tej książki? Kahneman pokazuje, że nasze decyzje nie są tak trafne, powtarzalne i sprawiedliwe, jak sami chcielibyśmy je widzieć. Na nasze osądy wpływa bardzo wiele szumów, które w tej książce są rozłożone na czynniki pierwsze. Przyjrzyjmy się kilku najważniejszym.     Zawartość odcinka „Szum” Kahneman przywołuje badania pokazujące jak wielki rozstrzał mają decyzje sędziów w takich samych sprawach. Diler heroiny dostawał wyroki od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. Osoba, która włamała się do banku 5 do 18 lat. Jak to poprawić? Reguły czy sztywne algorytmy? Podobnie lekarze – gdy dwa razy dostają te same dany (wyniki badań, tego swego pacjenta), często stawiają dwie różne diagnozy. Lekarze pod koniec dnia znacznie częściej wypisują też swoim pacjentom opioidy albo antybiotyki. Degustatorzy win, gdy dostają dwa razy to samo wino do oceny, tylko w 18% przypadków dają tę samą ocenę. „Błąd hazardzisty”. Czasem uśrednianie odpowiedzi daje dobre efekty, ale grupowe decydowanie skutkuje polaryzacją. Część szumu to efekt uprzedzeń, które da się zidentyfikować. Wielość czynników sprawia jednak, że cały ten szum sprawia, że z naszego punktu widzenia wiele decyzji jest w dużej mierze losowa. Higiena decyzyjna jako częściowe rozwiązanie. Celem osądów jest dokładność, a nie indywidualna ekspresja (individual expression). Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki D. Kahnemana, O. Sibony, i C. Sunsteina – „Szum„.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 064 – Szum (D. Kahneman) pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 3, 202211 min

WN 063 – Blaski i cienie merytokracji (M. Sandel)

Michael Sandel napisał kilka znakomitych książek. Od omawiania jednej z nich zaczął się ten podcast. Natomiast jego najnowsze dzieło – „Tyrania merytokracji” nie jest już tak zachwycające. Ale i tak warto poświęcić mu kilka minut, bo są też w tej książce bardzo ciekawe spostrzeżenia. Cóż złego jest w merytokracji, czyli w systemie, w którym pozycja jest uzależniona od kompetencji? Jest to przecież rozsądna alternatywa dla oligarchii, gdzie władza jest oligarchiczna albo arystokratyczna (czyli wynika z urodzenia, z przynależności do wąskiej grupy)? Według Sandela problem jest w tym, że merytokracja w praktyce jest bliźniaczo podobna do oligarchii czy arystokracji. Pod pewnymi względami nawet od nich gorsza. Ale czy na pewno?     Zawartość odcinka „Blaski i cienie merytokracji” Sandel skupia się na opisywaniu rekrutacji na najlepsze amerykańskie uczelnie, która w teorii jest kwitesencją merytokracji. W praktyce jednak jest obchodzona – legalnie i nielegalnie. W najlepszych amerykańskich uczelniach 2/3 studentów pochodzi z 20% najbogatszych rodzin. Tylko 4% z 20% najbiedniejszych. Tylko jaka jest alternatywa? Sam Sandel przyznaje, że są hojne stypendia. Co jeszcze można zrobić? Merytokracja jest źródłem resentymentu klas niższej i średniej i prowadzi do sukcesów populistycznych polityków. Sandel zwraca uwagę na nierówności. Co ważne, nie chodzi o fakt, że jednym dochody rosną szybciej a innym wolniej, ale o to że klasa średnia ubożeje. Podważa też amerykański sen. Przywołuje dane, które pokazują, że trudniej jest awansować z biedy do klasy średniej u USA niż w Kanadzie, N Niemczech, czy Dani. Postrzeganie jest jednak inne. 70% amerykanów wierzy, że biedni mogą sami wyciągnąć się z ubóstwa, a w Europie tę wiarę podziela jedynie 35% badanych. Sandel pisze „Obecnie postrzegamy sukces tak jak purytanie postrzegali zbawienie – nie jako kwestię szczęścia lub łaski, ale jako coś na co zasługujemy dzięki naszym wysiłkom. Jest to wysławianie wolności – możliwości kontroli własnego losu.” Zwykle takie podejście przypisuje się Ronaldowi Reaganowi czy Margaret Thatcher. Sandel pokazuje, jednak że przejęli to wszyscy prezydenci USA. Sandel wyrzuca Obamie wypowiedzi takie jak „Jako naród nie obiecujemy nikomu równych rezultatów, ale trzymamy się idei, że każdy powinien mieć równe szanse na sukces. (…) To jest kluczowa obietnica Ameryki. To gdzie zaczynasz nie powinno determinować tego, gdzie skończysz.”. Przecenianie edukacji jest niebezpieczne. Badania pokazują, że ludzie lepiej wyedukowani są bardziej uprzedzeni do mniej wykształconych niż do jakiejkolwiek innej grupy „defaworyzowanej” (badania z Holandii i Belgii). Błędnie Sandel jednak zakłada, że każdy kto nie skończył Harvardu, nawet jeśli wykonuje bardzo użyteczną pracę musi mieć kompleks z tego powodu. A może merytokracja nie jest zła? Trzeba jedynie pilnować realności ścieżek awansu? Merytokracja ma też swoją ciemną stronę z perspektywy elit, o czym pisze D. Markovitz w „Meritocracy trap”.   Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki M. Sandela – „Tyrania merytokracji”   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 063 – Blaski i cienie merytokracji (M. Sandel) pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Apr 19, 202213 min

WN 062 – Dlaczego postwzrost nie ocali świata?

