PLAY PODCASTS
Radio Wnet

Radio Wnet

3,593 episodes — Page 72 of 72

Ep 11737Wildstein o manipulacjach Tuska i kryzysie Zachodu

Rozmowa z Bronisławem Wildsteinem rozpoczęła się od przytoczenia fragmentu wystąpienia Donalda Tuska. Premier, przemawiając na konwencji Koalicji Obywatelskiej, odniósł się wprost do tez wygłoszonych przez publicystę podczas kongresu „Myśląc Polska”. Oskarżył środowisko PiS o szukanie usprawiedliwień dla agresji Rosji na Ukrainę i o wrogość wobec Zachodu.Jesteście potrzebni, żeby zło znowu nie zatriumfowało. (...) Oni naprawdę szukają usprawiedliwienia dla agresji rosyjskiej, bo dla nich głównym wrogiem jest Europa, Niemcy, Francja, Unia Europejska– mówił Donald Tusk, dodając ironicznie, że to właśnie Wildstein miał sformułować tezy o odpowiedzialności Zachodu za wybuch wojny.Bronisław Wildstein przyjął te słowa z chłodnym dystansem. Jak zaznaczył, nie czuje satysfakcji z tego, że premier cytuje jego wypowiedzi – widzi w tym raczej dowód manipulacji i politycznego nadużycia.Ja nie mogę powiedzieć, że byłbym zadowolony, bo tak się przyzwyczaiłem już do kłamstw i manipulacji ze strony naszego premiera. To smutne powiedzieć, że polski premier posługuje się bez przerwy kłamstwem i manipulacją, ale powinniśmy spojrzeć prawdzie w oczy – tak jest– powiedział publicysta.Wildstein przypomniał, że jego wystąpienie na kongresie „Myśląc Polska” dotyczyło nie polityki bieżącej, lecz zagadnienia tożsamości narodowej. W panelu, który otwierał całe wydarzenie, uczestniczyli – jak podkreślił – profesorowie Andrzej Nowak, Wawrzyniec Rymkiewicz i Zbigniew Stawrowski.W Katowicach Wildstein mówił o głębszym kryzysie cywilizacji Zachodu. W rozmowie z Radiem Wnet wyjaśnił, że jego zdaniem Europa odrzuca własne fundamenty, ulegając ideologii, którą nazywa „ideologią emancypacji”.W tej chwili trzeba sięgnąć głębi, kiedy opisuje się zjawiska polityczne i pokazać fundamentalne niebezpieczeństwo. Cywilizacja zachodnia zaczyna nie tylko sama siebie kwestionować, ale wygląda, jakby chciała popełnić samobójstwo. Wyrasta to z ideologii emancypacji – ideologii, która chce wyzwolić człowieka od wszelkich tożsamości, także cywilizacyjnych, a więc uderza w samą cywilizację– wskazał.

Oct 27, 202518 min

Ep 11736Kongres bez fajerwerków, ale z ambicjami. PiS szuka nowego otwarcia

Kongres Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach miał być – jak wynikało z zapowiedzi – intelektualnym spotkaniem poświęconym refleksji nad kierunkiem polskiej prawicy. Reporter Radia Wnet Łukasz Jankowski, który uczestniczył w wydarzeniu, zauważył jednak, że mimo powagi i ambicji, nie było to wydarzenie przełomowe. Jak powiedział, partia przypominała raczej samą siebie sprzed dziesięciu lat niż ugrupowanie gotowe do nowego startu.Największa partia opozycyjna zrobiła kongres z deklaratywną wolą zwycięstwa i samodzielnych rządów, ale raczej bez wiary, że to możliwe. Wśród uczestników czuć było ton ostrożności, a nawet rezygnacji. Zabrakło też nowych nazwisk i świeżych twarzy– mówił Jankowski w Poranku Radia Wnet.Jego zdaniem kongres był intelektualnie poprawny, lecz przewidywalny. Skład panelistów – głównie tych samych ekspertów – pokazał, że przez dekadę zaplecze ideowe PiS nie przeszło większej odnowy.Jankowski zauważył jednak, że polityczna kadra partii mocno się zmieniła. To już nie ten sam PiS sprzed ośmiu lat.Na kongresie o konstytucji dyskutowali politycy, których dekadę temu w ogóle nie było w PiS-ie. Przemysław Czarnek, Zbigniew Bogucki, Krzysztof Szczucki – to nowi gracze w pierwszym szeregu. Eksperci zostali ci sami, ale kadra polityczna wyraźnie się odmłodziła– podkreślił dziennikarz.Koalicja czy samodzielność? Rozterki wewnątrz partiiWśród uczestników kongresu dominowało przekonanie, że samodzielne rządy PiS to raczej hasło mobilizacyjne niż realna strategia. Jarosław Kaczyński próbował przekonać działaczy, że partia jest w stanie zdobyć większość, jednak w kuluarach mówiono o konieczności współpracy z innymi ugrupowaniami.Nie spotkałem żadnego polityka PiS, który wierzyłby w samodzielną większość. Wszyscy mówili raczej o koalicji, zapewne z Konfederacją. Jedni starają się ten most budować, inni go palą, atakując Konfederację wprost– opowiadał Jankowski.Jak dodał, widać było też narastające napięcia pomiędzy frakcją premiera Morawieckiego a skrzydłem skupionym wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina. To różnice nie tylko w przekazie, ale i w wizji przyszłej strategii partii.Pomysł podatkowy zamiast nowego 500+Jedyną konkretną propozycją, która zwróciła uwagę Jankowskiego, była koncepcja reformy podatkowej autorstwa Janusza Kowalskiego i Jacka Sasina.Jarosław Kaczyński wyraźnie poparł pomysł wielkiego systemu informatycznego, który miałby automatycznie rozliczać podatki w czasie rzeczywistym. To ambitna, ale ryzykowna idea – może skończyć się kolejnym „Nowym Ładem”– komentował. Poza tym, jak zauważył, nie padła żadna propozycja na miarę programu 500+.Nie usłyszałem nic, co byłoby przełomem. Ani nowego programu społecznego, ani wizji gospodarczej. Klimat nie sprzyja odważnym obietnicom– mówił Jankowski.

Oct 27, 202515 min

Ep 11735Jaki model szkolenia obronnego Polaków? "Warto położyć nacisk na edukację w szkołach. W jednostkach wojska brak miejsc"

Zbyt mało mówi się o konieczności powiększenia infrastruktury sił zbrojnych - ocenia b. wiceminister obrony narodowej.

Oct 24, 202516 min

Ep 11734Prof. Szczucki: Silne państwo to nie zemsta, lecz stabilne instytucje

– Polska to 100 procent Polaków, a nie 50 – mówi Radiu Wnet prof. Szczucki. Poseł PiS podkreśla, że partia musi otworzyć się na debatę i wyciągnąć wnioski z ośmiu lat rządów.Podczas konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości „Myśląc: Polska” w Katowicach prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS i prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego, mówił w rozmowie z Radiem Went o potrzebie głębokiej refleksji wewnątrz partii i zmian w konstytucji.Refleksja nad błędami jest u wielu osób, choć nie wszyscy mówią o niej głośno. Prezes Jarosław Kaczyński sam nas dziś zachęcał, by mówić otwarcie i szczerze, bo tylko tak możemy stworzyć nowy program– powiedział Szczucki w rozmowie z Radiem Wnet.Profesor przypomniał, że jego książka „Tyrania praworządności” nie jest krytyką PiS, ale próbą całościowego spojrzenia na państwo.To nie książka o błędach Prawa i Sprawiedliwości. Uważam, że wiele nam się udało, ale skoro chcemy brać odpowiedzialność za państwo, musimy też wyciągać wnioski z tego, co się nie udało– podkreślił.Zmiana konstytucjiJego zdaniem konieczne są punktowe zmiany konstytucyjne, zwłaszcza w zakresie wymiaru sprawiedliwości.Nie chodzi o to, by co cztery lata przerzucać wajchę z lewa na prawo, bo to niszczy instytucje i rozchwiewa fundamenty państwa. Potrzebujemy jasnych rozstrzygnięć, choćby w sprawie tego, kto wybiera Krajową Radę Sądownictwa– mówił.Szczucki zaznaczył, że konflikty w wymiarze sprawiedliwości najbardziej uderzają w obywateli.Na końcu zawsze traci człowiek, który latami czeka na rozstrzygnięcie swojej sprawy, podczas gdy sędziowie przerzucają się odpowiedzialnością i etykietami– tłumaczył i dodał, że „silne państwo to nie państwo zemsty, ale państwo sprawiedliwych i stabilnych instytucji”.„Trzeba rozmawiać ze wszystkimi”Odnosząc się do swojej obecności w mediach liberalnych, profesor stwierdził, że jego celem było dotarcie do wszystkich obywateli.Polska składa się ze stu procent Polaków, a nie z pięćdziesięciu. Trzeba rozmawiać ze wszystkimi, także z tymi, którzy nie oglądają mediów konserwatywnych– mówił.Polityk przyznał, że po dwóch latach w opozycji PiS musi odbudować wiarygodność.Nie możemy wracać do tego, co było, ani odtwarzać dawnych układów personalnych. Teraz potrzebna jest ciężka praca programowa i nowa jakość rozwiązań dla Polaków– zaznaczył.Merytoryczna dyskusja vs PRNa zakończenie dodał, że konwencja „Myśląc: Polska” pokazuje dojrzałość partii.Widać, że Prawo i Sprawiedliwość to partia poważna, dyskutująca o sprawach merytorycznych, a nie o pustym PR-ze. Szukam tutaj treści – i ta treść naprawdę jest– podsumował.

