PLAY PODCASTS
Dariusz Matecki o ustawie ws. „Burego”: To atak na żołnierzy wyklętych
Episode 12979

Dariusz Matecki o ustawie ws. „Burego”: To atak na żołnierzy wyklętych

Radio Wnet

February 11, 20266m 49s

Audio is streamed directly from the publisher (media.transistor.fm) as published in their RSS feed. Play Podcasts does not host this file. Rights-holders can request removal through the copyright & takedown page.

Show Notes

 

W Sejmie wybuchła ostra dyskusja wokół złożonego przez Lewicę projektu ustawy, który ma umożliwić wypłatę świadczeń rodzinom osób, które – według autorów projektu – miały zostać zamordowane przez oddział Romualda Rajsa „Burego”. Do sprawy odniósł się w Poranku Wnet Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

„Atak na żołnierzy wyklętych”

Zdaniem Mateckiego projekt ustawy wpisuje się w szerszą narrację wymierzoną w środowisko żołnierzy wyklętych.

„Tworzą przekaz, że żołnierze wyklęci, którzy walczyli po II wojnie światowej o to, żeby Polska była wolna, są przedstawiani jak zbrodniarze – tak jak w latach 40. i 50.”

Poseł wskazuje, że Romuald Rajs „Bury” został skazany w 1949 roku przez władze komunistyczne, a w 1995 roku zrehabilitowany. W jego ocenie próby ponownego podważania tej oceny są elementem politycznego sporu.

„To jest kolejny kamyczek do wojny, która ma trwać w Polsce – wojny jednego obozu z drugim obozem.”

Matecki krytykuje również wypowiedzi polityków Lewicy, twierdząc, że działania wokół tej ustawy mają charakter ideologiczny.

„To są działania wymierzone przeciwko Polsce i polskiej polityce historycznej.”

W rozmowie poseł PiS nawiązał także do innych kwestii historycznych, w tym reparacji wojennych oraz sporów wokół akcji „Wisła”.

„Nie dostaliśmy reparacji od Niemiec, od Rosji, od Ukrainy za ludobójstwo wołyńskie, a dziś słyszymy o wypłacaniu pieniędzy tak zwanym ofiarom żołnierzy wyklętych.”

W jego ocenie obecne działania rządu wpisują się w „systemowe uderzenie w polskość na terenie Polski”.

Sejm bez wicemarszałka opozycji

Matecki odniósł się także do bieżącej pracy parlamentu. Wskazał, że opozycja – mimo iż jest największym klubem w Sejmie – nie ma swojego wicemarszałka.

„Pierwszy raz w historii Polski jako opozycja nie mamy wicemarszałka Sejmu, a powinniśmy mieć dwóch, bo jesteśmy największym klubem.”

Dodał również, że harmonogram głosowań często przekazywany jest posłom z krótkim wyprzedzeniem.

„Harmonogram dostajemy na kilka godzin przed głosowaniem.”

/fa