Dziś wracam do książki „Mniej znaczy lepiej”, o której mówiłem już w poprzednim odcinku. Jest w niej bowiem tak wiele rzeczy, które moim zdaniem wymagają sprostowania, że nie zmieściłoby się to w jednym podcaście. Czyli wraca postwzrost. Przypominam, że autor tej książki – Jason Hickel pokazuje, że PKB nie jest zbyt dobrym miernikiem. I z tym się zgadzam. Problemem są jednak rozwiązania, które ten autor proponuje. Dziś, podobnie jak ostatnio, będzie zarówno o tym, z czym się zgadzam, jak i o tym z czym się nie zgadzam. Tego drugiego będzie znacznie więcej.     Zawartość odcinka „Dlaczego postwzrost nie ocali świata?” W poprzednim odcinku przekonywałem dlaczego znaczne ograniczenie konsumpcji przez bogate społeczeństwa jest mało realne. Zmniejszenie wydatków na branżę zbrojeniowej byłoby natomiast zabójcze. Dziś chciałbym się skupić na sprzeciwie wobec urządzania świata według wizji człowieka wyznawanej przez autora książki „Mniej znaczy lepiej”, która niebezpiecznie przypomina mi radzieckie tworzenie nowego lepszego świata. Chcę podkreślić, że nie oznacza to, że jestem bezkrytycznym entuzjastom kapitalizmu. I na przykład, funkcjonowanie rynków finansowych uważam za gospodarkę rabunkową (przechwytują wartość, prywatyzują zyski, uspołeczniają straty). Boję się jednak takiego podejścia, o jakim pisze Hickel – „Podjęcie praktycznych kroków w tym kierunku otworzy przed nami nowe, ekscytujące perspektywy. Będziemy mogli zbudować gospodarkę ukierunkowaną a optymalny rozwój człowieka (…) Gospodarkę uczciwszą, sprawiedliwszą i bardziej troskliwą”. Hickel powołuje się też na to, że przez większość dziejów wśród ludzi dominował animizm. Jest to podejście, w którym ludzie nie widzą różnicy między gatunkiem ludzkim a resztą świata ożywionego. I tu mój bunt jest bardzo silny. Jest to jednak spór w dużej mierze ideologiczny, więc nie chcę go rozwijać w podcaście o ekonomii. Zaznaczam tylko, że moja krytyka wynika w dużej mierze z braku zgody na tę właśnie perspektywę. Hickel z rozrzewnieniem wspomina, że w dawnych czasach ludzie czerpali z ziemii, drążyli w poszukiwaniu materiałów, ale zarazem „górnicy, kowale i rolnicy składali ofiary przebłagalne”. Nie podzielam też totalnego braku wiary, ze problemy klimatyczne rozwiąże rozwój techniki. Niektóre rozwiązania jednak są niebezpieczne – bardzo przypominają radzieckie podejście do reform. Np. Hickel chciałby umorzenia niektórych długów (bez zgody wierzycieli) – „Wielcy wierzyciele rzecz jasna byliby stratni, ale być może uznalibyśmy, że tak jest właściwie – że gotowi jesteśmy zafundować im taką stratę, żeby dzięki temu zbudować społeczeństwo sprawiedliwsze i bardziej ekologiczne.” W tym kontekście cytowana przez autora Grety Thunberg „Nie zdołamy ocalić świata postępując zgodnie z regułami. To właśnie reguły trzeba zmienić” brzmi złowieszczo – nie jako zapowiedź gruntowej reformy, ale sprowadzenia chaosu, biedy i innych nieszczęść. Tego uczy historia – „wyzwalanie” w oparciu o takie przekonania do tego nieuchronnie prowadzi.   Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki J. Hickela – „Mniej znaczy lepiej„.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 062 – Dlaczego postwzrost nie ocali świata? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Apr 5, 202210 min

WN 061 – Mniej znaczy lepiej?

Tak wiele osób polecało mi książkę „Mniej znaczy lepiej”, że aż postanowiłem ją przeczytać. I nie żałuję, ale też nie polecam – raczej przestrzegam. Ta książka jeszcze przed inwazją Rosji na Ukrainę pokazywała, że autor błądzi w wielu kwestiach. Teraz jednak, w obliczu rosyjskiej agresji, widać jak bardzo niebezpieczne byłoby posłuchanie Jasona Hickela, autora tej książki. Żeby było jeszcze ciekawiej, z główną myślą tej książki w zasadzie się zgadzam. Ale, jak to się mówi, diabeł tkwi w szczegółach. Bo rozwiązania, które Hickel proponuje bardzo często są niemożliwe do wprowadzenia w życie. Co więcej, niektóre z nich mogą się okazać bardzo szkodliwe. Zatem w tym odcinku będę krytykował książkę, z której główną myślą się zgadzam.     Zawartość odcinka „Mniej znaczy lepiej?” Główna myśl książki jest bardzo trafna, ale nie jakoś specjalnie odkrywcza. Rzeczywiście, PKB to nie jest idealna miara sukcesu i zbytnie przywiązanie do wzrostu gospodarczego może prowadzić nas w ślepą uliczkę. W tym pełna zgoda. Hickel proponuje radykalne obniżenie produkcji i konsumpcji, w szczególności w krajach rozwiniętych, problem w tym, że nie bardzo wiadomo jak tego dokonać. Postwzrost może okazać się nie do wprowadzenia. Są oczywiście działania pod którymi podpisałbym się obiema rękami – np. walka z celowym postarzaniem produktów. Nie za bardzo wierzę jednak, że da się przekonać europejczyków do tego, żeby zrezygnowali z SUVów, weekendowych wypadów do Rzymu czy Paryża. Hickel pisze „Pierwszym krokiem będzie rozstanie się z irracjonalnym przekonaniem, że wszystkie sektory gospodarki powinny przez cały czas się rozwijać. Zamiast bezmyślnie dążyć do wzrostu w każdym sektorze, bez względu na to czy jest on tam rzeczywiście potrzebny, możemy zdecydować się co chcemy rozwijać (służbę zdrowia, niezbędne usługi, rolnictwo regeneratywna – każdy mógłby stworzyć taką listę), a które sektory należy radykalnie odchudzić (na przykład paliwa kopalne, prywatne odrzutowce, zbrojeniówkę, czy produkcję SUVów).” I tu już pojawia się we mnie bunt. Po pierwsze, kto ma decydować o tym, które sektory są niezbędne? Hickel proponuje odchudzenie zbrojeniówki, co może jest pięknym postulatem, ale w obliczu tego co się dzieje na Ukrainie, takie działanie trzeba byłoby nazwać wprost dywersją. Podobnie lekkomyślne podejście tego autora do kwestii energetycznych, które wdrażane w Niemczech nie tylko ośmieszyło ten kraj, ale przyczyniło się do tragedii, którą obserwujemy. Ograniczeń w naszym sposobie życia najgłośniej domagają się osoby, które latają prywatnymi odrzutowcami. Ich jeden lot przez Atlantyk generuje przecież więcej CO2 niż nie jedna polska rodzina emituje przez całe swoje życie. Jeśli więc rozwiązaniem byłoby wysokie opodatkowanie np. podróży lotniczych, to jedynie pogłębi to nierówności, a tego przecież osoby z kręgu Jasona Hickela z pewnością by nie chciały.   Do poczytania Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki J. Hickela – „Mniej znaczy lepiej„.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 061 – Mniej znaczy lepiej? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 22, 202211 min

WN 060 – Państwo spółka z o. o.