Oct 24, 20257 min

Ep 11733Czy duża populacja wilków jest zagrożeniem? "Nasza wiedza o przyrodzie zatrzymała się na bajce o Czerwonym Kapturku"

Nie jestem zwolennikiem odstrzału wilków; uważam, że populacja wilków potrafi się sama wyregulować - mówi Ryszard Stasiewicz.

Oct 24, 202516 min

Ep 11732Nowa konstytucja powstanie w najbliższych latach? "Jest taka możliwość, potrzeba i konieczność"

Moment konstytucyjny to niestety bardzo trafne określenie, ponieważ realna szansa na uchwalenie nowej ustawy zasadniczej zaistnieje przez krótki czas - mówi prezes Fundacji Republikańskiej.

Oct 24, 202524 min

Ep 11731Wojna handlowa USA–Chiny wchodzi na poziom militarny

Rywalizacja USA i Chin to już nie spór o cła, lecz wojna o technologię i dominację militarną. Marek Budzisz ocenia, że rozstrzygnięcie zapadnie w ciągu najbliższych trzech lat.Rywalizacja między Pekinem a Waszyngtonem przestała być sporem o cła i taryfy. Dziś stawką jest kontrola nad technologiami i surowcami, które decydują o przewadze militarnej.Weszliśmy w fazę wzajemnych sankcji. To już nie tylko gospodarka, ale element gry strategicznej– mówi Marek Budzisz, ekspert Strategy & Future, w rozmowie z Radiem Wnet.Realizacja chińskiego planuWedług Budzisza obecne decyzje Pekinu, takie jak ograniczenie eksportu metali ziem rzadkich czy zaprzestanie zakupów soi ze Stanów Zjednoczonych, to część większego planu.Chińczycy kontrolują około 90 procent produkcji magnesów i 85 procent zdolności do rafinacji surowców ziem rzadkich. To kluczowe nie tylko w produkcji mikrochipów, ale też w przemyśle wojskowym. Mówimy o realnym narzędziu nacisku– podkreśla.Decyzja o wprowadzeniu licencji na eksport metali ziem rzadkich, zdaniem Budzisza, ma dwa cele: z jednej strony to polityka „dziel i rządź” wobec partnerów gospodarczych, z drugiej – sygnał, że Pekin może całkowicie zablokować dostawy surowców o potencjale militarnym.Wskaźnik referencyjny, który ogłosili Chińczycy, to 1,1 procent. W praktyce oznacza to pełną blokadę w tym segmencie– mówi analityk.Uderzenie w chińskie produktyStany Zjednoczone odpowiadają w podobny sposób. Ograniczają sprzedaż najbardziej zaawansowanych mikrochipów do Chin, by spowolnić rozwój ich technologii wojskowych.Obie strony działają selektywnie, ale zdecydowanie. Chcą osłabić zdolności militarne przeciwnika. Wojna handlowa eskaluje i potrwa jeszcze kilka lat– ocenia Budzisz.Ekspert zwraca uwagę, że wszystkie te ruchy są elementem przygotowań do spotkania Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem.To nie jest trwała zmiana kursu, tylko próba ustawienia pozycji negocjacyjnych. Pekin położył jedną kartę na stół, ale Xi ma ich znacznie więcej– mówi.Zmiany dostawcówJedną z takich kart była decyzja o zaprzestaniu importu soi z USA. Chiny przeniosły zakupy do Argentyny, co uderza bezpośrednio w amerykańskie rolnictwo i regiony, które stanowiły zaplecze polityczne Trumpa.To cios w środkowe stany, bastion rolnictwa i wyborców „Make America Great Again”– zauważa Budzisz.Jego zdaniem decydujący moment tej rywalizacji nastąpi w ciągu najbliższych trzech lat.To wtedy rozstrzygnie się wyścig o kontrolę nad sztuczną inteligencją. Kto zdominuje ten obszar, ten będzie dominował również militarnie– tłumaczy.Kto jest gotowy?W ocenie Budzisza czas działa dziś raczej na niekorzyść Pekinu.Ameryka nie jest jeszcze w pełni gotowa na eskalację, ale system sojuszniczy USA się przekształca. Europa będzie w tym nowym układzie odgrywać inną rolę, co Chińczycy dobrze widzą. To przyspiesza bieg wydarzeń– dodaje.W rozmowie padł też wątek Ukrainy. Ekspert przyznał, że jej bogate zasoby metali ziem rzadkich, szczególnie na Donbasie, mogą w przyszłości stać się elementem gry surowcowej.To jednak perspektywa kilku, może kilkunastu lat. Natomiast obecna rywalizacja chińsko-amerykańska rozstrzygnie się wcześniej– mówi.Na pytanie o sens debat o bezpieczeństwie w Polsce, Budzisz odpowiada: – Politycy muszą słuchać, bo to oni będą podejmować decyzje i tłumaczyć je obywatelom. W sprawach bezpieczeństwa partyjna legitymacja nie ma znaczenia. Zagrożeni jesteśmy wszyscy, niezależnie od tego, na kogo głosujemy.

Oct 24, 202514 min

Ep 11730Katastrofa demograficzna w Polsce. Dziewczęta urodzone dziś musiałyby rodzić po osiem dzieci

– 180 tysięcy urodzeń to dramat – mówi Przemysław Czarnek. Według niego tylko odważna polityka prorodzinna może zatrzymać kryzys demograficzny, który zagraża przyszłości Polski. Podczas konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości „Myśląc: Polska” w Katowicach poseł Przemysław Czarnek mówił o konieczności głębokich zmian ustrojowych, ale największy nacisk położył na dramatyczny spadek liczby urodzeń w Polsce.180 tysięcy urodzeń to dramat. Dziewczęta urodzone wśród tych 180 tysięcy dzieci musiałyby za 20–30 lat rodzić po osiem dzieci średnio, żeby choć częściowo odtworzyć populację– mówił Czarnek w rozmowie z Radiem Wnet. Jak dodał, taki scenariusz jest oczywiście niemożliwy.Jesteśmy w opłakanej sytuacji demograficznej, a każde rozwiązanie wspierające politykę prorodzinną jest dziś na wagę złota– podkreślił.Czarnek przekonywał też, że odbudowa demografii powinna być traktowana jako priorytet polityki państwa, niezależnie od podziałów partyjnych.To kwestia przetrwania narodu– dodał.Zmiany ustrojoweCzarnek wskazał, że Polska potrzebuje nie tylko impulsów finansowych, ale całościowej strategii, która przywróci wiarę w stabilność rodziny i bezpieczeństwo socjalne. Odniósł się też do dyskusji o zmianach ustrojowych, które toczą się w ramach paneli konwencji PiS.To moment konstytucyjny, najlepszy od dwudziestu lat, by pomyśleć o nowej ustawie zasadniczej– mówił. Jego zdaniem obecna konstytucja „w praktyce przestała obowiązywać”, a część jej autorów sama ją unieważniła.Są wartości, które trzeba zachować, jak odniesienie do godności osoby ludzkiej jako źródła wolności i praw. Ale są też kwestie wymagające pilnej zmiany, zwłaszcza system rządów– tłumaczył.Twarde „nie” dla złych rozwiązań dla PolskiW rozmowie poruszono również temat polityki europejskiej. Czarnek zaznaczył, że stanowisko Prawa i Sprawiedliwości wobec Unii Europejskiej ewoluuje.Był czas, gdy byliśmy szantażowani przez Unię i trzeba było sobie z tym radzić. Dziś nie ma już miejsca na manewry – trzeba mówić twarde „nie”, gdy coś jest sprzeczne z polskimi interesami– stwierdził.Zaznaczył przy tym, że nie chodzi o opuszczanie Wspólnoty, lecz o skuteczniejsze wykorzystanie jej mechanizmów.Nie wychodzić z Unii, ale wykorzystywać ją dla naszych interesów i sprzeciwiać się tam, gdzie unijne rozwiązania idą w poprzek polskim– podkreślił.

Oct 24, 20252 min

Ep 11729Marcin Przydacz: rząd nie jest przygotowany do prowadzenia aktywnej polityki zagranicznej. Woli świecić światłem odbitym

Nasza sytuacja w kwestii bezpieczeństwa bardzo się zmienia; działania władzy są zbyt rozproszone, by skutecznie reagować na te zmiany - mówi szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.

Oct 24, 202516 min

Ep 11728Podsumowanie XIX Konkursu Chopinowskiego - Sekcja Lewacka - 23.10.2025 r.

Gościem audycji jest Piotr Iwicki - krytyk muzyczny, pianista; dawniej autor audycji "Cały ten jazz" w Radiu Wnet.

Oct 24, 202540 min

Ep 11727Wielkie zamieszki w stolicy Republiki Irlandii - Studio Dublin - 24.10.2025 r.