Ileż to razy narzekamy, że administracja działa stanowczo zbyt wolno, sztywno i w ogóle nie nadaje się do rozwiązywania problemów w pędzącym na złamanie karku świecie? Do tego doszło w ostatnich latach zjawisko prężenia muskułów przez państwo w tych obszarach, w których wiele osób nie życzyłoby sobie jego obecności. Jednocześnie państwo też dezerterowało z tych działań, które niewątpliwie powinno – szczególnie w sytuacjach kryzysowych – prowadzić i za nie brać odpowiedzialność. Czyli mamy takie państwo spółka z o.o. Żeby pozbyć się odpowiedzialności, państwa przekazały wiele zadań na zewnątrz. Mówiąc pięknym językiem zarządzania – outsourcowały procesy. Przekazały więc masę zadań różnym agencjom, spółkom skarbu państwa, czy instytucjom w zasadzie powołanym do innych celów. Gdy potrzebna była infolinia programu szczepień, przejęto porostu gotową infrastrukturę jednego z banków. Wcześniej, w oparciu o bankowość internetową można było już składać wnioski o 500+. Korzyści wydają się niewątpliwe. Ale nie za wszystko należą się pochwały.     Zawartość odcinka „Państwo spółka z o.o” Niewątpliwie przeprowadzanie pewnych działań poza administracją wychodzi na dobre. Najlepszy przykład – tarcze antykryzysowe. Jest to jednak pewna, parafrazując klasyka, ucieczka od odpowiedzialności. Problemem jest także brak demokratycznej kontroli i „ucierania się” interesów. Odwieczny spór – czy przekazywanie realizacji zadań publicznych biznesowi jest dobrym pomysłem? Wnioski z brytyjskiej NHS i polskiej służby zdrowia A co z pisaniem ustaw? Historia pandemicznych działań Komisji Nadzoru Finansowego. Działania legislacyjne były w ostatnich miesiącach traktowane przez nią jako ostateczność. KNF wolała bowiem eksplorować istniejące regulacje, co należy postrzegać jako wyrwanie się z typowej (po części stereotypowej) logiki urzędniczej, która do zmiany praktyki wymaga wpierw nowych przepisów.   Do poczytania Cały raport „Państwo spółka z o. o.” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 060 – Państwo spółka z o. o. pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Mar 8, 202210 min

WN 059 – Ludowe improwizacje

O pandemii napisano i powiedziano już tyle, że coraz mniej osób ma ochotę o tym słuchać. Dlatego w tym odcinku potraktuję pandemię tylko jako pretekst do tego, żeby pomówić o czymś bardziej uniwersalnym i zarazem niezwykle ważnym. Myślę bowiem, że umyka nam bardzo istotna rzecz – że w Polsce w jej wyniku pod pewnymi względami cofnęliśmy się do lat 90-tych. W czym konkretnie? W tym, że znów coraz rzadziej myślimy o dobru wspólnym, tylko każdy sobie albo w małych grupkach kombinuje jak tu coś ugrać? Takie ludowe improwizacje. I pewnie niejedna osoba powie – to dobrze, bo ja i tak nigdy nie wierzyłem w państwo, więc dobrze, że inni ludzie też w końcu sobie to uświadomili. Problem w tym, że nawet jeśli jesteś totalnie liberalnym przedsiębiorcom, to te zmiany, o których mówię też nie są dla Ciebie niczym dobrym. Dlaczego? Bo łatwiej pływa się w basenie z wodą niż z kisielem. Wyjaśnię tę metaforę w tym odcinku.     Zawartość odcinka „Ludowe improwizacje” Są badania, które pokazują, że właśnie w czasach kryzysów ludzie zwracają się w stronę państwa, wspólnoty, narodu. Jak mawia klasyk – nic bardziej mylnego. Takie wahnięcie w stronę wiary w państwo rzeczywiście pojawiło się, ale na bardzo krótko . Miało to miejsce na samym początku pandemii, gdy strach był ogromny, a niewiadomych bardzo wiele. Wygląda więc na to, że – podobnie jak w latach 90-tych – w bardzo wielu rzeczach będziemy musili radzić sobie sami. Państwo bowiem skapitulowało. Jednych to ucieszy, innych przerazi. Metafora pływania w basenie z wodą i w basenie z kisielem. O tym, że w pandemii Polska w znacznie większym stopniu stała się „państwem na telefon” .   Do poczytania Cały raport „Ludowe improwizacje” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 059 – Ludowe improwizacje pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Feb 22, 20229 min

WNP 058 – Ekonomiści narzekają

Ekonomiści narzekają bardzo często. W każdej decyzji widzą coś niebezpiecznego. Jak bank centralny nie podnosi stóp, to mówią jakie to niebezpieczne. Gdy bank podnosi stopy, to zwracają uwagę na możliwe negatywne skutki. Podobnie jest z zasobami niematerialnymi – mamy ich w obfitości, ale i tak są powody do narzekań. Ja nawet w swojej książce aktualną sytuację związaną z obfitością zasobów niematerialnych określiłem mianem tragedii. W czym tkwi problem? Dlaczego mimo tej mnogości dóbr, wciąż wiele problemów zostaje nierozwiązanych. Co więcej, dlaczego wciąż tworzą się nowe? O tym opowiadałem w listopadzie ubiegłego roku na kongresie Open Eyes Economy Summit. Moje wystąpienie postanowiłem opublikować właśnie tu – w 58. odcinku podcastu Wiedza Nieoczywista o Pieniądzach. Jest też wersja video – więc jeśli ktoś chce się tylko posłuchać, ale też zobaczyć slajdy, to zapraszam na YouTube. Naturalnie, można też konsumować w wersji audio – tak jak wszystkie pozostałe odcinki podcastu.       Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 058 – Ekonomiści narzekają pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Feb 8, 202215 min

WNP 057 – Co państwo powinno dawać?