Nasi ludzie walczący o nasz kraj, walczący o Irlandię, walczący o nasze dzieci, walczący o naszą wolność. Jeśli nie czujemy się bezpiecznie spacerując po naszych własnych ulicach, no to o co chodzi? Zwłaszcza kobiety i dzieci, zwłaszcza kobiety i dzieci, ale nie tylko kobiety i dzieci. Starsi ludzie, nie zapominaj, tak, starsi ludzie są okradani. Nie zapominaj naszych facetach, naszych mężczyzn. Nasze badały również są zarzynani na ulicach. Uważam, że to zagrożenie religijne. Wierzę, to moja osobista opinia. Możesz nazwać mnie rasistą, jeśli chcesz, ale wierzę, że to prawda i musimy podjąć działania. Musimy podjąć je szybko. Potrzebujemy więcej facetów, więcej mężczyzn. Musimy mieć więcej ludzi na ulicach Irlandii. Naszych ludzi, ponieważ ci wszyscy sprzedawczycy, sprzedawczyki mieniający się liderami tego kraju biorą tylko brązowe koperty z kasą. Biorą brązowe koperty i pozwalają tym ludziom rządzić naszym krajem.mówił jeden z uczestników wielkiej demonstracji pod ośrodkiem zakwaterowania migrantów Citywest w Dublinie. Katalizatorem rozruchów była napaść seksualna dokonana przez mieszkającego w Citywest migranta z Afryki.Szef portalu Polska-IE.com zwraca uwagę na całkowitą niewydolność irlandzkiego systemu deportacyjnego:Deportacji powinniśmy mieć znacznie więcej, bo już ponad 5 tysięcy nakazów deportowania osoby z kraju zostało wydanych i chodzi tylko i wyłącznie o azylantów, którzy przebywają w tym momencie już nielegalnie w Irlandii. Więc jeżeli Państwo nie radzi sobie z czymś takim, no to tutaj należy się zastanowić, czy to państwo powinno jeszcze pod takimi rządami funkcjonować Irlandczycy coraz częściej głośno mówią o tym, że władze bardziej dbają o obcych. Coraz bardziej napięta sytuacja społeczna na Szmaragdowej Wyspie zbiega się z wyborami prezydenckimi. I tura 24 października.

Oct 24, 202529 min

Ep 11726Studio Lwów 20.10.2025 r.: wizyta delegacji z woj. warmińsko-mazurskiego

Samorządowcy, działacze społeczni i dziennikarze z Warmii i Mazur przywieźli do Lwowa pomoc humanitarną, a także odwiedzili polskie miejsca pamięci.

Oct 24, 202530 min

Ep 11725Sasin: Kapitał ma narodowość. Polska musi odzyskać suwerenność gospodarczą

W Katowicach trwa kongres programowy PiS. Wydarzenie relacjonuje dziennikarz Radia Wnet Łukasz Jankowski, który rozmawiał z Jackiem Sasinem, byłym wicepremierem i byłym ministrem aktywów państwowych.Polityk zapowiedział przedstawienie nowego raportu gospodarczego przygotowanego wspólnie z Januszem Kowalskim. Dokument ma zostać zaprezentowany podczas panelu poświęconego gospodarce, a jego celem – jak mówił Sasin – jest wskazanie konkretnych rozwiązań na rzecz odbudowy finansów publicznych i pobudzenia inwestycji.Uzdrowienie finansów publicznych jest jednym z elementów. Drugim jest ścisła współpraca między kapitałem państwowym a prywatnym. Chcemy stworzyć system, który zachęci przedsiębiorców do inwestowania w Polsce– powiedział Jacek Sasin.Sasin wskazał, że nadchodzący raport gospodarczy ma być odpowiedzią na lata dominacji polityki, która – jego zdaniem – marginalizowała polski kapitał i przemysł.Musimy odrzucić wizję gospodarki, w której mówi się, że kapitał nie ma narodowości. To mit, który upadł w obliczu kryzysów. Dziś Polska potrzebuje suwerenności gospodarczej– mówił.

Oct 24, 20254 min

Ep 11724Konwencja programowa PiS. Kaczyński o zdrowiu, bezpieczeństwie i gospodarce

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości, podczas której – jak zapowiedział Jarosław Kaczyński – ma powstać „kolejny poważny program dla Polski”. Prezes PiS w swoim wystąpieniu podkreślił, że kraj stoi wobec „kryzysu państwa” obejmującego gospodarkę, służbę zdrowia i finanse publiczne, a najbliższe miesiące będą testem zdolności do ich naprawy.Mamy w tym momencie kryzys generalny naszego państwa. Kryzys gospodarczy, kryzys służby zdrowia, a także kryzys finansów publicznych, który może przerodzić się w coś znacznie poważniejszego– powiedział Kaczyński.„Generalna reforma służby zdrowia”Jednym z głównych punktów wystąpienia prezesa PiS była zapowiedź gruntownej reformy ochrony zdrowia. Kaczyński zaznaczył, że dyskusja o tej dziedzinie jest w Polsce trudna, bo system jest uwikłany w wiele sprzecznych interesów – od personelu medycznego, przez samorządy, po producentów leków.Potrzebna jest generalna reforma służby zdrowia. To jest dziś ponad sześć procent PKB i ogromna ilość interesów. Ale jeśli nie zaczniemy mówić o tym otwarcie, nic się nie zmieni– stwierdził. Kaczyński dodał, że prawdziwa naprawa systemu wymaga „stanięcia w prawdzie”, czyli odejścia od pozorowanego konsensusu.Nie można udawać, że wszyscy kierują się najlepszymi intencjami. Tak nie jest w żadnej dziedzinie, również w ochronie zdrowia– powiedział. Według prezesa PiS temat zdrowia ma być jednym z kluczowych elementów nowego programu partii, obok bezpieczeństwa i gospodarki.Kryzys finansów publicznych i plan dla gospodarkiDrugim filarem wystąpienia był apel o odbudowę finansów publicznych i pobudzenie inwestycji. Kaczyński przekonywał, że Polska stoi w obliczu „ciężkiego kryzysu fiskalnego”, który może prowadzić do szerszych problemów gospodarczych.Mamy bardzo ciężki kryzys finansów publicznych. To może być droga ku dużemu kryzysowi. Najpierw gospodarka, najpierw naprawa finansów – to musi być rozwiązane na samym wstępie– mówił.Kaczyński zwrócił uwagę, że mimo wzrostu gospodarczego w ostatnich latach poziom inwestycji w Polsce pozostaje niski, a innowacyjność – słaba.Udział inwestycji w PKB jest wciąż niski. Trzeba nauczyć się ryzykować, korzystać z kredytu i rozwijać nowe technologie. To kredyt stworzył dzisiejszy świat– podkreślił.Celem PiS ma być utrzymanie wzrostu gospodarczego na poziomie 4–5 procent rocznie, co – jak zaznaczył prezes – „szybko zbliżyłoby Polskę do najbogatszych państw Unii Europejskiej”.Kaczyński odniósł się do polityki Unii Europejskiej i ostrzegł przed – jak to określił – „niemiecko-brukselskim planem budowy jednego państwa hegemonicznego”. Według lidera PiS nowe traktaty mają ograniczyć suwerenność krajów członkowskich, w tym Polski.Powstaje w gruncie rzeczy jedno państwo, ale państwo hegemonialne. Ma to być wielkie zwycięstwo Niemiec i powstanie czegoś w rodzaju nowego imperium– mówił Kaczyński. Zaznaczył, że Polska nie może zgodzić się na model, w którym decyzje o jej losie zapadają poza Warszawą.Kto wierzy, że naród bez własnego ośrodka decyzji politycznych będzie w stanie załatwiać dobrze swoje interesy, ten jest w wielkim błędzie. To droga do utraty państwa– ostrzegł. Kaczyński przeciwstawił temu wizję współpracy wolnych państw demokratycznych, w której Polska miałaby zachować pełną suwerenność.

Oct 24, 202537 min

Ep 11723Liban spokojny przed pielgrzymką. „Media przesadzają z alarmem”

Z ruin starożytnego Byblos Kazimierz Gajowy, prowadzący Studio Bejrut, przekazał relację z przygotowań do pielgrzymki, w której uczestniczy grupa pielgrzymów z Krakowa. W rozmowie odniósł się do informacji o izraelskich bombardowaniach południowego Libanu.Niektóre polskie media przesadzają. Dla nas to codzienność. Izrael punktowo uderza w pozycje Hezbollahu, ale życie toczy się normalnie. My wiemy, gdzie nie chodzić – tam, gdzie biją, nie chodzimy– zaznaczył.Na antenie Radia Wnet wypowiedział się także ksiądz Andrzej z archidiecezji krakowskiej, który towarzyszy pielgrzymom.To dziewiąty dzień pielgrzymki. Zrealizowaliśmy cały program od południa do północy kraju. Odwiedziliśmy miejsca święte i starożytne. Jest absolutnie spokojnie, nie słychać wybuchów ani samolotów. Zapraszamy do Libanu– powiedział duchowny.Kazimierz Gajowy podkreślił, że planowana pielgrzymka papieża Leona XIV byłaby niemożliwa, gdyby istniało realne zagrożenie.To dobry znak. Dyplomacja działa, a nawet Hezbollah został w jakiś sposób uprzedzony. Idziemy w dobrym kierunku– ocenił.Na zakończenie rozmowy Gajowy przypomniał, że Radio Wnet wraz ze Studiem Bejrut i biurem pielgrzymkowym Arka organizuje pielgrzymkę do Libanu, która wyruszy 27 listopada. Zostało już tylko kilka miejsc./fa

Oct 24, 20254 min

Ep 11722Komentarz polityczny Józefa Orła i Łukasza Jankowskiego w drodze na konferencję programową PiS

Dziennikarz Radia Wnet Łukasz Jankowski i publicysta Józef Orzeł analizują napięcia w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Zastanawiają się jaka jest obecna pozycja b. premiera Mateusza Morawieckiego.