Jedno z nieśmiertelnych pytań w dyskusjach ekonomicznych dotyczy tego, co państwo ma dawać i komu? Może jednak zamiast dawać, lepiej by było gdyby państwo jedynie zapewniało możliwość dostępu? Co więcej, jak pokazało moje badanie, społeczeństwo woli takie właśnie udostępnianie pewnych dóbr od przekazywania ich na własność. Zatem, kiedy i jak może to zadziałać?     Zawartość odcinka „Co państwo powinno dawać?” Moje badanie pokazuje, że prywatne firmy w coraz większym stopniu oswajają nas z tym, że nie musimy być właścicielami czegoś, żeby mieć zapewniony do tego wygodny dostęp. Najlepiej dostęp zamiast kupowania na własność sprawdza się w kontekście własności intelektualnej, ale coraz częściej w ten sposób można też korzystać z rzeczy materialnych. Z perspektywy jednostki oczywiście lepiej jak państwo coś da, a nie tylko udostępni. W szerszym rozumieniu jednak społeczeństwo o wiele łatwiej akceptuje zapewnianie dostępu nad przekazywaniem beneficjentom czegoś za darmo. Niezależnie czy taki dostęp na żądanie byłby oferowany przez państwo czy przez biznes, w społeczeństwie jest dość wysoka gotowość do rezygnowania z własności. Naturalnie w tym, że ludzie będą rezygnowali z własności jest też spore ryzyko (o którym mówiłem w poprzednim odcinku). Warto jednak mieć na uwadze, że gdy rozmawiamy o tym, co państwo powinno robić, to ograniczanie się wyłącznie do dyskusji „ma dawać / ma się nie wtrącać” pozbawia nas możliwości skorzystania ze znacznie szerszego wachlarza rozwiązań, które mogą być po prostu korzystniejsze.   Do poczytania Cały raport „Świat na wynajem” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. > Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 057 – Co państwo powinno dawać? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jan 11, 20229 min

WNP 056 – Świat na wynajem

Coraz częściej nie trzeba być już właścicielem czegoś, żeby wygodnie z tego korzystać. Prawdziwą furorę robią firmy, które oferują nam dostęp do najróżniejszych rzeczy albo w subskrypcji (gdzie dostęp mamy w abonamencie) albo „na żądanie” kiedy łatwo płacimy za konkretne użycie. Wszystko wskazuje, że ten trend będzie trwał jeszcze przez dłuższy czas. Pytanie, czy to dla nas dobrze?     Zawartość odcinka „Świat na wynajem” Zamiana w podejściu do własności jest najlepiej widoczna w młodym pokoleniu. Brak jest natomiast istotnych różnic między płciami, wykształceniem, dochodami, czy miejscem zamieszkania. Z czego wynikają te różnice? Jaką rolę odgrywa tu potrzeba natychmiastowej gratyfikacji? Czy te zmiany są szansą na „bezbolesny” post-wzrost? Czy taka rezygnacja z własności może być niebezpieczna?   Do poczytania Cały raport „Świat na wynajem” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. > Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 056 – Świat na wynajem pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Dec 21, 202111 min

WNP 055 – Przecenieni innowatorzy

Każda dziedzina ma swoje zaklęcia – swoje „hokus pokus, czary mary”. W ekonomii są to magiczne formułki takie jak: „innowatorzy”, „innowacyjność”, „innowacyjna gospodarka”. Pojawia się więc kult innowacji i innowatorów. Problem w tym, że oni – choć niejednokrotnie błyskotliwi – nie wnoszą aż tak wielkiej wartości dodanej, jak się powszechnie uważa. A my – zapatrzeni w nich jak w obrazek – tracimy czujność i mówiąc wprost – „tańczymy tak jak nam zagrają”. Bo któż ośmieli się zaatakować innowatora? Na szczęście są tacy autorzy.     Zawartość odcinka „Przecenieni innowatorzy” Wielkie zasługi w ukazywaniu prawdziwej twarzy innowacji ma Marianna Mazzucato, której wszystkie książki, z różnych stron, zwracają uwagę na ten problem. Warto zacząć od jej ulubionego przykładu – iPhone’a. Większość funkcjonalności, które stanowią o jego świetności powstało za pieniądze publiczne, często nawet w sektorze publicznym – Internet, GPS, ekran dotykowy,, nawet SIRI Oczywiście, Apple dołożyło też sporo wartości dodanej, ale udział w tym sukcesie pieniędzy jest znaczny, więc dopominanie się, aby firma ta płaciła rozsądne podatki nie jest grabieżą, a jedynie i tak skromnym udziałem w zyskach ze wspólnie wypracowanych rozwiązań. To co najbardziej cennym w internecie powstało dzięki kooperacji, a nie sile rynku. Rynkowi zawdzięczamy reklamy zakrywające całe strony. Zatem przemysł technologiczny nie tylko tworzy wartość, ale też w dużej mierze ją przejmuje. Oscar Wilde powiedział, że cynik to ktoś kto zna cenę wszystkiego, ale nie zna wartości niczego. Moim zdaniem jest to świetna definicja ekonomisty. W innowacjach (tak jak w sektorze finansowym) też mamy problem prywatyzacji zysków i uspołeczniania ryzyka. Mamy karykaturalną formę ochrony własności intelektualnej. Rola venture capital jest ważna, ale takie fundusze wchodzą jedynie w bardzo specyficznym momencie i w bardzo specyficzny rodzaj innowacji. Zatem wycena innowacyjnych przedsiębiorstw nie odzwierciedla tego ile wartości kreują – ale wynika w dużej mierze z tego, ile wartości przechwytują. Czy Państwo może robić więcej? Tak, ale jak przestrzega Milton Friedman może to doprowadzić do tego, że pojawi się za dużo pieniądza w gospodarce i to ma swoje negatywne konsekwencje.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. > Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 055 – Przecenieni innowatorzy pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Dec 7, 20219 min