Oct 24, 202514 min

Ep 11722Klimza: Polska wołowina nie może przegrać z argentyńską

Premier Donald Tusk podczas spotkania w Piotrkowie Trybunalskim mówił, że „nie kupi argentyńskiej wołowiny” i pytał, „dlaczego Polacy mieliby bać się wołowiny z Argentyny, skoro to oni powinni bać się naszej”. Słowa te wywołały reakcję środowisk rolniczych.W dyskusję włączył się także Jacek Klimza, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, który był gościem Poranka Radia Wnet.Pan premier być może nie jest do końca poinformowany, jakie są koszty produkcji w Polsce i w Europie– ocenił. Klimza podkreślił, że produkcja wołowiny w Polsce jest obciążona znacznie większą biurokracją i wymogami niż w Ameryce Południowej.Utrzymanie zwierząt i ich dobrostan jest u nas na zdecydowanie wyższym poziomie. To wszystko wpływa na koszt produkcji– wyjaśnił.W jego ocenie nadchodząca umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosuru może stać się poważnym zagrożeniem dla polskiego rolnictwa.Jeśli ta umowa wejdzie w życie, musimy walczyć o jak najlepsze mechanizmy ochronne, aby nasza produkcja, nasze rolnictwo jednak nie upadło i żeby premier, jak obiecuje, że on będzie tylko jadł tą polską wołowinę, żeby ta polska wołowina na jego talerzu się jednak mogła znaleźć za parę lat– przestrzegł.Na koniec zaapelował o refleksję nad przyszłością rolnictwa.Każde państwo musi mieć własne zabezpieczenie żywnościowe. Jeśli oddamy produkcję w ręce innych kontynentów, to stracimy podstawy bytu. Rolnictwo nie może upaść– powiedział.

Oct 24, 202511 min

Ep 11721Konsultacje bez skutku. Mieszkańcy Ursynowa protestują

W Warszawie narasta konflikt między mieszkańcami Ursynowa a miejskimi urzędnikami. Dagmara Szymańska, mieszkanka osiedla Kazury, mówiła w Poranku Radia Wnet, że lokalna społeczność protestuje przeciwko zmianom w projekcie parku nad Południową Obwodnicą Warszawy.Protestujemy przeciwko niesłuchaniu głosu mieszkańców. Było coś ustalone, a miasto i Zarząd Zieleni robią swoje, łamiąc obietnice. Konsultacje społeczne okazały się nic niewarte– mówiła Szymańska.Pod listem otwartym skierowanym do prezydenta Warszawy podpisało się 1600 osób, jednak – jak twierdzi Szymańska – odpowiedzi nie otrzymano.List potraktowano jak ponowną petycję i przemilczano. Po wielu pismach do urzędów nie było innej drogi, więc wyszliśmy na ulicę. Dziewięć razy już protestowaliśmy, blokując Ursynów i Kabaty– relacjonowała.Poinformowała, że spór dotyczy m.in. liczby miejsc parkingowych przy osiedlu. Jak wyjaśniła, w pierwotnym projekcie, opracowanym po konsultacjach z mieszkańcami, miało pozostać około 234 z 330 miejsc. Jednak w nowej wersji, ujawnionej dopiero po przetargu, liczba ta spadła do około 160.Projekt był przed nami ukrywany. Na wizualizacji drzewko stało na środku uliczki, więc trudno było cokolwiek policzyć. Ostatecznie okazało się, że parkingi zostaną niemal o połowę zmniejszone– podkreśliła Szymańska.Społeczność Kazury zapowiada, że nie zamierza się poddać. Kolejne protesty są już planowane, a mieszkańcy liczą, że władze Warszawy ponownie otworzą dialog.

Oct 24, 20257 min

Ep 11720Miał być deportowany, jest w areszcie. Irlandia wstrząśnięta po brutalnym ataku na dziecko

Po brutalnym ataku seksualnym na 10-letnią dziewczynkę w poddublińskiej dzielnicy City West Irlandia pogrąża się w chaosie. Jak informuje Tomasz Wybranowski, korespondent Radia Wnet w Dublinie, sprawcą miał być 26-letni migrant z Afryki, który od marca 2025 roku znajdował się na liście deportacyjnej.Wybuchły gwałtowne zamieszki po tym, jak 26-letni mieszkaniec Afryki został aresztowany pod zarzutem brutalnego ataku seksualnego na 10-letnią Irlandkę. Byli świadkowie – nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby ktoś nie natrafił tam w porę– relacjonował Wybranowski.Dziennikarz wskazuje, że gniew Irlandczyków narastał od lat. Coraz więcej mieszkańców ma poczucie, że rząd w Dublinie działa „pod dyktando Brukseli”, a przybysze z krajów bez konfliktów zbrojnych otrzymują natychmiastowe świadczenia i mieszkania socjalne, podczas gdy 17,5 tysiąca Irlandczyków – w tym dzieci – żyje na ulicach.Irlandczycy są spychani coraz bardziej. Ci, którzy przybywają z państw, gdzie nie ma wojny, natychmiast otrzymują mieszkanie, zasiłek, pomoc medyczną. A my? My wciąż czekamy– mówił Wybranowski.W relacji padło też ostrzeżenie przed eskalacją przemocy. Według doniesień, władze obawiają się kolejnych spontanicznych demonstracji, organizowanych poza mediami społecznościowymi – za pośrednictwem Telegrama i WhatsAppa.To dopiero początek dramatycznych wydarzeń. Irlandczycy nie zamierzają milczeć. Tutaj gniew społeczny może przerodzić się w otwarty bunt– ocenił dziennikarz.

Oct 24, 20259 min

Ep 11719Łukasz Zawadzki: Jako sędzia nie zrobiłem nic złego; nie będę się kajał przed Waldemarem Żurkiem

W "Prawodajni" sędzia Łukasz Zawadzki wyraża sprzeciw wobec (bez)prawnej agresji resortu sprawiedliwości i prokuratury wymierzonej w sędziów powołanych po 2017 r. Nie będę błagał o litość - zapewnia.

Oct 23, 202527 min

Ep 11718Koalicji Obywatelskiej rośnie sondażach! Palade: Tak samo wiarygodne jak pomarańcze na Islandii

To nie sondaże, to fikcja – mówi Marcin Palade w Radiu Wnet o publikacjach Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, zarzucając jej manipulację opinią publiczną.Nowy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że gdyby ugrupowania tworzące obecny rząd startowały osobno, to Koalicja Obywatelska zdobyłaby – 38,1 proc. (wzrost o 4,1 proc. w stosunku do poprzedniego badania). Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 29,8 proc. a pozostałe partie rządzące – PSL, Polska 2050, Nowa Lewica i Razem – znalazłyby się poniżej progu wyborczego. W wariancie wspólnej listy (KO, PSL, Polska 2050, NL) mogłaby liczyć na 46,7 proc. poparcia. Sondaże ogłaszane przez Ogólnopolską Grupę Badawczą nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością– uważa socjolog Marcin Palade. Jego zdaniem wyniki publikowane przez firmę Łukasza Pawłowskiego częściej kreują rzeczywistość polityczną, niż ją opisują.Palade podkreśla, że OGB od lat stosuje metodę publikowania prognoz, a nie rzeczywistych wyników badań opinii publicznej.Uniwersytet Jagielloński, który ocenia trafność sondaży, popełnia podstawowy błąd, bo nie rozróżnia sondażu od prognozy– ocenił.Nie wyszło z prezydentem?Jak przypomniał, OGB przed pierwszą turą wyborów prezydenckich przygotowała badanie dla sztabu Karola Nawrockiego.Na dwa dni przed ciszą wyborczą ogłoszono, że ma 23 procent, a następnego dnia już 30. Co się mogło zmienić w 48 godzin? Nic– stwierdził.Zdaniem eksperta, publikacje takie jak sondaż dający Koalicji Obywatelskiej 38 procent poparcia i 46 procent dla jednej listy opozycji, to manipulacja.To tak samo wiarygodne, jakby premier Islandii ogłosił, że od jutra na Islandii będą rosły pomarańcze– ocenił.Wróżenie z fusówSocjolog zaznaczył, że w żadnym kraju na świecie nie udało się stworzyć jednej listy, która łączyłaby wszystkie elektoraty.Zawsze ktoś z lewej lub prawej strony uzna, że to za dużo i odejdzie. Nie ma fizycznej możliwości, by taka suma poparcia się utrzymała– podkreślił.