WNP 054 – Przechwytywanie wartości

Pozostańmy w temacie wartości – jej tworzenia, przechwytywania i wyceniania wszystkiego dookoła, o czym pisze Marianna Mazzucato w książce „Wartość wszystkiego”. Przyjrzyjmy się branży farmaceutycznej i temu jak ona postrzega to, ile jest warte zdrowie i życie? Bo chyba większość ludzi wyczuwa tu spore nadużycia. I słusznie, bo to obok sektora finansowanego, najwięksi mistrzowie jeśli chodzi o przechwytywanie wartości.     Zawartość odcinka „Przechwytywanie wartości” Zwykle koncerty farmaceutyczne tłumacząc astronomiczne ceny ich produktów używając dwóch argumentów. Pierwszy – że wytworzenie leku jest bardzo drogie i ryzykowne. Drugi – że ich leki mają tak wielką wartość dla pacjentów i dla systemów opieki zdrowotnej. Wpierw warto zwrócić uwagę, że w przypadku leków trudno mówić o normalnie działającym rynku. Duża część dochodów firm farmaceutycznych pochodzi z wmawiania nam pewnych chorób. Wróćmy do argumentów. Pierwszy – wysoki koszt wynalezienia leku i dopuszczenia go do użycia. To prawda. Sęk w tym, że duża część badań nie jest finansowana przez firmy farmaceutyczne, ale ze środków publicznych. Firmy farmaceutyczne wydają znacznie więcej na marketing niż na badania podstawowe. Duża część budżetu, jak pisze Mazzucato, to wykupywanie akcji własnych, które ma podwyższyć ceny akcji w krótkim okresie i korzystnie wpłynąć na wynagrodzenia członków zarządu. Dziś przemysł farmaceutyczny w coraz większym stopniu skupia się na mniej ryzykownym etapie opracowania leków i na lekach stanowiących warianty produktów już istniejących. Drugi argument o tym, że leki są tak wiele warte dla pacjentów i systemów opieki zdrowotnej. Problem w tym, że badania pokazują, że nie ma żadnej korelacji między cenami leków (badano preparaty na niektóre nowotwory) a ich wartością obliczaną na podstawie korzystnych cech leku (np. wzrostu oczekiwanej długości życia pacjentów, skutków ubocznych). Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że jestem za nacjonalizacją firm farmaceutycznych, czy za tym, żeby uniemożliwić im osiąganie zysków. Wolałbym jednak, żeby ich wysokość nie była tak bardzo oderwana od wartości, które przynoszą. Ponadto, dobrze by było żeby państwo – skoro bierze na siebie ryzyko dużej części badań i to tych najbardziej ryzykownych – miało coś do powiedzenia. Dziś jest natomiast tylko pokornym klientem. W przeciwnym razie będzie to zwyczajne przechwytywanie wartości przez firmy farmaceutyczne. Trzeba pamiętać, że istnieje też ryzyko w drugą stronę. Gdy ktoś spojrzy jaki jest koszt wytworzenia jednej tabletki i na tej podstawie będzie chciał określać cenę, zapominając o kosztach wytworzenia pierwszej tabletki.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 054 – Przechwytywanie wartości pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Nov 23, 202110 min

WNP 053 – Ile jesteś wart?

Dziś stawiam pytanie, które przed laty postawiła też Beata K. z zespołu Bajm – „Ile jesteś wart, kto Twoją cenę zna?” Czyli będę mówił o samym sednie ekonomii – co ile jest warte? Przyjrzyjmy się ile jest warte to, co robimy? Jak to jest wyceniane i czy jest tu jakaś przestrzeń do poprawy?     Zawartość odcinka „Ile jesteś wart?” Dlaczego wyceny nie można sprowadzić tylko do sloganu – „produkt lub usługa są warte dokładnie tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić?”. Podobnie jeśli chodzi o wycenę naszej pracy – to, że w niektórych branżach płacimy chore pieniądze za pracę, która nie tworzy żadnej sensownej wartości, nie oznacza, że musimy się na to godzić. Mistrzami w przechwytywaniu wartości są bankierzy – czy szerzej sektor finansowy. Pisze o tym Marianna Mazzucato w książce „Wartość wszystkiego”. Wspaniale pokazał to strajk bankierów, który w 1970 roku w Irlandii trwał pół roku i… nikogo nie zmartwił. Totalnym przeciwieństwem był strajk śmieciarzy w Nowym Jorku. To przechwytywanie wspaniale, jak pisze Mazzucato, widać w jednej prostej statystyce. Między 1975 a 2017 rokiem realny PKB USA się mniej więcej potroił. W tym okresie produktywność wzrosła o ok 60%. Jednak od 1979 roku realna płaca za godzinę większości amerykańskich pracowników pozostała na takim samym poziomie, a nawet spadła. Jak w takim razie wyceniać? Wartość społeczna? Więc ile jesteś wart? Na pewno rozwiązaniem nie jest przeniesienie tej kompetencji na państwo. W krajach, gdzie sektor bankowy jest w całości kontrolowany przez państwo (Chiny) też pojawiają się te same problemy. Wtedy oczywiście rządzą spekulacji dla prywatnego zysku jest w pewnym sensie trzymana w ryzach. Ale jest to podporządkowane celom politycznym (partyjnym) i też może prowadzić do przegrzania i pojawienia się baniek, których pęknięcie może być potężnym wstrząsem dla gospodarki. Na naszych oczach dzieje się historia największego chińskiego dewelopera – Evergrande. Uważam, że rozwiązaniem nie byłoby też karne 70% opodatkowanie bogaczy, co proponują niektórzy ekonomiści. Bo rozwiązaniem nie jest konfiskata mienia, zwyczajna grabież, tylko zniszczenie systemu, w którym zyski są prywatne, a ryzyko uspołecznione. Do pewnego stopnia możemy się godzić na ryzykowne gry sektora finansowego (tak jak godzimy się na działalność kasyn). Musimy tylko dopilnować, żeby w razie problemów podatnicy nie musieli ich ratować.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 053 – Ile jesteś wart? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Nov 9, 202111 min