Oct 23, 202523 min

Ep 11717WIELKI POWRÓT SERGIUSZA PIASECKIEGO. 57 odcinek audycji Limes inferior

W Limes inferior tym razem wyprawa nie na kresy cyfrowe, ale na Kresy. Z profesorem Tomaszem Balbusem z Instytutu Pamięci Narodowej, badaczem konspiracji na Ziemi Wileńskiej, rozmawiamy o postaci Sergiusza Piaseckiego.29 września 2025 na Powązkach Wojskowych odbył się pogrzeb państwowy wielkiego pisarza i żołnierza Rzeczypospolitej, w którym udział wziął Prezydent RP, Karol Nawrocki. Sergiusz Piasecki spoczął obok grobu mjr Zygmunta Szendzielorza "Łupaszki".Sergiusz Piasecki powrócił do Polski, ale w jaki sposób Polsce przywrócić tę postać -jego pisarstwo i jego postawę?W audycji także głosy uczestników pogrzebu, zwykle - słuchaczy Radia Wnet.

Oct 23, 202534 min

Ep 11716Maciejewska o Czarzastym: To dealer stołków. Dzięki niemu Lewica pędzi na ścianę

Beata Maciejewska ostro krytykuje Włodzimierza Czarzastego: „Nieciekawy polityk, który dla stołka marszałka poświęca ideały Lewicy”. Czy Nowa Lewica zmierza ku upadkowi?Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy, od lat buduje swoją pozycję w polskiej polityce. Jednak według Beaty Maciejewskiej, byłej posłanki i współtwórczyni Wiosny, jego działania bardziej przypominają grę o osobiste ambicje niż troskę o dobro partii czy jej wyborców. W rozmowie z Radiem Wnet Maciejewska przedstawia Czarzastego jako „dealera stołków” – polityka, który za pomocą układów i posad kontroluje regionalnych działaczy, a ideały lewicowe poświęca dla władzy.

Oct 23, 202524 min

Ep 11715Kulisy odmowy udzielenia poświadczenia bezpieczeństwa prof. Cenckiewiczowi. Komentarz Arkadiusza Puławskiego

Slużba Kontrwywiadu Wojskowego niesłusznie uznała jeden z leków zażywanych przez szefa BBN za środek psychotropowy - wskazuje ekspert ds. bezpieczeństwa.

Oct 23, 202520 min

Ep 11714Gibała bije na alarm: Kraków bankrutuje przez niekompetencję władz!

W sesji nadzwyczajnej radny Łukasz Gibała ujawnia: zadłużenie Krakowa sięga 7,9 mld zł, a w kasie brakuje na wypłaty dla nauczycieli i kierowców. Prezydent obiecał audyt, ale nie dotrzymał słowa.Kraków zmaga się z rekordowym zadłużeniem, które pod rządami prezydenta Aleksandra Miszalskiego wzrosło z 6 miliardów do niemal 8 miliardów złotych w zaledwie półtora roku – alarmuje Łukasz Gibała, radny miasta i lider ruchu Kraków dla Mieszkańców, w rozmowie z Radiem Wnet. W nadzwyczajnej sesji rady miasta, zwołanej na wniosek radnych opozycyjnych z PiS-u, Gibała wskazał na dramatyczną sytuację finansową miasta, nazywając dług „długiem Miszalskiego”. Jak podkreśla, tylko w tym roku w budżecie zabraknie 300 milionów złotych, mimo emisji obligacji na tę samą kwotę, by pokryć wydatki na pensje nauczycieli, motorniczych i kierowców autobusów.Sytuacja jest niebezpieczna i groźna. Najgorsze, że to my, zwykli mieszkańcy, będziemy musieli spłacać te dodatkowe miliardy– ostrzega Gibała.Synekury i marnotrawstwoRadny krytykuje władze miasta za brak przejrzystości i nadzoru nad finansami. Zwraca uwagę na tworzenie nowych, jego zdaniem niepotrzebnych, instytucji, takich jak osiem nowych departamentów, oraz zatrudnianie osób z klucza partyjnego lub po znajomości.Pieniądze Krakowian są rozdawane na prawo i lewo– mówi, wskazując na absurdalne wydatki, jak toaleta za ponad pół miliona złotych czy ławeczka w parku za ćwierć miliona.Co z audytem dla Krakowa?Gibała przypomina, że prezydent Miszalski obiecał na początku kadencji rzetelny, zewnętrzny audyt instytucji miejskich, który miał ujawnić, gdzie są marnowane publiczne środki. Obietnica ta jednak nie została zrealizowana.Poprosił dyrektorów jednostek, by sami siebie ocenili. To nic nie daje, bo nikt nie przyzna się do błędów przed przełożonym– tłumaczy radny.Co więcej, gdy radni opozycji pytają o finanse miejskich spółek, odpowiedzi są blokowane pod pretekstem „tajemnicy handlowej”, co Gibała nazywa absurdem.Turystyka rośnie, a kasa pustoszejeKraków, choć jest turystyczną perełką Polski i przyciąga tłumy gości – w tym inwestorów takich jak Robert De Niro, który planuje luksusowy hotel na Półwsiu Zwierzynieckim – boryka się z pustą kasą miejską.To miasto jest kurą znoszącą złote jaja, a mimo to ma największy dług na mieszkańca spośród dużych polskich miast, większy niż Warszawa– podkreśla Gibała. Dodaje, że sektor BPO, zatrudniający niemal 100 tysięcy osób, generuje znaczne wpływy z podatków, ale te pieniądze są „przepalane” przez nieudolne zarządzanie i brak kompetencji.Mieszkańcy Krakowa coraz głośniej wyrażają oburzenie. Masowe zwolnienia w firmach, które wycofują się z miasta, budzą niepokój o miejsca pracy, a wydatki na „synekury” i niepotrzebne inwestycje, jak wspomniana ławeczka, tylko podsycają frustrację. „Coraz więcej słyszę głosów oburzenia i niepokoju. Pytanie, czy to już skala do masowych protestów czy referendum odwoławczego– zastanawia się Gibała.Trzy kroki do zmianyJako rozwiązanie radny proponuje trzy kroki. Pierwszy to polityczna wymiana obecnej ekipy rządzącej, która „nie chce podjąć niezbędnych działań”. Drugi to przeprowadzenie rzetelnego audytu finansowego wszystkich miejskich instytucji przez niezależną firmę zewnętrzną, wybraną w przetargu.Taki audyt pokazałby, gdzie są nieefektywności, przerost administracji i marnotrawstwo– mówi.Trzecim krokiem byłoby stworzenie planu głębokiej sanacji finansów publicznych na podstawie wyników audytu. Gibała przyznaje jednak, że jako radny opozycyjny ma ograniczony dostęp do informacji, co utrudnia przedstawienie szczegółowych rozwiązań.Radny widzi nadzieję w oddolnych inicjatywach. Przywołuje przykład udanego referendum w Zabrzu, gdzie mieszkańcy odwołali prezydentkę z Platformy Obywatelskiej, oraz inicjatywę referendalną we Wrocławiu przeciwko prezydentowi Jackowi Sutrykowi.W Krakowie coraz więcej mówi się o takich ruchach. Powstają stowarzyszenia, które rozważają referendum. Nie zdziwiłbym się, gdyby w przyszłym roku do niego doszło– przewiduje Gibała.

Oct 23, 202510 min

Ep 11713Oskar Szafarowicz o eskalacji agresji przeciwko niemu i postawie sędzi z Iustitii

W długiej rozmowie z Katarzyną Adamiak student prawa i działacz Prawa i Sprawiedliwości Oskar Szafarowicz opowiada o tym, jak stał się wrogiem publicznym nr 1 środowisk radykalnej lewicy.

Oct 23, 202550 min

Ep 11712Lisiecki: Biologia jest sprzeczna z traktatami UE?

W Odysei Wyborczej Radia Wnet Paweł Lisiecki, radny sejmiku mazowieckiego i były poseł Prawa i Sprawiedliwości, odniósł się do coraz bardziej gorącego sporu w Europie. Jego zdaniem decyzja holenderskiego parlamentu, który zapowiedział złożenie skargi przeciwko Słowacji za wpisanie do konstytucji zapisu o dwóch płciach, jest kolejnym przejawem politycznej i kulturowej presji ze strony zachodniej części Unii.Uważam, że Holandia wykonuje to, co jej narzucono – przez Niemcy lub Komisję Europejską– ocenił Lisiecki. Jego zdaniem działania Amsterdamu to element szerszej strategii wymierzonej w państwa, które „nie chcą przyjmować ideologicznych nowinek”.Słowacja kontra BrukselaWpisanie do konstytucji zapisu o tym, że istnieją tylko dwie płcie, wywołało protesty części organizacji europejskich, w tym Amnesty International, które uznały decyzję słowackiego parlamentu za naruszenie zasad Unii.Zastanawiam się, czy to biologia jest niezgodna z traktatami europejskimi, czy może traktaty są niezgodne z biologią– ironizował Lisiecki, dodając, że to może być początek kolejnej batalii przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.Według niego spór nie jest tylko prawny, ale dotyczy przyszłości cywilizacji europejskiej.To wojna o cywilizację. Czy będzie to cywilizacja europejska, oparta na wartościach i tradycji, czy posteuropejska, która sama siebie unicestwia?– mówił polityk.Podkreślił też, że Unia Europejska nie powinna w ogóle zajmować się sprawami światopoglądowymi.Konstytucje narodowe stoją ponad prawem europejskim. Tymczasem Bruksela i Strasburg próbują to odwrócić, udając, że to tylko interpretacja prawa– zauważył.Wojna kulturowa i „poczucie wyższości Zachodu”W ocenie Lisieckiego spór Holandii ze Słowacją jest także symbolem napięcia między „starą” a „nową” Europą.Część zachodnich elit ma poczucie wyższości wobec krajów, które dołączyły później. Pouczają nas, co jest dobre, a co złe, jakby sami byli strażnikami cywilizacji– komentował.Dodał, że państwa zachodnie, które wprowadziły aborcję, eutanazję czy małżeństwa jednopłciowe, same podważają fundamenty, na których wyrosły.To droga donikąd, która kończy się osłabieniem społeczeństw i pustką demograficzną– ostrzegł.Polska debata o związkach partnerskichZ tematu unijnego rozmowa przeszła do spraw krajowych. W Sejmie procedowany jest projekt ustawy o związkach partnerskich, określanej przez rząd jako regulacja dotycząca „statusu osoby najbliższej”. Lisiecki widzi w tym projekcie próbę stopniowego zrównania związków jednopłciowych z małżeństwem.To otwieranie drzwi. Na Zachodzie zaczynało się tak samo – od drobnych zapisów o dziedziczeniu czy wspólnym rozliczaniu, a skończyło na adopcji dzieci przez pary jednopłciowe– mówił.Jego zdaniem większość zapisów, które rząd chce wprowadzić, już dziś można realizować w ramach obowiązującego prawa.Każdy może upoważnić kogo chce do wglądu w dokumenty medyczne czy majątkowe. Do tego nie potrzeba nowej ustawy – dodał.W jego ocenie to raczej symboliczny projekt, który ma otworzyć dyskusję i przesunąć granicę społecznej akceptacji.To nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko tworzy nowy. Na szczęście mamy prezydenta, który jasno mówi, że nie podpisze ustaw zbliżających się do definicji małżeństwa – podkreślił.