WNP052 – Prawda o człowieku

W tym podcaście wielokrotnie pokazywałem, że nie można człowieka uważać za przesadnie racjonalnego. Tę prawdę jest nam jednak łatwiej przyjąć niż to, że my sami też postępujemy źle – niemoralnie. To wypieramy już z całą mocą. Wiele odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje znalazłem w książce „Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?”, której autorem jest Jonathan Haidt. Jaka jest więc prawda o człowieku? Zapraszam na odcinek o słoniach, jeźdźcach i rzecznikach prasowych.     Zawartość odcinka „Prawda o człowieku” Ludzki umysł jest podzielony na części. Jeździec odpowiada za procesy kontrolowane, a słoń za procesy automatyczne. Ale uwaga – to jeździec powstał w toku ewolucji, aby służyć słoniowi. Intuicje pojawiają się pierwsze, rozumowanie pojawia się później. Jeśli chce się zmienić czyjeś zdanie trzeba najpierw zwrócić się do słonia. W przeciwnym wypadku, gdy podajemy informacje sprzeczną z intuicją, jeździec będzie starał się znaleźć wyjście ewakuacyjne (i prawie zawsze mu się to uda). Nie da się wymyślić lekcji etyki, dzięki której ludzie zaczną się zachowywać bardziej etycznie, bo lekcje są dla jeźdźców. Słonia przekonuje się bardzo ciężko. Rozwiązaniem może być więc książka polecona przez Johnathana Haidta – „Pstryk. Jak zmieniać żeby zmienić?” – czyli zmieniać otoczenie – ścieżkę, po której jedzie słoń. Obsesyjnie martwimy się tym, co myślą o nas inni, choć w dużej mierze nie jesteśmy świadomi tego faktu. Każdy z nas ma w sobie rzecznika prasowego, który automatycznie usprawiedliwia nas – nawet kłamiąc – i to tak przekonująco, że sami w to wierzymy. Mamy ciekawy instynkt stadny – w wyborach (także tych politycznych) bardziej dbamy o interes swojej grupy niż o swój własny. Są różnice kulturowe – WEIRD (Western, educated, industrialized, rich, and democratic) inaczej niż mieszkańcy Azji Wschodniej. Jeśli już wejdziemy – z jakiś względów w swój matriks – to bardzo trudno będzie nam się z niego wydostać. Ludzie chcą mieć psy dopasowane do swoich matriksów moralnych.   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki „Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?” Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP052 – Prawda o człowieku pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Oct 26, 202110 min

WNP051 – Ekonomia obwarzanka – kraina cudownych metafor

Adam Nowak śpiewał, że żyjemy w kraju cudownych metafor. Ekonomia też jest taką krainą. I nie można tego bagatelizować, bo metafory są nośne, przemawiają do szerokiej publiczności i w efekcie mają ogromny wpływ na rzeczywistość. Na przykład „ekonomia obwarzanka”.     Zawartość odcinka „Ekonomia obwarzanka – kraina cudownych metafor” Ekonomia jest bardzo podoba do teologii – wiara w obu wypadkach ogrywa wielką rolę. Jeśli dostatecznie dużo ludzi uwierzy, że inflacja będzie rosła, to nawet bez prawdziwych makroekonomicznych powodów tak się stanie. Dlatego tak dużą moc ma książka Kate Raworth – „Ekonomia obwarzanka”, bo autorka ta bardzo dobrze posługuje się metaforami. O co chodzi w tytułowej metaforze – czym jest „ekonomia obwarzanka”? Problem w tym, że za trafnymi metaforami, autorka dostarcza też moim zdaniem nietrafione, a czasem naiwne rozwiązania. Książka zaczyna się od cytatu, który dobrze oddaje taki piękny, intelektualny, ale zarazem oderwany od rzeczywistości sposób myślenia – „najpotężniejszym narzędziem ekonomii nie są pieniądze, ani nawet algebra,. Jest nim ołówek. Bo ołówkiem można narysować świat na nowo”. Albo „Zadanie na XXI wiek jest jasne: tworzyć gospodarki, które przynoszą dobrostan człowieka w rozwijającej się sieci życia, tak byśmy mogli dobrze żyć w równowadze bezpiecznej i sprawiedliwej przestrzeni Obwarzanka. Zaczyna się ono od rozpoznania, że każda gospodarka – od lokalnych po globalne – jest zintegrowana ze społeczeństwem i światem życia.”. Zgoda. Tylko jak to zrobić? Bo recepty Kate Raworth nie dają odpowiedzi. Są też dobre pomysły – żeby zastanowić się co opodatkować? PKB nie może być celem samym w sobie (ale co w zamian?). Warto pielęgnować prawdziwą ludzką naturę (a nie bajki o człowieku ekonomicznym). Autorka przestawia bardzo mało konkretnych rozwiązań. Jeśli już, to nadzieję widzi zasadniczo w dwóch działaniach – samoograniczaniu się i redystrybucji. Raworth krytykuje tzw. Środowiskową Krzywą Kuznetsa, co wpisuje się w aktualny trend, ale wcale nie jest takie oczywiste. Mimo tych wad patrzę na tę książkę z życzliwością – bo dotyka przecież bardzo ważnego tematu. Nie da się ukryć, że świat potrzebuje też pewnego uwrażliwienia. Byle tylko takie marzycielstwo i naiwność nie utrudniły nam odnalezienia prawdziwych rozwiązań tych poważnych problemów   Do poczytania Ten odcinek powstał na motywach książki Kate Raworth – „Ekonomia obwarzanka”. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP051 – Ekonomia obwarzanka – kraina cudownych metafor pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Oct 12, 202111 min

WNP 050 – Ekonomia wartości

Wiele osób słysząc zbitkę „ekonomia wartości” ma wrażenie, że to pleonazm (masło maślane). To tak jakby powiedzieć „stolarka drewna” albo „stomatologia zębów”. Wiadomo, że ekonomia zajmuje się wartością – wyceną, zyskiem, itp. Dlaczego więc ludzie, którzy się tym zajmują, w tym ja sam, uporczywie trzymamy się tej zbitki? Dlatego, że uważamy, że w ekonomii ogromną rolę odgrywają także wartości pozaekonomiczne. Wiem, że słysząc o wartościach pozaekonomicznych wiele osób obawia się, że zaraz będę popadał w jakieś płytkie kaznodziejstwo albo indoktrynację. Zapewniem jednak, że tak nie będzie. Postaram się pokazać przykłady, które udowadniają, że poważne potraktowanie Wartości (tych pisanych wielką literą) wcale nie musi oznaczać przemiany firmy w organizację dobroczynną. Co więcej, ekonomia wartości ułatwia budowanie podtrzymywanego i dochodowego biznesu.   Zawartość odcinka „Ekonomia wartości” Czy w ekonomii wartości konieczne jest to, aby wszyscy mieli taki sam system wartości? Dlaczego Wartości będą mają coraz większe znaczenie w biznesie? Czy zawsze trzeba mieć szlachetne pobudki? Czy Wartości mogą być wykorzystywane instrumentalnie? Jak odróżnić firmę poważnie traktującą wartości pozaekonomiczne od firm-pozerów? Dlaczego myślenie w stylu „każdy koszt zły, każdy przychód dobry” nie prowadzi do niczego dobrego? Czy ekonomia wartości oznacza przekreślenie mechanizmów rynkowych? Jakie są pozytywne przykłady zastosowania ekonomii wartości w praktyce?   Open Eyes Economy Jeśli chodzi o ekonomię wartości, to gorąco polecam ruch intelektualno-wdrożeniowy Open Eyes Economy, który mam przyjemność współtworzyć. Naszym flagowym wydarzeniem jest doroczny, listopadowy międzynarodowy kongres ekonomii wartości – Open Eyes Economy Summit. Działamy jednak przez cały rok, czego efektem są dziesiątki wydarzeń, publikacji i innych inicjatyw.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 050 – Ekonomia wartości pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jun 22, 202113 min

WNP 049 – Czy mieszkania muszą być aż tak drogie?