Oct 23, 202518 min

Ep 11711JP Morgan odegra kluczową rolę w procesie sprzedaży polskich sklepów Carrefoura? Komentarz Gabriela Garstki

Cała ta transakcja jest o tyle zadziwiająca, że Carrefour w Polsce znajduje się w lepszej kondycji niż we Francji - mówi autor audycji "Radio z lufcikiem"; tłumacz i znawca Francji.

Oct 23, 202519 min

Ep 11710Kim jest Wołodymyr Kostelman – ukraiński biznesmen, który może przejąć Carrefour Polska

Informacja o możliwym przejęciu Carrefoura w Polsce przez ukraińską grupę Fozzy zelektryzowała opinię publiczną. To jedna z największych prywatnych sieci handlowych na Ukrainie, m.in. właściciel marek Silpo. Korespondent Radia Wnet w Użhorodzie Paweł Bobołowicz przedstawił portret jej założyciela – Wołodymyra Kostelmana.Kostelman w rankingach Forbesa zajmuje dopiero 31. miejsce, z majątkiem około 200 milionów dolarów. Na tle ukraińskich miliarderów to nie jest fortuna pierwszego szeregu. Ale jego historia przypomina klasyczną opowieść od pucybuta do milionera – mówi Bobołowicz.Korespondent opowiadał, że urodzony w Dnieprze Kostelman zaczynał w latach 90. od handlu drobnymi towarami, ale szybko zrozumiał, że prawdziwy biznes tkwi w logistyce i skali. Wraz z grupą bliskich wspólników w 1997 roku otworzył pierwszy hipermarket pod Kijowem.Było to przedsięwzięcie pionierskie: samoobsługowy hipermarket w czasie, gdy Ukraina dopiero wychodziła z postsowieckiego handlu detalicznego.Ten pierwszy sklep szybko przerodził się w całą sieć, a potem w rozbudowaną grupę biznesową. Fozzy zaczęło tworzyć własne marki, własny łańcuch dostaw, własną logistykę– wyjaśnia korespondent.Bobołowicz wyliczał, że dziś Fozzy Group to koncern obejmujący zarówno sieci detaliczne, jak i produkcję oraz logistykę. Grupa posiada m.in. sieć aptek, operatora logistycznego, zakłady przetwórstwa żywności, a także Bank Wostok, który finansuje jej działalność i obsługuje inne duże firmy.Choć Kostelman jest jednym z bogatszych Ukraińców, rzadko występuje publicznie. Nie należy do żadnego obozu politycznego, nie widać go w otoczeniu władzy. To odróżnia go od większości ukraińskich biznesmenów– podkreśla korespondent.Dalej informuje, że rodzina Kostelmana pochodzi z Dniepra, ale część bliskich – w tym ojciec, Michaił Kostelman – mieszka w Moskwie i w przeszłości firmował niektóre interesy syna, również na Krymie po 2014 roku. Według Bobołowicza „nie ma jednak dowodów na rosyjski kapitał w spółkach Fozzy”.Z Ukrainy do PolskiOd kilku lat Kostelman interesuje się polskim rynkiem. Według korespondenta, mieszkał lub wciąż mieszka pod Warszawą, gdzie – jak mówi – „obserwował model biznesowy Carrefoura i uważnie studiował jego strukturę”. Dziś ma już w Polsce pierwszą franczyzę w Poznaniu.Możliwe, że właśnie to przygotowanie – praktyczne i logistyczne – sprawiło, że Fozzy pojawiła się na liście potencjalnych nabywców Carrefoura– zauważa dziennikarz.Na Ukrainie temat ewentualnego przejęcia Carrefoura przeszedł bez większego echa.

Oct 23, 202519 min

Ep 11709Muzeum Polskie w Rapperswilu – 155 lat historii i niezłomności. Jaki będzie dalszy los tego miejsca?

W 2025 roku mija 155 lat od powstania Muzeum Polskiego w Rapperswilu – niezwykłej placówki, która przez ponad półtora wieku strzegła pamięci o Polsce poza jej granicami. O burzliwych losach muzeum, jego twórcach, wojennych stratach i współczesnym odrodzeniu opowiada dyrektor Anna Buchmann. To historia o pasji, niezależności i miłości do ojczyzny, która trwa mimo przeciwności.

Oct 23, 202524 min

Ep 11708Prof. Andrzej Nowak: Unia zmienia się na gorsze i łamie swoje podstawowe zasady

W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim prof. Andrzej Nowak zwraca uwagę na niebezpieczne, antydemokratyczne tendencje w Unii Europejskiej.

Oct 23, 202531 min

Ep 11707„Muzyka Chopina jest uniwersalna” – Witt o werdykcie Konkursu Chopinowskiego

W porannej relacji z Paryża Piotr Witt opowiedział o werdykcie Konkursu Chopinowskiego. Zwycięzcą tegorocznej edycji został Eric Lu, amerykański pianista chińskiego pochodzenia, który – jak przypomniał Witt – „już dziesięć lat temu, mając zaledwie siedemnaście lat, zachwycił jurorów dojrzałością muzycznych sądów”.Dla Witta tegoroczny konkurs był jednym z najtrudniejszych w historii – spośród 648 kandydatów wybrano laureatów reprezentujących niemal cały świat. Na podium znalazł się Kanadyjczyk Kevin Chen, a wśród wyróżnionych – Chinka Zitong Wang, siedemnastoletnia Tianyao Lyu, Japończyk Shiori Kuwahara i Polak Piotr Alexewicz.Witt przypomniał, że przed wojną w Warszawie mówiono o dwóch wielkich konkursach – konnych na Służewcu i „starozakonnych” Chopinowskich. Wówczas triumfowali głównie polscy Żydzi, wychowani w kulturze Chopina od dziecka. Dziś tę rolę przejęli Azjaci, którzy – jak mówi publicysta – „zdumiewają nie tylko techniką, ale i głębokim zrozumieniem muzyki polskiego romantyka”.Skąd bierze się ta pasja? Witt przywołał rozmowę z profesorem Konserwatorium Muzycznego w Szanghaju. Gdy zapytał go o źródło talentu, ten odpowiedział po prostu: „Muzyka jest uniwersalna”. A zapytany, gdzie sam się uczył – wyznał: „W Juilliard School w Nowym Jorku”. Jego nauczycielem był ostatni uczeń Mikuliego, który z kolei był uczniem Chopina.Mamy więc ciągłość od samego mistrza do współczesnych Chińczyków– zauważył Witt.To właśnie w tej genealogii upatruje tajemnicy uniwersalności Chopina – nie tyle światowej, ile europejskiej.Muzyka, owszem, jest uniwersalna – ale tylko ta, która wyrosła z Europy– podkreśla.W drugiej części swojej opowieści Witt zwrócił uwagę na zmianę w dostępie do muzyki. Cytuje profesora Emanuela Axa z Juilliard, który wspominał, że jako uczeń biegał po Warszawie, by zdobyć jedną płytę z nagraniem ulubionego pianisty."Dziś – mówi Ax – studenci mają w internecie wszystkie interpretacje świata, mogą słuchać i porównywać do woli”.