W Polsce chyba każdy narzeka na wysokie ceny mieszkań – niezależnie od tego czy na wynajem czy do kupienia. Chyba tylko deweloperzy się z tego cieszą. Chociaż to jest akurat grupa, której cieżko dogodzić – nawet jeśli przed nimi władze miasta rozścielają czerwony dywan, jak na przykład w Krakowie, to oni i tak narzekają, że źle, że ciężko… Ale nie skupiajmy się na deweloperach. Skupmy się na mieszkaniach. Czy mieszkania rzeczywiście muszą być tak drogie?   Kontekst Jakub Sawulski w swojej książce „Pokolenie 89″ przywołuje statystykę, że 46% osób w wieku od 25 do 34 lat mieszka z rodzicami. Tylko w siedmiu państwach UE odsetek ten jest wyższy. Są natomiast kraje, gdzie wynosi on mniej niż 10% (Dania, Finlandia, Szwecja). Osoby te są obrażane – „Piotrusie pany”, „nie chcą dorosnąć” – media są pełne tego typu stwierdzeń. Jest to krzywdzące. Ta sytuacja jest bowiem w dużej mierze wynikiem tego jak wygląda nasz rynek mieszkaniowy. Świadczą o tym kolejne statystyki przywoływane przez Jakuba Sawulskiego: Na 1000 mieszkańców przypada 363 mieszkania. Gorzej jest tylko na Słowacji (360). Średnia UE to 480. Mieszkania w Polsce są przepełnione – 41% naszej populacji żyje w przepełnionym – według norm UE – mieszkaniu.   Mieszkania – rozwiązania i anty-rozwiązania Co można zrobić? Oczywiście, budować więcej! Problem w tym, że to nie takie proste. Deweloperzy mają wiele swobody, a i tak nienadążaną za popytem. Państwo też ma problem ze sprawnym budowaniem mieszań (od Gierka chyba nikomu się to w Polsce nie udało na zadawalającą skalę). Ważne jest jednak ograniczenie traktowania mieszkań jako lokowania kapitału, które w dobie niskich stóp procentowych i bardzo niskiego oprocentowania lokat, jest traktowane jako najlepsze bezpieczne ulokowanie pieniędzy. Są też rzeczy, które moim zdaniem na pewno NIE ZADZIAŁAJĄ. Myślę tu przede wszystkim o dopłatach do kredytów (bo to tak naprawdę dofinansowywanie deweloperów). Według mnie nie ma też sensu zwiększanie ochrony praw lokatorów, bo ta ochrona w Polsce i tak jest już dość silna (tylko w 9 na 32 badanych krajach OECD ta ochrona jest wyższa niż w Polsce). Ten odcinek powstał na motywach książki Jakuba Sawulskiego – „Pokolenie 89. Młodzi o polskiej transformacji”. Polecam!   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 049 – Czy mieszkania muszą być aż tak drogie? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Jun 8, 202112 min

WNP048 – Dlaczego opłata reprograficzna to zło?

Rzadko w tym podcaście zabieram tak jednoznacznie głos. Zwykle staram się przedstawić i zrozumieć racje obu stron. W tym jednak przypadku, po stronie zwolenników nie dostrzegam żadnych racji – może poza zapewnieniem sobie łatwego dostępu do dużych pieniędzy. Opłata reprograficzna to temat, który obudowano wielkimi słowami, przy okazji komplikując sprawę do granic absurdu. A tak naprawdę sprawa jest bardzo prosta, ale i bardzo niebezpieczna. Poświęćmy więc na nią kilka minut. Wpierw ustalmy, czym jest opłata reprograficzna. Następnie omówmy siedem powodów dlaczego jest ona złym pomysłem.   Co to jest opłata reprograficzna? Opłata reprograficzną jest rekompensatą za piractwo – czyli za legalne powielanie czyjejś twórczości bez zgody samego twórcy. Mimo, że kopiowanie (kserowanie książek, pobieranie muzyki czy filmów z serwisów typu chomikuj.pl ) jest legalne, to z pewnością wiąże się ze stratami twórców – bo część osób zamiast kupić, pobiera za darmo. Od czego pobierana jest opłata reprograficzna? Od urządzeń i nośników, które pozwalają na takie kopiowanie. Twórcy czują się jednak pokrzywdzeni, bo lista urządzeń jest, mówiąc delikatnie, dość archaiczna – „kaseta magnetofonowa, zestaw wieżowy z magnetofonem i odtwarzaczem płyt CD, czy magnetowid”. Część twórców, domaga się więc rozszerzenia opłaty na bardziej nowoczesne (i powszechniejsze) urządzenia – smartphony, smart-TV, itp.   Dlaczego opłata reprograficzna to zło? Ponieważ próbuje się zwiększać rekompensatę za piractwo, choć samo zjawisko piractwa się zmniejsza. Samo piractwo też nie jest jednoznacznie negatywne z punktu widzenia twórców. Badania pokazują, że ci którzy najwięcej „piracą” korzystają też najwięcej z płatnych źródeł. Każe się płacić za samą MOŻLIWOŚĆ nieautoryzowanego kopiowania. Obciąża się więc także tych, którzy na przykład kupują sprzęt do drukowania faktur. W pewnym sensie zniechęca się do korzystania z płatnych źródeł, bo osoby obciążone opłatą mogą nabierać przekonania, że swoją rekompensatę już zapłaciły, więc mogą „piracić” do woli. O ile obecny katalog urządzeń objętych tą opłatą jest archaiczny, to rozszerzanie go na wszystkie smart-rzeczy sprawi, że będziemy mieć dodatkowy podatek na wszystko co ma komponent elektroniczny. Jest to kolejny podatek (a nie, wbrew nazwie, opłata). Do tego cel na który mają iść pozyskane środki jest trudny do zaakceptowania. Pieniądze mają iść na dopłatę do ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego dla artystów. Co w tym złego? Nie neguję trudnej sytuacji finansowej części artystów, ale nie widzę powodów faworyzowania ich względem innych grup, w których podobne problemy występują (dziennikarzy, rzemieślników, czy dziesiątek innych profesji). W pakiecie dostajemy też komisję, która będzie orzekać kto jest artystą, a kto nie i to też pachnie słusznie minionym ustrojem. Rozszerzenie opłaty reprograficznej spowoduje wzrost cen – import, dystrybucja i sprzedaż elektroniki odbywa się na zbyt niskich marżach, żeby te podmioty mogły wziąć opłatę na siebie.   Jaka alternatywa? Otwarte modele! Na tym też da się dobrze zarobić, o czym piszę w mojej książce – „Economics of Intellectual Property and Openness”. I właśnie – ja krytykuję rozszerzanie opłaty reprograficznej, choć samy piszę książki i taka rekompensata mogła by się wydawać ciekawym źródeł dochodu. Sam też wolę, co tylko mogę, udostępniać chociażby na mojej stronie. Więcej na ten temat w tekście, który napisałem dla Klubu Jagiellońskiego.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP048 – Dlaczego opłata reprograficzna to zło? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 25, 202110 min