Oct 23, 20257 min

Ep 11706„To nie budżet marzeń, tylko przetrwania” – prof. Starosta o kondycji polskiej nauki

W Poranku Wnet prof. Agata Starosta, biolog molekularny, oceniła projekt finansowania nauki na 2026 r. jako niespełniający oczekiwań środowiska i grożący dalszym odpływem talentów. Jak podkreśla, to opinia szeroko podzielana.To był konsensus, wszyscy się zgadzali, że to nie jest budżet, który jest zadowalający– mówi.„60 proc. ludzi jest tylko na grantach”Prof. Starosta opisuje realia w instytutach naukowych.Niemal 60 proc. osób zatrudnionych jest tylko na granty, ponieważ subwencje nie starczają na to, żeby zaproponować ludziom pensję. I to jest absolutnie nieakceptowalne– wskazuje. I dodaje, że jeżeli nie otrzyma kolejnego grantu, będzie musiała rozwiązać swoją grupę.Prof. Starosta przypomina, że subwencje ledwo pokrywają podstawowe koszty instytutów.Niektóre instytuty mają problem, żeby wypłacić pensję etatowym pracownikom, pojawił się problem, żeby zapłacić rachunki za prąd– wylicza.Na pytanie o porównanie do roku bieżącego, badaczka odpowiada, że „nominalnie jest odrobinę więcej, ale w stosunku do PKB jest mniej”. Sama nazywa to „budżetem przetrwania”, podczas gdy – jak relacjonuje – przedstawiciele resortu nauki mówili o „budżecie marzeń”.Prof. Starosta zwróciła uwagę, że polityka państwa wobec naukowców sprowadza się dziś do niepisanego przekazu: jeśli chcesz prowadzić badania, szukaj środków za granicą, bo w kraju ich nie znajdziesz. Jej zdaniem to wynik braku długofalowego myślenia o rozwoju. W jej ocenie państwo reaguje na bieżące problemy zamiast budować stabilny system wsparcia – działa doraźnie, jakby „nakładało plaster”, zamiast planować procesy, które przynoszą efekty po latach.6 tysięcy podpisów pod apelemJestem tutaj w imieniu ponad sześciu tysięcy osób, które podpisały apel do rządzących o to, żeby zwiększyć finansowanie nauki– mówi prof. Starosta, dodając, że po wystąpieniu na komisji sejmowej „chwilowo jest cisza”, ale liczy na refleksję i korektę w gabinetach.Apeluje do rządzących o plan. Nie oczekuje rewolucji z dnia na dzień, ale przewidywalnej ścieżki wzrostu nakładów i zasad, które stabilizują kadry. Bez tego – jak podsumowuje – zagraża nam rozpad zespołów i utrata przewag, które budowaliśmy latami.To jest budżet utrzymujący patologie… asystentów pracujących za 19 złotych powyżej płacy minimalnej– mówi.

Oct 23, 202517 min

Ep 11705Śledztwo ws. RARS. Mec. Wąsowski: Prokuratura jest w lesie

Nagroda Sacharowa dla Andrzeja PoczobutaRozmowa w Poranku Radia Wnet rozpoczęła się od sprawy Andrzeja Poczobuta, któremy przyznano Nagrodę im. Sacharowa. Poczobut – dziennikarz i działacz polski na Białorusi – od ponad czterech lat pozostaje w więzieniu. Jak mówił mecenas Krzysztof Wąsowski, Poczobut to „wielki bohater, dzielny człowiek”. Zaznaczył, że “skutki takich izolacji, szczególnie w psychice człowieka, są nieprawdopodobnie ciężkie”.Prowadzący przywołał fragment mowy sędziego Dariusza Łubowskiego – który nie wyraził zgody na wydanie Niemcom Wołodymyra Żurawlowa podejrzewanego w tamtym kraju o wysadzenie Nord Stream i zwolnił go z tymczasowego aresztowania – o koncepcji „wojny sprawiedliwej”, w której sędzia sięgał do Arystotelesa, Cycerona, św. Augustyna i św. Tomasza, kończąc wnioskiem, że warunki „bellum iustum” spełnia walcząca z agresją Ukraina.Stary, dobry styl. Dzisiaj niespotykany na salach sądowych. Aksjologiczne podejście jest niezwykle konieczne: ma walor edukacyjny i głęboki walor interpretacyjny. Wreszcie wiadomo, dlaczego sędzia podjął taką decyzję– wskazał.Sprawa ks. Michała OlszewskiegoMecenas Wąsowski mówił też o sprawie ks. Michała Olszewskiego, którego jest obrońcą. Zapowiedział wniosek o wyłączenie sędzi z uwagi na konflikt prawny z jednym z kluczowych świadków – Zbigniewem Ziobro. Mówił też o stanie duchownego.Nie jest w stanie publicznie odprawić mszy. Ciężar takiego hejtu, który on nosi w sobie jest po prostu ogromny i rzeczywiście jest podjęta ta terapia psychologiczna, psychiatryczna– dodał.RARS – areszty, świadkowie i „przecieki”Mówił też o śledztwie dotyczącym Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, wskazał, że wszyscy wcześniej aresztowani są już na wolności.Jesteśmy na etapie lansowania się niektórych dziennikarzy z wybrakowanymi przeciekami. Prokuratura jest ‘w lesie’ – nie ma aktu oskarżenia. Oni tak naprawdę tak jakby nie wiedzieli, co dalej z tym robić i w jakim kierunku pójść– mówi mecenas.Wąsowski sam usłyszał zarzut „pomocnictwa w praniu pieniędzy” w związku z przyjęciem depozytu od klienta. W jego ocenie to “pomysł, by wyłączyć adwokata: postawić mu zarzut za czynności obrończe”. Podkreśla, że odmówił wydania dokumentów, powołując się na tajemnicę adwokacką, a sąd – jak relacjonuje – przyznał mu rację. Sędzia uznała, że to tajemnica. Teraz ma rozstrzygnąć zażalenie na środki zapobiegawcze. Żadnej kaucji nie zapłacę”.

Oct 23, 202521 min

Ep 11704Wielkie ostrzeżenie, wielkie oczekiwania — Cała naprzód 22.10.2025 r.

Adam Pacześniak (Centrum Historii Zajezdnia Wrocław) zaprasza na konferencję naukową „Jak powstaje region? Kształtowanie się Dolnego Śląska w latach 1945–1950”. Michał Guzek opowiada o najnowszej propozycji Rafael Film. Wielkie ostrzeżenie, to film dokumentalny opowiadający historię ludzi, którzy doznali "oświecenia sumienia", poprzez styczność z Bogiem. Dyrygent Adam Banaszak zaprasza słuchaczy na spektakl w Operze i Filharmonii Podlaskiej — Kopciuszek albo tryumf dobroci Giacomo Rossiniego.

Oct 22, 202538 min

Ep 11702„Salony decydują, polityka to teatr”. Rak o niemieckiej demokracji i złotej klatce Brukseli

Dr Krzysztof Rak (Instytut Zachodni) ocenił w Radiu Wnet, że niemiecka scena polityczna żyje dziś napięciem między retoryką a działaniem. Z jednej strony przywódcy CDU/CSU zapowiadają „pełną mobilizację” przeciw AfD i utrzymanie „zapory ogniowej”. Z drugiej – narasta presja, by przesunąć kurs na prawo i odzyskać wyborców.Rak przypomina, że przestrzeń dla AfD otworzyła Angela Merkel, przesuwając chadeków do liberalno-lewicowego centrum.Jeśli zostawia się niezagospodarowany elektorat po prawej stronie, ktoś go w końcu zagospodaruje– mówi. Dla kontrastu wskazuje Helmuta Kohla, który „pilnował prawej flanki” tak, by na prawo od CDU/CSU nie wyrósł gracz przekraczający 5 proc. progu. Dziś AfD zbiera owoce tej „luki”, utrzymując poparcie rzędu „25–27 proc”.Jednocześnie Rak studzi emocje wokół zapowiadanych zwrotów.Mówimy o symptomach, nie o zwrocie – podkreśla, pytając, czy Friedrich Merz faktycznie panuje nad partią. Wskazuje, że wcześniejsze próby twardszego kursu rozbijały się o opór wewnątrz CDU oraz spuściznę ery Merkel. Polityka – zauważa – „nie polega na generowaniu słów, tylko na czynach. Po czynach ich poznacie”.W tym kontekście kluczowe staje się pole polityki klimatyczno-przemysłowej. Zdaniem Raka niemieckie elity „zrozumiały związek między polityką klimatyczną a deindustrializacją”, ale to wciąż sfera deklaracji. Testem wiarygodności byłyby konkretne decyzje – np. redefinicja harmonogramu ETS-2 (wejście od 2027 r.). Na razie Berlin „buntuje się słowami”, a Bruksela pozostaje – jak mówi – „złotą klatką, gdzie urzędnicy są oderwani od rzeczywistości”.Rak zauważa przy tym paradoks: w brukselskich gabinetach nadreprezentowani są… sami Niemcy, co wcale nie gwarantuje Berlinowi szybkich rezultatów.