WNP 047 – Tragedia niematerialnej obfitości

Żyjemy w dziwnych czasach i to z wielu względów. Na przykład, mamy dostępną ogromną ilość własności intelektualnej. Problem w tym, że ta obfitość nie rozwiązuje starych problemów. Co więcej, niejednokrotnie je pogłębia i do tego tworzy jeszcze nowe. To właśnie jest tragedia niematerialnej obfitości. Ten temat zainteresował mnie tak bardzo, że aż napisałem o nim książkę – „The Economics of Intellectual Property and Openness”, która w podtytule ma właśnie „Tragedy od Intangible Abundance”, czyli tragedia niematerialnej obfitości. Książka nie jest długa, ale tych, którzy chcieliby posłuchać w telegraficznym skrócie do jakich wniosków doszedłem, zapraszam do posłuchania tego odcinka. Między innymi odpowiem na pytanie, czy jest to pułapka bez wyjścia?   Zawartość odcinka „Tragedia niematerialnej obfitości” Opowiadam o tym: Dlaczego ekonomistom trudno jest pomieścić w jednym zdaniu słowo „tragedia” i obfitość”? Czym przejawia się tragedia niematerialnej obfitości? Podaż własności intelektualnej nie jest dostosowana do popytu Własność intelektualna stała się obszarem wyścigu zbrojeń Przyznawane jest wiele słabych patentów, które tworzą gąszcza patentowe i są pożywką dla trolli patentowych Firmy są w pułapce – patentują nie po to, aby zwiększać korzyści, ale aby minimalizować straty. 3. Kto jest temu winny? 4. I przede wszystkim: jak przeciwdziałać tragedii niematerialnej obfitości? 5. Dlaczego polskie start-upy imponują mi swoim podejściem do własności intelektualnej?   Więcej informacji o książce Bardziej szczegółowe informacje o książce (w tym przykładowy rozdział) można znaleźć na stronie https://bartlomiejbiga.pl/tragedia (a w wersji anglojęzycznej na https://bartlomiejbiga.pl/tragedy). Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 047 – Tragedia niematerialnej obfitości pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

May 11, 202114 min

WNP 046 – Jak długi powinien być tydzień pracy?

Na tytułowe pytanie pewnie pracownicy bez wahania odpowiedzą: jak najkrótszy. Pracodawcy natomiast pewnie krzyną: jak najdłuższy. Co ciekawe, interesy obu tych grup wcale nie muszą być tak całkowicie ze sobą sprzeczne. Jaki powinien więc być ten tydzień pracy? Zostańmy jeszcze w utopijnych klimatach książki „Utopia dla realistów”. Jej autor uważa, że 15-godzinny tydzień pracy byłby dobrym rozwiązaniem. Z pewnością, nie da się odmówić tej propozycji uroku. Ale czy jest to rozwiązanie bezpieczne? Trzeba przyznać, że to bardzo śmiała propozycja, ale już o czterodniowym, czyli 32-godzinnym tygodniu pracy mówi się całkiem sporo. Co więcej, są nawet pierwsze eksperymenty, których wyniki są bardzo obiecujące. Przyjrzyjmy się temu tematowi z bliska.   Zawartość odcinka „Jak długi powinien być tydzień pracy?” Które zawody są tak naprawdę przydatne? Które tworzą bogactwo, a które przesuwają je z jednego miejsca w drugie? Strajk bankierów w Irlandii w 1970, który nie spowodował żadnych strat w gospodarce, choć trwał kilka miesięcy. Role finansową zaczęły pełnić puby (11 000) i pojawiły się czeki pisane nawet na papierze toaletowym, czy pudełkach po papierosach. Rutger Bergman zwraca uwagę, że obecnie pracodawcom bardziej opłaca się zatrudnić jedną osobę pracującą w nadgodzinach niż dwie w niepełnym wymiarze godzin. Ale czy aby napewno? Czy maszyny zabiorą nam pracę (także umysłową)? Bergman przywołuje dane, że w USA realne przeciętne wynagrodzenie osoby pracującej 8 godzin dziennie zmniejszyło się w latach 1969-2009 o 14%. Według niego jest to spowodowane tym, że coraz trudniej o pracę. Niektórzy chcieliby pracować „tylko” 40 godzin tygodniowo. Jeśli ograniczymy tydzień pracy, to ci najzdolniejsi, którzy napędzają postęp też będą pracowali mniej i w efekcie rozwój będzie wolniejszy. Microsoft eksperymentalnie skrócił czas pracy w Japonii. Efekty były więcej niż satysfakcjonujące. Czy lepsze jest 4×8 czy 5×6? Pamiętajmy, że pomysł na 15-godzinny tydzień pracy nie jest nowy. John Maynard Keynes, już w 1930 r. prognozował, że zmiany technologiczne i wygenerowane dzięki nim bogactwo doprowadzą do tego, że tydzień pracy będzie wynosił 15 godzin.   Ten odcinek powstał na motywach książki Rutgera Bergmana – „Utopia dla realistów”. Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube. Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WNP 046 – Jak długi powinien być tydzień pracy? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Apr 27, 202111 min