Oct 22, 202519 min

Ep 11701Bartoszewicz: Premier nie rozumie interesu narodowego

Były kandydat na prezydenta Artur Bartoszewicz ocenił w Popołudniu Wnet, że ostatnie wypowiedzi Donalda Tuska o umowie handlowej Mercosur świadczą o niezrozumieniu podstawowych założeń europejskiej wspólnoty. Jak przypomina ekonomista, głównym celem powojennej integracji było zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego w Europie. Tymczasem premier – stwierdzając, że „konsumentów jest więcej niż rolników” – ma, jego zdaniem, spłycać problem i ignorować strategiczny wymiar gospodarki rolnej.Bartoszewicz ostrzega, że otwarcie rynku na import z Ameryki Południowej może doprowadzić do powtórzenia błędów z przeszłości.Przez lata uzależnialiśmy się od rosyjskich surowców i skończyło się to wojną. Teraz robimy to samo z żywnością– mówi. Według niego Donald Tusk nie łączy faktów i nie rozumie, jaką rolę w bezpieczeństwie państwa odgrywa rolnictwo i własna produkcja.Ekonomista widzi w obecnej polityce rządu szerszy trend – dążenie do budowy „superpaństwa europejskiego”, w którym Polska traci samodzielność gospodarczą. W jego ocenie kraj staje się zapleczem dla bogatszych państw Zachodu: miejscem lokalizacji farm wiatrowych, magazynów energii i centrów danych, które obciążają środowisko i nie tworzą wartości dodanej w kraju.To nie rozwój, lecz rola skansenu– ocenia Bartoszewicz.Digitalizacja i inwigilacjaW drugiej części rozmowy ekonomista zwraca uwagę na zagrożenia płynące z cyfrowych reform finansów publicznych. Jego zdaniem system KSeF – centralny rejestr faktur – nie jest narzędziem walki z mafiami VAT-owskimi, lecz elementem rosnącej inwigilacji obywateli i przedsiębiorców.To pełna penetracja informacyjna. Dane o każdej transakcji trafiają do systemów, nad którymi Polska nie ma kontroli– mówi Bartoszewicz, przypominając, że administracja państwowa opiera się na rozwiązaniach dostarczanych przez zagraniczne koncerny, m.in. Microsoft i Google.Zwraca też uwagę na uruchomienie we Frankfurcie instytucji AMLA, mającej nadzorować przepływy finansowe w całej Unii. W jego opinii to kolejny krok w stronę modelu przypominającego chiński system kontroli społecznej, w którym „obywatel nieposłuszny może zostać odcięty od usług i komunikacji”.„Świat cyfrowego zniewolenia”W podsumowaniu rozmowy dr Bartoszewicz wskazuje, że cyfrowe narzędzia, które miały usprawniać państwo i chronić środowisko, w praktyce prowadzą do nowych form uzależnienia – technologicznego, gospodarczego i politycznego.Budujemy świat cyfrowego zniewolenia, w którym Polska ma być buforem i skansenem Europy– podkreśla ekonomista. Jego zdaniem jedyną odpowiedzią na ten proces może być powrót do realnej debaty o interesie narodowym i bezpieczeństwie gospodarczym państwa.

Oct 22, 202522 min

Ep 11700Tusk grzmi o Pegasusie. Warchoł: To próba przykrycia kompromitacji premiera

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w rozmowie z Radiem Wnet bronił reform sądownictwa przeprowadzanych przez Zjednoczoną Prawicę. Polityk ostro krytykował obecnego ministra Waldemara Żurka, zarzucając mu łamanie prawa i chaos w sądach. Warchoł odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska o rzekomych podsłuchach jego rodziny, uznając je za polityczną manipulację.„Reforma była konieczna. Prezydenckie weta wszystko zablokowały”W Popołudniu Wnet Warchoł przypomniał, że zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa miały być odpowiedzią na wcześniejsze patologie w środowisku sędziowskim.Sam prezes Rzepliński mówił, że KRS to organizacja prywatna sędziów, strzegąca źle pojętych interesów sądownictwa. Sędzia Stępień wspominał o nepotyzmie. Zmiana była konieczna– zaznaczył poseł.Jego zdaniem reforma upadła w momencie, gdy prezydent Andrzej Duda zawetował ustawy sądowe, bo “weto prezydenckie zablokowało możliwość reformy” i “to był początek końca”.Warchoł podkreślał, że celem zmian była „równowaga między władzą sądowniczą a wolą narodu”. Jak mówił „sędziowie nie są państwem w państwie, nie powinni sami siebie rozliczać, oceniać i awansować”.„Żurek łamie prawo i się tym szczyci”Pytany o obecnego ministra sprawiedliwości, Warchoł stwierdził, że “skala bezprawia w wydaniu ministra Żurka jest bez porównania większa niż za Bodnara”.Tamten przynajmniej próbował szukać podstaw prawnych. Żurek publicznie przyznaje, że łamie prawo i nawołuje innych do tego samego – komentowałWedług posła PiS, w resorcie panuje chaos, a „ręczne sterowanie sądami” ma demoralizujący efekt.Przerzuca odpowiedzialność na prezesów sądów. To oni mają wyznaczać sędziów po uważaniu. Nic dziwnego, że się buntują – nie chcą stanąć przed prokuratorem. Żurek ucieknie, a oni zostaną – dodaje.Marcin Warchoł zapowiedział, że jeśli prawica wróci do władzy, zamierza kontynuować reformy ustrojowe i dokonać rozliczeń osób łamiących prawo.Trzeba rozliczyć tych, którzy dziś bezczelnie niszczą porządek prawny. I pomóc Polakom w ich codziennych sprawach – stworzyć sieć biur nieodpłatnej pomocy prawnej, uprościć postępowania. Sędzia nie musi zajmować się wszystkim, nawet drobnymi wykroczeniami – wskazuje.Na koniec rozmowy Warchoł odniósł się do słów Donalda Tuska, który oświadczył, że jego rodzina – w tym córka Katarzyna Tusk‑Cudna – była inwigilowana przy użyciu systemu szpiegowskiego Pegasus. “Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę. Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?” – napisał szef rządu na X.Jednak, jak podała Prokuratura Krajowa, z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby bezpośrednio wobec Katarzyny Tusk-Cudnej stosowano oprogramowanie Pegasus.Jednocześnie potwierdzono, że została przesłuchana w charakterze świadka w toku śledztwa i uzyskała status osoby pokrzywdzonej w wątku dotyczącym naruszenia tajemnicy adwokackiej/obrończej.Polityk PiS powołał się na stanowisko prokuratury, która zaprzeczyła tym informacjom, oraz wypowiedź Tomasza Siemoniaka.To jedna z osób, którymi interesowała się prokuratura, zadzwoniła do pani Katarzyny Tusk. Prawo jasno mówi, że przedmiotem kontroli może być każdy, z kim kontaktuje się podejrzany – zaznaczył.Według Warchoła cała sprawa to polityczna zasłona dymna.To próba przykrycia kompromitacji premiera, który ostatnio kpił z rolników i nie wiedział, skąd biorą się koszty produkcji. Ta wypowiedź wpisuje się w ten sam nurt fantazjowania i kłamstwa.”

Oct 22, 202510 min

Ep 11699Gliński: Polityka to konkurencja na programy, nie pseudokonkrety

Były wicepremier i minister kultury Piotr Gliński w Popołudniu Wnet zapowiada intensywny program katowickiej konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości.Mamy 127 paneli tematycznych, będzie 600 uczestników tych paneli. Od 10 rano w piątek do 19 w sobotę, rozpoczynamy wystąpieniem programowym prezesa Jarosława Kaczyńskiego, kończymy także podsumowaniem prezesa– wskazuje Gliński. Jak dodaje, wydarzenie ma charakter „merytoryczno-polityczny”, bo „polityka to konkurencja na programy i ciężką pracę przy ich realizacji”.W wątku europejskim Gliński zapowiada twardą linię wobec Zielonego Ładu i relokacji.Nie jest możliwe zrealizowanie Zielonego Ładu z ETS-2. Nie jest możliwe zrealizowanie planów migracyjnych (...) Nie pozwolimy na to, żeby wariactwa ideologiczne i gospodarcze przekładały się na spadek poziomu życia– mówi.Chopin jako „najlepsza marka”Druga część rozmowy dotyczyła XIX Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego. Gliński akcentuje, że w czasie jego urzędowania wzrosło finansowanie i powstały dodatkowe przedsięwzięcia.Wiedzieliśmy, że Chopin jest najlepszą marką polskiej kultury. Doinwestowaliśmy ją jak nigdy, wprowadziliśmy nowy konkurs na historycznych instrumentach– mówił.

Oct 22, 202517 min

Ep 11698Odwołany szczyt Trump-Putin

Według administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych nie dojdzie do planowanego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie.

Oct 22, 202529 min

Ep 11697Program Wschodni 18.10.2025 r.: ataki Rosji na cywili i infrastrukturę Ukrainy, osłabianie gruzińskiej opozycji

Armenia oddala się od Rosji. Kaszpirowski planuje aktywności w Polsce.

Oct 22, 202548 min

Ep 11696Studio Białoruskie 22.10.2025 r.: Debata w PE o sytuacji na Białorusi, nagroda Sacharowa, współpraca Białorusi z Rosją

W audycji prowadzonej przez Artura Żaka i Olgę Siemaszko mówiono m.in. o debacie w PE o sytuacji na Białorusi, w trakcie której ma wystąpić małżeństwo Swietłana i Siergiej Cichanowscy.

Oct 22, 202525 min

Ep 11695Jan Żaryn: Uzasadnienie decyzji sądu ws. Wołodymyra Żurawlowa to dobry znak cywilizacyjny

Historyk prof. Jan Żaryn chwali warszawski sąd za uzasadnienie odmowy wydania Niemcom Ukraińca podejrzewanego o wysadzenie Nord Stream. Mówi o koncepcji wojny sprawiedliwej.

Oct 22, 202515 min